Więcej...

Spotify ma kłopoty w związku z COVID-19

22.03.2020 
Spotify ma kłopoty w związku z COVID-19

Wydawałoby się, że czas przymusowej kwarantanny to okres żniw dla producentów mobilnych aplikacji, ale okazuje się, że jednak nie dla wszystkich. Od kilku dni liczba odtwarzanych utworów w Spotify systematycznie spada, a to nie jedyny problem szwedzkiego giganta streamingu muzyki.

Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez serwis Quartz spadek zainteresowania platformą Spotify paradoksalnie może wynikać z przymusowej izolacji, oraz kwarantanny, którą objętych jest coraz więcej osób. Zapewne jest to duże zaskoczenie dla wszystkich, a zwłaszcza dla dowodzących szwedzką firmą. Twarde dane jednak nie kłamią: w lutym 200 najpopularniejszych utworów we Włoszech było odtwarzanych na Spotify ponad 18 milionów razy, natomiast odkąd na Półwyspie Apenińskim wprowadzono stan wyjątkowy (dokładnie od 9 marca) liczba odtworzeń tych samych utworów spadła do niespełna 14,5 milionów. Jeżeli porównamy ze sobą wtorek 3 marca i wtorek 17 marca to zauważymy 23% spadek w odtwarzaniu najchętniej słuchanych piosenek w kraju najbardziej dotkniętym przez COVID-19.

Co ciekawe, tendencja jest zauważalna również w innych państwach - spadki odnotowano w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, czy Hiszpanii. Wszędzie tam 200 najpopularniejszych utworów dla danego kraju odtwarzano znacznie rzadziej, niż jeszcze kilka tygodni temu. Dlaczego tak się dzieje? Wydaje się, że niepewna sytuacja związana z pandemią odbiera nam przyjemność ze słuchania muzyki. Zgodnie z oficjalnymi danymi Spotify używamy najczęściej w piątek i sobotę, kiedy duże liczby osób wychodzą z domu i spotykają się ze znajomymi. Jak wiadomo takich sytuacji jest ostatnio znacznie mniej i nie wygląda na to, aby w najbliższej przyszłości miało być inaczej. To jednak nie jedyny problem, jaki włodarze skandynawskiego przedsiębiorstwa będą musieli niebawem rozwiązać.

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że Spotify zamierza wprowadzić nowe opcje płatnej promocji, dzięki którym dane utwory będą lepiej pozycjonowane na platformie. Informacja zbiegła się w czasie z wybuchem pandemii COVID-19 i to wszystko doprowadziło do tego, że w internecie właśnie pojawiła się petycja w której artyści wzywają Spotify do zwiększenia wpływów dla twórców (petycja jest TUTAJ). Wśród kilku postulatów znajduje się m.in. ten, aby potroić kwotę, jaką artyści otrzymują z tytułu pojedynczego odtworzenia swojego utworu. Szwedzki gigant streamingu muzyki nigdy oficjalnie nie ogłosił jaka dokładnie jest to suma, ale według szacunków nie przekracza ona... 0.00318 $. W odpowiedzi na petycje firma wystosowała oświadczenie, gdzie poinformowała o uruchomieniu specjalnego funduszu MusiCares’ Covid-19. Trudno orzec czy opisane tutaj trudności spowodują radykalną zmianę w polityce Spotify, ale bez wątpienia zarządzający nią są pod coraz większą presją.