Tempest przechodzi na emeryturę

24.06.2020  | Paweł Pruski
Tempest przechodzi na emeryturę

Po 9 latach od premiery Tempest, analogowy automat perkusyjny opracowany przez Dave'a Smitha i Rogera Linna został oficjalnie wycofany z produkcji.

Tempest jest jednym z najciekawszych analogowych automatów perkusyjnych. Przez lata został doceniony przez wielu producentów wykorzystujących w swojej twórczości elektroniczne perkusjonalia. Dzięki wyjątkowej budowie zakres jego możliwości wykracza znacznie poza syntezę mającą na celu tworzenie bitów - bez problemu radzi sobie również w szerszym zakresie syntezy.  Przypomnijmy, że na pokładzie Tempesta znajdziemy dwa analogowe oscylatory, dwa cyfrowe oscylatory, możliwość odtwarzania sampli, dwa filtry, pięć generatorów obwiedni, 2 LFO, mod matryca, 16 czułych na nacisk świecących padów, oraz doskonały sekwencer. Dlatego też szkoda tej decyzji o zaprzestaniu produkcji, ponieważ próżno szukać następcy. Zwłaszcza dzięki wymienionym funkcjom, konkurencja Tempesta jest dość wąska i ogranicza się w zasadzie do Elektron Rytm.

Decyzja o wycofaniu motywowana jest pracą nad nowym sprzętem. Dla potencjalnych kupujących oznacza to, że cena na rynku wtórnym wzrośnie. Natomiast jego bieżący użytkownicy muszą pogodzić się z tym, że oczekiwane aktualizacje nie dojdą do skutku.

Więcej informacji TUTAJ.

Star icon
Produkty miesiąca
Neumann VIS
Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó