Więcej...

NSynth Super - sztuczna inteligencja w natarciu

18.03.2018  | Paweł Pruski
NSynth Super - sztuczna inteligencja w natarciu

NSynth Super jest syntezatorem, który powstał w wyniku jednego z eksperymentalnych projektów Goolge - Magenta. W oparciu o sieci neuronowe, przetwarza sygnał wejściowy i tworzy nowy dźwięk. Co ważne -  rezultatem nie jest tylko prosta wypadkowa użytych źródeł. Tworzone jest zupełnie nowe brzmienie.

Nie od dziś wiadomo, że Google to nie tylko wyszukiwarka internetowa. Obecnie Alphabet (konglomerat w skład którego wchodzi Google) prowadzi wiele dodatkowych projektów. Jednym z nich jest Magenta. Misja projektu opiera się na wykorzystaniu badań dotyczących sztucznej inteligencji w dziedzinie sztuki.  O Magenta po raz pierwszy zrobiło się głośno przy okazji kompozycji, która w całości stworzona zostały przez algorytm sztucznej inteligencji.

 

 

Wyjątkowości otrzymanego rezultatu nie należy doszukiwać się w samym dziele. Na chwilę bieżącą nie jest wielką konkurencją dla sonat Debussy’ego, czy hitów Miley Cyrus. To co wyjątkowe ukrywa się w sposobie powstania. Podobny wniosek dotyczy również  NSynth Super.

 

 

Głównym elementem NSynth Super jest wykorzystanie sieci neuronowych. Warto wspomnieć, że sieci neuronowe to struktury matematyczne wykorzystywane w różnych obszarach informatyki, czy szeroko rozumianej technologii. Kluczowa jest  inspiracja sposobem funkcjonowania ludzkiego mózgu. W obrębie  różnych dziedzin nauki (oprócz nadrzędnego celu jakim jest stworzenie sztucznej inteligencji) właśnie możliwość uczenia, kreatywnego przetwarzania, czy też prognozowania jest jedną z motywacji badań. Interesujące jest to, że Magenta wchodzi w obszary, które przez długi czas zarezerwowane były wyłącznie dla ludzkich działań. Być może komputery potrafią dokonywać błyskawicznych obliczeń. Być może potrafią lepiej grać w szachy, ale nie potrafią być kreatywne i twórcze w obrębie sztuki. Nie namalują pięknego obrazu, czy też nie skomponują wzruszającej ballady. Niektóre z współczesnych projektów (w tym Magenta) zaczynają nieśmiało dopytywać - czy na pewno? Pytanie jest niezwykle trudne. Wystarczy spojrzeć na badania prowadzone we współczesnej kognitywistyce. Trudności nie wynikają wyłącznie z dostępnej technologii, ale również narzędzi, które pomogłyby zweryfikować rezultat naszej pracy. Czy komputery potrafią myśleć? Czy mogą być inteligentne? Czy mogą być kreatywne? Temat jest ogromy i naszpikowany trudnościami. Historycznie sięga badań Leibniza, a wiele stuleci później m.in. projektów Turinga (np. test Turinga). Obecnie odpowiedzi starają się dostarczyć tysiące wyspecjalizowanych zespołów badawczych, rozsianych po różnych ośrodkach naukowych na całym świecie. Podsumowując - próżno szukać jednoznacznych rozstrzygnięć.  Lepiej powstrzymać się od optymistycznego ‘hura!”, ale i od sceptycznego przekreślenia tematu.

 

 

W odniesieniu do NSynth Super powyższa idea sprowadza się do kreowania brzmienia.  Dzięki zastosowaniu algorytmów, syntezator "uczy się" określonego dźwięku, a następnie przetwarza go tworząc zupełnie nowy.  Powstałe brzmienie nie powstaje poprzez prostą modyfikację wybranych parametrów.  Jest to etap, na którym do głosu dochodzą wspomniane sieci neuronowe. Rezultat opisanych działań możemy wysłuchać na interaktywnej prezentacji.

 

 

Sprzętowa wersja syntezatora (będąca prototypem) opiera się na dotykowym wyświetlaczu oraz szeregu pokręteł: do wyboru źródeł oraz modyfikowania  parametrów. Syntezator wyposażono również w złącze MIDI - można nim sterować z pokładu innych instrumentów, czy też oprogramowania. 

 

 

Co istotne projekt NSynth Super ma charakter open source. Całość kodu wraz z instrukcją udostępniona na portalu GlitHub. Dzięki temu można samemu poskładać i testować NSynth. Dla osób będących na bakier z lutownicą NSynth Super  można pobrać również w postaci wtyczki do Ableton Live (z rozszerzeniem Max4live). 

 

 

Strona projektu:

https://nsynthsuper.withgoogle.com/

Wtyczka Ableton:

http://download.magenta.tensorflow.org/demos/nsynth/NSynthProject.zip