Więcej...

Jaki jest najlepszy pokładowy delay w Ableton 10 ?

08.07.2019  | Mikołaj Urbaniak
Jaki jest najlepszy pokładowy delay w Ableton 10 ?

Przez niektórych stockowe pluginy są kompletnie lekceważone, zaś inni poświęcają czas by zgłębić maksymalnie ich możliwości. Pewne jest to, że zestaw narzędzi, który dostajemy w pakiecie ze swoim DAW-ie nie jest nigdy z najwyższej półki. Tak było również w przypadku Abletonowych delay’ów.

Niemiecki program oferował nam klasyczny delay oraz ping pong delay. Spełniały one swoje role, ale nie były w żaden sposób innowacyjne. Sytuacja zupełnie zmieniła się wraz z wejściem nowej wersji oprogramowania, z którą w zakładce audio effects na stałe zagościł plugin echo. Bardzo szybko wtyczka zaczęła pojawiać się w zestawieniach i rankingach swojej kategorii na wysokich miejscach. Dlaczego? Nie jest to zwykła maszynka do generowania odbić – to broń grubego kalibru, przy pomocy której nadamy brzmieniu indywidualnego charakteru.

Zaczyna się klasycznie a więc od wybrania gridu, w którym będą generowane odbicia. Ale już po tym pojawia nam się pierwsza ciekawa możliwość. Gałkę input możemy skierować tylko i wyłącznie na suchy sygnał, co przy dużej wartości dB staje się wewnętrznym saturatorem. Jest również możliwość odwrócenia fazy tylko mokrego sygnału, co często bardzo estetycznie oddziela sygnał oryginalny od przetwarzanego. Po przejściu przez bardzo czytelną i intuicyjną zakładkę filtrów (z rozwijaną wizualizacją częstotliwości), docieramy do zakładki modulation, gdzie możemy modulować przetwarzany sygnał synchronicznie, asynchronicznie z klasyczną gamą fal do wyboru oraz osobną gałką blendującą sygnał wychodzący z oscylatora modulacyjnego.

Ale to nie koniec! Najlepsze dopiero przed nami. To właśnie zakładka character decyduje o sile pluginu echo. Możemy w niej dodać odbijanym dźwiękom szumu oraz efektu wobble, a także całość dusić do suchego sygnału bez użycia zewnętrznych kompresorów, co jest ogromną oszczędnością czasu. Jest także mini gater, dzięki  któremu możemy decydować od jakiego poziomu głośności dźwięki zostają zaafektowane przez delay. Końcówka to również brak zawodu – możliwość nałożenia dobrze brzmiącego reverbu (tylko na odbicia!) z kontrolowalnym decay’em, gałka stereo (od 0% - mono, do 200% - tylko stereo) oraz gałka mix.

To aż za dużo argumentów, żeby przed wydaniem dużych pieniędzy na zewnętrzne wtyczki zapoznać się z arsenałem, który już mamy.