Więcej...

Po co płacić za equalizer?

08.08.2019  | Mikołaj Urbaniak
Po co płacić za equalizer?

Na rynku jest dzisiaj dostępny cały wachlarz narzędzi audio. Od horrendalnie drogich, przez te za kilkadziesiąt dolarów, aż po darmówki. Duża ilość firm tworzących wtyczki decyduje się na wypuszczenie okrojonej wersji narzędzia, by użytkownicy mogli je wypróbować i ewentualnie zdecydować się na zakup kopii z pełnią możliwości.

Tyle, że nie mówimy tu o trialach, kończących się po upływie 30 dni. Konkurencja stała się tak duża, że nawet te okrojone, darmowe wersje muszą aspirować do poziomu pro, by zachęcić klienta. Tak jest w przypadku equalizera NOVA od Tokio Dawn Records. Jego największą zaletą jest fakt, że jest dynamiczny. Dla każdego z czterech band’ów możemy ustawić indywidualną wartość treshold, ratio oraz attack i release!

Niestety mamy tylko trzy kształty band’ów do wyboru: high shelf, bell oraz low shelf. Nie mniej jednak są to właśnie trzy najczęściej używane, a przy pomocy gałek gain, frequency oraz wartości „q”możemy uzyskać prawie każdy porządany efekt. Każdy z band’ów można „solować”, by precyzyjniej wsłuchać się w kontrolowaną frekwencję, co jest szczególnie przydatne przy wycinaniu rezonansów.  Są również niezbędne high pass i low pass z zasięgiem kolejno do 10hZ i 40kHz oraz kontrolowalnym nachyleniem stoku.

Pokrętło mix, output gain oraz przycisk eq gain, który włącza funkcję kompensowania głośności – oszczędza czas. Wisienką na torcie jest opcja przełączania się między kartą A i B – tworzymy dwa alternatywne ustawienia equalizacji i jednym kliknięciem porównujemy. Wadą NOVY jest na pewno wizualizer częstotliwości, który działa bardzo topornie i trudno traktować go jako wiarygodne odzwierciedlenie informacji w danym brzmieniu. Nie możemy też sczytać z niego konkretnych wartości.  Zakres podbijania i wycinania jest dosyć skromny, bo tylko -12dB/+12dB.

Oprawa graficzna również nie jest mocną stroną pluginu zarówno w darmowej jak i rozszerzonej wersji. Jednak większość z tych minusów dla wprawionego użytkownika będzie prosta do obejścia. Gentelmen’s edition – płatna $60 rozszerzona wersja, ma 6 band’ów, wiele opcji usprawniających pracę takich jak: undo/redo czy kopiowanie i wklejanie, analizer wybranych utworów referencyjnych i wiele więcej.

Equaliser NOVA znajdziecie TUTAJ.