Więcej...

Dobry looper w Abletonie

15.08.2019  | Mikołaj Urbaniak
Dobry looper w Abletonie

Zabawa looperem to często część performance’u na scenie, bądź ulicy. Uwielbiany przez gitarzystów, beatboxerów i innych muzyków z powodu możliwości stworzenia na żywo podkładu pod dalszy występ. Jest to nie tylko bardzo efektowne i lubiane przez widownię, ale też bardzo satysfakcjonujące dla samego wykonawcy. Popularne zewnętrzne loopery firmy Boss często sięgają cen powyżej 1500zł, więc warto zorientować się, co w tym zakresie oferuje używany przez nas DAW.

Abletonowa maszynka do zapętlania, umie na pewno o wiele więcej, niż na to wygląda. Po załadowaniu efektu na ścieżkę z aktywnym mikrofonem, czy gitarą możemy zacząć zabawę. Na początku ustalamy interwał kwantyzacji. Wybór spośród wszystkich interwałów czasowych, bądź ustawienie global czyli takie, jak dla całego projektu. Następnie musimy zdecydować ile taktów looper zarejestruje, zanim skończy nagrywać. Wybierając „x bars” musimy każdorazowo zatrzymywać nagrywanie ręcznie. Ważne, żeby wiedzieć czy po zakończeniu rejestracji pętli, narzędzie automatycznie zacznie nagrywać kolejną, czy poprzestanie na odtwarzaniu jednej, aż do momentu ponownego wciśnięcia guzika record. Decyduje o tym mały przycisk z ikoną „plus” i „play”.

Ostatnimi ustawieniami wstępnymi są: ustalenie czy wciśnięcie wewnętrznych guzików play i stop będzie miało również wpływ na odpalanie i stopowanie całej sesji, oraz czy efekt podąża za tempem projektu, bądź jest od niego niezależny. Dla komfortu korzystania z wirtualnych narzędzi, najlepiej jest zmapować kluczowe funkcje do klawiszy na klawiaturze komputera, bądź zewnętrznego kontrolera MIDI. W przypadku loopera będzie to record, overdub, play, stop oraz undo – w razie gdy omsknie nam się palec na strunie i clear – restart.

Z tak przygotowanym prostym mappingiem można uskuteczniać zapętlanie, bez konieczności ciągłego spoglądania w ekran laptopa i używania myszki / touchpada. Zapętlacz w Live 10 posiada opcję wielokrotnego dzielenia lub mnożenia czasu nagranego materiału, transponowanie go -36st/+36st, a co za tym idzie zwiększanie i zmniejszanie jego prędkości oraz granie od tyłu za pomocą guzika reverse. Jest również opcja kontrolowania wartości feedback – przy 50% pętla będzie o połowę cichsza z każdym odtworzeniem. Na koniec funkcja Drag Me, która umożliwia nam wrzucenie np. pętli perkusyjnej bądź prostej melodii z pliku WAV/MP3. Looper nie ma żadnych dodatkowych opcji, wbudowanej modulacji, ale spełnia wszystkie swoje podstawowe zadania, a to właśnie mają robić natywne efekty.

A więc zapętlajmy!