Behringer VCS3 coraz bliżej

18.01.2021  | Paweł Pruski
Behringer VCS3 coraz bliżej

Behringer zaprezentował kolejny etap prac nad klonem VCS3. Przedstawił wygląd prototypu oraz szczegóły techniczne.

Jak wiadomo Behringer nie marnuje czasu i konsekwentnie klonuje kolejne sprzęty. Z ostatnich doniesień wynika, że coraz bliżej premiery jest VCS3. Przypomnijmy, że oryginał zadebiutował w 1969 roku w Londynie (gdzie swoją siedzibę ma firmą EMS). Pierwotnym celem EMS było stworzenie wszechstronnego, monofonicznego syntezatora, który będzie można kupić za jedyne 100 funtów. Chociaż okazało się to nieosiągalne w praktyce, firmie udało się wyprodukować i sprzedać VCS3 za 330 funtów. Co istotne, była to kwota wielokrotnie mniejsza niż ta jaką musielibyśmy wtedy zapłacić za konkurencyjnego Mooga. Przechodząc do czasów współczesnych - fani Behringera już zacierają ręce, będą mieli możliwość nabycia kultowego i praktycznie niedostępnego syntezatora, którego cena na rynku wtórym potrafi być obłędna.

Z najnowszych zapowiedzi dowiedzieliśmy się kilku istotnych rzeczy. Po pierwsze syntezator został uzupełniony o szereg funkcji niedostępnych w oryginale. Głównie są to połączenia, dające możliwość współpracy z innymi jednostkami. Podobnie jak oryginał, prototyp Behringera umieszczony został w drewnianej ramce i posiada również pogłos sprężynowy. Dowiedzieliśmy się również, że aktualnie trwa testowanie produktu. Poszczególne prototypy są wysyłane do beta testerów, którzy sprawdzą je pod kątem niezawodności oraz działania poszczególnych podzespołów. Zgodnie z zapowiedzią, syntezator ma trafić do sprzedaży jeszcze w tym roku.

Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó