Bettermaker EQ232D - wirtualny Pultec "na sterydach"
Bettermaker EQ232D - wirtualny Pultec "na sterydach"

Nie ma przesady w stwierdzeniu, że warszawska firma Bettermaker zrobiła prawdziwą furorę w świecie pro-audio. Wszystko zaczęło się gdzieś w okolicach końca pierwszej dekady XXI wieku, kiedy to powstała koncepcja analogowego korektora stereo z w pełni cyfrowym sterowaniem. Zaowocowała ona powstaniem modelu EQ230P, który ujrzał światło dzienne w 2011 roku, spotykając się z bardzo ciepłym przyjęciem użytkowników. Bettermaker EQ232D to nic innego, jak rozwinięcie tego rozwiązania pod postacią wtyczki dostępnej za pośrednictwem platformy Plugin Alliance.

Technologia
Tomasz Wróblewski
2020-10-06

Co innego widzisz, co innego słyszysz

Użytkownicy wtyczek korektorów z graficznym obrazowaniem ustawień i zintegrowanym analizatorem widma, takich jak np. FabFilter Pro-Q3, patrząc na interfejs EQ232D mogą się poczuć nieco zdezorientowani, ale tak właśnie kiedyś wyglądały analogowe urządzenia – mniej polegano na wzroku, a znacznie bardziej na słuchu. Właśnie to, plus charakterystyczne brzmienie układów analogowych, w których nie istnieją takie zjawiska jak aliasing, próbkowanie czy latencja, określa ich charakter.

To wcale nie znaczy, że każdy analogowy korektor z założenia jest doskonały, ale pewne konfiguracje sprawdzają się lepiej niż inne. Np. układ pasywnych filtrów analogowych wykorzystanych w „ojcu wszystkich korektorów”, jakim był Pultec EQP-1A, to jedna z pierwszych prób stworzenia wszechstronnego narzędzia do zmiany charakterystyki brzmieniowej materiału audio. Ponieważ z założenia korektor ten wprowadzał tłumienie poziomu sygnału (filtry pasywne zawsze tłumią, nigdy nie wzmacniają), włączono za nim układ wzmacniacza kompensującego owo tłumienie. Dzięki temu w EQP-1A komasowały się specyficzne cechy pasywnej korekcji i lampowego układu wzmocnienia.

Korektory, w takim kształcie, jaki znamy dziś, zaczęły się pojawiać dopiero w latach 70. minionego wieku, a nawet nieco później, gdy nastąpiło definitywne przejście na półprzewodniki i ostatecznie dopracowano koncepcję korekcji parametrycznej, graficznej, konfiguracji Baxandalla itd. Wcześniej korektory nie miały jednolitej, ustalonej formy, występując często pod postacią oddzielnych modułów dla wybranych częstotliwości. Wspominam o tym, by zaprezentować ogólną koncepcję stojącą za EQ232D – z gruntu analogowym korektorem (w kontekście modelowania) osadzonym na wtyczkowym, cyfrowym interfejsie, z wszystkimi jego zaletami – możliwością automatyzacji oraz zapisywania i przywoływania ustawień.

Współcześnie produkowany korektor EQP-1A3, będący pełnym odwzorowaniem oryginału, którego wytwarzanie zakończono w 1981 roku.

Historia EQP-1A

Pulse Techniques Inc. (występująca pod nazwą handlową Pultec) to założona w 1953 roku przez Olivera Summerlina i Eugene’a Shenka amerykańska firma z New Jersey. Obaj wspólnie uczęszczali do RCA Institute w Nowym Jorku, a po ukończeniu nauki w 1939 roku Shenk rozpoczął pracę w RCA, projektując m.in. urządzenie do transmisji obrazu za pośrednictwem linii telefonicznej, które później stało się faksem. Pod kątem tego projektu konieczne stało się stworzenie szerokopasmowego wzmacniacza fal prostokątnych (pulse), co później znalazło swoje odzwierciedlenie w nazwie firmy. Z kolei Summerlin podczas wojny służył w marynarce, a potem rozpoczął pracę w Capitol Records i zajmował się sprzedażą magnetofonów Ampex.

Wspólną działalność, wówczas jeszcze garażową, zaczęli od produkcji urządzeń dostarczających stabilizowane napięcie żarzenia do lamp oraz przestrajanych oscylatorów testowych produkowanych na potrzeby studiów nagrań. Wtedy też zaczęli pracować nad koncepcją pasywnego korektora z typową dla urządzeń audio w tamtych czasach transformatorową separacją wejścia i wyjścia. Prototyp korektora trafił do nowojorskiego MGM i bardzo spodobał się Clairowi Kreppsowi, głównemu realizatorowi tego studia. Urządzenie miało filtrację pasm 30, 60 i 100 Hz w zakresie tonów niskich, podbicie 3, 5, 8, 10 i 12 kHz oraz regulowany filtr dolnoprzepustowy 10 kHz. Jako EQP-1 po raz pierwszy zaprezentowano je w katalogu Pulteca w 1956 roku.

W 1960 roku pojawiła się wersja EQP-1A oferująca więcej częstotliwości dla niskich i wysokich tonów, a filtracja dolnoprzepustowa została wzbogacona o pasma 5 i 20 kHz. Kolejna wersja, oznaczona jako EQP-1A3, obecnie najbardziej ceniona, została wprowadzona na rynek w 1970 roku i w praktyce niczym się nie różniła od EQP-1A. Pod koniec lat 70. zaczęto produkować model EQP-1A3SS i tu już była zasadnicza różnica, bowiem lampy zastąpiono tranzystorami. Jednocześnie w dalszym ciągu sprzedawano wersję lampową, ale z półprzewodnikowym prostownikiem w zasilaczu.

Na początku lat 80. historia firmy w jej oryginalnej formie dobiegła końca. Co ciekawe, nigdy nie pracowały w niej więcej niż 3 osoby, a łączna liczba modeli urządzeń dostępnych w jej ofercie opiewała na 30, głównie różnego typu korektorów. Do dziś sprzęt Pultec cieszy się olbrzymią popularnością, a oryginały potrafią osiągać zawrotne ceny. Ostatnie zrealizowane w 1981 roku zamówienie na korektory Pultec opiewało na 72 sztuki urządzeń, głównie EQP-1A3, które trafiły do trzech reżyserni studia Power Station.

Na początku nowego wieku Steve Jackson rozpoczął działalność pod nazwą Pulse Techniques, za cel stawiając sobie idealne odtworzenie konstrukcji Shenka. Obaj panowie pracowali nad tym wspólnie przez blisko dekadę, a obecnie nowy/stary Pultec dostępny jest pod postacią trzech serii: Classic, Mastering oraz Classic ze wzmacniaczem API 2520, w każdym przypadku jako trzy modele: EQP-1A3, EQP-1S3 oraz korektor pasma środkowego MEQ-5.

Zobacz także test wideo:
Akai MPK Mini Mk III - kontroler MIDI
Akai MPK Mini Mk III - kontroler MIDI
Moc, jaka drzemie we współczesnym minikontrolerach MIDI bywa zaskakująca. Najlepszym tego przykładem jest trzecia wersja Akai MPK Mini, w porównaniu do poprzedniej rozbudowana m.in. o wyświetlacz OLED.

(wg. Lyne Fuston, www.3daudioinc.com)

Struktura Bettermaker EQ232D

Wtyczka funkcjonuje pod postacią dwóch identycznych interfejsów, mogących pracować współbieżnie w trybie Link, niezależnie dla kanałów lewego i prawego, w trybie Link dla kanałów Mid i Side oraz w trybie oddzielnej regulacji Mid i Side. Pracując współbieżnie, możemy zamknąć dolny interfejs. Przyciski „ze strzałką” pozwalają kopiować ustawienia z jednego kanału na drugi, zarówno w trybie stereo jak i Mid-Side.

Interfejs podzielono na trzy sekcje, w tym jedną podwójną, niezależnie załączane przyciskami z prawej strony. Można je też aktywować automatycznie, poruszając dowolną znajdującą się w nich kontrolką. Kolejność sekcji odpowiada ich ustawieniu w torze sygnałowym. Pierwszy z lewej to stromy filtr górnoprzepustowy 24 dB/okt., regulowany w zakresie od 18 do 200 Hz. EQ1 i EQ2 to niezależne filtry parametryczne, pierwszy od 45 Hz do 999 Hz, a drugi od 600 Hz do15 kHz. Oba mogą być regulowane w zakresie ±15 dB z dobrocią (szerokością pasma oddziaływania) od 1/5 oktawy do 3 oktaw. Sekcja P EQ wzięła swoją nazwę od wspomnianego wyżej Pulteca. Zasadniczo składa się ona z trzech filtrów. Pierwszy jest filtrem półkowym oddziałującym na niskie tony poniżej 20, 40, 60 lub 100 Hz. Warto zauważyć, że tutaj, podobnie jak w oryginalnym Pultecu, częstotliwość oznaczona jest swoją starszą jednostką – CPS, Cycles per Second. Tłumacząc to na współczesne jednostki, CPS to Hz, a KCS to kHz.

Oryginalny, zaprezentowany w 2011 roku analogowy korektor ze sterowaniem cyfrowym, obecnie już nieprodukowany Bettermaker EQ230P. Wtyczka Bettermaker EQ232D jest jego emulacją, poszerzoną o możliwość pracy w trybie Mid-Side.

Intrygującą cechą filtru LF jest to, że można ustawić dla niego zarówno podbicie, jak i tłumienie. We współczesnych korektorach, gdzie przekręcenie gałki w lewo oznacza tłumienie, a obrót w prawo wzmocnienie, takie działanie jest fizycznie niewykonalne, ale w Pultecu to jedna z cech determinujących jego wyjątkowość. Wzmocnienie jest w pewnym sensie kompensowane przez tłumienie, ale jednocześnie pojawia się zafalowanie charakterystyki w zakresie częstotliwości środkowych. Precyzyjnie rzecz ujmując jest to pasmowe tłumienie dla częstotliwości 110, 220, 510 i 750 Hz, zależnej od wartości wybranej przełącznikiem CPS dla filtru Low Frequency.

Kolejne dwa filtry, jeden podbijający i jeden tłumiący, każdy z własną częstotliwością pracy, odnoszą się do zakresu tonów wysokich. Pasmowy filtr podbijający, mający jednocześnie regulację dobroci Bandwidth, może pracować w pasmach 3, 4, 5, 6, 10, 12 lub 16 kHz. Filtr tłumiący działa na zasadzie filtracji dolnoprzepustowej, w której gałka Attenuation definiuje nachylenie – w położeniu maksymalnym jest to ok. 6 dB/okt. W tym wypadku jednoczesne podbicie i tłumienie działają nieco inaczej. W zależności od ustawień częstotliwości filtrów, głębokości ich oddziaływania oraz szerokości pracy filtru wzmacniającego możemy uzyskać półkowe osłabienie oddziaływania pasmowego wzmocnienia i/lub nieznaczne tłumienie zakresu 600 Hz.

W pracy z tego typu korekcją nie ma jednoznacznych reguł, choć jednej warto przestrzegać. Wzmacniamy lub tłumimy nieco bardziej, niż byśmy chcieli, a następnie kompensujemy to tłumieniem lub wzmocnieniem, uzyskując optymalny efekt. Wszyscy kochają Pulteca właśnie za to, że niemal na pewno po takim zabiegu dźwięk stanie się bardziej atrakcyjny, ciekawszy, bliższy, czytelny i bardziej klarowny. To prawdziwy bettermaker, tutaj dostępny pod postacią wtyczki Bettermaker. Cóż za zbieg okoliczności...

Mid-Side

Bettermaker EQ232D jest korektorem dwukanałowym, w dodatku wyposażonym w wewnętrzną funkcję matrycowania L/P do M-S oraz M-S do L/P, uruchamianą przyciskiem MS Matrix. Wówczas to kanał górny staje się korektorem składowej wspólnej (Mid), a dolny korektorem składowej różnicowej (Side). Edycji można dokonywać także na pojedynczym ekranie, przełączając aktualnie ustawiany kanał przyciskiem w sekcji Output.

Korekcja w trybie Mid-Side, bardzo często stosowana na etapie masteringu, daje możliwość niezależnego kształtowania charakteru brzmieniowego elementów odtwarzanych z taką samą fazą przez oba kanały stereo, słyszalnych na środku panoramy, oraz elementów tworzących przestrzeń, kreowaną poprzez różnice fazowe między kanałami. Dzięki temu możemy np. oczyścić składową przestrzenną z niskich tonów, uzyskując lepszą kompatybilność mono i wyraźnie spójniejsze odtwarzanie basów; podkreślić niższy środek w składowej przestrzennej, zagęszczając strukturę soniczną itd.

Ponieważ Bettermaker EQ232D to swego rodzaju „Pultec inside”, możemy oddziaływać na te elementy w sposób bardzo organiczny. Korekcja tego typu jest powszechnie stosowana w studiach nagrań i w masteringu od ponad 60 lat, dlatego też jej brzmienie niejako wrosło w tradycję, zakodowane w niezliczonych utworach tworzących wrażliwość muzyczną każdego z nas. Mówiąc prościej, jeśli tylko z czymś nie przedobrzymy, to używając tego typu korektorów trudno jest uzyskać złe brzmienie. Nasze możliwości w tym zakresie znacząco wzrastają, gdy zdecydujemy się na pracę w trybie Mid-Side, a Bettermaker EQ232D robi to w locie, bez stosowania oddzielnych zabiegów z matrycowaniem sygnału.

Tak samo i to samo?

Ogólnie rzecz ujmując, EQ232D to wszechstronny korektor typu Program EQ, czyli dedykowany do obróbki materiałów całościowych i grup miksu. Sekcja P EQ pozwala nadać brzmieniu ogólny charakter soniczny, zaś dwa filtry parametryczne umożliwią precyzyjną korekcję w konkretnych pasmach. To wcale nie wyklucza zastosowania EQ232D jako korekcji na śladach, zwłaszcza bębnów i basu, gdzie jego wyjątkowa zdolność do „robienia dobrze” w zakresie niskich tonów przydaje się szczególnie.

Mastering Equalizer to współcześnie produkowany, najwyższej klasy korektor firmy Bettermaker, z kolorowym wyświetlaczem dotykowym oraz zdalnym sterowaniem z poziomu DAW za pośrednictwem dedykowanej wtyczki. Tor sygnałowy w urządzeniu jest całkowicie analogowy, a korektor wraz z limiterem i kompresorem tego samego producenta tworzy zintegrowany system do realizacji masteringu.

Osoby dociekliwe z pewnością będą zadawać sobie pytanie, czy ustawiając taką samą charakterystykę w standardowym korektorze uzyskamy podobne brzmienie jak w korektorze typu Pultec, a w tym wypadku wtyczce Bettermaker? Za pomocą analizatora DDMF PluginDoctor ustawiłem niemal identyczne charakterystyki częstotliwościowe i fazowe w EQ232D oraz FabFilter Pro-Q3. Pierwsza obserwacja jest taka, że coś, czego ustawienie w korektorze typu Pultec zajmuje 5 sekund, w typowym współczesnym procesorze wymaga użycia minimum 7 filtrów i trwa kilka minut. Pomijając zatem fakt, że w tym wypadku chodziło o wyjątkowo trudne zadanie, jakim jest ręczne odwzorowanie charakterystyki, praca z korekcją pultecopodobną jest wyjątkowo szybka, wydajna i bardziej satysfakcjonująca.

A efekt brzmieniowy? Posłuchajcie prezentacji, którą znajdziecie w naszych mediach internetowych. Dźwięk ma podobny charakter, ale różnice są słyszalne. To jeden z najlepszych dowodów na to, że wszelkiego typu pomiary charakterystyki, fazy, zniekształceń i czego tam chcemy jeszcze, nigdy nie odzwierciedlą prawdziwej natury brzmienia. Jest ona dużo bardziej skomplikowana niż suma czynników, które potrafimy poddawać analizie. Na ekranie wszystko się zgadza, ale nasz słuch jest zupełnie innego zdania...

Bettermaker EQ232D In The Box

To ciekawy temat do rozważań, ale to nie miejsce na ich snucie. Niewątpliwie Bettermaker EQ232D jest wtyczką szczególną – tak pod względem obsługi jak i brzmienia. Nie jestem pewien, czy sonicznie jest dokładnym odzwierciedleniem swojego sprzętowego odpowiednika. Mając na względzie powyższy przykład z porównaniem jestem skłonny podejrzewać, że nie. Choćby dlatego, że sprzęt jest całkowicie analogowy, jeśli chodzi o jego ścieżkę sygnałową, a wtyczka to jednak algorytmy, opierające się na tym, co da się zmierzyć i matematycznie opisać. Dokładnie tak, jak z ustawieniem takich samych krzywych w analizatorze...

W prezentacji wideo, którą znajdziecie wśród naszych materiałów dodatkowych online, zamieszczamy poglądowe porównanie brzmienia dwóch korektorów z niemal identycznym (na tyle, na ile było to możliwe) ustawieniem charakterystyki częstotliwościowej i fazowej. W tym wypadku wykorzystano wtyczki Bettermaker EQ232D z jej filtrem górnoprzepustowym i modułem korekcji typu Pultec oraz FabFilter Pro-Q3, ustawiane w trybie jednoczesnego podglądu widma i fazy w programie DDMF PluginDoctor.

Tu jednak w grę wchodzi jeszcze jeden czynnik. Twórcy wtyczki nie tylko analizowali dane i pisali algorytmy, ale też porównywali ich brzmienie z brzmieniem oryginalnego urządzenia, którego przecież są konstruktorami. A to oznacza, że byli w stanie zbliżyć się do sprzętu najbardziej, jak to możliwe. Jeśli zatem z jakiegoś powodu, np. kaprysu lub podjęcia decyzji o pracy wyłącznie w trybie In The Box (czyli w komputerze), nie jesteś zainteresowany nabyciem sprzętowego korektora, ale chciałbyś skorzystać z Pulteca na sterydach, zakup wtyczki Bettermaker EQ232D jawi się jako bardzo interesująca opcja.

www.bettermaker.eu
www.plugin-alliance.com

Artykuł pochodzi z
Nowe wydanie Estrada i Studio
Estrada
i Studio
wrzesień 2020
Kup teraz