Więcej...

RØDE TF-5 - stereofoniczny system mikrofonowy

Sprzęt studyjny | 09.09.2019  | Jarosław Stubiński
Marka:  RØDE

Stereofoniczna para wysokiej klasy mikrofonów powinna się znajdować na wyposażeniu każdego studia nagrań dokonującego rejestracji na żywo i w zestawie mikrofonów każdego realizatora nagrywającego poza studiem. W tym kontekście TF-5 przedstawia się wyjątkowo interesująco.

Parowanie mikrofonów przeznaczonych do ujęć stereofonicznych ma niezwykle istotne znaczenie, zwłaszcza gdy korzystamy z technik koincydencyjnych, np. XY. Nawet niewielkie różnice pomiędzy charakterystykami mikrofonów mogą wówczas niekorzystnie wpłynąć na brzmienie, w skrajnych wypadkach objawiając się „błądzeniem” przestrzennym poszczególnych dźwięków i nieprzyjemnym filtrowaniem grzebieniowym. Z tego względu cena za parę precyzyjnie dobranych mikrofonów jest zazwyczaj większa niż za dwie dowolnie wybrane sztuki.

Są jednak producenci, którzy mają w swoim parku maszynowym niezwykle precyzyjne obrabiarki i potrafią zadbać o najwyższą możliwą powtarzalność w zakresie stosowanych materiałów. W ich przypadku ręczne parowanie jest zbędne, ponieważ każdy mikrofon z tej samej serii jest w zasadzie identyczny. Tak jest w przypadku australijskiej firmy Røde i jej najnowszych mikrofonów TF-5. Są one sprzedawane jako para stereo wraz z całym wyposażeniem do zestawienia systemu w konfiguracjach XY, ORTF, NOS i „wąskiej” AB. Røde TF-5 nie należy do najtańszych (6.299 zł wobec 4.700 zł za pary Neumann KM184, 5.700 zł za Telefunken M60 czy 4.100 zł za Shure KSM 141). Pamiętajmy jednak, że np. zestaw Shoeps MK22 kosztuje prawie 12.000 zł, a za parę DPA 4006 zapłacimy blisko 18.000 zł.

Budowa Røde TF-5

Zestaw dostarczany jest w efektownym tekturowym pudełku z magnetycznym zamknięciem i oprócz dwóch mikrofonów zawiera uchwyty, osłony piankowe, belkę montażową i ekskluzywnie wydaną książeczkę z informacjami na temat mikrofonów i stojącej za nimi koncepcji. Dowiadujemy się z niej m.in., że współtwórcą TF-5 jest legendarny realizator Tony Faulkner (patrz ramka), od którego inicjałów mikrofony wzięły swoją nazwę. Całość wyłożona jest estetyczną, profilowaną pianką i ma kolor czarny.

Mikrofony TF-5 to przykład perfekcyjnie wykonanego produktu, w którym wszystko dopasowano z dokładnością do ułamków mikrona.

TF-5 to konstrukcje małomembranowe (17 mm, 0,7”), pojemnościowe, z całkowicie nowymi kapsułami o charakterystyce nerkowej wykonanymi z tolerancją do ułamków mikrona, co pozwoliło uzyskać pełną powtarzalność produkcji w kontekście charakterystyki i brzmienia. Kapsuła jest odkręcana, z centralnym, pozłacanym wyprowadzeniem. Pozłacane są też styki wyjścia XLR, w którym wyprowadzenie masy (numer 1) jest dłuższe od pozostałych dwóch, by podczas podłączania uniknąć pojawienia się niekontrolowanych różnic potencjałów. W opisie TF-5 firma Røde nie szczędzi takich określeń jak „zapierająca dech w piersiach klarowność, unikatowe ciepło, wyznacznik otwartości sonicznej” i tym podobnych, wskazując jednocześnie na możliwość ich zastosowania nie tylko do dalszych ujęć przestrzennych, ale też jako indywidualnych mikrofonów podpórkowych, wykorzystujących ich kierunkowość. Mikrofony produkowane są w siedzibie firmy w Sydney (Australia) i sprzedawane z 10-letnią gwarancją.

Tony Faulkner

Urodzony w Londynie, uczęszczał do Latymer Upper School w Hammersmith, kończąc studia na University of Surrey, wydział fizyki. Biegle zna francuski i niemiecki. Swoją profesjonalną karierę studyjną zaczynał w 1972 roku w Angus McKenzie Facilities Ltd., odpowiadając za nagrania oraz pracę w laboratorium testującym taśmy i sprzęt na potrzeby producentów. W latach 1977-1980 piastował stanowiska szefa nagrań w Enigma Records, niezależnym wydawnictwie skupiającym się na nagrywaniu i wydawaniu muzyki klasycznej. Po przejęciu Enigmy przez Warner Communications rozpoczął działalność jako samodzielny realizator nagrań muzyki klasycznej. Członek AES, były członek zarządu EuroLabo w Brukseli, konsultant Sony Corporation w zakresie cyfrowego dźwięku i technologii Compact Disc, wykładowca na University of Surrey, McGill University, Media Production Services London, prezes British Sound Recording Association, wiceprezes Ruislip Gramophone Society i członek Music Performance Research Centre.

Ma na swoim koncie blisko 3.000 komercyjnych nagrań muzyki klasycznej i szereg branżowych nagród. Jako pierwszy brytyjski niezależny realizator zaczął pracować z cyfrowym sprzętem nagraniowym (1980), będąc też pierwszym realizatorem dokonującym rejestracji w trybie 44,1 kHz/20 bitów (1986), 96 kHz (1993), 44,1 kHz/24 bity (1994), DSD (1998), 192 kHz (1998) oraz wielokanałowym trybie DSD (2000). Już w 1981 opracował system mikrofonowy do nagrań stereo, bazujący na dwóch mikrofonach ósemkowych, noszący obecnie nazwę Faulkner Array.

Røde TF-5 w praktyce

Korpus mikrofonu pokryty jest czarnym matowym lakierem, zatem nie będzie problemów z blikami światła w kamerach. Ponadto sam mikrofon jest niewielki, podobnie jak jego wyjątkowo solidnie wykonany uchwyt z mosiężnymi gwintami (europejskim i amerykańskim) oraz przestawianą dźwignią dociskową. Wykonana z solidnego tworzywa, odpowiednio profilowana belka montażowa ma oznaczenia odległości między mikrofonami (standardowe 10, 15 i 20 cm oraz 17 cm dla ORTF), a także kątów: 90 stopni dla wąskiej konfiguracji XY i 110 stopni dla ORTF. Rozsuwając mikrofony na skraje belki i ustawiając je pod kątem 90 stopni uzyskamy konfigurację NOS (gdyby ktoś akurat nagrywał na potrzeby holenderskiego radia lub telewizji). Belka montażowa ma umieszczony na środku gwint do statywu (także mosiężny i także podwójny), a cały system waży niewiele i jeśli tylko nie trzeba stawiać mikrofonów wysoko, z powodzeniem można go zainstalować na standardowych statywach.

Wewnątrz kartonowego, zamykanego magnetycznie pudełka znajdziemy mikrofony i uchwyty, a pod spodem belkę montażową i osłony przeciwwietrzne.

W konfiguracjach XY oraz ORTF, kiedy to korpusy mikrofonów zachodzą na siebie i trzeba je przemieścić w płaszczyźnie pionowej, korzystamy z możliwości zmiany miejsca tulejki dystansowej – znad belki na pozycję pod nią. Różnica w wysokości zawieszenia mikrofonów jest wówczas wystarczająca, by zachować ich równoległe ustawienie i minimalną odległość między kapsułami. Zazwyczaj montaż na tego typu belce wymaga trochę wprawy, by zapewnić mikrofonom odpowiednią pozycję i stabilność położenia, ale w przypadku Røde wszystko przemyślano tak, by instalacja systemu była wygodna i trwała jak najkrócej. Nie potrzeba żadnych dodatkowych narzędzi – wszystko z odpowiednią siłą dokręcimy ręcznie, mając pewność, że w trakcie nagrań nie trzeba będzie dokonywać żadnych poprawek. Co oczywiście nas nie zwalnia od odpowiedniego przygotowania całego systemu. Producent nie przesadza, opisując TF-5 jako mikrofony o ciepłym i przejrzystym brzmieniu. Akurat nie mieliśmy pod ręką żadnej orkiestry symfonicznej ani kwartetu smyczkowego, więc redaktor naczelny nagrał jedną ze swoich gitar akustycznych, która – według niego – ma „wyjątkowo kłujący dźwięk, pozwalający bezlitośnie obnażyć wady mikrofonów małomembranowych”. W tym jednak wypadku brzmienie okazało się głębokie i czyste, bez nieprzyjemnych przebarwień w zakresie wyższego środka.

Przy ustawieniach w konfiguracjach XY oraz ORTF należy zmienić pozycję tulejki dystansowej na śrubie mocowania uchwytu.

Na naszym krążku DVD oraz wśród materiałów zamieszczonych online znajdziecie przykładowe nagrania dokonane z uwzględnieniem czterech konfiguracji stereo: XY, ORTF, NOS oraz wąskiej AB, z mikrofonami oddalonymi względem siebie o 20 cm. W każdym z tych przypadków dźwięk jest spójny, naturalny i charakteryzuje się doskonałą dynamiką. Mikrofony podłączono do przedwzmacniaczy interfejsu Apollo, ustawiając czułość wejściową na połowę zakresu regulacji. Widać zatem, że oferując czułość 35 mV (przy 94 dB SPL i 1 kHz) mikrofony nie sprawią problemów z doborem przedwzmacniaczy.

Podsumowanie

Konstrukcja mikrofonów małomembranowych sprawia, że ich kapsuły mają wyższy rezonans własny (a więc znacznie mniejszą tendencję do przebarwień niż mikrofony wielkomembranowe), ale też większy poziom szumów własnych. Ten ostatni można w pewnym zakresie kontrolować poprzez zastosowanie elektroniki najwyższej jakości oraz stabilizacji i wygładzania napięcia zasilającego kapsułę i blok konwertera impedancji. W przypadku TF-5 zadbano o wszystkie te elementy, w efekcie czego mikrofon jest bardzo cichy i oferuje duży zakres dynamiki. Pod względem brzmieniowym znacząco różni się od tanich par stereo, które w większości przypadków są dość nijakie sonicznie. TF-5 dają lepsze od nich poczucie równowagi pasmowej, co zwiększa wrażenie głębi przestrzennej i sprawia, że nagrania brzmią bardzo naturalnie.

System nie jest tani i w cenniku mikrofonów firmy Røde zajmuje pod tym względem zaszczytną pierwszą pozycję. Wiele jednak wskazuje na to, że na rynku może konkurować z systemami znacznie od niego droższymi. A skoro za konstrukcją TF-5 stoi taki autorytet w dziedzinie nagrań muzyki klasycznej jak Tony Faulkner, to nie ma najmniejszych wątpliwości, że produkt ten zasługuje na szczególną uwagę.  

 

Nasze spostrzeżenia

+ bezprecedensowa jakość wykonania
+ kompletny system stereo w jednym opakowaniu
+ wyjątkowo przejrzyste, naturalne brzmienie
+ możliwość stosowania pojedynczych mikrofonów jako podpórkowych
+ inteligentnie wykonany system mocowania mikrofonów

- dołączona instrukcja obsługi skupia się jedynie na aspektach marketingowych

 

Zakres zastosowań

- główne mikrofony do stereofonicznych ujęć dalekich planów zespołów, grup wykonawców i pojedynczych instrumentów
- mikrofony dedykowane głównie do nagrań muzyki klasycznej, ale z równym powodzeniem można je wykorzystywać w każdej innej sytuacji, zarówno jako para stereo jak i pojedynczo

 

Informacje

Kapsuła pojemnościowa, 0,7”, z zewnętrzną polaryzacją, charakterystyka nerkowa
Układ elektroniczny beztransformatorowy, konwerter impedancji JFET, bipolarny bufor wyjściowy symetryzowany elektronicznie
Pasmo przenoszenia 30 Hz-20 kHz (±3 dB)
Impedancja wyjściowa 63 Ω
Równoważny szum własny 14 dB SPL A
Odstęp od szumów 80 dB
Maks. poziom SPL 120 dB SPL (1 kHz, 1% THD, 600 Ω)
Czułość -29 dB (1 V/Pa); 35 mV (94 dB SPL, 1 kHz)
Zakres dynamiki 112,6 dB (1 kHz, maks. SPL)
Zasilanie zewnętrzne, fantomowe 48 V, 7 mA
Wymiary 99x20 mm
Waga 114 g (pojedynczy mikrofon)
cena 6.299 zł
Dystrybucja Audiostacja
Producent Røde Microphones