Akai MPK Mini Mk III - kontroler MIDI

Sprzęt studyjny | 11.01.2021 
Marka:  Akai
Nasz Typ

Moc, jaka drzemie we współczesnym minikontrolerach MIDI bywa zaskakująca. Najlepszym tego przykładem jest trzecia wersja Akai MPK Mini, w porównaniu do poprzedniej rozbudowana m.in. o wyświetlacz OLED.

Nie wiedzieć czemu, do testów otrzymaliśmy wersję całkowicie czarną, choć w sprzedaży są dostępne także wersje znacznie weselsze wzorniczo – z czerwonymi bokami, joystickiem i białymi „białymi” klawiszami; oraz z białym korpusem, czarnymi boczkami i klawiaturą w negatywie. Każda wyposażona w dwuoktawowy, dynamiczny manuał, 8 podświetlanych padów z velocity i aftertouch, 8 enkoderów oraz joystick X/Y. Klawiaturę można przełączać w zakresie 10 oktaw, a pady w dwóch bankach (A i B). Tego ostatniego dokonujemy dedykowanym przyciskiem w grupie w górnym prawym rogu. Tam też możemy przypisać pady do transmisji komunikatów CC oraz zmiany programów działania samego kontrolera.

Konstrukcja AKAI MPK Mini Mk III

Obudowa MPK Mini wykonana jest z solidnego, twardego tworzywa i waży tyle, by nie przesuwać się po biurku. Co więcej, cztery gumowe nóżki dają jej doskonałą przyczepność na płaskich i gładkich powierzchniach, zatem położony na pulpicie MPK Mini zachowuje się jak przyspawany. Urządzenie łączy się z komputerem Mac i PC przez port USB A, tą samą drogą otrzymując zasilanie. Producent wyposażył kontroler w złącze TS 6,3 mm, które pozwala podłączyć zewnętrzny pedał głośności lub przełącznik nożny.

Na panelu przyłączeń nie ma tłoku. Port USB (kabel w zestawie) służy do podłączenia do komputera i jednocześnie zasilania urządzenia. Do gniazda TS 6,3 mm podłączamy natomiast opcjonalny pedał Sustain.

Wszystkie przyciski mają lekko podświetlane czerwone napisy, które z chwilą wciśnięcia świecą wyraźną czerwienią, migają (zmiana oktaw) lub świecą na zielono (zmiana banku padów). Dzięki temu są one doskonale widoczne nawet w zupełniej ciemności. Do tego dochodzi miniaturowy wyświetlacz OLED, którego gabaryty nie powinny nas zmylić – oferuje wysoką rozdzielczość, prezentację pełnych komunikatów, a do tego graficzną ilustrację zmienianych parametrów.

„Białe” klawisze, mają skok 8 mm, a czarne dwukrotnie mniej. Klawiatura jest zatem bardzo wygodna, a same klawisze bardzo dobrze układają się pod palcami.

Manuał ma skok 8 mm w przypadku klawiszy białych (nawet jeśli są akurat czarne) i 4 mm w przypadku czarnych (nawet jeśli są białe...). Długość tych pierwszych to 82 mm, a drugich 50 mm. To naprawdę bardzo przyzwoity manuał, świetnie leżący pod palcami i ułatwiający grę dzięki optymalnie dobranej twardości, szerokości oraz fakturze klawiszy.

Korpus wykonano bardzo solidnie, a wytłoczone logo firmy prezentuje się niezwykle efektownie.

To samo można powiedzieć o padach – są twarde, ale wystarczająco czułe (działając też w trybach Full Level i Note Repeat), nie ślizgają się pod palcami, a wyświetlacz OLED prezentuje wartość velocity przy stuknięciu oraz aftertouch przy nacisku (tryb kanałowy lub polifoniczny). Ten ostatni parametr możemy zatem precyzyjnie kontrolować, więc oprócz joysticka i enkoderów mamy na pokładzie osiem dodatkowych modyfikatorów pozwalających modulować wybrane parametry.

Arpeggiator w akai mpk mini mk iii

Klawiatura ma wbudowany prosty arpeggiator, który aktywujemy przyciskiem On/Off, mogąc też nabić jego tempo znajdującym się obok Tap Tempo. Arpeggiator jest jedynym elementem kontrolera, który można obsługiwać bezpośrednio z poziomu urządzenia, co przydaje się zwłaszcza w pracy na żywo. Manipulacji podlegają takie funkcje jak podział od 1/32 do 1/4 (z uwzględnieniem triol), pięć podstawowych trybów kolejności wyzwalania dźwięków, zakres oktawowy 1-4, swing oraz płynna regulacja tempa. Arpeggiator można włączyć w tryb podtrzymania (Latch), a także zsynchronizować do przychodzącego zegara MIDI. Wszystkie te funkcje obsługiwane są za pośrednictwem klawiszy klawiatury lub enkoderów. Aby móc wykorzystać te manipulatory do sterowania arpeggiatorem, należy trzymać wciśnięty przycisk On/Off – bez tego klawisze i enkodery pracują standardowo.

AKAI MPK Mini Mk III w praktyce

Z dostępnym oprogramowaniem jest ciekawa sprawa, bo na stronie producenta nie znajdziemy kompletnie nic. Dopiero po zarejestrowaniu urządzenia i zalogowaniu się na własne konto uzyskamy możliwość pobrania aplikacji MPK Mini Software Manager, która daje dostęp do wszystkich dodatków: instrumentów wirtualnych Hybrid 3, Mini Grand oraz Velvet, programu MPC Beats, a także czterech pakietów brzmieniowych. Próżno jednak szukać edytora dla kontrolera czy instrumentów w wersji wtyczkowej. Aby uzyskać do nich dostęp należy przejść do opcji MPK Mini Software Managera i tam zaznaczyć Show Advanced Software. Przecież to takie oczywiste...

Edytor MPK pozwala zaprogramować funkcjonalność padów, kontrolerów i joysticka, sposób pracy arpeggiatora, a także nadać enkoderom nazwy, które będą wyświetlane na ekranie urządzenia podczas manipulacji. Jeden komplet ustawień można zapisać bezpośrednio w pamięci RAM MPK Mini i będzie to jego konfiguracja domyślna. Możemy także stworzyć 8 kolejnych programów, nadając im alfanumeryczne nazwy, z możliwością przełączania bezpośrednio w urządzeniu. Dzięki temu kontroler może pełnić szereg różnych funkcji w zależności od tego, który program w nim aktywujemy.

Wciśnięciu padu lub poruszeniu enkoderem towarzyszy prezentacja nazwy oraz aktualnych parametrów MIDI danego manipulatora. Ponadto w ramach komputerowego edytora dostępne jest narzędzie monitorujące port MIDI, w razie problemów pozwalające m.in. zlokalizować numer CC i kanał transmisji komunikatów.

Ujemną stroną przyjętego przez Akai rozwiązania jest to, że edycji programów nie można dokonywać miejscowo – jedyną metodą jest przeniesienie ich do komputerowego edytora, dokonanie zmian i przesłanie ich z powrotem do kontrolera. Nie ma możliwości programowania krzywej velocity dla klawiatury. Ponadto oprogramowanie nie współpracuje z kontrolerem w czasie rzeczywistym – transferu ustawień w obie strony można dokonywać tylko za pośrednictwem komend Send Program/Get Program.

Programowy edytor kontrolera dostępny dla komputerów Mac i PC. W nim tworzymy nowe programy, modyfikujemy już istniejące i dokonujemy dwustronnego transferu programów między aplikacją a kontrolerem.

Samej zmiany programów dokonuje się banalnie prosto – przytrzymujemy przycisk Program Select i stukamy w jeden z ośmiu padów. I to wszystko. Domyślnie do pierwszego padu przypisany jest program obsługujący MPC, do drugiego Ableton Live, potem kolejno Logic, FL Studio i Garage Band. Kolejne programy to Chroma Pad, Major Pad i Minor Pad. Zarówno nazwy jak i sama funkcjonalność tych programów podlegają edycji w MPK Mini Editor. Możemy błyskawicznie przełączać się między obsługą DAW, konkretnych instrumentów, procesorów efektów itd. Nowy wyświetlacz okazuje się bardzo przydatny, bo nie tylko pokazuje nazwę wybranego programu, ale też opis aktualnie regulowanego parametru wraz z jego wartością pod postacią wypełniającego się paska (w przypadku joysticka dwóch pasków).

Podsumowanie

Nowa klawiatura oraz wyświetlacz OLED w Mk III znacząco podniosły funkcjonalność i tak już doskonałego MPK Mini w wersji Mk II. To bez wątpienia jeden z najbardziej uniwersalnych minikontrolerów MIDI na rynku, nie tylko dostępny w trzech opcjach kolorystycznych, ale też w atrakcyjnej cenie. Można go przyporządkować do wszystkiego, co daje się sterować przez MIDI, mogąc w locie przełączać się między ośmioma trybami kontroli. Do tego dochodzi bardzo przyjazna w obsłudze klawiatura i świetne pady, dzięki funkcji polifonicznego i kanałowego aftertouch mogące działać jako kontrolery sterowane naciskiem. Urządzenie nie zajmuje dużo miejsca, jest bardzo solidnie wykonane, miłe dla oka i palców i ma funkcjonalny joystick, wręcz zachęcający do tego, by z niego korzystać na każdy możliwy sposób.

Może całkowicie czarna klawiatura nie jest najlepszym pomysłem (pod światło widać kurz i ślady palców), ale ludzie miewają różne upodobania i preferencje. Tak czy owak Akai MPK Mini Mk III zasługuje na wyróżnienie znakiem Nasz Typ.

Zobacz także test wideo:
Modal SKULPTsynth SE - 4-głosowy syntezator cyfrowy
Modal SKULPTsynth SE - 4-głosowy syntezator cyfrowy
Modal SKULPTsynth SE to niedrogi, funkcjonalny i oryginalnie brzmiący syntezator należący do grupy budżetowych mini-instrumentów, doskonale sprawdzających się w warunkach studyjnych i koncertowych.

 

Nasze spostrzeżenia

+ wygodna klawiatura
+ świetnie reagujące pady, mogące pracować także jako kontrolery docisku
+ funkcjonalny joystick
+ szybka zmiana programów
+ przydatny wyświetlacz OLED
+ solidna, zwarta konstrukcja
+ bogaty zestaw dołączonego oprogramowania
+ atrakcyjna cena

- mniej niż skromna dokumentacja
- programowanie funkcjonalności tylko z poziomu edytora

 

Zakres zastosowań

- w pełni funkcjonalny, kompaktowy kontroler MIDI do domowego studia nagrań oraz występów na żywo

 

Informacje

Funkcja kompaktowy kontroler MIDI; trzy wersje kolorystyczne
Manuał 25 zmniejszonych klawiszy z reakcją na szybkość nacisku (velocity)
Pady 8 w dwóch bankach, z reakcją na szybkość nacisku (velocity) i siłę docisku (aftertouch); podświetlane na czerwono
Manipulatory 4 enkodery, joystick
Złącza zewnętrzny kontroler (TS 6,3 mm), USB A
Zasilanie przez USB
Wymiary 318x181x44 mm
Waga 0,75 kg

Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó
Copyright © AVT 2020 Sklep AVT