Apogee Symphony Desktop - interfejs audio

Sprzęt studyjny | 06.01.2022  | Tomasz Wróblewski
Marka:  Apogee

Historia interfejsów audio z serii Symphony, najwyższej w ofercie Apogee, sięga 2007 roku, kiedy to pojawił się współpracujący z komputerami Mac pierwszy Apogee Symphony, Audio Interface System. Kolejne „symfoniczne” produkty to Apogee Symphony I/O (obecnie w wersji MK II) i jego wersja HD, do współpracy z Pro Tools HD. I/O Mk II dostępne są ponadto w różnych wersjach: 2x5 SE, 8x8, 16x16 oraz 8x8+8MP. System Symphony jest więc w pełni modularną strukturą studyjną o funkcjonalności dostosowanej do potrzeb profesjonalnego studia nagrań.

Jak deklaruje producent, Symphony Desktop ma dokładnie takie same przetworniki jak flagowy interfejs Apogee, mogąc współpracować z komputerami Mac, PC oraz urządzeniami iOS. Ogółem obsługuje 10 wejść i 10 wyjść audio, a miejscowe sterowanie jego pracą odbywa się za pośrednictwem dotykowego, kolorowego wyświetlacza.

Konstrukcja Apogee Symphony Desktop

Urządzenie dostarczane jest w eleganckim, kartonowym pudełku, zawierającym też informacje o jego funkcjonalności: emulacji klasycznych przedwzmacniaczy, sprzętowym wsparciu dla wtyczek Apogee i pluginach dostępnych w zestawie. Wewnątrz, oprócz samego interfejsu, znajdziemy zasilacz, dwa kable USB-C oraz firmowy pendrive. Zasilacz jest wyposażony w przejściówki z amerykańskiego wtyku sieciowego na jego wersję europejską i brytyjską, które montuje się w bardzo sprytny sposób. Zasilanie podłączamy do interfejsu za pomocą blokowanego złącza, które funkcjonuje sprawnie, ale którego gniazdo mogłoby być nieco lepiej przymocowane w samym urządzeniu.

Na panelu czołowym nie ma żadnych manipulatorów poza dotykowym wyświetlaczem i komfortowym enkoderem z funkcją przycisku. Przy wyłączaniu mamy do wyboru funkcję usypiania wyświetlacza z podtrzymaniem pełnej funkcjonalności urządzenia, całkowite wyłączenie oraz cofnięcie funkcji wyłączania. Polecenie wyłączenia wymaga podwójnego potwierdzenia. Interfejs ma efektowną, całkowicie metalową płytę czołową z piaskowanego aluminium, z wejściem gitarowym i wyjściem słuchawkowym na panelu frontowym. To pierwsze bazuje na tranzystorze FET, oferując charakterystykę brzmieniową wzmacniacza lampowego i trzy różne wartości impedancji zmieniane z poziomu wtyczek AP-66 British Solid State oraz AP-57 - 50s American Tube – obsługiwanych na panelu interfejsu lub z poziomu aplikacji jego miksera. Wyjście słuchawkowe ma zakres dynamiki 128 dB A, oferując moc 0,5 W na impedancji 30 omów.

Przy próbkowaniu pojedynczym interfejs pozwala na obsługę 10 kanałów wejściowych i 10 wyjściowych., z dwoma wejściami i wyjściami analogowymi.

Korpus urządzenia jest jednolitym odlewem z aluminium, a całość wygląda wyjątkowo gustownie, zdając się mówić: jestem Apogee, jestem luksusowy i kosztowny, ale właśnie za to mnie kochacie. Wszystkie pozostałe złącza znajdują się na tylnym panelu. Mamy tu dwa wejścia mikrofonowe, których przedwzmacniacze zapewniają aż 75 dB wzmocnienia, załączane ograniczanie poziomu Soft Limit, aktywację napięcia fantomowego oraz funkcję odwracania polaryzacji. Akceptują one sygnał o poziomie do +20 dBu i charakteryzują się zmienną impedancją o wartości od 150 omów do 4 kiloomów, co jest efektem współpracy DSP z emulacją Symphony ECS Channel Strip.

Oferujące zakres dynamiki 129 dB A symetryczne wyjścia liniowe pracują z poziomem nominalnym +4 dBu, zapasem dynamiki wynoszącym 16 dB oraz impedancją wyjściową 50 omów. Cyfrowe złącza optyczne mogą pracować zarówno jako 2-kanałowe S/PDIF, jak i 8-kanałowe ADAT, z odpowiednio mniejszą liczbą kanałów dla próbkowania podwójnego i poczwórnego. Port USB w formacie A to nic innego jak port do aktualizacji oprogramowania oraz złącze MIDI do podłączenia np. klawiatury sterującej, by podłączony przez USB 2.0 w formacie C komputer mógł z nią współpracować. Funkcja ta pojawi się w wersji oprogramowania 1.3. Już niebawem dojdzie też pełna integracja z Apple Logic Pro Integration, polegająca na udostępnieniu funkcji Apogee Channel FX oraz DualPath Monitoring, obsługiwanych bez konieczności wychodzenia z programu dla dokonania zmian w interfejsie. Pomyślano też o dodatkowym wyjściu dla słuchawek o mniejszej impedancji i większej efektywności, np. dousznych.

Mikser aplikacji Symphony Desktop, dający wgląd we wszystkie opcje sterowania pracą interfejsu.

Rzućmy okiem do wnętrza interfejsu, które szczelnie wypełniono doskonałą elektroniką. Całość zamontowano na jednej płytce, dodając drugą, zawierającą same złącza. Uwagę zwraca obecność specjalistycznego układu konwersji częstotliwości próbkowania Burr-Brown SRC4184, bardzo rzadko spotykanego w kompaktowych interfejsach. Za konwersję A/C i C/A, która tutaj dokonuje się 24-bitowo i z próbkowaniem 192 kHz odpowiadają przetworniki ESS z serii Sabre Pro. Ich wewnętrzna konwersja jest 32-bitowa i w przypadku przetwarzania cyfrowo-analogowego bazuje na opatentowanej technologii HyperStream. Przedwzmacniacze natomiast oparto na perfekcyjnym duecie: pracujących w pełnej symetrii wzmacniaczach napięciowych Texas Instruments INA1620 oraz sterujących ich czułością THAT Corporation 5171. Jednym słowem, najwyższa klasa profesjonalna w tym zakresie produktów.

Apogee Symphony Desktop w praktyce

Sterowania pracą interfejsu dokonuje się za pośrednictwem dotykowego ekranu TFT z trzema głównymi widokami: wejść i wyjść, miksera oraz ustawieniami systemu, aktywowanymi w polach umieszczonych na rogach. Na ekranie regulacji wejść i wyjść mamy dostęp do regulacji czułości, wyboru wejścia i wyboru jednego z trzech typów przedwzmacniaczy: SM-DP, czyli bez emulacji, bazującego na Neve 1066 modelowania AP-66 i opartego na modyfikowanym wzmacniaczu Ampex modelu AP-57 - w obu przypadkach z wyświetlaniem klasycznym TFT lub w stylu Channel FX. Funkcje Print oraz Monitor pozwalają przełączać modelowanie między aplikowanym do nagrywanego sygnału a słyszalnym tylko w odsłuchu. Tutaj też aktywujemy napięcie fantomowe, limiter i odwracanie biegunowości.

ECS Channel Strip to hybryda różnego typu narzędzi – kompresji, korekcji i nasycenia – która może pracować także w oparciu o DSP interfejsu, np. przy nagrywaniu i odsłuchu w czasie rzeczywistym.

Dokonujemy również regulacji poziomu wyjściowego z przekierowaniem sygnału do wyjść, możliwością ustalenia stałego poziomu oraz wskazania poziomu nominalnego dla wyjść analogowych. W przypadku wyjścia mamy funkcję wyciszania, przyciszania o 15 dB i sumowania do postaci mono. Okno miksera, rozłożone na dwóch ekranach, daje wgląd w ustawienia i wartości poziomów, także oferując możliwość przypisywania portów do wyjść. Z kolei okno ustawień systemowych pozwala między innymi na ustawienie komutacji, sposobu prezentacji poziomu sygnału, zmianę trybu pracy portów cyfrowych, zmianę domyślnej funkcji enkodera (teraz jest to wyciszenie wszystkich wyjść), a także czas, po jakim wyświetlacz przejdzie w stan uśpienia, jego jasność oraz zmianę próbkowania, gdy interfejs pracuje w trybie samodzielnym.

Integracja Apogee Symphony Desktop

Jedną z najważniejszych cech interfejsu Symphony Desktop jest Channel FX. Pozwala on na wykorzystanie dostarczonych w zestawie wtyczek Symphony ECS Channel Strip (toru sygnałowego dopracowanego przez Boba Cleairmountaina) oraz pięciu wtyczek z pakietu Apogee FX. Wtyczki te mogą pracować w kontenerze FX Rack, który zgłasza się jako oddzielna wtyczka, lub samodzielnie. Co więcej, funkcjonują one w wersjach DSP, czyli wspomaganych przez sam interfejs, jak też natywnych, jak zdecydowana większość innych wtyczek, które mamy w swoim systemie. W zestawie otrzymamy też wtyczkę Clearmountain’s Spaces Reverb, która z kolei funkcjonuje wyłącznie natywnie, bez wspomagania z interfejsu.

Zobacz także test wideo:
 PreSonus Revelator IO44 - interfejs audio i system DSP
PreSonus Revelator IO44 - interfejs audio i system DSP
Już sam fakt, że możemy spakować w kieszeń cały nasz system zarządzania dźwiękiem, bogato wyposażony w różnego typu procesory i pozwalający skonfigurować wydajny system do nagrywania i strumieniowania, to rzecz niesłychanie istotna. Do tego dochodzi wysoka jakość torów audio, potężny pakiet oprogramowania i doskonała jakość wykonania. A wszystko to w bardzo przystępnej cenie. Znów nie mamy wątpliwości – PreSonus Revelator IO44 w pełni zasługuje na znak Nasz Typ!

W grudniu 2021 roku miała się pojawić aktualizacja 1.2 obejmująca Apogee Control w wersji 2 oraz nowy firmware Symphony Desktop. Obie przynoszą możliwość wykorzystania wtyczek Pultec EQP-1A oraz MEQ-5 także w wersji obsługiwanej sprzętowo. Co więcej, można z nich korzystać nie tylko na portach analogowych ale i cyfrowych. Pojawia się zatem możliwość jednoczesnego nagrywania na 10 torach mono z użyciem klasycznej kompresji i korekcji na każdym z nich, w dodatku bez żadnego opóźnienia w odsłuchu i z możliwością dotykowego sterowania parametrami bez użycia myszki. Rzecz wygląda tak, że cały system opiera się na koncepcji DualPath, w ramach której wtyczki DSP i natywne można wykorzystywać na szereg różnych sposobów. Funkcjonują tu trzy środowiska: interfejs Symphony Desktop, oprogramowanie Apogee Control Software oraz wtyczka/kontener Apogee Channel FX. Dodatkowo dostępne są też oddzielne pluginy Apogee, mogące współdziałać z samym interfejsem lub całkowicie bez niego.

Wśród pięciu wtyczek dostępnych z interfejsem znajdują się m.in. dwa klasyczne korektory sygnowane przez firmę Pultec.

Wtyczki obsługiwane przez DSP Symphony Desktop aktywowane są wtedy, gdy istnieje potrzeba bezlatencyjnego przetwarzania sygnału podczas jego nagrywania i odsłuchu. Przy próbkowaniu pojedynczym, czyli 44,1 lub 48 kHz, możemy ich uruchomić do 14 w trybie mono i do 7 w trybie stereo. Przy próbkowaniu poczwórnym, czyli 176,4 lub 192 kHz, odpowiednio 2 i 1. W trakcie odtwarzania wtyczki przełączają się automatycznie do wersji natywnych, bez żadnych ograniczeń co do ich liczby i konfiguracji, jeśli nie liczyć możliwości obliczeniowych komputera. Jeśli ponownie będziemy chcieli coś nagrać w ramach tej samej sesji, ustawienia sprzętowo obsługiwanych wtyczek na kanałach zostają przywrócone, więc niczego nie trzeba konfigurować ponownie.

Podsumowanie

Symphony Desktop to w swej istocie zminiaturyzowane studio nagrań z pełną obsługą za pośrednictwem dotykowego panelu. Tu możemy zarządzać konfiguracją, obsługiwać tory sygnałowe, aplikować ustawienia parametrów, miksować odsłuch i tak dalej. Do codziennej pracy to w zupełności wystarczy. Z poziomu komputera natomiast zyskujemy jednoczesny wgląd we wszystkie kanały i możliwość bardziej zaawansowanych ustawień. Można tak, można tak; co kto lubi.

Przedwzmacniacze interfejsu oraz przetworniki Apogee to już rzeczy o wręcz legendarnym statusie i osobiście nie znam nikogo, kto miałby do nich jakieś sensowne zastrzeżenia. Przedwzmacniacze dają możliwość regulacji czułości w zakresie 75 dB, co jest jednym z najszerszych zakresów zmiany tego parametru, z jakim można się spotkać. Do tego dochodzą interesujące brzmieniowo, obsługiwane przez DSP emulacje przedwzmacniaczy, pozwalające uzyskać mocny i soczysty dźwięk.

Integracja z Logic Pro X, która ma być dostępna wraz z aktualizacją 1.2 stawia sprawę jasno: mając program Logic oraz interfejs Symphony Desktop możemy pracować niemal dokładnie tak, jak w zintegrowanym środowisku Pro Tools HD. Wszystko będzie się działo w ramach samego DAW, bez potrzeby oddzielnego uruchamiania okna dla Symphony Desktop. Użytkownicy Windows są pod tym względem trochę poszkodowani, ale dla nikogo nie jest tajemnicą, że Apogee i Apple trzymają sztamę od dawna, a ich wzajemna sympatia znajduje odzwierciedlenie na wielu płaszczyznach współpracy. Dodajmy do tego także możliwość połączenia interfejsu z iPadem i iPhonem (z tym ostatnim przez Camera Connection Kit).

Desktop to najtańszy obecnie dostępny interfejs Apogee z serii Symphony, wyjątkowo zwarty, kompaktowy i funkcjonalny. Sprawdzi się w projektowym studiu nagrań a także wszędzie tam, gdzie trzeba wyjść z nagrywaniem lub miksem na zewnątrz. Wśród interfejsów nabiurkowych, czyli desktop, to aktualnie światowa czołówka, choć ma swoich konkurentów wśród produktów Universal Audio czy Antelope Audio. Każdy z nich to coś znacznie więcej niż interfejs – to całe środowisko audio/MIDI. Trudno jednoznacznie przesądzać o wyższości brzmieniowej któregokolwiek z nich, tym bardziej, że wszystkie mogą pracować w trybie emulacji w czasie rzeczywistym, a tu o wiarygodne porównanie bardzo trudno.

W każdym razie Symphony Desktop to najwyższa klasa pod każdym względem – od brzmienia po funkcjonalność. Ma to swoje odbicie w cenie, która oscyluje w okolicach 7.000 zł, ale nie jest to kwota bezzasadna. W końcu mówimy o w pełni profesjonalnym studiu nagrań, które wraz z zewnętrznymi przetwornikami A/C i C/A z portami cyfrowymi ADAT pozwala na zapis i odtwarzanie do 10 ścieżek audio z niemal pełnym outboardem w wersji cyfrowej.

Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó