Więcej...

Świeża porcja wtyczek - marzec 2017

01.03.2017 
Świeża porcja wtyczek - marzec 2017

W tym cyklu prezentujemy najnowsze narzędzia oraz pakiety brzmieniowe dla Ableton Live, omawiając ich przydatność i wskazując zakres potencjalnych zastosowań.

Audiomodern Random Groove Generator Pro (39 EUR)
generator rytmów - Max for Live

Wtyczki firmy Audiomodern gościły już na tych łamach. Rok temu opisywałem wyjątkowo inspirującego Random Riff Generatora, który od tamtej pory nieustannie towarzyszy mi w chwilach zwątpienia, gdy pomysłów brak, a poziom naładowania baterii spada do jednej kreski. Nazwijcie to lenistwem lub drogą na skróty – będę bronił takich narzędzi, jak generatory przypadkowych struktur melodycznych i rytmicznych, bo na końcu i tak trzeba jednak wybrać z tych paternów te, które jakoś do siebie pasują i ułożyć z nich sensowną całość. A czy nie na tym właśnie polega istota procesu twórczego? Zresztą skoro Brian Eno, też używa podobnych narzędzi (np. na płycie Reflection), więc możecie czuć się usprawiedliwieni... 

Random Groove Generator, jest połączeniem czterościeżkowego sekwencera i samplera wyposażonego w sekcję szatkowania próbek. Idea jest bardzo prosta i skuteczna. Na daną ścieżkę wrzucamy dowolnego sampla (przeciągamy, albo z poziomu wyszukiwarki) i za pomocą trzech przycisków usytuowanych po prawej stronie ścieżki, decydujemy, które parametry i w jakim zakresie chcemy poddać randomizacji. Do dyspozycji mamy: przypadkowe rozmieszczenie kroków, wysokość dźwięku danego kroku oraz jego wartość Velocity. Po kliknięciu ikony A po lewej stronie ścieżki opisane parametry znikają, a ich miejsce zajmują kolejne trzy, które możemy randomizować w ten sam sposób. Są to: odcięcie i rezonans filtru, który można uruchomić niezależnie dla każdej ścieżki (tu radzę zawczasu ograniczyć maksymalną wartość randomizacji, gdyż w trybie „frywolnym”, może się zdarzyć, że rezonans skasuje Wam bębenki uszne albo tweetery Waszych głośników...) oraz start próbki. Szczególnie ten ostatni parametr potrafi znacząco ożywić całą sekwencję, gdy zamiast próbki typu one shot załadujemy na ścieżkę dłuższą pętlę, która na każdym kroku będzie odpalana od innego miejsca. Jeśli zaś chcemy zmienić daną wartość na wszystkich krokach jednocześnie, bez generowania przypadkowych paternów, to zanim poruszymy daną gałeczką musimy wcisnąć przycisk L. Jeśli zaś na ścieżkę wedrze się niekontrolowany chaos, o co nietrudno bez zastosowania pewnych ograniczeń, to z pomocą przyjdzie nam przycisk R resetujący wszystkie wartości na danej ścieżce.

To jednak dopiero początek zabawy, gdyż wszystkie wartości możemy randomizować jednocześnie jednym kliknięciem małej ikony kości do gry, znajdującej się na końcu okna parametrów. Dodatkowo każda ścieżka może mieć indywidualną długość wyrażoną liczbą kroków, niezależną podziałkę tempa w stosunku do zegara głównego oraz parametr Shuffle.

Prawdziwa potęga tej wtyczki objawia się jednak w oknie Global Parameters usytuowanym w prawej górnej części interfejsu. Jak sama nazwa wskazuje, z jego poziomu randomizacji można poddawać dane parametry na wszystkich ścieżkach jednocześnie. Warto jednak pamiętać wtedy, żeby ograniczać zakres działania algorytmów przypadku – w przeciwnym razie zabawa kończy się średnio atrakcyjną dźwiękową pulpą. Chyba że tego właśnie szukacie...

Jedyne czego mi brakuje, to możliwość przesuwania całych paternów na danej ścieżce w lewo bądź w prawo, bo jednak czasem uda się wygenerować jakiś piękny groove, który zwyczajnie „nie siedzi” z resztą; a wystarczyłoby go pchnąć delikatnie w jedną bądź w drugą stronę, by wskoczył na właściwe tory. Poza tym niedociągnięciem trudno odmówić RGG uroku. Bardzo łatwo się z nim zaprzyjaźnić. No i któż nie lubi niespodzianek?

Encoder Audio Turing Machine 2 (10 EUR)
generator przebiegów przypadkowych - Max for Live

Encoder Audio oferuje kilkanaście rewelacyjnych wtyczek, które są emulacjami instrumentów modularnych. Jednym z nich jest klasyczny już generator przebiegów przypadkowych – Turing Machine. Właśnie szykowałem się na zakup wersji hardware’owej, ale teraz moje plany się zmieniły, bo Turing Machine 2 autorstwa Encoder Audio oferuje taką samą funkcjonalność (a nawet większą!), z tą drobną różnicą, że efekty jego pracy można zapisywać. Wystarczy podłączyć tę wtyczkę do systemu modularnego za pomocą interfejsu w rodzaju Expert Sleepers ES-8 i voila! Idea Turing Machine jest prosta – urządzenie generuje przypadkowe przebiegi i gdy któryś z nich nam się spodoba, „zamrażamy” go (centralnie usytuowane pokrętło Lock). Od teraz patern odpalany jest w pętli. Parametr Threshold decyduje o tym jak gęste mają być generowane przebiegi, a Scale ustanawia rozpiętość wysokości dźwięku. Jeśli chcemy bardziej zaawansowanej kontroli, musimy wcisnąć niepozorną diodę w prawym dolnym rogu. Teraz możemy ustalić liczbę kroków (od 1 do 32), a także swing, offset, prędkość i długość każdego kroku. Dodatkowo możemy zmapować generowany sygnał do dwóch dowolnych parametrów w secie Live. Po odpaleniu darmowej wtyczki Encoder AC tej samej firmy, tuż za Turing Machine 2, wtyczka wysyła sygnał Gate oraz CV do systemu modularnego z pomocą standardowego interfejsu audio.

Soniccouture Bowed Piano (59 EUR)
biblioteka brzmień - Ableton Live

Bowed Piano to jeden z tych instrumentów, którego używa się raz na dwa lata, ale jak już przypasuje, to kapcie spadają. Jak sama nazwa wskazuje, mamy do czynienia z fortepianem preparowanym – w takim sensie, że dźwięk z instrumentu wydobywany jest nie za pomocą zwyczajowego mechanizmu młoteczkowego, lecz za pomocą specjalnie przygotowanych żyłek pokrytych kalafonią i umieszczonych między strunami instrumentu. Dzięki temu zabiegowi uzyskać można bardzo specyficzne, „nawiedzone” brzmienie fortepianu, przypominające zepsutą wiolonczelę albo kontrabas, a nawet odrealnione organy kościelne czy wręcz syntezator. Zapewne nie raz słyszeliście ten dźwięk w filmach grozy. Zaletą tego instrumentu jest bardzo dynamiczne i organiczne brzmienie, które niepodobne jest do żadnego innego. Do stworzenia swojej wersji, inżynierowie z firmy Soniccouture jak zwykle użyli sprzętu z najwyższej półki. Za dawcę służył fortepian koncertowy firmy Baldwin nagrywany mikrofonami Bruel & Kjaer. Każdy klawisz zaopatrzony jest w kilka próbek aby uniknąć efektu „sztuczności samplera”. Dodatkowo dostępne są trzy wersje artykulacyjne: standardowa, z mocniejszym naciskiem oraz krótkie staccato.

Junklight Software NoiseBox (10 GBP)
generator dźwięku - Max for Live

Coś dla fanów twórczości Buriala. Kojarzycie te wszystkie szumy i trzaski snujące się nieustannie w tle kompozycji tajemniczego producenta? NoiseBox służy dokładnie to generowania podobnych ambientowych przestrzeni. Obsługa jest banalnie prosta a efekty bardzo przekonujące. Po lewej stronie wybieramy źródło dźwięku. Może być to szum (Noise) bądź trzaski (Crackle) albo dowolna kombinacja tychże. Dalej dźwięk możemy kształtować za pomocą filtru (do wyboru HP, LP albo BP) oraz dwóch LFO (każdy z nich oferuje do wyboru jeden z sześciu podstawowych kształtów) – jednego modulującego odcięcie filtru, a drugiego ożywiającego amplitudę głośności. Dodatkowo nad całością czuwają dwie obwiednie, z których jedna, podobnie jak w przypadku LFO, obsługuje filtr, a druga amplitudę głośności. Co prawda podobne efekty można uzyskać tworząc własny instrument na podstawie Drum Racka, kilkunastu próbek sprytnie odpalanych z pomocą Chain Selectora, oraz zewnętrznego filtru i LFO, ale NoiseBox oferuje to wszystko w jednym spójnym i banalnie prostym w obsłudze interfejsie, więc czemu nie skorzystać z jego dobrodziejstw?

Soniccouture Abstrakt Breaks 2 (39 EUR)
biblioteka brzmień - Ableton Live

Idea serii Abstrakt jest bardzo prosta. Biblioteka oferuje bardzo wyrafinowane i futurystyczne pętle, ale każdy z tworzących je elementów dostępny jest również jako osobna pętla. Teoretycznie więc liczba 47 groove’ów oferowanych w ramach paczuszki Abstrakt Breaks 2 może wydawać się mało atrakcyjna na pierwszy rzut oka. Ale jeśli wziąć pod uwagę liczbę możliwych kombinacji, jaką uzyskamy poprzez łączenie indywidualnych składowych pętli, sytuacja zmienia się diametralnie. Nie oszukujmy się – to nie jest rozwiązanie ambitne, bo jednak mieszamy tylko doskonale pasujące do siebie pętle, ale brzmienia i paterny są tu tak smakowite, że ta biblioteka może stanowić doskonałe źródło inspiracji i punktu wyjścia do własnych poszukiwań. Gratka dla fanów drum’n’bassu. IDM-u i minimal house’u.

Artykuł pochodzi z numeru:
Nowe wydanie Estrada i Studio
Estrada
i Studio
marzec 2017
Kup teraz