Więcej...

Świeża porcja wtyczek - październik 2017

03.10.2016 
Świeża porcja wtyczek - październik 2017

W tym cyklu prezentujemy najnowsze narzędzia oraz pakiety brzmieniowe dla Ableton Live, omawiając ich przydatność i wskazując zakres potencjalnych zastosowań.

Audiomodern Random Riff Generator (29 EUR)
Generator MIDI-Max For Live

Spójrzmy prawdzie w uszy-czasami jest tak, że trzeba, ale się nie chce. Każdy zawodowiec wie, że wena jest dla amatorów, ale też każdy wie, że od presetów jeszcze nikt nie umarł, szczególnie jeśli te presety są dynamiczne i zaskakujące.

I właśnie w takich przykrych momentach (choć nic nie stoi na przeszkodzie, by z tej wtyczki korzystać i poza nimi) dobrze mieć pod ręką solidny generator przypadkowych przebiegów harmoniczno-rytmicznych, bo tym w istocie jest omawiany tu Random Riff Generator.

Idea jest cudownie prosta i skuteczna. Odpalamy RRG jako pierwszą wtyczkę na ścieżce MIDI, a tuż za nią uruchamiamy instrument, który ma służyć za źródło dźwięku. Teraz pozostaje już tylko kliknąć wiele mówiącą ikonę z kośćmi do gry, by cieszyć się kolejnymi riffami. To jest oczywiście opcja dla producentów z poimprezowym porażeniem mózgowym. Aż tak źle z nami nie jest, wszak chcemy zachować jednak pozory twórczej męki. My sięgamy GŁĘBIEJ. Mamy więc możliwość automatycznego odpalania riffu przy każdym wciśnięciu spacji, albo tylko przy wciśnięciu klawisza na sterowniku MIDI. Możemy ustalić długość riffu (od 1 do 64 kroków) oraz punktu jego zapętlenia (pokrętła Steps i Loop). Jest też jedna z moich ulubionych opcji-proste i efektywne przesuwanie całego paternu w prawo, w lewo, w dół i w górę. Dla ułatwienia, dodatkowo z prawej strony umieszczono duże ikony pozwalające transponować riff o dwie oktawy w górę i w dół. Oczywiście nie pominięto takich standardowych opcji, jak wybór dowolnej skali (jest ich kilkadziesiąt!) oraz tonacji.

I tu przechodzimy do opcji, która sprawia, że RRG kasuje resztę konkurencji. Otóż z prawej strony ikon wyboru skal, znajduje się niepozorny przycisk Harmonizer. Gdy go aktywujemy, za każdym razem po zmianie skali lub tonacji, automatycznie zmieniają się one również na wszystkich innych uruchomionych w projekcie instancjach RRG. Możemy w ten sposób wypróbowywać konkretne kombinacje na wielu składowych aranżu jednocześnie, co powoduje, że RRG staje się nie tylko wyjątkowo kreatywnym, ale też cholernie wygodnym narzędziem pracy.

To jeszcze nie wszystko. Generatory przypadkowych zdarzeń, mają to do siebie, że są... przypadkowe. I często zdarza się (sic!), że podoba nam się tylko pewien aspekt danego riffu, dajmy na to rytm (a skoro o tym mowa, to oczywiście dostępna jest też opcja kwantyzacji uzbrojona dodatkowo w tryb Shuffle), ale już melodia niekoniecznie. Aby zapobiec podobnym problemom egzystencjalnym, RRG wyposażono w opcje Pitch, Dur oraz Vol. Po aktywacji pierwszej z nich algorytm randomizuje tylko wysokość dźwięku, druga opcja miesza w długościach nut, a ostatnia urozmaica ich głośność. Jest jeszcze ikona Link/NoLink. Podobnie jak Harmonizer, pozwala ona na synchronizację wszystkich instancji RRG w projekcie, lecz zamiast dbać o wspólną harmonię, Link/NoLink troszczy się o łatwość obsługi parametrów długości oraz czasu wybrzmienia nut właśnie. Po uruchomieniu tej opcji wyżej wymienione kategorie są randomizowane wspólnie dla każdej instancji, co oznacza że dany obszar riffu można randomizować za pomocą jednej ikony. Natomiast wynik randomizacji jest inny dla każdej instancji. Bardzo sprytne.

Trzeba przyznać, że programiści z Audiomodern nie rzucają słów na wiatr i konsekwentnie trzymają się swojego motto: "Passion for unique and innovative sound". Z tą wtyczką przebrniecie przez każdą studyjną mieliznę i twórczy zawał. A jeśli Wam się nie spodoba, Audiomodern oferuje pełen zwrot kasy. Nie ma więc na co czekać...

ProjectSAM Cinematic Percussion (79 EUR)
Pakiet brzmień-Live 9

Prawdziwa gratka dla kompozytorów filmowych. Firma ProjectSAM znana jest z doskonałej jakości bibliotek i Cinematic Percussion potwierdza tę reputację.

Do dyspozycji dostajemy 30 raków instrumentalnych, z których każdy wyposażono w świetnie dobrane pokrętła Macro, pozwalające na ingerencję w dany instrument (oprócz standardowych obwiedni są też filtry, przestery i pogłosy). Instrument podzielono na trzy kategorie: Orchestral Percussion, World Percussion oraz Cinematic Percussion. W pierwszej z nich, zgodnie z nazwą, znajdziecie klasyczne instrumenty-od werbli po talerze, timpani a nawet marimbę i wibrafon-wszystkie samplowane wielowarstwowo. Z kolei World Percussion oferuje bardziej egzotyczne odmiany perkusji, takie jak Odaiko (potężny, tradycyjny bęben japoński), czy wszelkie perkusjonalia, których korzenie sięgają Afryki i Bliskiego Wschodu (bębenki, grzechotki, dzwonki). Każdy z instrumentów wyposażono w opcję round-robin, by uniknąć efektu "karabinu maszynowego". Ostatnia kategoria, Cinematic Percussion, zawiera w sobie bardziej użytkowe brzmienia-wszelkiego rodzaju subsoniczne "polepszacze", "wjazdy" i uderzenia. Bardzo wszechstronna biblioteka.

Isotonik Tetriq (15 GBP)
Generator MIDI-Max For Live

Z reguły sceptycznie podchodzę do wtyczek, które wyglądają za dobrze, jednak w przypadku firmy Isotonik, doświadczenie podpowiada, że nawet najbardziej kolorowe i pozornie "zabawkowe" wtyczki, okazują się inspirującymi narzędziami.

Nie inaczej jest w przypadku Tetriq, będącym unikalnym połączeniem interfejsu legendarnej gry wideo Tetris, z generatorem akordów i arpeggiatorem. Tetryka można używać w wersji standalone, ale prawdziwa zabawa zaczyna się, gdy do pracy z nim zaprzęgniemy któregokolwiek Pusha lub dowolny kontroler z serii Launchpad. Idea jest prosta-z menu wybieramy znane z Tetrisa klocki, które możemy obracać-każdy klocek może mieć niezależne tempo opadania i trajektorię. Za każdym razem, gdy poruszające się klocki stworzą linię poziomą, wtyczka generuje zadany akord, którego parametry określamy w odpowiednim menu po prawej stronie. Stamtąd sygnał wędruje do arpeggiatora. Tu dalej kształtujemy strumień MIDI. Do dyspozycji mamy od 1 do 32 kroków, które możemy aktywować lub wyłączać. Rzecz jasna każdy z nich może mieć inną wartość velocity. Jeśli jednak nie bawią Was podobne wodotryski, a w młodości ominął szał Tetris, to istnieje możliwość dezaktywacji każdego z wyżej wymienionych bloków, dzięki czemu można po bożemu wklepywać np. akordy z ręki i używać tylko modułu arpeggiatora.

Choke GoTo Synth Pack (40 USD)
Pakiet brzmień-Live 9

Jeśli szukacie wszechstronnego zestawu klasycznych, syntezatorowych brzmień, to GoTo Synth Pack powinien Was zainteresować. Szczególnie, że stosunek jakości do ceny należy uznać w tym przypadku za doskonały.

Oto bowiem dostajemy prawie półtora gigabajta sampli, w które zaklęto 40 sprzętowych syntezatorów. Co prawda nie podano, o które modele dokładnie chodzi, ale nie trzeba być noblistą, żeby zorientować się, że mamy do czynienia z klasykami pokroju Mooga Voyagera, Rolanda Juno 106 czy DSI Mopho. Twórcy biblioteki zadbali o to, żeby ewentualny nabywca miał dostęp do szerokiej palety barw. Są więc potężne basy, surowe fale piłokształtne, szerokie pady, leady, staby i pianoidalne instrumenty. Największą zaletą tego zestawu jest łatwość jego obsługi, brak setek okien menu i miliarda opcji. Wybieramy żądane brzmienie, kształtujemy je z pomocą rewelacyjnie dobranych pokręteł Macro (z każdego instrumentu wybrano jego unikalne parametry) i voila! Szybko, efektywnie i prosto.

Isotonik Chris Vik Spectral ONE Pack (26 GBP)
Wtyczka do wizualizacji-Max For Live

Do niedawna jeszcze łatwiej było znaleźć sensowy klub do zagrania koncertu, niż porządną wtyczkę do wizualizacji w środowisku Live. Szczęśliwie firma Isotonik od ponad roku rozszerza swoją ofertę w tym zakresie, oferując coraz to ciekawsze produkty.

Najnowszy z nich to zestaw bardzo wydajnych wtyczek do tworzenia wizuali, które będą migały, tak jak im zagracie. Co więcej, do ich obsługi nie trzeba szczególnej wiedzy z zakresu grafiki komputerowej. W skład zestawu wchodzi pięć wtyczek. Najważniejszą z nich jest World Viewer, dzięki któremu widzimy efekty działania pozostałych wtyczek. Odpalamy więc World Viewera, a po nim dowolny łańcuch wtyczek. Proc33d to generator kształtów reagujących na dynamikę każdego pasma audio, którym karmimy daną ścieżkę. W zależności od materiału dźwiękowego, efektem może być zarówno pulsujący, różnokolorowy glut, jak i skomplikowana, geometryczna figura. Z kolei Vertx8 jest specjalistą od sześcianów i kwadratów. Działa na podobnej zasadzie jak Proc33d, ale jest bardziej responsywny i funkcjonuje doskonale zarówno na dynamicznym materiale, jak i na niemrawych dźwiękach. Spectr3d to nic innego jak trójwymiarowy spektrograf, który można formować na wszelkie sposoby-od bardzo krzykliwych fal, po schowane we mgle wierzchołki gór dźwiękowego pejzażu. Ostatni moduł waveViz wydaje się najmniej seksowny, lecz w istocie jest najciekawszy. Oto bowiem coś co wygląda na pierwszy rzut oka jak zwykły generator przebiegów falowych, okazuje się pulsującym wodospadem barw i karuzelą trójwymiarowych kształtów. Instrukcja obsługi jest tu niepotrzebna. Po prostu ruszajcie suwakami...

Artykuł pochodzi z numeru:
Nowe wydanie Estrada i Studio
Estrada
i Studio
październik 2016
Kup teraz