Spectre 1.5 - saturacja na sterydach

30.06.2019  | Marcin Staniszewski
Spectre 1.5 - saturacja na sterydach

Na rynku nie brak wtyczek saturujących dźwięk i można by odnieść wrażenie, że w tym temacie już wszystko zostało powiedziane. Opcji jest wręcz zbyt wiele - od emulatorów taśmowej saturacji (np. Satin firmy U-he, Magnetite firmy Black Rooster czy VTM firmy Slate), przez klasyczne przestery, takie jak Decapitator firmy Soundtoys, Kaya firmy Sly-Fi czy Izotope Trash 2, po bardziej finezyjne saturatory wielopasmowe w rodzaju Saturna firma FabFilter czy MMultiband Saturatora firmy Melda (ten ostatni to jeden z moich ulubieńców - bardzo niedoceniany, acz doskonale brzmiący).

Spectre, który właśnie został apdejtowany do wersji 1.5 należy do tych ostatnich i pozwala wzbogacać harmonicznie lub zniekształcać (zależy od punktu widzenia, a właściwie słyszenia) przetwarzany sygnał w zakresie pięciu pasm. Wtyczka firmy Wavesfactory różni się jednak od konkurencji w znaczący sposób, gdyż jest bardzo prosta w obsłudze i w działaniu przypomina trochę tradycyjny korektor. W klasycznym saturatorze wielopasmowym wybieramy punktu podziału pasm, a każde z nich zaopatrzone jest w zestaw typowych parametrów. Powoduje to, że interfejs często bywa mało czytelny i średnio przyjazny. W Spectre rozwiązano to w nadzwyczaj elegancki sposób. Dodawania saturacji dokonuje się tak samo jak w korektorze - łapiemy za punkt w głównym oknie, wybieramy pożądaną częstotliwość, ustawiamy wielkość wzmocnienia oraz dobroć (“Q”, które można ustawiać też za pomocą scroll wheela w myszce) i gotowe. Jedyna różnica polega na tym, że nie możemy “podcinać” danego pasma. Działa to o wiele bardziej intuicyjnie niż w tradycyjnych saturatorach wielopasmowych. Wszystkie parametry dodatkowo są wyświetlane pod spodem okna głównego, więc widzimy co się dzieje z dźwiękiem jak na dłoni.

Tutaj też wybieramy różne algorytmy saturacji, a jest ich aż 11 - od typowej saturacji lampowej ("Tube") przez taśmową ("Tape") po drastyczną rektyfikację fali dźwiękowej ("Rectify" i "Half Rectify") i ziarnisty przester cyfrowy ("Digital"). I tu kilka słów o brzmieniu Spectre, które można określić jednym słowem: Hi-Fi. To jeden z najlepiej brzmiących procesorów tego typu z jakimi miałem do czynienia, w tej samej lidze, co VSM-3 Plugin Alliance czy MMultiBand Saturator Meldy. Nawet przy bardzo agresywnych ustawieniach dźwięk nie traci spójności i wszystko brzmi bardzo plastycznie (wtyczka odpala się w trybie "Subtle", ale na dole okna na białym pasku można też wybrać tryby o wiele mówiących nazwach: "Medium" i "Aggressive").

Właśnie pracuję nad bardzo gęstym miksem na swoją nową płytę i stanąłem przed klasycznym problemem - co zrobić, żeby wokal był zrozumiały i nie ginął w gęstwinie fortepianu, sekcji saksofonów i gitar. Pomogła korekcja lustrzana, automatyka i zabawa z panoramą, ale wciąż wokal chwilami się chował. Wystarczyło 2 db podbicia w okolicach 1800 Hz w trybie "Tube", by sytuacja się, nomen omen, wyklarowała. Podobnie pokrzepiłem partię basu, której brakowało trochę harmonicznych. Lekkie smyrnięcie w trybie "Solid" przy 500 Hz wypełniło brakującą lukę.

To są raczej podstawowe zastosowania Spectre, który w wersji 1.5 zyskał potężne narzędzie, czyli możliwość saturacji w trybie Mid-Side. Wyboru odpowiedniego trybu dokonujemy za pomocą menu dostępnego tuż pod sekcją algorytmów saturacji. Łatwo sobie wyobrazić, co to oznacza. Można np. spróbować saturacji pogłosów w trybie "Side" a nawet pokusić się o delikatną saturację całego miksu za pomocą algorytmu "Warm" albo "Tape". Działa to podobnie jak w moim ulubionym VSM-3, tyle, że do dyspozycji mamy więcej pasm, a więc większą elastyczność. Miks nie brzmi zbyt szeroko? Delikatne podbicie w okolicach dolnego środka w trybie "Side" może dać zaskakująco dobre rezultaty w tym temacie. W kontekście masteringowym przydaje się opcja "Deemphasize", którą aktywuje się w prawym dolnym rogu interfejsu. Po jej uruchomieniu, wtyczka redukuje "efekt korektora", więc słyszymy tylko dodane harmoniczne, bez podbicia pasm. Warto też wspomnieć o automatycznej kompensacji głośności kryjącej się tu pod ikonką "Link" - dzięki temu znacznie łatwiej ocenić realny wpływ efektu na obrabiany materiał (niestety jest ona praktycznie niewidoczna i znajduje się pomiędzy pokrętłami "Input" i "Output").  Last, but not least, wtyczka oferuje też sążnisty oversampling (aż do x16), co przydaje się przy podbijaniu góry albo w sesjach masteringowych, pozwalając na ograniczenie aliasingu do minimum,

Biorąc pod uwagę jakość brzmienia i łatwość użycia Spectre 1.5 jawi się jako jedna z najlepszych wtyczek tego typu dostępnych na rynku, a mnogość opcji, powoduje, że jej zastosowania wykraczając daleko poza zwykłą saturację.

Star icon
Produkty miesiąca
Neumann VIS
Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó