Pogodno - Sokiści pragną miłości

01.12.2017 
Nasza ocena:
5 /6

Taki zespół jak Pogodno pojawia się niezwykle rzadko. Oryginalne brzmienie, wielobarwne kompozycje, które na każdej kolejnej płycie mienią się kompletnie inną paletą barw. Nie wspominając o tym, że słychać w ich graniu autentyczną radość, bez pretensji i umizgów do szerokiej publiczności. Niewiele składów z takim stażem stać na podobną, bezkompromisową postawę. Na ich najnowszej płycie to się nie zmieniło. Każda kompozycja buzuje czystą energią, a zespół mimo kilkuletniej separacji brzmi, jakby w tym czasie codziennie spotykał się na próbach. Mamy więc niezwykle zgraną paczkę (dosłownie i w przenośni), rewelacyjne słowa, no i sound światowej klasy. Nic dziwnego–wszak za sterami stanął ponownie Marcin Bors.

"Nagrywaliśmy w nowej siedzibie Marcina, w domku góralskim w Suchej Beskidzkiej. Byliśmy pierwszym zespołem, który nagrywał w pełnym składzie, więc zdarzały się zabawne sytuacje. Jako że to bardzo mały domek, zespół był porozstawiany w całej jego przestrzeni. Jacek stał na schodach i patrzył na wszystkich z góry, bębny były piętro niżej, a kolumna basowa Ampega stała w reżyserce. Jednak Marcin Bors jest specjalistą światowego formatu, więc doskonale panował nad sytuacją" - wspomina Marcin Macuk.

"Miałem konkretną wizję na grania tej płyty. Pogodno jest bardzo zgranym zespołem. Chciałem więc zamknąć ich w małej przestrzeni i dać mało czasu, żeby ich wspólna energia nie mogła się nigdy i nigdzie rozejść. Słuchacz natomiast miał znaleźć się na energetycznym rockowym koncercie, o tanecznym posmaku, który odbywa się w olbrzymiej pustej hali. Dom, w którym nagrywaliśmy ten materiał, jest w dużej części drewniany, co bardzo pomogło w uzyskaniu ciepłych barw nawet przy bardzo intensywnych aranżacjach. W trakcie nagrań i miksów udało mi się również wykorzystać wiele jego zakamarków. Pod schodami stworzyłem na przykład specyficzny 'echo chamber', używając wzmacniacza Gibson Les Paul Junior imikrofonu Beyerdynamicm160"- tłumaczy swoją filozofię pracy producent Marcin Bors.

Już po kilku pierwszych minutach SCM uwagę zwraca niezwykle bliski i nasycony wokal Jacka "Budynia" Szymkiewicza. Zdaje się on wręcz "wychodzić" z głośników, jest bardzo suchy i naturalnie kontrolowany, co zapewne nie było łatwe do osiągnięcia, zważywszy na potężną rozpiętość dynamiczną głosu "Budynia".

"Nagrywałem go głównie rosyjskim mikrofonem lampowym Soyuz SU-017 (w tym miejscu gromkie dziękuję adresowane do Konrada Żywieckiego i firmy MusicToolz), który uważam za narzędzie wyjątkowe, a testowałem już naprawdę sporą większość zarówno klasycznych, jak i nowoczesnych rozwiązań. Doskonale oddał on wszystkie niuanse głosu Jacka, od najcichszych szeptów w Cyganie do ekstatycznych krzyków w Znienacka. Jako preampu używałem Earlybirda 2.2 firmy Thermionic Culture. Po drodze był jeszcze kompresor Retro THD. Na końcu był jeszcze genialny PE 1C firmy TubeTech, korektor pozwalający zapanować nad polskimi szelestami w bezbolesny sposób, a wręcz nadający im specyficznego, 'hi-en- dowego' brzmienia. Po wielu latach pracy nauczyłem się, że najlepsze efekty uzyskuję, gdy każde z tych urządzeń pracuje delikatnie: kilka decybeli redukcji i saturacji na każdym etapie i nagle wszystko brzmi naturalnie i pełnie" - podsumowuje Bors.

Na osobny akapit zasługują mocarne, zwarte bębny z mięsistym werblem na czele, brzmiącym tak, jakby ktoś dał perkusiście pałeczki z ołowiu. "Recepta jest prosta. Miks perkusji w mono i mała liczba mikrofonów. W przypadku Sokistów wybór padł na AKD D20 na stopie, D19 na werblu, Sennheisery MD441 na tomach, Beyerdynamic M160 na hi-hacie i jeden ambientowy RCA KU2A po środku zestawu w lekkim oddaleniu. Były też dwa Colesy 4038, ale tak naprawdę 90 procent brzmienia tych bębnów pochodzi głównie z RCA i podpórek bliskich ujęć. Sygnały z tych źródeł przetwarzałem głównie za pomocą Transient Designera firmy SPL, jednego preampu LTD-1 firmy Chandler Limited oraz jednej sztuki Urei 1176 z początku lat 70" - tłumaczy producent.

Artykuł pochodzi z numeru:
Nowe wydanie Estrada i Studio
Estrada
i Studio
grudzień 2017
Kup teraz
Star icon
Produkty miesiąca
Sennheiser MD 421 Kompakt
Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó