Więcej...
Komputerowa klinika
Komputerowa klinika

Dodaj energii swojemu komputerowi, oczyszczając otoczenie, redukując zakłócenia i poprawiając warunki jego pracy.

Technologia
2018-09-27

Można przyjąć, że nasz studyjny komputer jest kolejnym elektronicznym elementem w naszym otoczeniu, ale w praktyce produkcji studyjnej jest nie tylko odpowiednikiem instrument muzycznego, ale też jednym z narzędzi do wyrażania naszej kreatywności.

Z tego właśnie względu powinniśmy obdarzać go taką samą troską, jaką gitarzyści otaczają swoje ukochane gitary, a perkusiści bębny i blachy. Ponieważ oprogramowanie staje się coraz bardziej skomplikowane i procesożerne, utrzymywanie komputera w szczytowej formie przy pracy z muzyką staje się kluczowe. Nic tak nie wytrąca z artystycznego rytmu jak trzaski w dźwięku, zawieszenia programu DAW czy niedobór mocy obliczeniowej.

Z tego właśnie względu, przygotowaliśmy zestaw porad dla użytkowników maszyn PC i Mac, obejmujących takie zagadnienia jak latencja, przestrzeń dyskowa, dostrajanie systemu operacyjnego i zwiększanie własnej efektywności w oparciu o wybrane oprogramowanie. Korzystając z naszych podpowiedzi możesz wycisnąć z CPU i DAW więcej mocy, na ogół bez konieczności inwestowania w dodatkowy sprzęt i oprogramowanie. Jeśli do tej pory miałeś wrażenie, że nie możesz wykrzesać ze swojego systemu już nic więcej, to po lekturze tego artykułu i zastosowaniu się do naszych sugestii zapewne się to zmieni.

1. Odszumianie

Jednym ze sposobów na sprawienie, że będzie nam się lepiej pracować, jest maksymalne wyciszenie hałasów dobiegających z komputera, zwłaszcza jeśli dysponujesz wypchanym wentylatorami komputerem Mac lub stworzoną do gier bestią PC. Pierwszą rzeczą, nad którą warto się zastanowić, jest zmiana miejsca, w którym stoi nasza maszyna. Jeśli masz dużą skrzynię lub pudło, które zmieści w sobie jednostkę centralną, a ponadto pozwoli zastosować różnego typu elementy wyciszające dźwięk, to koniecznie z tego skorzystaj, pamiętając o zapewnieniu cyrkulacji powietrza. Możesz też przenieść komputer do innego pomieszczenia, ale wówczas czeka Cię wiercenie otworów na kable przedłużające. Z braku takiej opcji weź pod uwagę zakup cichobieżnych wentylatorów, chłodzonych konwekcyjnie kart grafiki lub – gdy już naprawdę nie widzisz innego wyjścia – instalację ultracichego systemu chłodzenia cieczą.

2. Pożeracze pamięci

 

Pracujesz z wykorzystaniem dysku SSD? W takiej sytuacji powinieneś instalować zajmujące setki gigabajtów biblioteki brzmieniowe na oddzielnym dysku, by nie tracić cennej przestrzeni szybkiego napędu półprzewodnikowego, na którym znajdują się wykorzystywane przez cały czas pliki systemowe. Jeśli natomiast korzystasz z laptopa, to dobrym rozwiązaniem może być zaopatrzenie się w przenośne dyski twarde USB 3.0, które są wystarczająco szybkie do tego, by obsłużyć odczyt danych audio.

3. Optymalizacja DAW

Choć komputery są obecnie znacznie szybsze niż dekadę temu, to wciąż bardzo łatwo jest doprowadzić do przeciążenia CPU, uruchamiając zaawansowane instrumenty wirtualne i umieszczając w projekcie dziesiątki różnego typu wtyczek. Spróbuj zastosować się do poniższych wskazówek

 

1.

Większość programów DAW ma funkcję zamrażania śladów, która zgrywa daną ścieżkę do postaci audio, zwalniając moc obliczeniową i pamięć RAM, wykorzystywaną przez umieszczone na niej wtyczki. Jeśli zajdzie potrzeba dokonania zmian w zamrożonej ścieżce, można ją w każdej chwili przywrócić do stanu umożliwiającego edycję.

 

2.

Intensywne stosowanie automatyki do realizacji funkcji Wet/Dry we wtyczkach pozwala ożywić brzmienie, ale sterowana wtyczka wciąż pozostaje aktywna, zabierając pamięć i moc obliczeniową. W takiej sytuacji warto zgrać ścieżkę z tak wykorzystana automatyką przy użyciu funkcji Bounce in Place, a następnie wyłączyć znajdujące się na niej procesory.

 

3.

Gdy Twój projekt zaczyna się robić coraz większy i cięższy, weź pod uwagę możliwość zgrania grup ścieżek do postaci stemów, na bazie których stworzysz drugą wersję swojej sesji. W ten sposób nie tylko zaoszczędzisz zasoby, ale też dokonasz archiwizacji projektu na tym właśnie etapie i zredukujesz chęć ciągłego wprowadzania poprawek.





 

4. Na imię jej Latencja

 

Ustawienie niskiej latencji sprawia, że komputer staje się bardziej użyteczny w fazie nagrań, produkcji i miksu. Sama latencja zaś, to wyrażony w milisekundach czas, jaki mija od chwili, gdy Twój DAW poprosi komputer o wykonanie jakiegoś zadania, np. rozpoczęcie odtwarzania czy wydobycie dźwięku z syntezatora, do momentu jego faktycznej realizacji. Niska latencja zapewnia płynność i daje większą wygodę pracy, ale też zwiększa obciążenie komputera i może prowadzić do powstania trzasków i zniekształceń.

Uzyskanie jak największej wydajności bardzo często wymaga zmian wielkości latencji przy realizacji różnych zadań. Podczas nagrywania instrumentów, wokalu czy partii syntezatorowych sterowanych z wejścia MIDI, wartość opóźnienia nie powinna przekraczać 128 próbek. Na etapie miksu można z powodzeniem zwiększyć bufor do wartości 1.024 próbki, zmniejszając obciążenie procesora. Warto pamiętać, że większość interfejsów audio ma własną funkcję monitorowania nagrywanego dźwięku, redukującą opóźnienie do zera i nie wymagającą kontroli dźwięku przez oprogramowanie DAW.

5. Czas na aktualizację

 

Dbałość o utrzymanie systemu operacyjnego w jego stale aktualizowanej wersji jest szczególnie istotna, gdy pracujemy z użyciem najnowszego oprogramowania. My jednak zdecydowanie odradzamy przechodzenie na „jeszcze ciepłe” wersje OS X i Windows, zanim producenci naszego interfejsu, programu DAW i wtyczek nie poinformują o ich gotowości do pracy na danym systemie. Szybkie przejście na najnowszą platformę niemal zawsze oznacza kłopoty z oprogramowaniem audio, zatem staraj się trzymać tej wersji systemu, która zapewnia odpowiednią stabilność.

6. Oszczędzaj miejsce

Nie jesteś pewien, co możesz usunąć z dysku? Spróbuj użyć takich programów jak np. Grand Perspective.

Dużo lepszym sposobem na zapewnienie płynności działania komputera niż aktualizacja systemu jest zapewnienie odpowiednio dużej wolnej przestrzeni na wszystkich dyskach, z których korzystasz. Minimum to 15% całej pojemności dysku – tyle powinno wystarczyć do tego, by system operacyjny mógł swobodnie pracować bez wywoływania trzasków przy nagrywaniu i odtwarzaniu. Zabierając się za porządki na dysku, zawsze najlepiej zacząć od zawartości kosza i folderu pobierania skojarzonego z przeglądarką internetową, gdzie lubią się chować nikomu niepotrzebne pliki o dużej objętości.

W przypadku systemu Windows godnym polecenia narzędziem jest Disk Cleanup, który pomaga w usunięciu plików tymczasowych przeglądarki i innych śmieci walających się po dyskach. Jeśli zamierzasz przeprowadzić większą reorganizację zawartości dysku, polecamy bezpłatne Grand Perspective (OS X) lub SpaceSniffer (Windows), oferujące graficzną reprezentację danych. Są one widoczne pod postacią bloków, co ułatwia ich lokalizację i ewentualne usuwanie.

7. Optymalizacja systemu

Krok po kroku
Trzy elementy systemu warte zainteresowania

 

1.

Wbudowana karta - Używając komputera PC z wbudowanym wyjściem audio możesz doświadczyć trzasków, zakłóceń i nie dającej się zaakceptować latencji, która wynika z tego, że istniejące sterowniki dla tej karty nie są przystosowane do pracy w zakresie produkcji muzycznej. Możesz znacząco poprawić sytuację instalując bezpłatny driver ASIO4ALL.

 

2.

W drugim planie - Domyślnie, Windows 10 pozwala kilku aplikacjom cały czas pracować w tle na wypadek, gdybyś ich potrzebował. Możesz je znaleźć otwierając menu Start, Ustawienia, Prywatność i Aplikacje w tle. Odznacz te, których naprawdę nie potrzebujesz, jak np. niezwykle dokuczliwy Adobe Acrobat updater.

 

3.

Nagranie w plenerze - Jeśli do nagrywania wykorzystujesz zasilanego z baterii laptopa i podłączony do niego interfejs audio, upewnij się, że wyłączyłeś opcję oszczędzania energii. Przy pracy bez zasilacza laptopy zmniejszają wydajność CPU i po krótkim czasie wyłączają twarde dyski, co może powodować powstawanie trzasków.



 

8. Mosty i mostki

 

Większość współczesnych programów DAW jest 64-bitowa i nie obsługuje już 32-bitowych wtyczek, co może być problemem, gdy przed aktualizacją wykorzystywałeś w swoich projektach takie procesory jak np. Focusrite Liquid Mix czy wtyczki Powercore. Skutecznym remedium jest wykorzystanie takich aplikacji jak jBridge (Windows) lub SoundRadix 32 Lives (OS X), które pozwalają uruchamiać 32-bitowe wtyczki w ramach 64-bitowych programów audio. Dzięki temu będziesz w stanie wrócić do swoich starszych projektów. Mimo wszystko zalecamy jednak znalezienie 64-bitowych odpowiedników posiadanych starszych wtyczek, ponieważ aplikacje mostkujące potrafią być wyjątkowo procesożerne.

9. Poza zasięgiem

 

Doskonale wiadomo, że przeglądarki internetowe są jednymi z najbardziej wymagających programów uruchamianych w komputerze. Dlatego przy pracy z dźwiękiem warto je zamknąć, wyłączając też połączenie Wi-Fi. Odłączenie się od internetu nie tylko zwiększa wydajność, ale też pozwala skupić się na pracy, bez nieustannego zerkania na strony z nowościami czy Facebooka. Jest to szczególnie ważne podczas pracy na żywo. Nikt przecież nie chce, aby proces odtwarzania materiału przerwał w kluczowym momencie komunikat o nadejściu nowej wiadomości...

10. Bądź na czasie

 

Komputery PC i Mac wyposażane są w 64-bitowe procesory od wielu lat, zatem – jeśli dotychczas tego nie zrobiłeś – wykorzystaj ich możliwości instalując 64-bitową wersję systemu operacyjnego, programu DAW i wtyczek. Systemy 32-bitowe mogą zaadresować maksymalnie 4 GB pamięci RAM, co dla programów DAW z wielopróbkowymi instrumentami typu Kontakt czy Addictive Drums jest rzeczą nie do przejścia – tutaj niezbędne minimum to 8 GB! W przypadku systemów 64-bitowych teoretycznie można użyć 16 eksabajtów pamięci RAM, i mając tyle Twój system pracowałby szybciej niż zdołałbyś pomyśleć!