Więcej...
DirectOut
DirectOut

Nazwa DirectOut nie jest może na ustach wszystkich osób z branży muzycznej, ale specjaliści zajmujący się profesjonalnym dźwiękiem doskonale znają tę niemiecką firmę. Na rynku działa ona od 2008 roku i ma na swoim koncie szereg spektakularnych osiągnięć w zakresie sprzętu i oprogramowania do obsługi sieci i połączeń w stacjach nadawczych, studiach oraz nagłośnieniach mobilnych i stacjonarnych.

Technologia
Tomasz Wróblewski
2019-12-26

Założycielem DirectOut jest Stephan Flock. W kręgu pro-audio to postać powszechnie znana i szanowana. Kilkanaście lat temu miałem okazję spotkać się z nim podczas jednego z seminariów firmy RME, z którą wówczas współpracował i muszę przyznać, że zasób wiedzy, poziom kompetencji i kultury osobistej Stephana wykraczał daleko poza obowiązujące standardy. RME była jedną z pierwszych firm w branży, która do zagadnień związanych z profesjonalnym przetwarzaniem dźwięku w domenie cyfrowej podeszły w sposób metodyczny i w najwyższym stopniu profesjonalny. Wszystko zaczęło się w połowie lat 90., kiedy to moc obliczeniowa komputerów już zaczynała pozwalać na bardziej zaawansowane prace, a dostępne oprogramowanie umożliwiało realizację coraz bardziej złożonych sesji. Dużym problemem była jednak komunikacja interfejsów audio z magistralą komputerów, a dostępne wówczas kontrolery ukierunkowane były na realizację takich zadań jak obsługa pamięci masowych czy kart grafiki. O dźwięk inny niż ten, który wykorzystywano w grach wideo nie troszczył się prawie nikt.

„Założycielem DirectOut jest Stephan Flock – postać powszechnie znana i szanowana w kręgu specjalistów zajmujących się cyfrowym dźwiękiem” (fot. Schoeps.de)

Założona przez Matthiasa Carstensa firma RME zaczęła więc wytwarzać własne kontrolery w oparciu o programowalne układy FPGA. Tym samym uniezależniła się od tego, co było wówczas dostępne na rynku chipów, a ponadto mogła samodzielnie kształtować architekturę systemu przetwarzania informacji. Stephan Flock dołączył do RME w 1997 roku, wnosząc swoje doświadczenie jako dźwiękowiec i inżynier. Już wówczas był utytułowanym realizatorem nagrań orkiestrowych, a w kolejnych latach za swoją pracę pięciokrotnie został nagrodzony statuetką Grammy (1998, 2001, 2005, 2006 i 2008), wielokrotnie pracując z takimi artystami jak Placido Domingo, Lang Lang czy Martha Argerich. Będąc absolwentem, a obecnie też wykładowcą w berlińskim konserwatorium Universität der Künste Berlin współpracował też ze słynnym w świecie muzyki klasycznej Emil Berliner Studios – dawniej należącym do Deutsche Grammophon, a obecnie do Universalu.

Łącząc swoją muzyczną wrażliwość z umiejętnościami technicznymi przyczynił się do stworzenia takich urządzeń RME jak m.in. ADI8 Pro i DS, ADI4 DD, ADI2, ADI648 oraz TDIF Expansion Board. Flock szczególnie dużą uwagę zwrócił na cyfrowe bloki wielokanałowych przetworników analogowo-cyfrowych i cyfrowo-analogowych, stając się w tym zakresie prawdziwym guru dla świata pro-audio. Jak można przeczytać na stronie studia Emil Berliner, dla Stephana nie istnieje pojęcie „nie brzmi”, a jeśli czegoś potrzebuje, a tego nie ma akurat na rynku, to zrobi to sam. I ta właśnie idea stała za stworzeniem przez niego firmy DirectOut – kreować sprzęt i oprogramowanie, którego na rynku nie ma, a które sprawdza się w praktyce.

Andiamo

Na przełomie lat w ofercie DirectOut pojawiło się kilkadziesiąt produktów, spośród których w aktualnej ofercie znajduje się ponad 20 urządzeń. Czołową pozycję na liście sprzętu tego niemieckiego producenta zajmuje seria Andiamo (słowo to po włosku oznacza przynaglenie i zachętę do działania). Uniwersalny Andiamo 2 to urządzenie w formacie 19”/1U, będące 32-kanałowym przetwornikiem A/C/A z dwoma wejściami i dwoma wyjściami cyfrowymi w formacie MADI. Wejścia i wyjścia analogowe są wyprowadzone pod postacią wielowtyków w standardowym formacie TDIF (D-Sub 25/AES59) i obsługują poziomy liniowe +6/+15, +9/+18 lub +15/+24 dBu (w zależności od wybranej wersji). Jeśli z jakichś powodów wolimy korzystać z gniazd XLR, to w ofercie DirectOut znajdziemy dedykowane moduły Breakout 19”/1 U z szesnastoma złączami tego typu w różnej konfiguracji wejść/wyjść, które możemy podłączyć do Andiamo za pośrednictwem D-Sub 25.

Porty MADI są dostępne w formacie optycznym SC-Socket (tryb multi/single), albo w formie jednego złącza optycznego SC-Socket i dwóch elektrycznych BNC (wersja BNC/SC). Ponadto mamy wejście i wyjście synchronizacji wordclock (BNC) oraz port USB do zarządzania pracą wewnętrznej matrycy komutacji 160x160 i aktualizacji systemu. Zewnętrzne sterowanie komutacją może się odbywać także za pośrednictwem MADI, na bazie protokołów SoM (Serial over MADI), MoM (MIDI over MADI) lub DO.Net. Andiamo 2 może pracować jako konwerter formatów MADI, obsługując tryb 56/64-kanałowy na bazie S/MUX 2/4, z częstotliwościami próbkowania 44,1/48/88,2/96/176,4/192 kHz (±12,5%). Chcą uzyskać obsługę 64 kanałów wejścia i 64 kanałów wyjścia (tylko przy pojedynczym próbkowaniu, czyli 44,1 lub 48 kHz) można połączyć łańcuchowo dwa urządzenia Andiamo 2. W tym trybie należy pamiętać o tym, że między wejściem a wyjściem MADI występuje opóźnienie 4 sampli, które można skompensować za pomocą ustawienia Delay Compensation. Pod względem zakresu dynamiki konwersji Andiamo 2 szybuje na najwyższym profesjonalnym pułapie, zapewniając odstęp od szumów o wartości 118 dBA dla przetwarzania A/C i 119 dBA dla C/A, mierzone w całym zakresie audio, czyli od 20 Hz do 20 kHz.

Andiamo.MC jest funkcjonalnym odpowiednikiem Andiamo 2, ale na jego 32 wejściach analogowych znajdują się najwyższej klasy przedwzmacniacze mikrofonowe.

Poza najwyższą jakością dwustronnej konwersji i transmisji jedną z cech charakterystycznych urządzenia jest redundantne zasilanie uniwersalne. W praktyce oznacza to możliwość podania napięcia zasilającego od 84 do 264 V z dwóch różnych źródeł; w chwili zaniku napięcia z jednego z nich, praca urządzenia zostaje podtrzymana przez drugie. Andiamo 2 funkcjonują też pod postacią jednostronnych konwerterów: Andiamo 2.AD (32 kanały konwersji A/C) i Andiamo 2.DA (32 kanały konwersji C/A), w obu przypadkach z dwoma wejściami i wyjściami MADI. Sprawdzą się one w sytuacjach, gdy w danej konfiguracji nie potrzebujemy jakiegoś rodzaju konwersji – np. przy odbiorze sygnałów analogowych, które trafiają do systemu cyfrowego lub transmisji sygnału cyfrowego, który chcemy skierować na wiele kanałów analogowych.

Interesująco prezentuje się jeszcze inny model z tej serii – Andiamo.MC. Jest on funkcjonalnym odpowiednikiem Andiamo 2, ale na jego 32 wejściach analogowych znajdują się najwyższej klasy przedwzmacniacze mikrofonowe. Urządzenie to ma już format 2U, a jego funkcjonalność zwiększa możliwość zewnętrznego sterowania pracą przedwzmacniaczy za pośrednictwem protokołów wykorzystywanych przez konsolety/panele sterujące firm Yamaha (AD8HR, za pośrednictwem urządzenia Serial to MADI), SSL (Remote Gain over MADI), Avid (częściowa emulacja protokołu PRE) i Lawo (Dallis, w oparciu o dedykowane oprogramowanie). Przedwzmacniacze mają 55-decybelowy zakres regulacji czułości i tłumik 30 dB, co sprawia, że mogą współpracować z całą gamą różnego typu mikrofonów – od wstęgowych po nowoczesne mikrofony pojemnościowe. Serię Andiamo uzupełniają: 64-kanałowy konwerter Andiamo.AES (2 wejścia i wyjścia MADI, 32 wejścia i wyjścia cyfrowe AES) oraz Andiamo 2.XT (2 wejścia i wyjścia MADI, 16 wejść i wyjść cyfrowych AES oraz 32 wejścia i wyjścia analogowe).

MADI

Multichannel Audio Digital Interface (MADI), znany też jako format AES10, jest jednym z kilku współcześnie stosowanych formatów wielokanałowej transmisji dźwięku w postaci cyfrowej. W przeciwieństwie do połączeń bazujących na kablach sieciowych, MADI wykorzystuje do przesyłu światłowód lub kabel współosiowy – w pierwszym przypadku zakończony wtykiem SC-Socket, a w drugim złączem BNC. Jest przy tym protokołem dwukierunkowym, co oznacza, że wejścia i wyjścia są obsługiwane przez oddzielne kable. Za pośrednictwem jednego portu MADI można przesłać 28/56 lub 32/64 kanały, z próbkowaniem do 192 kHz (i wynikającą z tego redukcją liczby portów przy podwójnej i poczwórnej częstotliwości próbkowania) oraz rozdzielczością 24-bitową na każdy kanał.

Prace nad tym formatem rozpoczęły się już na początku lat 90., a prowadziły je takie firmy jak AMS Neve, Solid State Logic, Sony oraz Mitsubishi. Przez pewien czas standard MADI funkcjonował nieco w cieniu innych formatów wielokanałowych, ale głównie za sprawą firmy RME i dużej popularności jej produktów stał się często wykorzystywany, zwłaszcza w branży nadawczej, studyjnej i w stacjonarnych systemach nagłośnieniowych. Istotną cechą tego formatu jest możliwość obsługi dużej liczby torów na pojedynczym kablu, a także bezproblemowe stosowanie długich połączeń – od ponad 100 metrów aż do 40 km na bazie światłowodu. MADI pozwala też na równoległą transmisję komunikatów sterujących oraz MIDI, a przy zastosowaniu odpowiednich urządzeń konwertujących do ich wykorzystania nie są potrzebne dodatkowe połączenia.

Inne zalety tego formatu to szybki czas uruchamiania systemu (maksymalnie 5 sekund), błyskawiczne rozpoznawanie sygnałów wejściowych, latencja nie przekraczająca 4 próbek, łatwość zestawiania podzespołów, aplikowania komutacji i przekierowywania torów sygnałowych oraz wysoka stabilność połączeń. Ponadto, w przeciwieństwie np. do formatu Dante, MADI jest formatem otwartym, a zatem każdy producent może z niego korzystać bez wnoszenia opłat licencyjnych czy konieczności stosowania dedykowanego sprzętu.

Połączeń w wielokanałowym formacie MADI dokonuje się za pośrednictwem optycznych złączy SC-Socket lub współosiowych BNC, przy czym oba mogą funkcjonować jednocześnie.

Prodigy

Kolejną ciekawą linią produktów jest seria Prodigy, na którą składają się modele MC i MP. Pierwszy jest modularnym przetwornikiem A/C/A, w którym można komponować zestaw portów analogowych i cyfrowych wykorzystując wybrane z sześciu analogowych (także z wejściami mikrofonowymi) i dwóch cyfrowych (AES) kart rozszerzających, a także karty komunikacyjne obsługujące protokoły MADI, Dante, Ravenna i Waves SoundGrid. Jest to zatem rozwiązanie, które możemy skonfigurować zgodnie z naszymi aktualnymi potrzebami, mając możliwość dokonania ewentualnych zmian poprzez wymianę rozszerzeń. To znacząco obniża koszty modernizacji lub rozszerzenia systemu. Do dyspozycji mamy 8 slotów na moduły wejść/wyjść, 2 sloty na karty MADI i jeden na kartę do komunikacji sieciowej.

Z kolei Prodigy.MP pełni funkcję wielozadaniowego procesora DSP, także z możliwością doboru odpowiednich modułów do komunikacji ze światem zewnętrznym. Obsługując te same formaty transferu i komunikacji (przy dwukrotnie mniejszej liczbie slotów na karty wejść/wyjść, ale przy dwóch slotach do komunikacji sieciowej), udostępnia procesor bazujący na FPGA, konfigurowany przez użytkownika metodą „od wejścia do wyjścia”. W ten sposób obsługuje niskolatencyjne procesy korekcji (filtry FIR i IIR), opóźnienie Time Adjust/Delay oraz ograniczniki poziomu. A wszystko w pełnej synchronizacji z wordclock lub wejściem wideo oraz swobodną konwersją formatów i próbkowania do 192 kHz.

Firma DirectOut do programowej obsługi swoich produktów korzysta z oprogramowania marki Globcon, z którą ściśle współpracuje od momentu jej powstania.

Oba urządzenia Prodigy działają w oparciu o oprogramowanie sterujące Globcon, mają zintegrowany serwer sieciowy, dotykowy ekran oraz opcję sterowania z wykorzystaniem specjalistycznych protokołów sieciowych przy wykorzystaniu programowych wtyczek. Na dzień dzisiejszy jest to jedno z najbardziej wszechstronnych i elastycznych konfiguracyjnie rozwiązań w zakresie obsługi wielokanałowego dźwięku na bazie komunikacji i sterowania sieciowego.

SoundGrid i inne

Współpraca z firmą Waves zaowocowała powstaniem urządzenia SG.MADI, które obsługuje 128 torów audio na bazie formatu Waves SoundGrid z odpowiadającą im liczbowo komunikacją MADI, oferując dodatkowo dwa wejścia mikrofonowe, wyjścia liniowe i wyjście słuchawkowe. Dzięki niemu można zintegrować dowolny system lub konsoletę wyposażoną w wielokanałowe porty MADI z serwerami SoundGrid DSP, a tym samym uruchamiać w ramach swojego środowiska roboczego wszystkie wtyczki Waves, używając ich w czasie rzeczywistym np. przy realizacji koncertów, w systemach nadawczych lub studiach nagrań.

Pomyślano także o wyposażeniu SG.MADI w dwa wejścia napięciowe (sterujące) oraz dwa wyjścia kluczujące na tranzystorach MOSFET, do współpracy z urządzeniami na bazie GP I/O. Całość sterowana jest oprogramowaniem Waves MultiRack poprzez port sieciowy Ethernet. Tu także, co jest standardem w sprzęcie sieciowym DirectOut, mamy redundantne zasilanie ze źródeł o napięciu 84-264 V, a wygodny format 19”/1 U pozwala zainstalować urządzenie w każdym raku.

SG.MADI pozwala zintegrować dowolny system lub konsoletę wyposażone w porty MADI z serwerami SoundGrid DSP i uruchamiać na torach sygnałowych wtyczki firmy Waves.

Niemiecka firma oferuje także całą gamę konwerterów MADI do innych formatów (seria EXBOX), dedykowany do prac monitorowych w systemach MADI kontroler sygnałów KYRA, routery, switche oraz rozdzielacze – w zasadzie wszystko co jest potrzebne do tego, aby skomunikować ze światem zewnętrznym i w pełni obsłużyć sprzęt bazujący na MADI. W tym zakresie DirectOut jest zdecydowanie producentem numer jeden na światowym rynku.
Polskim przedstawicielem firmy DirectOut jest warszawska firma LP Systems (https://lpsystems.pl/directout).

Artykuł pochodzi z
Nowe wydanie Estrada i Studio
Estrada
i Studio
listopad 2019
Kup teraz