Więcej...

IK Multimedia T-RackS 5

Oprogramowanie | 21.02.2018  | Tomasz Wróblewski
Marka:  IK Multimedia

IK Multimedia T-RackS to jeden z najstarszych wirtualnych systemów do finalnego przetwarzania dźwięku, funkcjonujących obecnie na rynku. W zasadzie był pierwszym rozwiązaniem tego typu, które stało się dostępne dla każdego, dzięki czemu od początku zdobył dużą popularność. Wprawdzie ostatnimi czasy jego gwiazda nieco przygasła, ale wersja 5 jest na tyle interesująca, że może zagrozić pozycji takich systemów jak np. iZotope Ozone czy Neutron.

Pakiet dostępny jest w zawierającej 9 procesorów wersji podstawowej, oferującej 22 procesory wersji Deluxe i najbogatszej, bo zawierającej aż 38 wtyczek wersji Max. Całość obsługiwana jest przez własne środowisko modularne integrujące wszystkie elementy potrzebne do masteringu, w tym także mierniki, system automatycznej korekcji akustyki ARC i edytor audio. Środowisko to, choć bez kilku elementów, takich jak odtwarzacz i okno montażu, dostępne jest też jako wtyczka, podobnie jak każdy z procesorów.

Zdecydowana większość elementów wchodzących w skład T-RackS 5 to już wcześniej znane procesory, obecnie zaktualizowane do najnowszych wersji. Pojawiły się też nowe moduły: Master Match, Dyna-Mu, EQual i ONE. Interfejs graficzny systemu został znacząco zmieniony i podlega pełnemu skalowaniu wymiarów. Udoskonalono silnik obsługujący tor sygnałowy od wejścia do wyjścia, wprowadzono narzędzia pomiarowe uwzględniające współczesne standardy głośności oraz dodano moduł pozwalający na eksport grupy plików pod postacią albumu. Całość prezentuje się wyjątkowo atrakcyjnie pod względem graficznym a także funkcjonalnym, stanowiąc efektywne środowisko do finalizacji materiałów audio.

System IK Multimedia T-RackS 5

Procesory można osadzać w torze sygnałowym, wybierając je z okna po prawej i dowolnie ustawiając ich kolejność. Jedynym wyjątkiem jest Master Match, który zawsze znajduje się na samym końcu. Z mojego punktu widzenia nie jest to najlepsze rozwiązanie, bo edycja korekcji już po limiterze może narobić sporo bałaganu w kwestiach głośności i poziomów międzypróbkowych. Z praktyki wynika, że procesor ten zachowuje kontrolę nad tymi elementami, ale jednak wolałbym mieć możliwość umieszczenia go także przed limiterem.

System uwzględnia różne widoki ekranu. W widoku głównym zawsze mamy okno wybranego procesora wraz z miernikiem, presetami, oknem dostępu do pozostałych procesorów, listę plików w sesji i górną belkę do obsługi podstawowych funkcji. W dolnej części okna głównego możemy zamiennie widzieć ikony procesorów w torze sygnałowym lub okno edytora przebiegu audio z kilkoma opcjami fade-in/fade-out. Każdy z elementów okna głównego podlega skalowaniu z zachowaniem jednolitego, prostokątnego kształtu całości (powiększanie jednego zmniejsza pozostałe itd.).

W dwóch niezależnych oknach możemy otworzyć pełny zestaw mierników (dwa analizatory widma, mierniki poziomów i mierniki korelacji) oraz okno kompilacji płyty z opcją eksportu w formatach WAV, AIFF, FLAC, WAV Cue, PQ i DDP. Można zatem bardzo wygodnie pracować z wykorzystaniem dwóch lub trzech ekranów, na których wszystkie newralgiczne elementy, takie jak kontrolki procesorów oraz analizator widma (z pełną konfiguracją pracy) są duże i doskonale widoczne.

Możemy korzystać z czterech różnych łańcuchów masteringowych (do 16 efektów w jednym łańcuchu z możliwością kopiowania zawartości) i porównywać ich brzmienie, szybko przełączając się między nimi. Jest także możliwość odsłuchu w trybie mono oraz funkcja porównania z zachowaniem głośności odczuwalnej oryginału, co pozwala wyraźnie usłyszeć zmiany wprowadzane przez procesory.

Widok mierników i analizatora można otworzyć w oddzielnym oknie, skalując je i dopasowując zawartość do własnych potrzeb. Cztery z pięciu podokien pozwalają na edycję wskazań.

T-RackS 5 działa jako samodzielna aplikacja jak i w charakterze wtyczki w DAW (pod nazwą TR Suite). W tym drugim przypadku nie ma w nim okna odtwarzania załadowanych plików, a TR Suite ma własny system automatyki, zgłaszając do programu DAW parametry wcześniej przypisane w oknie Automation. Dzięki temu unikamy jednego z głównych problemów automatyki w DAW, jakim jest niejednolite nazewnictwo kontrolek.

Procesory w ramach systemu możemy ustawiać zarówno w konfiguracji szeregowej, jak i równoległej, odpowiednio je przeciągając. Do dyspozycji jest tylko jeden tor równoległy, którego miejsce włączenia oraz zawartość definiujemy samodzielnie, choć bez możliwości regulacji proporcji. Zarówno przy pracy samodzielnej jak i w trybie wtyczki, ani TR Suite, ani procesory wchodzące w skład pakietu nie obsługują kluczowania zewnętrznym sygnałem sidechain czy przesyłanym między procesorami. Zdecydowana większość z nich może natomiast pracować w trybie Mid/Side, także z uwzględnieniem niezależnych ustawień dla toru wspólnego i różnicowego. Pozostaje tylko żałować, że sygnału z T-RackS 5 w wersji samodzielnej nie możemy słuchać Mid i Side w trybie solo (w przypadku pracy jako wtyczki zawsze możemy skorzystać np. z bezpłatnego Brainworx bx_solo).

Master Match w IK Multimedia T-RackS 5

Dostępny we wszystkich wersjach T-RackS 5 Master Match to odpowiedź IK Multimedia na rosnącą popularność narzędzi do „klonowania” charakteru brzmieniowego utworu wzorcowego na naszą produkcję. Wzorcem może być dowolny materiał muzyczny pod postacią pliku audio, a do procesora możemy załadować do trzech takich wzorców, aplikując przetwarzanie pod kątem każdego z nich osobno. Master Match uwzględnia nie tylko charakterystykę częstotliwościową, ale także dynamikę materiału audio, w obu wypadkach pozwalając ustawić stopień podobieństwa za pośrednictwem suwaków Spectral i Level Matching. Pod postacią trybu Mode A/B możemy też skorzystać z bardziej agresywnej lub łagodniej działającej korekcji z opcją zawężenia pasma oddziaływania procesora do wybranego zakresu.

Ostatnimi czasy wnikliwie analizowałem funkcjonalność różnych narzędzi tego typu (m.in. iZotope Neutron 2 oraz opisanej w poprzednim numerze EiS korekcji materiału z uwzględnieniem szumu różowego jako wzorca). Na tej podstawie mogę stwierdzić, że Master Match jest zdecydowanie najlepszym procesorem do tego typu prac. Optymalne efekty można osiągnąć bardzo szybko, a możliwości wpływu na ostateczny wynik są duże. Możemy bowiem osadzić do ośmiu dowolnych filtrów, a jeśli samodzielnie zamierzamy dopracować charakterystykę dynamiczną, wystarczy ustawić mniejszy poziom Level Matching i po T-RackS 5 włączyć limiter, z którego najczęściej korzystamy. I tu po raz drugi chciałbym podkreślić to, że nieszczególnie przypadła mi do gustu koncepcja programistów z IK Multimedia, że Master Match zawsze jest ostatnim elementem całego toru sygnałowego w ramach T-RackS 5, ponieważ ma on szereg doskonałych limiterów, w tym świetny Stealth Limiter i ograniczniki wielopasmowe z Quad Limiter na czele, dających znacznie więcej możliwości, gdy działają po korekcji.

Niemniej samą koncepcję, realizację i funkcjonalność Master Match należy ocenić bardzo wysoko. Choć zawodowcom może się on wydać trochę „amatorski” z uwagi na brak zaawansowanych możliwości manipulacji, to jednak w procesorze tym drzemie duży potencjał. Jest przede wszystkim bardzo muzyczny (jeśli nie forsujemy ustawień Spectral Match powyżej 60%) i w przeciwieństwie do szeregu innych narzędzi z funkcją EQ Match nie ustawia „nielogicznych” charakterystyk częstotliwości. Do tzw. szybkich masterów trudno będzie znaleźć lepsze i tańsze rozwiązanie, nawet gdy weźmiemy pod uwagę dostępność masteringowych serwisów online. Master Match dostępny jest także jako indywidualna wtyczka w cenie 123 euro, a jego 14-dniową wersję demo można pobrać ze strony producenta, podobnie jak cały system i poszczególne wtyczki.

Dyna-Mu w IK Multimedia T-RackS 5

Nowym elementem w pakiecie T-RackS 5, ale także dostępnym jako oddzielna wtyczka, jest kompresor ze zmienną transkonduktancją wzorowany na lampowym Manley Vari-Mu. Podobnie jak większość procesorów IK Multimedia zbudowano go w oparciu o technologię emulacji układów analogowych DSM i SCC.

Kompresor może działać w trybach L/R lub Mid/Side oferując dwa różne oblicza w zakresie obróbki dynamiki, przełączane kontrolką Hard. Powoduje ona zmianę łagodnej kompresji 1,5:1, stosowanej na ogół przy obróbce materiałów całościowych, na 4:1, odpowiednią do przetwarzania pojedynczych śladów. Oba kanały można regulować współbieżnie korzystając z funkcji Gang, a przełącznikiem Link aktywujemy sterowaniem obu kanałów tym samym sygnałem, gdy szczególnie zależy nam na uzyskaniu pełnej koherencji stereo w zakresie dynamiki.

Dyna-Mu szczególnie spodoba się tym osobom, które lubią brzmienie klasycznych kompresorów lampowych ze zmienną transkonduktancją, takich jak Fairchild 660/670 czy Manley Vari-Mu.

Przy mocniejszych ustawieniach kompresor dość głęboko ingeruje w charakterystykę brzmieniową, podkreślając niskie i wysokie częstotliwości, sprawiając, że materiał staje się zdecydowanie bardziej wyrazisty i lepiej czytelny. W trybie pracy z małym poziomem Ratio zachowuje się natomiast jak klasyczny, leniwy variable-mu, lekko muskając szczyty sygnału i subtelnie nasycając dźwięk. Do pełni szczęścia brakuje w nim tylko regulatora Wet/Dry, ale można ten brak skompensować w bardziej kreatywny sposób, poprzez równoległe połączenie dwóch Dyna-Mu. Jeden, ustawiony nieco ciszej, może wówczas pracować w trybie Hard, a drugi, z niewielkim tłumieniem, np. w konfiguracji Mid/Side. Taka parka w połączeniu z limiterem Stealth może wycisnąć wszystkie dynamiczne soki z naszego materiału audio, ale trzeba się mocno pilnować z poziomami. Dyna-Mu niczego nam tu niestety nie ułatwia, ponieważ jego wskaźniki działają wyłącznie w trybie prezentacji głębokości tłumienia, a sekcja mierników T-RackS 5 funkcjonuje na końcu toru sygnałowego, bez możliwości jej włączenia w wybrane miejsce łańcucha.

A skoro o sekcji mierników mowa, to warto wspomnieć o jej dużych możliwościach konfiguracji, pozwalających nie tylko wybrać standard wskazań (EBU R128, ATSC A/85, OP-59 lub TR-B32) i ich zakres (od -90 do +5 dB z uwzględnieniem True Peak), ale też tryb wskazań LUFS, wskazania pod kątem serwisów strumieniowych (Apple lub inne), a nawet wybrać standardy związane z konkretną stylistyką muzyczną.

IK Multimedia T-RackS 5 - One

Nazwa tego procesora w zasadzie mówi wszystko, jednoznacznie sugerując, że jest do... wszystkiego. Co wcale nie oznacza, że do niczego. To po prostu uniwersalne narzędzie z gatunku „zrób lepsze brzmienie”, mające działający na stałe, umiejscowiony na końcu i nie podlegający edycji limiter. Poza tym nazwa każdej z kontrolek bardzo dobrze definiuje jej przeznaczenie. Focus ustawia czytelność, Body to wypełnienie w niskim środku, Air odpowiada za poziom i nasycenie najwyższych częstotliwości, Transient to moduł wpływający na przetwarzanie transjentów, Analog wprowadza szerokopasmowe nasycenie, Bass Punch w sposób dynamiczny podkreśla najniższe tony, a Width definiuje przestrzenność stereo, poszerzając ją lub zawężając. Dwie duże gałki Push i Volume determinują działanie procesora dynamiki – pierwsza jest odpowiednikiem kompresji, a druga określa głębokość pracy limitera. Wokół obu znajdują się skale, których podświetlanie sygnalizuje poziom wprowadzanego tłumienia, co pozwala nam określić wielkość redukcji dynamiki sygnału.

One to swoisty szwajcarski scyzoryk w zakresie obróbki dynamiczno-pasmowej, nadający się do pracy zarówno na całych grupach, jak i na sumie miksu.

Realizacja ambitnych prac masteringowych nie jest głównym zadaniem One. Bardzo często potrzebujemy jednak procesora, który zwiększy głośność odczuwalną przy jednoczesnym oddziaływaniu na kluczowe cechy brzmieniowe, i w takim zakresie zastosowań One sprawdzi się znakomicie. Z dużym powodzeniem wykorzystywałem go do przetwarzania partii bębnów, chórków (ze wsparciem znakomitego De-Essera, także wchodzącego w skład pakietu T-RackS), a także grup z gitarami i basem. One wcale nie musi działać głęboko – niekiedy wystarczy subtelnie podkreślić transjenty czy poszerzyć stereo, bez potrzeby stosowania innych, specjalistycznych narzędzi. Także i tam, gdzie obróbka ma być bardziej wyrazista, procesor ten wykona swoją pracę co najmniej dobrze. Poza tym ma niesłychanie istotną cechę – przy jego ustawianiu nie myślimy w sposób techniczny, ale typowo muzyczny. Wiele osób może uznać, że taki styl pracy, nota bene dominujący w całym systemie T-RackS 5, zdecydowanie bardziej im odpowiada.

EQual w IK Multimedia T-RackS 5

Ostatnim z czterech nowych procesorów w T-RackS 5 jest korektor EQual, którego cechą charakterystyczną jest możliwość wyboru 10 różnych emulacji dla każdego z 10 dostępnych filtrów. Wśród nich znajdziemy filtry wzorowane na rozwiązaniach wykorzystanych w takich klasykach jak SSL 4000/9000, Neve 1073, API 550/560 oraz znane z Pulteca EQP-1/1A filtry pasywne o bardzo ciekawie rozwiązanej regulacji (określamy pasmo od-do, wartość tłumienia, wartość podbicia i charakter filtracji, tu oznaczony jako Bandwidth). Każdy z typów filtrów, z uwagi na swoją specyfikę, ma inny zestaw regulatorów i tak np. w przypadku filtrów z grupy Mastering Tube nie ma regulacji dobroci, a filtry półkowe we wspomnianym wyżej trybie Classic Passive mają niezależną regulację tłumienia/podbicia.

T-RackS EQual oferuje praktycznie każdy typ filtracji, z jakiego chcielibyśmy skorzystać, z uwzględnieniem charakterystycznie działających filtrów typu pasywnego.

EQual to prawdziwe Eldorado dla miłośników eksperymentowania z korekcją. Oferując szeroką gamę interesująco brzmiących emulacji można porównywać sposób, w jaki wpływają na dźwięk, praktycznie niedostępny w innych korektorach. Łatwo się też można przekonać, że niektóre typy filtrów robią „tę różnicę”, a inne natomiast działają wyjątkowo skutecznie, choć nieco chłodniej brzmieniowo. Cały korektor może pracować w trybie z liniową fazą, a godnym zaznaczenia jest fakt relatywnie krótkiego „dzwonienia” ostro podbitych filtrów pasmowych, zwłaszcza przy pracy w trybie SS Mastering.

Reasumując: mamy tu do czynienia ze swoistym the best of, jeśli chodzi o szeroko rozumianą korekcję, i choć może cały procesor nie grzeszy nadmiernym rozbudowaniem funkcjonalnym (nie licząc pracy w trybie stereo lub Mid/Side), to sprawdza się jako wyjątkowo kreatywne narzędzie do kształtowania charakterystyki brzmieniowej.

Podsumowanie

Wszystkie pozostałe procesory znajdujące się na pokładzie T-RackS 5, który miałem możliwość testować w najbardziej rozbudowanej wersji Max, to narzędzia już znane, z których wiele to prawdziwe perełki. Szczególnie warto się przyjrzeć takim elementom jak Quad Limiter, Stealth Limiter (opisywany na naszych łamach w numerze 12/2015), De-Esser, Tape Echo, pogłosom z serii CSR, „nasycaczom” Classic Clipper i Saturator X, 4-pasmowemu procesorowi przestrzennemu Quad Image czy intrygującemu emulatorowi brzmień różnych mikrofonów Mic Room. Do tego jest jeszcze cała gama emulatorów historycznych już dziś kompresorów i korektorów, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie.
Cały pakiet T-Racks 5 to doskonały sposób na wejście w posiadanie czterech omówionych tu nowych narzędzi, spośród których Master Match prezentuje się wręcz przełomowo. Mamy też zestaw przydatnych narzędzi pomiarowych, możliwość tworzenia czterech różnych łańcuchów do finalnej obróbki (z uwzględnieniem konfiguracji równoległej) i mnóstwo interesujących presetów. Niektórzy mogą odnieść wrażenie (któremu sam swego czasu uległem), że T-RackS to system masteringowy o nieco konsumenckim odchyleniu, ale to nieprawda. Ma on po prostu nieco inny, bardziej muzyczny sposób obsługi, swoimi ograniczeniami funkcjonalnymi bardzo przypominając systemy sprzętowe, w których nie każda konfiguracja jest możliwa do zrealizowania.
Jeśli przymkniemy oko na całą marketingową otoczkę, jaką charakteryzują się produkty IK Multimedia, te wszystkie Custom Shopy, system punktów za zakupy, dedykowane narzędzia do autoryzacji, „przeciąganie” klienta przez logowanie i obsługę z poziomu strony internetowej, to zobaczymy bardzo funkcjonalny produkt w atrakcyjnej cenie. Nieprzekonanym polecam skorzystanie z możliwości pracy z wersją demo. Nawet jeśli uznacie, że większości procesorów wchodzących w skład pakietu T-RackS już nie potrzebujecie (bo ileż można mieć emulacji 1176, LA-2A, Pulteca, Neve, API i SSL...), to możliwości Master Match, One oraz EQual potrafią pobudzić wyobraźnię.  

 

Nasze spostrzeżenia

+ kompletny system masteringowy w ramach jednego pakietu
+ Master Match, One i EQual
+ możliwość pracy na kilku monitorach
+ funkcja porównania brzmienia z taką samą głośnością odczuwalną
+ cztery przełączalne łańcuchy masteringowe
+ funkcjonalna sekcja mierników i analizatorów
+ moduł montażu materiału na potrzeby płyt lub jednolitych wydawnictw
+ możliwość pracy samodzielnej (jako system) i pojedynczych procesorów (jako wtyczki)

- brak obsługi sidechain i odsłuchu Mid/Side na sumie
- brak regulacji poziomu oraz Dry/Wet w większości procesorów i na sumie
- dość lakoniczna instrukcja obsługi
- system nie uwzględnia możliwości użycia więcej niż dwóch wyjść

 

Zakres zastosowań

- kompleksowy system do pracy nad finalizacją materiałów audio, ukierunkowany na intuicyjne działania o charakterze muzycznym
- poszczególne procesory z pakietu mogą pracować jako indywidualne wtyczki
- cały system można uruchomić pod postacią wtyczki, wykorzystując tym samym wszystkie inne możliwości oferowane przez DAW, a niedostępne w T-RackS




Informacje

Zawartość pakietu: aplikacja/wtyczka ramowa plus 38 procesorów (Max), 22 procesory (Deluxe), 9 procesorów (wersja standardowa). W każdym zestawie znajdują się Master Match, One, Dyna-Mu i EQual. Możliwość użycia do 16 procesorów jednocześnie w ramach jednego łańcucha
Przetwarzanie: próbkowanie do 192 kHz, 64-bity
Wymagania: 64-bitowy procesor, 8 GB RAM, OS X 10.9 lub wyższy, Windows 7 lub wyższy. Procesor EQual wymaga karty graficznej kompatybilnej z OpenGL 2
Formaty wtyczek: Audio Units, VST 2, VST 3, AAX


Producent
IK Multimedia
www.ikmultimedia

Dystrybucja Audiostacja