Więcej...

Krotos Weaponiser

Oprogramowanie | 11.05.2018  | Artur Kraszewski
Marka:  Krotos

Szkocka firma Krotos jest dobrze znana na rynku producentów gier i w branży filmowej. Nie tracąc z pola widzenia głównego obszaru swoich zainteresowań postanowiła wejść także na rynek muzyczny. I to w zaiste wystrzałowym stylu.

Mówiąc w olbrzymim skrócie Weaponiser to gigantyczny bank brzmień z różnego typu strzałami z broni ręcznej. Jednak na samym odtwarzaniu próbek się nie kończy. Użytkownik może dowolnie komponować cztery podstawowe elementy składowe, z jakich składa się odgłos strzału z broni palnej w różnego typu środowiskach, budować struktury wielowarstwowe i stworzyć niesamowicie wiarygodnie brzmiące odgłosy strzelaniny. Uwzględniają one wszystkie aspekty, takie jak przeładowanie broni, odgłos upadających łusek, świst i uderzania kul w różnego typu materiały itd.

 

 

Poza tym, że próbki nie są statyczne, tylko podlegają pełnej edycji z uwzględnieniem efektów, mamy też moduł syntezy. To na wypadek, gdybyśmy chcieli osadzić dźwięki w konwencji sci-fi lub użyć ich w innym charakterze. Nie zabrakło też odgłosów stricte muzycznych, głównie całej gamy brzmień perkusyjnych. Wszystkie barwy uwzględniają komutację poszczególnych elementów do 10 wyjść audio, czyli dla systemów surround 9.1, choć można z nich korzystać także w typowym trybie stereo. Jednak pełnię swych możliwości zaprezentują właśnie przy reprodukcji na aparaturze otaczającej, gdzie sam strzał, jego echo/pogłos, odgłos lotu kuli i uderzenia w cel można swobodnie rozłożyć w przestrzeni. To pozwala umieścić słuchacza w samym centrum pola bitwy, strzelaniny w różnego typu pomieszczeniach czy konkretnym środowisku, nawet tak dziwnym jak wnętrze metalowego silosu.

Cel...

Weaponiser nie jest ani tani, ani mały objętościowo. Za wersję Basic, która zawiera ponad 900 próbek i 90 presetów zapłacimy 337 euro. Pełna wersja, wyposażona w ponad 2.000 sampli i 135 presetów, kosztuje już 494 euro. Ale to i tak niewiele w porównaniu do cen samej broni (13 różnych modeli w pełnej wersji), że o kosztach nagrania i odpowiedniej obróbki nawet nie wspomnę. W tym kontekście jest to narzędzie niezbędne dla wszystkich osób, które mają za zadanie stworzenie „wystrzałowej” ścieżki dźwiękowej do różnego typu produkcji, gdzie pojawia się taka czy inna forma strzelaniny.

Przy tworzeniu tej biblioteki posłużono się autentycznymi pistoletami, karabinami i strzelbami, rejestrując odgłos ich strzałów w rzeczywistych warunkach. Główny rdzeń tego materiału to prawdziwe dźwięki o przerażającym wręcz realizmie sonicznym. Trzeba jednak pamiętać, że dynamika strzału z prawdziwej broni palnej zbliża się, lub nawet przekracza zakres dynamiki możliwy do zaprezentowania przez 24-bitowe pliki audio, nie mówiąc już o jakimkolwiek sprzęcie odtwarzającym. Dlatego też wszystkie te odgłosy zostały pieczołowicie i z jak najmniejszą szkodą dla walorów brzmieniowych materiału audio obrobione tak, by prezentowały się jak najbardziej efektownie.

 

Okno edycji dla poszczególnych składowych dźwięku pozwala skomponować własną strukturę soniczną z uwzględnieniem szeregu różnych czynników, takich jak odległość od broni, odpowiedź otoczenia czy odgłosy po oddaniu strzału

 

Arsenał, jaki firma Kotos oddaje nam do dyspozycji, wystarczy do wzniecenia solidnej rozróby na dzielnicy. Znajdziemy w nim takie śmiercionośne zabawki jak AK47 Kałasznikow, „szpiegowska” Beretta, czeski CZ75, snajperski klasyk Dragunow, maszynowy GPMG, karabinki HK416, M4, M16, Ingram Mac-10, FN Minimi, MP5, Franchi Spas 12, a nawet „kowbojski” Winchester. W ramach pełnej wersji otrzymamy też 40 świetnie przygotowanych impulsów z różnego typu pomieszczeń i blisko 700 „słodzików” dźwiękowych, czyli przeróżnych sampli typu Foley, na każdą okazję. W ramach tego ostatniego zestawu uwzględniono między innymi świetnie brzmiące dźwięki muzyczne, w tym akustyczne bębny i różnego typu syntezatory. Jeśli szukacie próbek takich jak odgłosy, zamków, kłódek, przełączników, złomu, gruzu, przydźwięki, trzaski itd., to też jest w czym wybierać.

Pal!

Wszystkie próbki umieszczono w trzech folderach głównych pod postacią plików WAV o łącznym gabarycie 6 GB. Wszystkie są 24-bitowe, stereo, i mają próbkowanie 192 kHz. Do ich przeglądania i wyszukiwania z wykorzystaniem kategorii służy cała lewa strona interfejsu samplera. Mamy tam też przeglądarkę systemową, co pozwala na ładowanie własnych plików. Weaponiser zgłasza się pod postacią 64-bitowej wtyczki VST/AU/AAX z możliwością automatyzacji wszystkich parametrów i „spustem” aktywowanym przyciskiem Fire lub komunikatami MIDI. Wtyczka ma na swoim pokładzie cztery silniki odtwarzania sampli. Można je wyzwalać niezależnie lub łącznie, ładując do nich praktycznie dowolne próbki. Jeśli w jednym silniku będzie ich więcej niż jedna, to będą one odtwarzane karuzelowo, jedna po drugiej. To pozwala uniknąć, nomem omen, efektu „karabinu maszynowego”. Jeśli ktoś ma ochotę na ogień ciągły, to uzyska go aktywując Burst Mode i definiując szybkostrzelność kontrolką Fire Rate. Jest też tryb Drunk, który bazując na zdarzeniach losowych generuje efekt bezładnej strzelaniny.

Można samodzielnie komponować własne dźwięki, ale w większości wypadków najlepsze efekty uzyskamy korzystając presetów, których w pełnej wersji jest 135. Podzielono je na kategorie i podkategorie tak, by można było szybko aktywować oczekiwany typ dźwięku. Kompletny preset uwzględnia załadowanie próbki lub próbek do każdego z czterech silników samplera, a ponadto ma już to, co pozwala uzyskać odpowiedni realizm – podział dźwięku na cztery elementy składowe. Są to: Onset (strzał), Body (wypełnienie), Thump (składowa subniskotonowa) oraz Tail (echo, pogłos, odgłos lotu pocisku itd.).

Elementy te można rozmieszczać w dowolnej kolejności, łącznie z ich nachodzeniem na siebie, w ramach okna czasowego do 6 sekund. Odbywa się to w sposób graficzny, poprzez przeciąganie reprezentujących ich prostokątów w oknie edycji. Ta funkcja pozwala na dostosowanie każdego odgłosu do własnych potrzeb, a także na tworzenie wyjątkowo kreatywnych dźwięków. Np. najpierw pojawia się wybrzmiewanie strzału, potem słychać jego zasadnicze brzmienie, główny impuls, a na końcu składową sub. Taka kompozycja składowych też ma swoje uzasadnienie, a jeśli nie ma, to można to wykorzystać np. do aranżacji muzycznych jako nieszablonowy efekt specjalny.

Dla każdej z tych składowych możemy zastosować do czterech efektów jednocześnie (Weaponiser ma własne, znakomicie brzmiące algorytmy), dla wszystkich (oprócz składowej Tail) dostępna jest funkcja Reverse, a kontrolę nad całością mamy dzięki 4-elementowej obwiedni. Każda ze składowych, jak też ich suma, zgłasza się jako oddzielne wyjścia stereo z wtyczki, co pozwala na dalszą obróbkę i panoramowanie przestrzenne.

 

Nagrań dokonywano w Black Park w Wielkiej Brytanii, blisko Pinewood Studio, z wykorzystaniem rzeczywistej broni oraz szeregu różnych konfiguracji najwyższej klasy mikrofonów i aparatury rejestrującej.

 

Parametry dla próbek podlegają randomizacji, której głębokość ustawiamy niezależnie dla każdego silnika (Speed), a każdy z nich oferuje ponadto niezależną obwiednię lub regulację głośności. Ostatecznego szlifu całej kompozycji dźwięków dokonujemy za pomocą miksera wszystkich składowych, z funkcjami Mute i Solo dla każdej z nich oraz globalnym pogłosem.

Składowe Onset, Body i Thump mają własne syntezatory, które mogą działać w oparciu o próbki lub samodzielnie generować dźwięki w trybach AM/FM. Nie są to żadne demony syntezy, ale do ubarwienia dźwięków czy wprowadzenia klimatu sci-fi z dużym zapasem wystarczą.

Relacja z frontu

Nauka podstaw obsługi tego – było, nie było – instrumentu, nie powinna zająć doświadczonym użytkownikom więcej niż 2-3 godziny. Gdy zrozumiemy wszystkie funkcje wówczas szybko dotrze do nas, jak olbrzymie możliwości daje Weaponiser. To nie tylko najlepsza obecnie, a do tego niesłuchanie elastyczna „maszynka” do generowania dźwięków strzałów, ale też potężne narzędzie kreacji elementów o charakterze perkusyjnym, przeznaczonych do dalszej obróbki. Nie ma tu wprawdzie pitchshiftera ani timestretchingu dla próbek, ale wiele tego typu brzmień można uzyskać korzystając z resyntezy – zgrywając sygnał z wyjścia wtyczki po przetworzeniu z modułem syntezy i ładując go ponownie jako próbkę. Najwyższa jakość procesorów efektów też nie jest bez znaczenia. Zwłaszcza w kontekście obróbki transjentów, dynamiki czy saturacji.

Obecnie już nie wyobrażam sobie innego narzędzia do uzyskiwania efektów strzałów z broni ręcznej. Żadna znana mi biblioteka, nawet z najwyższej półki cenowej, nie oferuje aż takich możliwości w zakresie wykreowania i dopracowania dźwięku. Gdy jeszcze połączymy to z automatyką i możliwością komutacji surround, to Weaponiser nie ma żadnej konkurencji rynkowej, a przynajmniej nie w takiej cenie. Nasz Typ bez dwóch zdań. Koniecznie wypróbujcie wersję demo! Choćby tylko po to, aby zgrać z niej różne sample do własnego użytku.  

 

Nasze spostrzeżenia

+ wyjątkowy realizm użytych próbek oraz impulsów

+ zaawansowane możliwości kompozycji własnych dźwięków

+ doskonałe efekty

+ możliwość wykorzystania 10 torów wyjściowych

+ pokładowy syntezator poszerzający możliwości kreowania brzmień

+ ciekawy zestaw dźwięków o charakterze muzycznym i Foley

+ świetnie brzmiące presety

+ możliwość stosowania własnych próbek

 

- uboga implementacja MIDI

- ograniczenia w zakresie wykorzystania jako instrumentu muzycznego

 

Zakres zastosowań

- narzędzie do kreowania wszelkiego typu dźwięków o charakterze strzałów z ręcznej broni palnej dla potrzeb produkcji gier oraz filmowych

- funkcjonalny sampler do kreowania przeznaczonych do dalszej obróbki próbek o charakterze eksperymentalnym, ze szczególnym wskazaniem na brzmienia perkusyjne

 

Informacje

Funkcja 4-głosowy odtwarzacz próbek z dołączoną biblioteką
Wymagania 2,4 GHz Dual Core, 4 GB RAM, OS X 10.9, Windows 7 (64 bity), 5,5 GB miejsca na twardym dysku
Format AAX Native/AudioSuite, VST, AU; 64 bity
Zabezpieczenie konto/klucz iLok. Możliwość pracy tylko na jednym komputerze w danym momencie
Cena 337 EUR (basic) 494 EUR (fully loaded)
producent Krotos