Więcej...

Karoryfer Samples Secret Agent Guitar - wirtualna gitara

Oprogramowanie | 20.11.2018  |  Tomasz Wróblewski
Marka:  Karoryfer Samples

Wiele osób, zwłaszcza gitarzystów, z daleka omija wszelkiego typu instrumenty wirtualne z brzmieniem gitary. Wobec tego pakietu nie można jednak przejść obojętnie.

Karoryfer Samples to część przedsięwzięcia o nazwie Karoryfer Lecolds. Wystarczy zajrzeć na jego stronę internetową, by szybko zorientować się, że siedzibą tego artystycznego stowarzyszenia jest Kraków. Wszystko, począwszy od nazwy firmy, wydaje się być spowite w lekkich oparach absurdu, ale nic z tych rzeczy. Począwszy od wykonawców, których Karoryfer ma w swoim portfolio wydawniczym, na samplach kończąc, wszystko ma spójny charakter artystyczny.

Tajny agent Karoryfer Samples Secret Agent Guitar

Secret Agent Guitar to komercyjna biblioteka brzmień bazująca na próbkach kultowej już gitary Defil Tarantella. Jest to tzw. półpudło z dwunastoma strunami, produkowane w latach 70. minionego wieku. Na fali mody na dziwaczne brzmienia, stare produkty marki Defil zaczynają się pojawiać na światowych salonach gitar vintage, budząc dreszczyk emocji jako te „zza żelaznej kurtyny”. Jako człowiek, który za młodu został bezlitośnie skazany przez komunistycznych oprawców na wieloletnie korzystanie z gitar tego producenta w swej najczystszej, jeszcze nie wintydżowej wersji, mogę tylko milczeć w zadumie nad tym faktem.

Ale za Secret Agent Guitar (SAG) zabrałem się z pasją, bo w tej akurat wersji gitara Defila jest pozbawiona wszystkich swoich wad: wszystkie dźwięki stroją domyślnie na każdej pozycji, struny nie brzęczą co trzeci próg, sprzężenia akustyczne dają się kontrolować, a palce nie spływają krwią po 15 minutach grania. Została tylko esencja Defila: brzmienie, którego nie da się porównać z niczym.

Secret Agent Guitar to licząca po rozpakowaniu ponad 4 GB biblioteka starannie przygotowanych próbek nagranych dla każdej struny na każdym progu, z uwzględnieniem sygnału prosto z gitary oraz akustycznego, ujętego mikrofonem. Dla każdego z tych zestawów uwzględniono trzy rodzaje artykulacji (hammer, harmonic, release), próbki dla realizacji algorytmu karuzelowego (round robin, dzięki któremu następujące po sobie dźwięki nie brzmią identycznie), oraz kilka rodzajów poszumów artykulacyjnych i próbkę przydźwięku/sprzężenia. I to wszystko razy dwa, ponieważ odnosi się również do strun strojonych oktawę wyżej. W sumie ponad 10.000 monofonicznych, 16-bitowych sampli próbkowanych z częstotliwością 44,1 kHz.

To jedna z najbardziej kompletnych i profesjonalnie wykonanych kolekcji sampli gitarowych, z jakimi miałem do czynienia. Oprogramowano je jako instrument dla bezpłatnego samplera Plogue Sforzando, a zatem w formie SFZ. Biblioteka wyposażona jest w podpisany przez producenta Sforzando plik XML, dzięki czemu Secret Agent Guitar dostępna jest bezpośrednio w menu samplera pod postacią ośmiu programów brzmieniowych. Uwzględniają one instrument 6- i 12-strunowy, wersję akustyczną i elektryczną, a także opcję w tzw. stroju Nashville, dedykowaną do gry akordowej.

Karoryfer Samples Secret Agent Guitar w praktyce

Przed zastosowaniem biblioteki należy pobrać najnowszą wersję samplera Sforzando ze strony Plogue, a następnie zaimportować do niego plik XML z pakietu. Z uwagi na dużą liczbę próbek oraz rozdrobnienie biblioteki, jej ładowanie może potrwać nawet minutę. W Sforzando klikamy zakładkę Controls i uzyskujemy dostęp do interfejsu SAG z kluczowymi ustawieniami brzmienia. Na pierwszy plan wysuwa się wibrato z trzema opcjami: klasyczną gitarową (z odstrajaniem tylko w górę), skrzypcową (subtelne odstrajanie w obie strony) i wibrato mechaniczne na mostku (głębokie i tylko w dół). Ustawiamy czas, po jakim od zaistnienia dźwięku ma się pojawić wibrato, częstotliwość wibracji i wprowadzamy humanizację, czyli subtelne zróżnicowanie tejże częstotliwości w czasie. Do dyspozycji jest także regulacja barwy, pozwalająca stłumić wyższe częstotliwości, regulacja głębokości stereo, bazująca na rozkładaniu poszczególnych sampli w panoramie (doskonałe do akordów), oraz ustawienie poziomu głośności efektu zwalniania struny. Wszystkie te elementy podlegają automatyzacji w DAW.

W ramach samplera Plogue Sforzando Secret Agent Guitar dostępny jest pod postacią ośmiu instrumentów o różnym charakterze brzmieniowym i funkcjonalnym.

Zakres SAG został rozszerzony w dół do D, co jest ukłonem dla osób lubiących niskie brzmienia. W wersji 6-strunowej instrument, który w oryginale ma 22 progi, dla najwyższej struny pozwala zagrać aż do F, czyli „trzy progi wyżej”. SAG ma przełączniki keyswitch, umożliwiające szybką zmianę artykulacji na tryb hammeringu oraz – i ta opcja spodobała mi się szczególnie – grę flażoletami. Oba te elementy wykorzystałem w prezentacji instrumentu na DVD i online.

Ustawienia panelu SAG uwzględniają też zróżnicowanie w zakresie wibrato dla różnych strun (String Bend), a także różne pozycje tego samego dźwięku na gryfie (Position), co często ma bardzo duży wpływ na dźwięk. Wykonano tu mrówczą robotę w zakresie mapowania na poziomie niespotykanym w innych instrumentach wirtualnych bazujących na samplach. To samo dotyczy też efektu sprzężenia zwrotnego, któremu towarzyszy lekki przydźwięk. Choć bazuje on na jednej próbce, to zmapowano ją tak przemyślnie, że jej dźwięk podąża harmonicznie za dźwiękami instrumentu, dzięki czemu brzmi wyjątkowo realistycznie, zwłaszcza w połączeniu z dobrej klasy wtyczką emulacji wzmacniacza gitarowego (polecam rewelacyjną Hotone VStomp Amp).

A już za miesiąc...

...wraz z nowym numerem naszego magazynu otrzymacie specjalnie przygotowaną dla Was wersję Secret Agent Guitar EiS, dzięki której będziecie mogli we własnym zakresie wypróbować możliwości tego wspaniałego instrumentu (i taniej kupić jego pełną wersję). Według mnie SAG jest obecnie jedną z najlepszych wirtualnych gitar na rynku, w dodatku w wyjątkowo atrakcyjnej cenie w porównaniu do cen używanych instrumentów i kosztów doprowadzenia ich do stanu pozwalającego na grę. SAG ma coś, co w świecie produkcji muzycznej jest na wagę złota – niepowtarzalny charakter soniczny. Korzystając z niego bez trudu uzyskamy klimatyczne, zakurzone, garażowe brzmienie z lat 70. i 80-tych. Być może nie będzie ono takie samo jak w przypadku oryginalnego Defila podłączonego do rzężącego Eltrona 30 czy lampowego Telosa, ale czy o to nam chodzi? Ważny jest sam klimat, który w przypadku Secret Agent Guitar jest wyjątkowy. I wreszcie, że pozwolę sobie uderzyć w patriotyczną nutę, wszystko (może za wyjątkiem Sforzando) jest polskie – i gitara, i jej sample. Zdecydowanie polecam i z przyjemnością przyznaję znak Nasz Typ.

 

Nasze spostrzeżenia

+ brzmienie klasycznego Defila bez jego ułomności
+ szerokie możliwości w zakresie intonacji i charakteru dźwięku
+ osiem niezależnych instrumentów w ramach jednej biblioteki
+ znaczące poszerzenie funkcjonalności względem oryginału
+ dostępność bezpośrednio z poziomu bibliotek samplera

- długi czas ładowania biblioteki

 

Zakres zastosowań

- wykorzystanie w charakterze instrumentu wirtualnego emulującego oryginalną gitarę Defil to tylko część możliwości tej biblioteki; dźwięk po przetworzeniu ma niepowtarzalny charakter, który daje się plastycznie kształtować do różnej postaci

 

Informacje

Funkcja biblioteka sampli SFZ do współpracy z bezpłatnym samplerem Plogue Sforzando
Objętość 4,26 GB po rozpakowaniu, ponad 10.000 sampli
Format plików WAV, 16 bitów, 44,1 kHz
Producent Karoryfer Samples