Więcej...

Zoom ARQ AR-96

Sprzęt studyjny | 01.02.2017 
Marka:  Zoom

Mam wrażenie, że ten zaprezentowany po raz pierwszy na NAMM 2016 produkt przeszedł trochę niezauważony. A szkoda, bo w powodzi wszelkich kontrolerów, współpracujących na ogół z Ableton Live, ARQ wyróżnia się tym, że jest samodzielnym instrumentem, do tego wyjątkowo wdzięcznym w zastosowaniach scenicznych.

Instrument składa się z dwóch zasadniczych części – bazy z manipulatorami i złączami, zasilanej z zewnętrznego zasilacza, oraz bezprzewodowego kontrolera z własnym akumulatorem, który ładuje się po umieszczeniu go na bazie. Ładowanie odbywa się wówczas poprzez wysuwane złącze magnetyczne, a cała komunikacja między kontrolerem a bazą odbywa się w oparciu o protokół Bluetooth LE.

Kontroler ma kształt pierścienia, wokół którego biegną trzy rzędy 32 czułych na dotyk i jego siłę gumowanych, podświetlanych padów. Wszystkie pady są cały czas aktywne, a użytkownik może z ich pomocą m.in. wyzwalać dźwięki do pięciu różnych instrumentów. Pady przypisane do każdego z nich mają inny kolor podświetlenia, by łatwiej można było się zorientować w ich rozłożeniu wzdłuż pierścienia. Korzystając z kontrolera w charakterze zewnętrznego sterownika musimy go w jakimś miejscu uchwycić. Aby zapobiec przypadkowemu aktywowaniu padów w miejscu uchwytu korzystamy wówczas z funkcji Grab – po ujęciu kontrolera w wygodny dla nas sposób naciskamy przycisk oznaczony symbolem dłoni i kontroler automatycznie odłącza sekcję padów w miejscu uchwytu. Jeśli później będziemy chcieli go trzymać w innym miejscu, procedurę tę należy powtórzyć.

Pierścień kontrolera wyposażony jest w akcelerometr, co pozwala sterować wybranymi parametrami poprzez przechylanie. Poza tym może on też działać niezależnie od stacji bazowej jako wielofunkcyjny kontroler MIDI, łącząc się z komputerami Mac i urządzeniami iOS za pośrednictwem Bluetooth.

Struktura

AR-96 oferuje ponad 400 próbek PCM i 70 oscylatorów (z możliwością ich odstrajania dla uzyskania przebiegów melodycznych). Poszczególne instrumenty są dostępne samodzielnie (można grać ich dźwiękami) jak też w ramach zestawów o określonej stylistyce. Zestawy te można odtwarzać w pętli, dodawać własne elementy i zmieniać pętle z zachowaniem synchronizacji rytmicznej, ale też wyzwalać w trybie one shot. Jak już wspomniano, w ramach sekwencji może grać jednocześnie do pięciu instrumentów, a dla każdego z nich dostępna jest edycja w czasie rzeczywistym polegająca na zastosowaniu filtracji, pogłosu i efektu delay.

Urządzenie umożliwia też wprowadzenie stereofonicznego sygnału audio z zewnętrz, który może posłużyć zarówno jako podkład do naszej gry, jak też jako źródło sygnału, z którego następnie stworzymy własne pętle (tryb Looper). Inną możliwością wykorzystywania zewnętrznych brzmień jest użycie wbudowanego slotu na karty SD, za pośrednictwem których możemy przenosić pętle do AR-96, wyzwalając je za pośrednictwem kontrolera.
Sygnał z urządzenia wyprowadzamy z dwóch gniazd 6,3 mm oraz wyjścia słuchawkowego (oba z niezależną regulacją głośności), przy czym możemy tak zaprogramować całość, by na wyjściu słuchawkowym pojawiał się np. wyłącznie sygnał z wbudowanego metronomu.

W samym kontrolerze znajdziemy nie tylko same pady, ale również przyciski częściowo dublujące te, które umieszczono na stacji bazowej, jak np. uruchamianie/zatrzymywanie sekwencji, zmiana songów/instrumentów oraz aktywowanie efektów i nagrywania.

Brzmienia i edycja

Pod względem stylistycznym barwy i rytmy oferowane przez ARQ oscylują w zakresie nowoczesnych prądów IDM/EDM, choć po „nakarmieniu” instrumentu własnymi samplami i pętlami, może to być wszystko, czego sobie zażyczymy. Tempo obsługiwane przez sekwencer urządzenia zawiera się w przedziale od 40 do 250 BPM, a możemy je ustawiać z dokładnością do 0,1 BPM, nabijać odpowiednim przyciskiem, a także przypisać do sygnału Clock podanego z komputera przez wejście USB. Wśród efektów ustawianych wysyłkowo dla poszczególnych instrumentów znajdziemy trzy typy pogłosu (Hall, Plate i Room), z regulacją parametru długości wybrzmiewania, jego barwy oraz proporcji efekt/sygnał czysty. Delay występuje w formie Mono, Stereo i Reverse, z czasem powtórek w milisekundach albo wartościach muzycznych i regulacją sprzężenia. Filtr oferuje opcje LPF, BPF i HPF (12 lub 24 dB/okt.), a także Peaking – w każdym przypadku z regulacją rezonansu. Na wyjściu możemy skorzystać z efektów globalnych, wśród których znajdziemy kompresor, limiter, odwrócony delay, 3-pasmową korekcję, 3-pasmowy izolator, auto panner, wah, modulator pierścieniowy, flager, phaser, chorus, distortion, bit crusher i wielofunkcyjny glitter. Dostępna kolekcja efektów pozwala w istotny sposób ożywić nasze sekwencje czy też pojedyncze dźwięki wyzwalane za pomocą ARQ.

W praktyce

Z urządzenia możemy korzystać na szereg różnych sposobów, które zmieniamy przyciskami Mode. W trybie Step funkcjonuje ono jako sekwencer krokowy, gdzie dla każdego kroku maksymalnie 32-elementowej sekwencji (paternu) możemy przypisać dowolny dźwięk i wskazać jego parametry, jak np. filtr, odwrócenie czy wysokość dźwięku (po wciśnięciu enkodera Select pady przyjmują formę klawiatury, w której białe diody stają się odpowiednikami białych klawiszy, a fioletowe czarnych, choć wysokość dźwięku da się też wybierać samym enkoderem Select). Zmian w odtwarzanej sekwencji można dokonywać w czasie rzeczywistym, naciskając w odpowiednim miejscu wybrany pad i przypisując mu konkretny dźwięk.

W trybie Inst kontroler działa jak narzędzie do wyzwalania dźwięków, pozwalając na grę w czasie rzeczywistym i nagrywanie własnych sekwencji. Możemy odgrywać te same dźwięki lub korzystać z gotowych zestawów, w których do każdego padu przypisany jest inny rodzaj dźwięku, ze wszystkimi możliwościami ich edycji np. w zakresie filtracji, odstrojenia i efektów.

Tryb Song to typowo wykonawczy system pracy, w którym padami w kontrolerze aktywujemy wcześniej zaprogramowane (lub fabryczne) paterny z uwzględnieniem różnego tempa każdego z nich, sposobu wyzwalania (trigger, toggle, one shot), poziomu głośności oraz precyzji kwantyzacji przy uruchomieniu kolejnego paternu. W ten sposób da się zagrać całe utwory, a podział różnego typu paternów na strefy kolorystyczne reprezentowane przez pady bardzo ułatwia pracę.

I wreszcie tryb Looper, który wydaje się być najciekawszy z punktu widzenia kreatywnych wykonawców. Możemy w tym przypadku „przechwycić” sygnał z wejścia audio lub uruchamiać pliki z karty SD, definiując punkty zapętlenia po jego automatycznej kwantyzacji do tempa. Przechwyconym fragmentom można nadać własne nazwy i umieszczać w 96 komórkach pamięci do wykorzystania w zakresie tworzenia własnych struktur.

Spore możliwości mamy także w zakresie edycji pojedynczych dźwięków, dla których możemy wybrać próbkę, poziom i typ szumu, zaaplikować jeden ze wspomnianych wyżej efektów insertowych, filtr, ustawić poziom i panoramę, wysyłki na delay i pogłos, zaaplikować dla dowolnych parametrów dwie modulacje LFO oraz obwiednie, zdefiniować parametr, który będziemy mogli zmieniać w kontrolerze (poziom, panorama lub wysokość dźwięku), wybrać kolor świecenia diody i sposób animacji, a także skierować dźwięk na jedną z trzech dostępnych grup miksu. W ramach miksera instrumentu regulacji podlega głośność każdej z trzech grup. Tutaj też można wskazać pad w kontrolerze, który daną grupę wyciszy i aktywuje ją w tryb solo. Istnieje też możliwość zdefiniowania wysyłek z grup na efekty delay i pogłos, a także ustawienia czułości wejścia audio.

Jest także cała gama innych ustawień, głównie globalnych. Należy do nich maksymalna liczba kroków sekwencji (domyślnie 32), wartość Swing, rozdzielczość bitów (16, 32 i wartości triolowe), definiowanie funkcji i trybu działania akcelerometru, ustawienia metronomu i szereg innych funkcji, które pozwolą dopasować pracę instrumentu do naszych potrzeb.

 

Zakres zastosowań

- efektowny wizualnie (zwłaszcza kontroler) instrument elektroniczny przeznaczony do pracy scenicznej
- inspirujące narzędzie studyjne do tworzenia rytmów, partii basu i kompleksowych aranżacji
- możliwość użycia w charakterze wszechstronnego kontrolera MIDI

 

Nasze spostrzeżenia

+ efektowny kontroler pierścieniowy, który może też działać niezależnie od stacji bazowej
+ fascynujące możliwości kreowania partii rytmicznych i melodycznych, trudnych do uzyskania w inny sposób
+ niewątpliwe walory wizualne świecącego różnymi kolorami kontrolera
+ możliwość przechwytywania sampli i pętli z wejścia audio
+ opcja skierowania sygnału z metronomu na wyjście słuchawkowe
+ interesujący zestaw brzmień i rytmów fabrycznych
+ potężne możliwości w zakresie programowania i konfiguracji

- nie zawsze precyzyjna praca padów kontrolera
- kontroler jest dość ciężki i z jego dłuższą obsługą przy trzymaniu jedną ręką może być problem

 

Podsumowanie

Pod wieloma względami Zoom ARQ to potężny instrument o możliwościach daleko wykraczających poza to, co oferuje większość szeroko rozumianych maszyn perkusyjnych i różnego typu kontrolerów. W zasadzie każda rzecz, jaka przyjdzie nam do głowy w zakresie wykorzystania go do produkcji muzyki zorientowanej rytmicznie i gry na żywo da się z jego pomocą zrealizować.
Największym problemem ARQ jest jednak... oryginalność. Nie tyle oryginalność samego urządzenia, bo w tym zakresie można wskazać wiele dużo bardziej dziwacznych i nie do końca intuicyjnych rozwiązań, co sam sposób rozwiązania kontrolera. Pierwsze kontakty z nim bywają frustrujące. Bardzo łatwo coś przypadkowo nacisnąć, pady nie zawsze reagują tak jak chcemy, a po kilku minutach trzymania go w ręku zaczynamy czuć jego wagę. Sporo czasu wymaga też zrozumienie wszystkich zależności między tym, co dzieje się „na kółku”, a rzeczywistym znaczeniem tych informacji. Spróbujcie też zagrać w miarę precyzyjnie coś rytmicznego na padach znajdujących się naprzeciwko miejsca uchwytu...
Zoom ARQ to jedno z takich urządzeń, które albo stanie się kultowe, albo zniknie w mrokach zapomnienia. Ma wszystko to, co wskazuje na pierwszy scenariusz, a jedynym warunkiem jego realizacji jest fakt użycia go przez jakiegoś znanego wykonawcę. Podobny „problem” miał cały muzyczny świat z instrumentem Yamaha Tenori-On, ale w jego wypadku w gronie użytkowników pojawili się m.in. Little Boots, Björk, Gotan Project czy Hans Zimmer, choć sam Tenori-On nigdy nie zdobył szerszej popularności.
W wielu przypadkach ARQ sprawdza się znakomicie. Aplikowanie filtru poprzez przechylanie kontrolera czy użycie go podobnie jak tamburyna (ale ze wszystkimi możliwościami instrumentu elektronicznego) to jest coś, co robi duże wrażenie. Podobnie jeśli chodzi o jego wykorzystanie na żywo z kontrolerem umieszczonym na stacji bazowej – wygląda to fascynująco i daje spore możliwości w zakresie kreowania całych partii muzycznych.
Dlatego trudno mi jednoznacznie ocenić ten instrument. Ma on w swoim charakterze coś z japońskiej gadżetomanii, która niekoniecznie odpowiada nastawionym bardziej pragmatycznie ludziom Zachodu. Ale jeśli ktoś szuka oryginalności i ma na nią odpowiednie środki finansowe, to nie mógł lepiej trafić.

 

Informacje

Kontroler:  96 czułych na nacisk i docisk padów, 160 diod LED, akcelerometr, komunikacja przez Bluetooth, wbudowany akumulator ładowany ze stacji bazowej (ok. 4 h pracy).
Wejścia:  MIDI (port USB w stacji bazowej), liniowe stereo.
Wyjścia:  MIDI (port USB w stacji bazowej), liniowe stereo, słuchawkowe.
Przetwarzanie:  24 bity, 44,1 kHz.
Wyświetlacz:  2” (320x240), kolorowy TFT.
Polifonia:  16 głosów.
Synteza:  PCM, 33 instrumenty, 468 próbek, 70 oscylatorów.
Efekty:  filtry, delay, pogłos, efekty modulacyjne, efekty zniekształcenia, efekty dynamiczne, korekcja; 2 LFO, 2 generatory obwiedni.
Sekwencer:  32-krokowy, tempo 40-250 BPM, tryb song, 256 poziomów zmian parametrów.
Sampler:  16 bitów, 44,1 kHz.
Pamięć:  wewnętrzna 32 MB, opcjonalna karta SD.
Zasilanie:  zewnętrzny zasilacz 5 V/1 A.
Wymiary:  260x64x260 mm, (280x33x280 mm – kontroler)
Waga:  990 g (540 g – kontroler).