Więcej...

UVI Falcon

Sprzęt studyjny | 01.04.2016  | Jarosław Stubiński
Marka:  UVI

Francuska firma UVI znana jest z rozwijanej od ponad 10 lat bezpłatnej stacji roboczej UVI Workstation, która pozwala na odtwarzanie komercyjnych bibliotek w formacie UVI Soundbank. Z kolei Falcon zawiera nie tylko rozbudowaną wersję UVI Workstation XT w formatach VST, AU, AAX i w wersji samodzielnej, ale też całą gamę bibliotek z możliwością ich edycji i stosowania zaawansowanej syntezy.

Już na pierwszy rzut oka widać, że UVI Falcon jest zdecydowanie bardziej zbliżony do samplera MOTU MachFive, który zresztą został stworzony przez firmę UVI, niż do UVI Workstation. Dlatego też Falcon powinien być traktowany w takich samych kategoriach jak rzeczony MachFive, NI Kontakt czy Steiberg HALion, i w gruncie rzeczy stanowi dla nich, a także takich instrumentów jak Omnisphere 2, pewną konkurencję.

Doskonale wiemy, że tego typu narzędzia charakteryzują się zaawansowaną strukturą, i o ile proste ich wykorzystanie do odtwarzania bibliotek brzmień z dokonywaną w pewnym zakresie edycją nie jest czymś w rodzaju lotu na Księżyc, o tyle już tworzenie własnych struktur, a nawet całych aranżacji w oparciu o tego typu stację roboczą bywa zajęciem na długie zimowe wieczory. Na pierwszy rzut oka utrzymany w ciemnej tonacji interfejs Falcona nieszczególnie ułatwia nam pracę, ale może być skalowany do trybu Big Size i widoku pełnoekranowego.

Budowa UVI Falcon

Pod względem struktury Falcon jest - jak już wspomniano wyżej - instrumentem wielobrzmieniowym, czyli może jednocześnie odtwarzać ograniczoną tylko mocą obliczeniową komputera liczbę barw sterowanych na oddzielnych kanałach MIDI. Taki zestaw brzmień uwzględniający kompleksową konfigurację zapisuje się jako Multi, co pozwala jednym kliknięciem myszy przywołać całą aranżację.

W ramach Multi funkcjonują instrumenty, tutaj określone mianem Parts, w których można aktywować brzmienia o nazwie Program. Wewnątrz Falcona znajduje się kompletny mikser, którego kanały wejściowe to właśnie Party. W samym mikserze mamy wszystko to, czego od niego oczekujemy - tłumiki, inserty efektowe (Falcon ma własne moduły tego typu), cztery auksy i komutację do 17 par wyjść. Każdy z parametrów miksera można poddać modulacji - zarówno z wykorzystaniem wewnętrznych generatorów Falcona, jak i zewnętrznych komunikatów z DAW lub kontrolera MIDI. Obsługa miksera jest prosta, choć trzeba pamiętać, że dużą rolę odgrywa tu prawy klawisz myszy i niewielkie ikonki w prawej jego części.

Program jest w zasadzie oddzielnym instrumentem, z oscylatorami przypisanymi do grup kluczowania (wyzwalania określonymi komunikatami), które można układać z wykorzystaniem warstw aktywowanych dynamiką. Jest to zatem typowa struktura samplera, w której oscylatory mogą bazować zarówno na standardowych przebiegach, jak też na najprzeróżniejszych samplach. W ramach jednego Programu może funkcjonować szereg różnych oscylatorów, a własne barwy można budować przeciągając do pojedynczych slotów Programu sample z dostępnej z prawej strony przeglądarki.

Główny ekran instrumentu oferuje widoki Info, Edit, Effects, Events i Mods, które w danej chwili odnoszą się do wybranego Partu. Dostęp do listy Partów w ramach Multi mamy w lewej części interfejsu Falcona, a zaznaczając okno konkretnego Partu (w którym od razu możemy regulować głośność, panoramę, odstrojenie, wejście MIDI, wyjście audio, a także uruchamiać modulację dla wybranych parametrów) uzyskujemy dostęp do jego ustawień. Osoby pracujące z tego typu narzędziami już po 15 minutach będą się swobodnie poruszać po interfejsie Falcona, a przejrzystość jego konfiguracji (z kilkoma drobnymi wyjątkami, co jest normalne przy tak zaawansowanych instrumentach) jest jego istotną zaletą.

Falcon to bardzo ambitny, dobrze przemyślany i sprawdzony na wielu płaszczyznach projekt, przeznaczony dla osób poszukujących czegoś nowego i świeżego, o dużej możliwości ingerencji w brzmienie

Przeglądarka z prawej strony to nasz magazyn sampli, efektów (w tym multiefektów, czyli grup różnego typu procesorów), efektów Master, a także presetów dla większości klocków naszej struktury. Wszystko to przenosi się do głównego okna także metodą przeciągania.

Niemal każdy z obszarów Falcona można zamknąć, otworzyć całkowicie lub zwinąć do postaci paska. Edycja odbywa się w ramach jednego okna, a po najechaniu kursorem na dowolny element, w dolnej części interfejsu instrumentu pokazuje się jego skrócony opis, nie rozpraszający nas w trakcie pracy, a będący bardzo pomocny na początku.

Ogółem Falcon udostępnia 15 typów oscylatorów, z których siedem bazuje na samplach, a osiem na klasycznej syntezie. Do dyspozycji mamy takie źródła dźwięku jak Analog/Analog Stack, 4-operatorowa synteza FM i synteza Drum. Sample mogą być odtwarzane w trybie klasycznym, Slice, Stretch oraz czterech trybach opracowanych przez instytut IRCAM (Granular, Multi Granular, Scrub i Stretch). Jest też modelowanie fizyczne (Pluck), 15 typów szumów, model organów z ośmioma registrami, synteza bazująca na zniekształceniach fazowych oraz opcja importu próbek audio (dwie ostatnie w trybie Wavetable).

Wśród 82 dostępnych efektów (23 z playera UVI Workstation) znajdziemy praktycznie wszystko, czego potrzeba do uzyskania tradycyjnych i zupełnie zwariowanych brzmień. Nie zabrakło też narzędzi takich jak analizator widma, tuner i miernik korelacji.

Dla wielu użytkowników może to być wręcz jedyny instrument, jakiego będą potrzebować w swoich produkcjach muzycznych

Wewnętrzna modulacja obejmuje trzy typy klasycznej obwiedni, swobodnie programowaną wielopunktową obwiednię graficzną, obwiednię krokową i LFO, a każda z nich udostępnia gotowe presety, byśmy za każdym razem nie musieli zaczynać od zera. Po stronie sygnałów MIDI sterujących pracą poszczególnych instrumentów też mamy efekty o wspólnej nazwie Event Processors. Jest tam Arpeggiator, odtwarzacz plików MIDI, Micro Tuner oraz coś dla zaawansowanych użytkowników - Script Processor, pozwalający na programowanie własnych skryptów Lua (można zacząć od analizy i edycji dostępnych skryptów, takich jak Chorder czy Harmonizer).

Brzmienie UVI Falcon

Pod względem brzmienia Falcon oferuje mającą ponad 620 MB bibliotekę (spakowaną formatem UFS, a zatem w "przeliczeniu" na WAV około dwukrotnie większą), na którą składa się 450 Programów w 20 mniej lub bardziej standardowych kategoriach. Jak na współczesne realia nie jest to specjalnie dużo, ale jakościowo ten produkt UVI trzyma wysoki poziom. Mamy w nim wszystko – od pojedynczych, klasycznych dźwięków analogowych do długo wybrzmiewających, melodyjno-rytmicznych struktur tła czy wręcz gotowych kompozycji. Świetnie wypadają pady, arpeggia, różnego typu agresywne dźwięki i mniej typowe basy. Mamy dużo tekstur brzmieniowych o charakterze eksperymentalnym, które są wyjątkowo inspirujące i dzięki możliwości automatyzacji parametrów oraz wyprowadzenia ich na panel pod postacią customowych kontrolek pozwalają się dowolnie kształtować.

Można także dokupić inne biblioteki UVI, ale jeśli ktoś takowe posiada, to może ze spokojnym sumieniem przyjąć, że to, co ma na pokładzie Falcon, to swoiste "the best of" tego, co do tej pory zaoferowała ta francuska firma. Tyle tylko, że tym razem można wejść do środka tych struktur i dowolnie je kształtować na takim poziomie, jaki do tej pory dostępny był wyłącznie dla MachFive.

UVI Falcon jako sampler

Jako sampler, Falcon pozwala na import plików AIFF, FLAC, MP3, MP4, REX1, REX2, SDII, WAV, WAV, SND i CAF. Importuje też biblioteki SoundFont i UVI (UFS), ale ignoruje pakiety EXS, Kontakt i HALion.

Pod względem edycji mamy plasterkowanie (z opcją eksportu plasterków jako sampli), wszechstronną obróbkę czasową oraz transpozycję (jednocześnie i niezależnie), a na szczególną uwagę zasługuje obróbka granularna, która pozwala uzyskać np. osiem głosów unisono z przesunięciem w zakresie wysokości dźwięku i czasu jego rozpoczęcia, nie licząc wszelkich innych, totalnie zwariowanych edycji na bazie syntezy granularnej.

Do importowanych lub przetwarzanych sampli możemy aplikować na trwałe wszystkie dostępne efekty. Nie ma też żadnych problemów z zapętlaniem w dowolnym kierunku i ustawianiem punktów zapętleń - jest wszystko to, co powinno być w każdym współczesnym samplerze.

 

Zakres zastosowań

- złożony instrument wirtualny ukierunkowany na pracę w charakterze wielobrzmieniowej stacji roboczej, pozwalającej na tworzenie kompleksowych aranżacji w każdej stylistyce muzyki elektronicznej
- może funkcjonować jako wtyczka w ramach aplikacji DAW (z pełnymi możliwościami synchronizacji i obsługą wielu wyjść), jak też jako samodzielny program współpracujący z zewnętrznymi sekwencerami lub do gry na żywo

 

Nasze spostrzeżenia

+ potężne możliwości edycji i kreowania kompleksowych brzmień
+ zaawansowany potencjał w zakresie modulacji
+ znakomite efekty
+ presety na każdym etapie edycji i tworzenia brzmień
+ przejrzysty interfejs z możliwością skalowania

- dość kosztowny
- nieduża, jak na współczesne wymagania, biblioteka sampli

 

Podsumowanie

Falcon to bardzo ambitny, dobrze przemyślany i sprawdzony na wielu płaszczyznach projekt, przeznaczony dla osób poszukujących czegoś nowego i świeżego, o możliwościach ingerencji w same brzmienia daleko większych, niż ma to miejsce np. w przypadku komercyjnych bibliotek dla NI Kontakt (zazwyczaj zakodowanych przez twórców i uformowanych na kształt instrumentów ze ściśle określonym zakresem zmian dokonywanych przez użytkownika).

Struktura instrumentu jest stosunkowo prosta i łatwa do ogarnięcia, i choć nie znajdziemy w nim bardziej wyrafinowanych silników syntezy, to i tak to, co mamy, w znaczącej większości wypadków z zapasem wystarczy do uzyskania bardzo satysfakcjonujących barw. Dla wielu użytkowników może to być wręcz jedyny instrument, jakiego będą potrzebować w swoich produkcjach muzycznych, choć w bardziej zaawansowanych konfiguracjach warto spoglądać na miernik dostępnych zasobów CPU. Są bowiem takie brzmienia - nawet fabryczne - które do wygenerowania jednego instrumentu potrzebują 30% mocy obliczeniowej MacBooka Pro.

 

Informacje

Silnik syntezy/samplingu: UVI Engine XT.
Obsługiwane tory audio: 1-12, próbkowanie 192 kHz i wyższe.
Kompatybilność: samodzielna aplikacja (Win, Mac), VST, AU, AAX, 64 bity.
Autoryzacja: iLok, 3 aktywacje na pojedynczą licencję. Wymagane konto iLok (klucz nie jest potrzebny).