Więcej...

PreSonus Quantum 2

Sprzęt studyjny | 28.04.2018  | Artur Kraszewski
Marka:  PreSonus

Innowacyjny pod wieloma względami interfejs PreSonus Quantum może być użytkowników mniejszych studiów nagrań nieco zbyt duży, by mogli w pełni wykorzystać wszystkie jego porty wejściowe i wyjściowe. Z tego względu amerykańska firma wprowadziła na rynek jego mniejszą, choć równie funkcjonalną wersję, pod nazwą Quantum 2.

Nowy interfejs oferuje mniej torów analogowych niż jego 19-calowy starszy brat, pod wieloma innymi względami będąc jego odpowiednikiem. O obu tych interfejsach należy myśleć w kategorii „czystych” portów wejścia i wyjścia, bez dodatków w rodzaju wewnętrznego miksera czy efektów realizowanych przez wbudowane DSP. U podstaw całej idei nowych urządzeń PreSonus legła bowiem koncepcja wykorzystania wyjątkowo sprawnych sterowników wykorzystujących do komunikacji z interfejsem port Thunderbolt 2. Dzięki temu latencja, czyli opóźnienie wynikające z konieczności buforowania danych strumieniowo przysyłanych z i do interfejsu, jest na tyle mała, że podstawowy monitoring nagrywanego sygnału można obsłużyć za pomocą miksera w programie DAW. To znacząco uprościło obsługę samego interfejsu, którego funkcja sprowadza się do wprowadzania i wyprowadzania sygnału. Komutacji, czy to na potrzeby odsłuchu, nagrywania czy miksu, dokonujemy wówczas w jednym środowisku, jakim jest DAW.

Przyjęcie takiej koncepcji powinno, teoretycznie, spowodować istotną różnicę w cenie wobec interfejsów o podobnej funkcjonalności, ale wyposażonych we własne DSP. Tak jednak nie jest, gdyż Quantum 2 kosztuje 3.299 zł, czyli więcej niż mający podobną liczbę wejść i wyjść PreSonus Studio 192 Mobile, podłączany przez USB 3, a dostępny obecnie w promocyjnej cenie 2.111 zł. Różnica pomiędzy tymi dwoma, skądinąd podobnymi wizualnie urządzeniami, polega jednak na większej liczbie przedwzmacniaczy XMAX (cztery w Quantum 2, dwa w Studio 192 Mobile), dostępności w tym pierwszym wejść i wyjść MIDI oraz wordclock/BNC, i zastosowaniu wyższej klasy konwerterów A/C/A.

Konstrukcja

Urządzenie ma całkowicie metalową obudowę, która, ku mojemu zaskoczeniu, nie chciała leżeć równo na blacie biurka, kołysząc się po skosie. Takiej firmie jak PreSonus nie powinny się zdarzać tego typu niedociągnięcia. Niemniej całość wygląda solidnie, tym bardziej, że oba panele, przedni i tylny, są gęsto upakowane złączami, wskaźnikami i manipulatorami.

Niemal wszystkimi funkcjami interfejsu możemy sterować z poziomu panelu czołowego. W aplikacji Universal Control definiujemy jedynie funkcjonalność przycisku A/B i włączenie regulacji Main tylko dla wyjść 3/4.

Cztery wejścia uniwersalne combo są podzielone, po dwa, między płytą czołową a tylną. Mogą one współpracować z mikrofonami lub sygnałem instrumentalnym (przód) oraz mikrofonami lub sygnałem liniowym (tył).

Każde z wejść ma własny, 8-diodowy wskaźnik poziomu sygnału oraz indywidualny wskaźnik włączenia napięcia fantomowego. To ostatnie aktywujemy za pomocą przycisków na przednim panelu. Jest on ponadto wyposażony w enkoder do regulacji czułości wejść, przycisk A/B (o którym niżej), regulator poziomu na wszystkich wyjściach liniowych oraz gniazdo słuchawkowe wraz z regulatorem.

Dzięki dwóm portom Thunderbolt możemy podłączyć do komputera do czterech interfejsów Quantum/Quantum 2, by następnie skomasować je do postaci jednego urządzenia widzianego przez program DAW.

Z tyłu znajdziemy gniazdo do podłączenia zewnętrznego zasilacza (z mocowaniem bagnetowym), wejście i wyjście MIDI, S/PDIF (RCA) i wordclock (BNC), po dwa wejścia i wyjścia optyczne ADAT oraz wspomniane dwa wejścia uniwersalne i cztery wyjścia liniowe TRS 6,3 mm. Interfejs wyposażony jest w dwa porty Thunderbolt, co pozwala na łańcuchowe łączenie innych urządzeń. Można w ten sposób zestawić do czterech interfejsów Quantum, a następnie dokonać ich komasacji, by z poziomu programu DAW widzieć całą ich grupę jako zespolone urządzenie. W komputerach Mac dokonuje się tego bardzo sprawnie, korzystając z funkcji Aggregate Device. W przypadku komputerów Windows niezbędne jest zastosowanie zewnętrznej synchronizacji interfejsów poprzez złącza wordclock.

Konwersją sygnałów z postaci analogowej na cyfrową zajmuje się przetwornik AKM AK5574 – 4-kanałowy, 32-bitowy, o dynamice 121 dB. Do obsługi konwersji cyfrowo-analogowej wykorzystano natomiast dwa AK4413 oraz tranceiver AK4115, który deleguje jedną parę konwerterów C/A do pracy ze wzmacniaczem słuchawkowym. Tory mikrofonowe oparto na układach tranzystorowych, zaś symetryzowane wyjścia liniowe działają w trybie umożliwiającym pracę z częstotliwością od 0 Hz, czyli w praktyce z napięciem stałym. Można to wykorzystać np. pod kątem sterowania modułów Eurorack albo syntezatorów wyposażonych w wejścia CV.

Dużo uwagi poświęcono obsłudze portów Thunderbolt, wykorzystując w tym celu dedykowany moduł będący w praktyce małym komputerem. Jest to właśnie jeden z tych elementów, które wpływają na cenę Quantum 2, bowiem za niezależny rozdzielacz portów Thunderbolt pod postacią oddzielnego urządzenia musielibyśmy zapłacić co najmniej 1.000 zł.

Universal Control

Do poprawnej współpracy interfejsu z komputerem wymagana jest instalacja pakietu PreSonus Universal Control. Oprócz obsługi komunikacji w oparciu o format Thunderbolt zarządza on także ustawieniami interfejsu oraz pozwala aktualizować jego firmware. Panel UC umożliwia nam wybór częstotliwości próbkowania (którą można też ustawić w programie, z którym interfejs współpracuje), a także źródło synchronizacji – wewnętrzne lub dla sygnałów przychodzących na porty cyfrowe albo przez wejście wordclock. Panel uwzględnia też wybór języka, tonację kolorystyczną okna aplikacji, obsługę zewnętrznych urządzeń MIDI podłączonych do interfejsu oraz konfigurację urządzeń wielodotykowych TUIO.

Po kliknięciu ikony interfejsu otwieramy ekran kontrolny, w którym dokonuje się wszystkich manipulacji dostępnych na panelu czołowym urządzenia. Dodatkowo mamy możliwość obsługi funkcji A/B. Po wciśnięciu przycisku o takim oznaczeniu zmieniamy port, z którego sygnał kierowany jest na słuchawki (domyślnie jest to Out 5/6), co pozwala szybko porównać dwa różne sygnały kierowane na wyjścia interfejsu, a w praktyce odsłuchać dwa różne miksy dokonane w ramach programu DAW.

Jedną z funkcji oprogramowania Universal Control jest zarządzanie aktualizacją firmware dla interfejsu.

Opcja Main Knob Controls aktywuje regulację poziomu za pomocą gałki Main tylko dla wyjść 3/4, podczas gdy domyślnie ustawia ona poziomy na wyjściach 1-4. Klikając przycisk RTA otwieramy oddzielne okno z zestawem mierników obejmującym analizator widma oraz wskaźnik LU i korelacji stereo dla wybranej pary wejść lub wyjść. Bardzo praktyczna i przydatna funkcja, tym bardziej że uwzględnia wszystkie podstawowe tryby współczesnej kontroli poziomów i głośności. Okno można skalować i umieszczać na oddzielnym ekranie, choć trzeba liczyć się z tym, że analizator ma spory apetyt na zasoby obliczeniowe komputera.

W praktyce

Pod względem wydajności interfejs sprawuje się bardzo dobrze, nie mając problemu z odtwarzaniem zaawansowanych sesji z buforem ustawionym na 128 sampli. Reklamowane przez producenta zmniejszenie latencji do wartości poniżej 1 ms, czyli w praktyce do 32 sampli przy próbkowaniu 44,1 kHz, jest oczywiście możliwe, ale tylko z kilkoma ścieżkami nieprzesadnie przeładowanymi wtyczkami. Przy rzeczywistej pracy absolutne minimum to 3 ms na wejściu i tyleż samo na wyjściu, co i tak jest znakomitym wynikiem.

Przetworniki urządzenia brzmią fantastycznie, podobnie jak jego przedwzmacniacze. Mają dużą dynamikę i dają swoisty oddech przy pracy z każdego typu sygnałem. Nie pojawiają się żadne problemy z transjentami, a dźwięk jest bardzo precyzyjny. Sygnał na wyjściu słuchawkowym jest nieprawdopodobnie mocny – nawet podając go na słuchawki dla perkusisty nie podejrzewam, by była konieczność ustawiania regulatora głośności słuchawek na więcej niż połowę zakresu regulacji. Może się też okazać, że słabsze słuchawki nie przetrzymają dostarczanej do nich mocy, zatem zalecam w tym zakresie dużą ostrożność.

Podsumowanie

Mając już kiedyś, wiele lat temu, do czynienia z pierwszymi interfejsami PreSonus, nieodmiennie kojarzyłem je z nieco mdłym, nie do końca precyzyjnym dźwiękiem. To się jednak zmieniło. To, co oferuje Quantum 2 to klasa światowa – pełnia, przestrzeń, dynamika, energia i totalna swoboda w kształtowaniu sygnału. To urządzenie może śmiało konkurować z klasykami gatunku, jak Universal Audio, Apogee, MOTU, RME czy Antelope. Samo w sobie pozwoli na jednoczesny zapis z czterech źródeł sygnału analogowego, a jeśli skorzystamy z zewnętrznych przetworników lub wielokanałowych urządzeń cyfrowych, możemy zwiększyć liczbę torów wejściowych do 22.

Ponadto gabaryty Quantum 2 pozwalają na to, by zabrać go w teren w jednej torbie wraz z laptopem i podłączyć się pod praktycznie każdą zastaną instalację audio. Drugi port Thunderbolt to wręcz zbawienie w sytuacji, gdy chcemy do laptopa z jednym wyjściem TB dodać np. drugi monitor wideo albo projektor.

Interfejs ma duży potencjał rozwojowy i funkcjonalność, pozwalającą uznać go za bardzo dobrą inwestycję – nie tylko dla domowych i projektowych studiów nagrań, ale też wykonawców często występujących na żywo. W kontekście właśnie wchodzącego na rynek Cranborne Audio 500ADAT, udostępniającego porty ADAT pod postacią modułu lunchbox, rzecz może mieć spore znaczenie. Podobnie jak możliwość wyprowadzania napięć stałych z wyjść analogowych, co pozwala na sterowanie napięciowe CV.

Z interfejsu będą szczególnie zadowoleni użytkownicy programu Studio One. Pełna integracja pozwala m.in. na sterowanie czułością wejść bezpośrednio z DAW, zatem w trakcie nagrań i miksów poruszamy się w ramach jednego środowiska programowego – także sterowanego zdalnie, bez konieczności otwierania innych okien czy programów.

Jednym słowem udany, bardzo funkcjonalny produkt, doskonale wypełniający lukę wśród podobnych urządzeń w tym przedziale cenowym.

 

Nasze spostrzeżenia


+ wysoka wydajność we współpracy z komputerem
+ dwa złącza Thunderbolt
+ doskonale brzmiące przedwzmacniacze i analogowe tory sygnałowe
+ pełna integracja ze Studio One
+ wyjścia liniowe mogą pracować z napięciem stałym
+ potężny sygnał na wyjściu słuchawkowym
+ funkcja A/B dla wyjścia słuchawkowego
+ kompaktowe wymiary przy dużej liczbie obsługiwanych portów wejściowych i wyjściowych
+ dedykowane złącza synchronizacji wordclock
+ dołączony program Studio One w wersji Artist oraz pakiet znakomitych wtyczek

- chwiejąca się obudowa (co może być cechą wyłącznie testowanego egzemplarza)
- brak kabla Thunderbolt w zestawie
- łatwo o przypadkowe wyłączenie po krótkim wciśnięciu przycisku zasilania

 

Zakres zastosowań

- uniwersalny interfejs audio z czterema wysokiej klasy przedwzmacniaczami, do pracy w domowym i projektowym studiu nagrań oraz do zastosowań w terenie
- wraz z programem Studio One interfejs tworzy kompletne środowisko nagraniowo-produkcyjne audio



Informacje

Funkcja wielokanałowy interfejs audio/MIDI podłączany do komputera przez Thunderbolt 2
Wejścia mikrofonowe 4, XLR, poziom maks. +10 dBu, zakres regulacji czułości 60 dB, zakres dynamiki 110 dB, impedancja 1,6 kΩ
Wejścia instrumentalne 2, TS 6,3 mm, poziom maks. +15 dBu, zakres regulacji czułości 60 dB, zakres dynamiki 106 dB, impedancja 1 MΩ
Wejścia liniowe 4, TRS 6,3 mm, poziom maks. +18 dBu, zakres dynamiki 118 dB, impedancja 10 kΩ
Wyjścia liniowe 4, TRS 6,3 mm, poziom maks. +18 dBu, zakres dynamiki 118 dB, impedancja 51 Ω
Wyjście słuchawkowe TRS 6,3 mm, moc 175 mW/56 Ω na kanał, zakres dynamiki 110 dB
Porty cyfrowe 2x wejście i 2x wyjście ADAT, wejście i wyjście S/PDIF (RCA), wejście i wyjście MIDI (DIN-5), wejście i wyjście wordclock (BNC), 2 złącza Thunderbolt 2
Przetwarzanie 24-bitowe (120 dBA), próbkowanie 44,1/48/88,2/96/176,4/192 kHz
Zasilanie zasilacz zewnętrzny 12 V, prąd stały maks. 5 A
Wymiary 44x178x317 mm
Waga 2,27 kg
Dystrybucja Audiostacja
Producent PreSonus