Warm Audio WA-84 - małomembranowy mikrofon pojemnościowy

Sprzęt studyjny | 29.06.2020  | Jarosław Stubiński
Marka:  Warm Audio

Kolejny mikrofon Warm Audio, podobnie jak pozostałe wzorowany jest na słynnym klasyku. Tym razem inspirowano się modelem Neumann KM 84.

Produkowany do 1966 do 1992 roku Neumann KM 84 należy do wąskiej grupy mikrofonów, które z powodzeniem są stosowane do dziś. W ofercie producenta, KM 84 został zastąpiony przez model KM 184, ale ci, którzy mają możliwość wyboru, zazwyczaj decydują się na KM 84.

Oryginalny K 84 był pierwszym mikrofonem, w którym zastosowano fantomowy system zasilania 48 V (stąd cyfra 8 w symbolu). Jego kapsuła ma charakterystykę nerkową (przez Neumanna oznaczaną cyfrą 4), wyjątkowo wyrównaną w całym paśmie przenoszenia. Użyta w nim kapsuła KK 64, a później KK 84 ma dość nietypową budowę, zwłaszcza jeśli chodzi o tzw. backplate, czyli elektrodę stałą. Zamiast tradycyjnych nawierceń, których zadaniem jest dopasowanie ciśnień po obu stronach membrany, zastosowano w niej pionowe i poziome wyfrezowania, określane jako crossed-slit. Użycie takiej konstrukcji miało w zamierzeniach doprowadzić do wyrównania wartości różnicy ciśnień ciśnienia na całej powierzchni membrany. Dzięki temu charakterystyka kierunkowa KM 84 jest wyjątkowo wyrównana, a sam mikrofon bardzo dobrze „słyszy” pomieszczenie, w którym dokonuje się ujęć.

Konstrukcja Warm  Audio WA-84

Nikt nie ma wątpliwości, iż WA-84 w dużym stopniu nawiązuje do niemieckiego klasyka. Mikrofon jest dostarczany w walizeczce z tworzywa, z elastycznym uchwytem oraz piankową osłoną przeciwpodmuchową. Ma odkręcaną kapsułę z długim, pozłacanym stykiem, zapewniającym doskonały kontakt z umieszczoną w korpusie elektroniką. Podobnie jak KM 84, ma konwerter impedancji na tranzystorze FET, załączany tłumik 10 dB i transformatorowe wyjście. Podobnie rozwiązano też przestrzeń za kapsułą, z obłym wypełnieniem z tworzywa i otwartą strukturą osłoniętą drobną siatką.

Mikrofony Warm Audio WA-84 są dostępne także w kolorze niklu i w parach stereo.

Użyta w WA-84 kapsuła ma konstrukcję w dużym stopniu przypominającą oryginał, zwłaszcza jeśli chodzi o elektrodę stałą. Mamy tu podobnie rozłożone wyfrezowania oraz otwory, jak też napylaną złotem mylarową membranę, zabezpieczoną od frontu osłoną o strukturze plastra miodu i gęstą, stalową siatką. Całość została wykonana tak, by podobnie jak w KM 84 uzyskać jak najbardziej wyrównaną charakterystykę częstotliwościową w odchyleniu od osi. Ta cecha ma istotne znaczenie w kontekście uchwycenia swoistej aury sonicznej, towarzyszącej ujęciom instrumentów.

Mikrofon dostępny jest w wersji czarnej i srebrnej, zarówno pojedynczo jak i w parach stereo. Za sztukę zapłacimy 2.050 zł, a za parę, 3.899 zł. W przypadku takich mikrofonów jak WA-84 posiadanie pary stereo jest wręcz obligatoryjne. To mikrofony stworzone do tego, aby dokonywać ujęć przestrzennych w dobrych akustycznie wnętrzach i w takich właśnie zastosowaniach sprawdzają się najlepiej. W tym kontekście duże znaczenie ma parametr szumu własnego mikrofonu. Tym bardziej, że mikrofony małomembranowe na ogół są nieco głośniejsze niż ich wielkomembranowi kuzyni. Mamy tutaj wysokiej klasy tranzystor FET, kondensatory styrofleksowe oraz tantalowe WIMA, a na wyjściu starannie dobrany transformator CineMag, z którą to firmą Warm Audio współpracuje od dawna. Producent szacuje szum własny mikrofonu na 16 dB SPL A, co należy uznać za wartość co najmniej dobrą. Zwłaszcza że WA-84 ma dość wysoką czułość, wynoszącą 11 mV/Pa dla 1 kHz (-39 dBV).

Podsumowanie

Jak przystało na wysokiej klasy mikrofon małomembranowy, WA-84 ma głębokie, ale też precyzyjne brzmienie. W porównaniu z tanimi odpowiednikami funkcjonalnymi (posłuchaj prezentacji online) jego przewaga jest bezdyskusyjna. Nie ma tu mowy o „blaszanym”, bezdusznym dźwięku – jest za to prezencja, czytelność i realizm. Trochę szkoda, że nie mieliśmy możliwości przetestowania pary stereo, która miałaby szansę lepiej zademonstrować możliwości tego mikrofonu, ale już pojedynczy egzemplarz potwierdził najwyższą jakość WA-84.

W tym przedziale cenowym to obecnie jeden z naszych zdecydowanych faworytów, oferujący wszystko to, czego oczekuje się od mikrofonów tego typu: duży zakres dynamiki, niski poziom szumów i wyraziste, dobrze zdefiniowane brzmienie. 

 

Nasze spostrzeżenia

+ głębokie, wyraziste i precyzyjne brzmienie
+ niski poziom szumów i duży zakres dynamiki
+ wysokiej jakości podzespoły i transformator wyjściowy
+ uchwyt elastyczny w zestawie
+ dostępność w postaci par stereo

- można było oczekiwać wyższej jakości uchwytu i futerału
- trudny dostęp do tłumika

 

Zakres zastosowań

- relatywnie niedroga alternatywa dla KM 84, przeznaczona do pracy w charakterze mikrofonu do dalszych ujęć w studiach nagrań i podczas rejestracji w terenie

 

Informacje

Funkcja małomembranowy mikrofon pojemnościowy
Kapsuła pojemnościowa, polaryzowana zewnętrznie, charakterystyka nerkowa
Układ elektroniczny dyskretny, FET, transformator wyjściowy CineMag
Pasmo przenoszenia 20 Hz-20 kHz
Czułość 11 mV/Pa (1 kHz); -39 dBV
Impedancja 200 Ω
Tłumik załączany, 10 dB
Maks. poziom SPL 133 dB (1 kHz, 0,5% THD)
Szum własny 16 dB SPL A
Zasilanie zewnętrzne napięcie fantom 48 V
Wymiary 132x23 mm
Waga 122 g

Zobacz także test wideo:
Nektar Impact GPX88 - klawiatura sterująca MIDI
Nektar Impact GPX88 - klawiatura sterująca MIDI
Manuał z 88 klawiszami velocity i aftertouch, z funkcjami powtarzania fraz, kontrolą programów DAW, a nawet zarządzaniem wtyczkami instrumentów i efektów. A wszystko to za 1.279 zł. Czy była kiedyś lepsza okazja ku temu, by wreszcie stać się właścicielem pełnowymiarowej klawiatury MIDI?