Sequential Pro 3 - syntezator hybrydowy

Sprzęt studyjny | 03.06.2021  | Rob Redman
Marka:  Sequential

Model Pro 3 wygląda na masywnie brzmiący syntezator monofoniczny, ale w rzeczywistości jest czymś znacznie więcej.

Owym czymś więcej jest parafonia, czyli możliwość grania oddzielnymi głosami z oscylatorów oraz szereg dodatkowych funkcji, takich jak sekwencer, świetny filtr, zaawansowana modulacja i procesor efektów. Sam instrument jest rozwiązaniem hybrydowym, z manuałem firmy Fatar oferującym pełną dynamikę (velocity i aftertouch); 37-punktową matrycą modulacji oraz 4-ścieżkowym, 16-krokowym sekwencerem. Dostępny jest w wersji standardowej oraz „wypasionej” SE, z drewnianymi boczkami i nachylanym pod trzema kątami panelem czołowym (jak w Minimoogu).

Miejsce w szeregu Sequential Pro 3

Kiedy w 2015 roku Yamaha nieodpłatnie zwróciła prawa do nazwy Sequential jej oryginalnemu twórcy Dave’owi Smithowi, nastąpił prawdziwy wysyp instrumentów tej marki. Pojawiły się uwielbiany przez wielu Prophet Rev2, przesycone klimatem retro OB-6 i Prophet 6, czy najnowsza wersja wspaniałego Prophet 5. Jednocześnie zrobiło się miejsce na coś nowego i monofonicznego, co nie będzie konkurowało z Prophet X, a jednocześnie będzie czymś znanym strukturalnie, choć z nowymi, ekscytującymi możliwościami. Gdy kurtyna poszła w górę, świat mógł podziwiać model Pro 3. Co jest w nim takiego szczególnego, że ma szansę zainteresować spore grono potencjalnych nabywców?

Najnowszy Sequential został porównany – nie jestem do końca pewien, czy słusznie – z syntezatorami Moog Sub 37 oraz Arturia MatrixBrute, które mam w swoim studiu. Mój tok myślenia uwzględnił to, że Moog ma nowoczesny interfejs, oferując brzmieniowe ciepło, a Brute ma zbliżony do Pro 3 system modulacji. W rzeczywistości jednak każdy z tych instrumentów jest inny i nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego.

Doskonała konstrukcja Sequential Pro 3

Model Pro 3 (skoncentrujemy się tu na wersji SE, z drewnianymi bokami i nachylanym panelem czołowym – standardowa jest identyczna, ale znacznie lżejsza i z naklejkami w miejsce sitodruku) jest bardzo porządnie zbudowany i wystarczająco solidny, by mu zaufać podczas tras koncertowych. Wszystkie złącza na tylnym panelu – dwa wyjścia TRS 6,3 mm i złącza CV TS 3,5 mm – zostały dobrze przymocowane. Jest także USB (które obsługuje wyłącznie MIDI, bez audio), dwa klasyczne porty MIDI DIN-5 oraz wejście liniowe. Wyjście do podłączenia słuchawek umieszczono z przodu, z lewej strony. Warto z niego skorzystać, ponieważ brzmienie w słuchawkach może nam ujawnić pełne spektrum możliwości sonicznych instrumentu.

Jest też szereg innych, bardzo interesujących aspektów fizyczności tego syntezatora. Duży ekran OLED jest jasny i czytelny, prezentując menu w formie kontekstowej, dającej pełny wgląd w to, co akurat poddajemy edycji. Gałki pokręteł są dostępne w dwóch rodzajach, ale żaden nie przypomina tych, które znamy z innych syntezatorów Sequential – z gumowaną powłoką. Enkodery obrotowe dają się łatwo obracać, a jednocześnie zapewniają dużą precyzję przy wprowadzaniu niewielkich zmian. Z kolei potencjometry sprawiają wrażenie solidnych i poruszają się z nieznacznym oporem. Nie twierdzę, że to źle, ale przypuszczam, że po jakimś czasie opór ten stanie się mniejszy i bardziej komfortowy. Tak czy owak wszystkie manipulatory dają poczucie solidności i stabilności. Jedynym elementem tożsamym z innymi syntezatorami Sequential są wyjątkowo jasno świecące diody w przyciskach – podejrzewam, że takie same jak w Rev2.

Kółka modulacji i odstrojenia pracują bardzo sprawnie i świetnie leżą pod palcami, a metalowy pasek kontrolny jest jednym z najbardziej precyzyjnych, z jakimi miałem do czynienia. Wszystko to tworzy obraz instrumentu, który wzbudza zaufanie zanim jeszcze zaczniemy na nim grać. Przyglądając się elementom sterującym nie zaobserwujemy nic zaskakującego: moduły LFO, kształtowanie sygnału, filtr i na końcu obwiednia, z całą gamą przypisanych do nich funkcji, które warto omówić w takiej kolejności, jak byśmy budowali barwę od samego początku.

Ciepłe brzmienie Sequential Pro 3

Każdy z dwóch oscylatorów VCO instrumentu oferuje przebiegi piłowe, trójkątne i kwadratowe z możliwością zmiany ich wypełnienia. Ponadto Pro 3 ma generator szumu, możliwość skorzystania z wejścia audio jako źródła dźwięku oraz fantastyczny oscylator wavetable DCO z genialnie brzmiącymi próbkami, których jednak, póki co, nie można edytować.

VCO brzmią ciepło i precyzyjnie, obejmując zakres pięciu oktaw i współpracując z mikserem obsługującym wszystkie pięć wejść. Oscylatory znacząco się ożywiają po wprowadzeniu modulacji, co odnosi się też do innych elementów syntezatora. W tym zakresie mamy trzy LFO z różnymi kształtami fal, wliczając w to sample & hold, których zakres pokrywa pasmo od niemal napięcia stałego do częstotliwości audio. Tak jak w Rev2, można wybierać jeden lub więcej celów modulacji przez przekręcenie docelowej gałki i ustawienie głębokości. Wszystko odbywa się prosto, szybko i natychmiast daje oczekiwany efekt. Ponadto możemy skorzystać bezpośrednio z matrycy modulacji, której obsługa jest równie intuicyjna dzięki dobrej organizacji wyświetlania i czytelności ekranu OLED. Do dyspozycji są 32 sloty wraz z presetami uwzględniającymi różne źródła – od kółek modulacji i odstrojenia do parametru aftertouch.

Zobacz także test wideo:
Audient iD4/iD14 - interfejsy audio
Audient iD4/iD14 - interfejsy audio
Z nowymi wersjami modeli iD4 oraz iD14 firma Audient zamierza mocno powalczyć o klienta z całą „budżetowo-interfejsową” konkurencją, z Focusrite Scarlett na czele. Trzeba powiedzieć, że nie jest w tej walce skazana na porażkę.

Jeśli chodzi o filtr, a w zasadzie o filtry, ponieważ są trzy, każdy charakteryzuje się jakimiś nawiązaniami do przeszłości, z regulacją częstotliwości odcięcia dużym, centralnie umiejscowionym enkoderem. Pierwszy filtr to utrzymany w stylu Propheta 6, 24-decybelowy LPF. Kolejnym jest przypominający rozwiązania Mooga filtr drabinkowy z możliwością samooscylacji przy wysokich ustawieniach rezonansu. Następny to przypominający Oberheima SEM 12-decybelowy, podwójny wycinający filtr LP/HP. Filtrów nie można ze sobą łączyć, ale wszystkie brzmią świetnie. Nie do końca przypominają oryginały, ale sonicznie są bardzo blisko. Wprowadzają specyficzny, nostalgiczny dźwięk z dużą dozą analogowego ciepła, a jednocześnie dodają pieprzu, którego próżno szukać w klasycznych rozwiązaniach. Generalnie należy je uznać za ciekawe i wyjątkowo oryginalne. Kolejnym elementem kształtującym dźwięk są cztery obwiednie ADSR z możliwością zapętlenia, z których jedna jest na stałe przypisana do wzmacniacza, a druga do filtru. Pozostałe dwie można swobodnie komutować. Potrafią one działać zarówno bardzo szybko, jak i wyjątkowo wolno, co doskonale sprawdza się przy ambientowych barwach padowych.

Jak już wspomniano, Pro 3 może sprawiać wrażenie syntezatora jednogłosowego, ale w rzeczywistości jest to 3-głosowy instrument parafoniczny, dzięki czemu jego funkcjonalność znacząco wzrasta. Taki sposób zagospodarowania dźwięków, w połączeniu z różnymi ustawieniami oktaw na głos, jest ułatwieniem w tworzeniu złożonych i kreatywnych barw.

Brzmienie Sequential Pro 3

Bardzo trudno jest obiektywnie ocenić brzmienie syntezatora – zwłaszcza gdy jest to rozwiązanie najwyższej jakości, jak w przypadku produktów Sequential. Niemniej, jeśli chodzi o charakter Pro 3 w porównaniu z dwoma instrumentami znajdującymi się w studiu w trakcie testów (czyli Arturia MatrixBrute oraz Moog Sub 37), można się pokusić o wskazanie kilku elementów.

MatrixBrute jest nowocześniejszy sonicznie, co nie oznacza, że nie potrafi zagrać cieplej czy też w sposób, który określilibyśmy jako tłusty. Z kolei Sub 37 to klasyczny analog, ale dzięki zastosowaniu nowych podzespołów i rozwiązań układowych doskonale wpisuje się w pejzaż brzmieniowy XXI wieku. Natomiast Sequential Pro 3 w klasycznie subtraktywnej konfiguracji potrafi zabrzmieć zarówno miękko, analogowo, jak i z doskonale wyczuwalną dynamiką i czystą, nieprzejaskrawioną prezencją Pozostałe dwa instrumenty także robią to świetnie, choć w nieco inny sposób. W przypadku Pro 3 barwa zyskuje jeszcze inny wymiar, gdy poddamy ją animacji z użyciem sekwencera. W tym wypadku można już mówić o wyjątkowej oryginalności i niepowtarzalności sonicznej tego instrumentu.

Cyfrowe efekty Sequential Pro 3

Pro 3 ma podwójny procesor, co oznacza, że można skorzystać z dwóch efektów jednocześnie, z oddzielną modulacją i kontrolą. Choć z efektami w syntezatorach bywa różnie, to te w Pro 3 oferują dobrą jakość i świetnie korespondują z brzmieniem, zwłaszcza gdy elementem wspólnym jest modulacja. Szczególnie przypadły mi do gustu efekty phaser i super plate – na ogół nie jestem fanem pogłosów w syntezatorach, ale ten, a zwłaszcza emulacja pogłosu płytowego, prezentuje się szczególnie dobrze. Jest efektownie rozmyty i ma długi, ładnie uformowany ogon wybrzmiewania. Ciekawe jest też stereofoniczne echo, z bardzo dobrą separacją kanałów.

Zachwycający sekwencer Sequential Pro 3

Sekwencer z syntezatora równie dobrze mógłby być samodzielnym produktem. Ma 4 ścieżki po 16 kroków każda, które można połączyć w łańcuch dla uzyskania 64 kroków. Oferuje też szereg elementów dodatkowych, od regulacji parametru Swing do obsługi poleceń Program Change, dzięki czemu sekwencje mogą grać nieprzerwanie mimo zmiany programu brzmieniowego. Sekwencer uwzględnia też obsługę parametrów, zatem można wcisnąć przycisk nagrywania i rejestrować wszystkie zmiany w trakcie gry. Co więcej, zarejestrowane komunikaty można poddać edycji, co jest jednocześnie wyjątkowo proste i funkcjonalne.

Alternatywy dla Sequential Pro 3

1.

Arturia MatrixBrute

Podobnie jak Pro 3, MatrixBrute oferuje 3-głosową parafonię oraz zaawansowany system modulacji, ale ma nieco inny, bardziej metaliczny charakter brzmieniowy. (cena: 9.999 zł)
www.audiotechpro.pl

2.

Moog Sub 37

To instrument, który ma Dokładnie Ten Filtr Drabinkowy, a do tego świetny sekwencer, choć o mniejszych możliwościach niż sekwencer dostępny Pro 3. (cena: 7.900 zł)
www.audiostacja.pl

Podsumowanie

Z mojego punktu widzenia Pro 3 to przede wszystkim brzmienie i wygodna pracy. Może być jednocześnie subtelny sonicznie jak i nieco ostrzejszy, i to w trzech różnych odmianach. Filtr oferuje standardowy zestaw regulatorów, w tym głębokość nasycenia, które brzmi intrygująco. Ponadto instrument oferuje samodzielną sekcję przesterowania, która pozwala uzyskać całą gamę odcieni tego efektu – od lekkiego zakurzenia do totalnej saturacji. Jest też oddzielny efekt grunge, dzięki któremu można wprowadzić do brzmienia dodatkową, bogatą harmonicznie warstwę.

Pro 3 jest zatem czymś więcej niż prostym syntezatorem jednogłosowym, a nawet parafonicznym. Możliwości każdej sekcji osobno, w połączeniu pozwalają uzyskać wyjątkowo wydajny instrument do kreowania najrozmaitszych brzmień. W jego barwach bez trudu usłyszymy klimat klasycznych instrumentów, ale zaprezentowany w zupełnie innym kontekście. Sekcja nasycenia jest pod każdym względem wyjątkowa, a matryca modulacji w połączeniu z doskonałym sekwencerem sprawia, że Pro 3 jest jednym z najbardziej wszechstronnych współcześnie produkowanych syntezatorów.

Nasze spostrzeżenia

+ najwyższa jakość wykonania
+ mocne, ciepłe brzmienie
+ cała gama opcji kreowania dźwięku
+ bardzo intuicyjny w obsłudze

- wersja SE nie należy do najlżejszych instrumentów

 

Zakres zastosowań

- świetnie i oryginalnie brzmiący syntezator do kreowania wszelkiego typu struktur sonicznych, przeznaczony zarówno do zastosowań studyjnych jak i koncertowych

 

Informacje

Synteza hybrydowa, 2 oscylatory VCO, oscylator DCO, 3 typy filtrów, 3 LFO, 4 obwiednie
Efekty cyfrowe (delay, BBD delay, chorus, flanger, phaser, ring mod, vintage rotating speaker, distortion, high-pass filter, super plate reverb); sprzężenie z regulacją Grunge
Modulacja 32 sloty, 46 źródeł, ponad 170 celów
Sekwencer 4 ścieżki, 16 kroków, synchronizacja MIDI, CV i do zewnętrznego sygnału audio
Arpeggiator 5 trybów pracy, współpraca z sekwencerem
Manipulatory 60 gałek, 70 przycisków, podświetlane kółka odstrojenia i modulacji, kontroler dotykowy
Klawiatura pełnowymiarowa, 3-oktawowa, półważona, z reakcją na velocity i aftertouch
Pamięć 512 ustawień użytkownika i 512 programów fabrycznych
Złącza MIDI In, MIDI Out, MIDI Thru/Out 2, USB MIDI, 4 CV In, 4 CV Out, Gate Out, Sustain, Expression, External audio, Main output, Headphones
Zasilanie sieciowe, 100-240 V, 30 W
Wymiary 677x338x125 mm (Pro 3); 686x370x128 mm (Pro 3 SE)
Waga 7,25 kg (Pro 3); 12,25 kg (Pro 3 SE)
Cena
8200,00 zł
10700.00 (Sequential Pro 3 SE)
Producent
Sequential
Artykuł pochodzi z
Nowe wydanie Estrada i Studio
Estrada
i Studio
kwiecień 2021
Kup teraz
Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó
Copyright © AVT 2020 Sklep AVT