Manley ELOP+ - dwukanałowy kompresor lampowy

Sprzęt studyjny | 24.08.2021  | Tomasz Wróblewski
Marka:  Manley

W starszych procesorach dynamiki granica pomiędzy kompresją a ograniczaniem była dość płynna. Pierwsze urządzenia tego typu określane były mianem wzmacniaczy ograniczających (limiting amplifier), a koncepcja podziału na kompresory i limitery zrodziła się nieco później, już w czasach procesorów VCA. Uznano, że każdy procesor dynamiki mogący pracować ze współczynnikiem kompresji powyżej 10:1 będzie określany jako limiter. Za tym poszło przełączanie trybu pracy i wprowadzanie kolejnych funkcji w zakresie sterowania tłumieniem.

ELOP (Electro-Optical Leveling Amplifier) to koncepcja firmy Manley z przełomu lat 80. 90. minionego wieku, w dużej mierze opiera się na klasycznych kompresorach optycznych, a zwłaszcza ich czołowym przedstawicielu, którym jest Urei LA-2A. Czym wyższy sygnał, tym jaśniejsze świecenie elementu optycznego i mniejsza rezystancja światłoczułego rezystora – tak w dużym uproszczeniu działa układ optycznego sterowania systemu będącego automatyczną regulacją poziomu tłumienia sygnału. Czyli kompresorem bądź limiterem.

Konstrukcja Manley ELOP+

ELOP bazuje na zintegrowanych parach LED/fotorezystor (znanych jako vactrol) o precyzyjnie dobranych parametrach czasowych. Cała reszta to separowane transformatorowo wejście i układ kompensacji tłumienia na lampach 5751 oraz 6922. Nie licząc vactroli, w urządzeniu nie ma żadnych półprzewodników, a konstrukcja – jak przystało na układy lampowe – jest wyjątkowo prosta, elegancka i oparta na wysokiej klasy podzespołach.

Urządzenie wyposażono w wewnętrzny zasilacz impulsowy pozwalający na pracę z napięciami sieciowymi od 90 do 240 V.

W porównaniu do poprzedniej generacji limiterów ELOP, model ELOP+ jest znacząco bardziej funkcjonalny. Ma możliwość przełączania trybu pracy kompresor/limiter oraz niezależnego dla obu kanałów włączania filtracji górnoprzepustowej. Zastosowano też nowoczesny zasilacz impulsowy, z którego firma Manley jest wyjątkowo dumna, podobnie jak z własnej produkcji transformatorów wejściowych Iron 5949. Brak separacji transformatorowej na wyjściach układów lampowych (tu zastosowano tzw. wtórnik katodowy White’a) to nie jest rzecz powszechna, ale przed pojawieniem się wysokiego napięcia stałego na wyjściu urządzenia chronią potężne kondensatory polipropylenowe oparte na technologii PPMFX MultiCap. Brak kondensatorów elektrolitycznych w ścieżce sygnałowej, wysokiej klasy potencjometry ze ścieżką oporową z przewodzącego plastiku oraz przekaźnikowa realizacja każdej z funkcji przełączanych pozwolą zachować sprawność urządzenia na długie lata.

Manley ELOP+ w praktyce

Urządzenie po włączeniu potrzebuje ok. minuty na nagrzanie się lamp, sygnalizując czas oczekiwania miganiem podświetlenia wskaźników. Te ostatnie mogą być przełączane między trybem wskazań tłumienia a poziomu wyjściowego, przy czym dokonuje się tego dla obu kanałów jednocześnie. Urządzenie dedykowane jest do pracy na torach sumy jako ogólny kontroler dynamiki. Dzięki wyposażeniu go w tryb kompresji 3:1 jest obecnie znacznie bardziej funkcjonalne niż tylko w trybie limitera, będąc w zasadzie kompresorem optycznym o rozszerzonej funkcjonalności. Co ciekawe, włączenie trybu Bypass nie omija całego urządzenia – sygnał przechodzi przez transformator i lampy, choć nie działa wówczas układ tłumienia. Jeśli ktoś zatem chce nadać materiałowi stereo „transformatoro-lampowy dźwięk”, to ELOP+ umożliwi mu realizację tej funkcji z najwyższą jakością.

Tory sygnałowe kompresora/limitera oparte są w całości na lampach, z transformatorem na wejściu i wtórnikiem katodowym na wyjściu.

Teoretycznie czasy ataku procesora są stałe w trybie limitera wynosząc 15 ms, a kompresora 75 ms. W zależności od ustawienia poziomu wejściowego i głębokości tłumienia mogą się one zmieniać, podobnie jak czas powrotu – teoretycznie wynoszący 200 ms, ale w przypadku głębokiej kompresji czy ograniczania mogący wzrastać nawet do 1 sekundy. Maksymalna głębokość wprowadzanego tłumienia to 12 dB dla limitera i 6 dB dla kompresora. Urządzenie działa zatem dość łagodnie i to kolejny element determinujący jego zakres zastosowań jako narzędzia do kontroli makrodynamiki.

Filtracja górnoprzepustowa w torze kluczowania domyślnie działa dla 80 Hz, ale zmieniając wewnętrzne ustawienia można jej częstotliwość zmienić na 150 Hz. Producent nie przewidział niestety możliwości kluczowania tłumieniem za pomocą sygnału zewnętrznego. Ustawianie jednakowych parametrów dla obu kanałów (w trybie Link mają one jedynie wspólne kluczowanie, wszystkie inne parametry trzeba ustawiać tak samo) jest nieco utrudnione z uwagi na wykorzystaniem potencjometrów, a nie przełączników. Trzeba zatem uważnie kontrolować poziomy wyjściowe, ponieważ nawet niewielka różnica w ustawieniach Gain doprowadzi do nierównomierności poziomów w kanałach.

Potencjometry to najwyższej klasy podzespoły ze ścieżką z przewodzącego plastiku. Wszystkie funkcje przełączane są realizowane przekaźnikowo.

Co nie zmienia faktu, że urządzenie brzmi bardzo szlachetnie i wprowadza do sygnału ów mityczny wręcz element analogowości, tak pożądany przez wielu producentów. Nie boi się przy tym pracy w stanie permanentnego tłumienia, choć w takiej sytuacji lepiej sprawdza się po przełączeniu do trybu kompresora. Z funkcji limitera natomiast powinniśmy korzystać wtedy, gdy zależy nam na subtelnym wyrównywaniu szczytów sygnału. Nawet przy włączonym ominięciu (Bypass), sygnał przechodzi przez cały tor procesora, w tym transformator wejściowy i obie lampy. Z jednej strony to bardzo przydatna cecha, pozwalająca subtelnie zmienić charakter sygnału bez zmian w jego dynamice, ale z drugiej utrudnia bezpośrednie porównanie brzmienia czystego z przetwarzanym.

Zobacz także test wideo:
PreSonus MicroStation BT - kontroler monitorów 2.1
PreSonus MicroStation BT - kontroler monitorów 2.1
Jedną z najistotniejszych rzeczy w produkcji muzycznej jest dywersyfikacja monitoringu. Chodzi o to, aby co pewien czas wyrwać nasz słuch ze strefy komfortu, przyzwyczajenia do dźwięku i dać mu popróbować innych sonicznych smaków. Metoda kolejnych przybliżeń jest, póki co, jedną z najbardziej efektywnych, jeśli zależy nam na uzyskaniu optymalnego brzmienia w warunkach dużego zróżnicowania materiałów dźwiękowych.

Co nie zmienia faktu, że mamy do czynienia z urządzeniem najwyższej klasy, przeznaczonym dla użytkowników poszukujących procesora dynamiki nadającego sygnałowi szlachetności i specyficznego połysku. Bardzo trudno jest ten efekt uzyskać za pomocą innych narzędzi, bo jednak wysokiej jakości analogowe, w pełni lampowe urządzenia mają w sobie coś, czego nie można idealnie odwzorować w domenie cyfrowej.

Do realizacji tłumienia wykorzystano selekcjonowane elementy elektrooptyczne określane jako vactrol (szczelnie zamknięta para LED/fotorezystor).

Nasze spostrzeżenia

+ całkowicie lampowy tor sygnałowy z wejściem transformatorowym i wyjściem w formie wtórnika katodowego
+ szlachetne, wysublimowane brzmienie optycznej kompresji na bazie wyrafinowanych podzespołów i rozwiązań układowych
+ praca w trybie limitera 10:1 lub kompresora 3:1
+ funkcja Link, monofonizująca stereofoniczny sygnał sterujący
+ uniwersalne zasilanie wewnętrzne 90-250V
+ 26 dB zapasu dynamiki

- brak zewnętrznych wejść kluczowania
- brak funkcji pełnego ominięcia (hard bypass)
Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó
Copyright © AVT 2020 Sklep AVT