Najtańsze mikrofony świata - odsłona trzecia

Sprzęt studyjny | 27.09.2004 
Nasz Typ

Do niskich cen niektórych mikrofonów pojemnościowych zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Co jakiś czas na naszym rynku pojawiają się nowe marki, którym przyglądamy się z uwagą, przekazując wam nasze spostrzeżenia.

Mikrofony Superlux (tak, też uważamy, że nazwa jest taka sobie i za bardzo kojarzy się z amerykańskimi Soundelux...) to produkt tajwańskiej firmy Goang-Fann Co., Ltd. Jej oferta obejmuje wszelkiego typu mikrofony dynamiczne, pojemnościowe oraz akcesoria związane z techniką mikrofonową: osłony przeciwwietrzne, pop-filtry, uchwyty, statywy itp. Spośród całej gamy produktów oznaczonych logo Superlux postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej dwóm mikrofonom, którym wróżymy największe zainteresowanie nabywców. Oba dostarczane są w estetycznych, plastikowych walizeczkach wyściełanych gąbką, we wnętrzu których – oprócz samych mikrofonów – znajdziemy opis produktu w języku polskim, roczną gwarancję oraz kolorowy folder dotyczący danego mikrofonu.

Superlux CM-H8A

Patrząc na ten mikrofon trudno się oprzeć wrażeniu, że skądś już znamy ten kształt. Cóż, to wspólna cecha wszystkich mikrofonów pojemnościowych z Dalekiego Wschodu, a CM-H8A wyglądem dosyć jednoznacznie przypomina mikrofony Shure z serii KSM, choć oczywiście różni się od nich niektórymi detalami. Nie ulega jednak wątpliwości, że – przynajmniej pod względem kształtu – Superlux CM-H8A i najnowszy Behringer C-1 są niemal identyczne. W każdym razie mikrofon jest wykonany bardzo solidnie i sprawia dobre wrażenie. Na korpusie nie znajdziemy żadnego przełącznika, ale gdy użyjemy znajdującego się w zestawie klucza i odkręcimy nakrętkę znajdującą się tuż przy wyjściu XLR, wówczas dostaniemy się do wnętrza mikrofonu, gdzie umieszczono przełącznik aktywujący filtr dolnozaporowy. Przy okazji możemy przyjrzeć się konstrukcji mikrofonu – schludnej i estetycznej. Szybko zauważymy, że mikrofon ma w środku transformator, co już na wstępie może nam zasugerować określony typ brzmienia.

Kapsuła mikrofonu to klasyczny układ z dużą membraną o średnicy 1 cala, stanowiącą jednocześnie elektrodę z centralnie podłączonym wyprowadzeniem. Napylana złotem membrana ma grubość 3µm. Kapsuła zawieszona jest dość sztywno, ale sposób wykonania zawieszenia i materiał z jakiego wykonano mocowanie kapsuły (odlew stopu cynku i aluminium) wzbudza zaufanie. Należy też zauważyć, że całe chassis mikrofonu, czyli coś w rodzaju ramy, do której mocowane są płytki drukowane, kapsuła oraz złącze wyjściowe, to jednolity, solidny odlew – prawdziwa rzadkość wśród mikrofonów, a tzw. mikrofonów budżetowych w szczególności. Górna część obudowy chroniąca kapsułę zbudowana jest w sporej części z dwuwarstwowej siatki, której struktura służy rozpraszaniu podmuchów powietrza towarzyszących zgłoskom wybuchowym.

Mikrofon jest dość czuły (20mV/Pa) i ma wyjściową impedancję nominalną wynoszącą 200W. Z uwagi na to, że na wyjściu mikrofonu znajduje się transformator, należy pamiętać, by nie podłączać go do przedwzmacniaczy o impedancji wejściowej mniejszej niż 1kW, która nadmiernie obciąży mikrofon. Większość współcześnie produkowanych mikserów i preampów ma nominalną impedancję wejściową rzędu 2kW i więcej, więc problem ten w zasadzie nie istnieje.

Maksymalny SPL, jaki jest w stanie przenieść mikrofon sięga 132dB (1kHz, 0.5% THD), co z uwagi na brak tłumika może niekiedy być przyczyną kłopotów z rejestracją silnych sygnałów. Poziom szumów własnych mikrofonu to 18dB (A-ważone). Nie jest to mistrzostwem świata, ale plasuje CM-H8A wśród dobrych średniaków.

Wraz z mikrofonem otrzymujemy sztywny uchwyt dokręcany do mikrofonu oraz reduktor gwintu do owego uchwytu. Elastyczne zawieszenie HM-7 dostępne jest wyłącznie jako opcja i kosztuje 212 zł. Przy cenie mikrofonu wynoszącej 599 zł zakup całego kompletu uszczupli nasz budżet o kwotę 811 zł. Zastanówmy się teraz czy warto?

Porównaliśmy CM-H8A do mikrofonu Marshall MXL 990. Poza znacznie większą czułością tego pierwszego zauważyliśmy też, że lepiej prezentuje on środek pasma (zresztą 990-tki znane są ze swojego konturowego brzmienia) i jest nieco cieplejszy, co wynikało z lepszego odwzorowania wysokiego dołu i niskiego środka. Superlux mniej eksponował sybilanty, był znacznie bardziej wyrozumiały dla zgłosek wybuchowych i nie miał tej nieprzyjemnej momentami „szpilki” w okolicach 8kHz, którą znają wszyscy użytkownicy MXL 990. Trudno jednoznacznie powiedzieć czy brzmiał lepiej niż MXL, gdyż finalne brzmienie każdego mikrofonu i tak mocno zależy od aplikacji w jakiej go zastosowano oraz samego źródła dźwięku. Można jednak zaryzykować stwierdzenie, że w typowych zastosowaniach CM-H8A jest bardziej otwarty, ma żywszą barwę i lepiej prezentuje niektóre niuanse brzmienia. Jednym słowem może się okazać bardziej uniwersalnym mikrofonem niż 990-tka.

Superlux CM-H8K U/H/O

Za tą długą nazwą kryje się mikrofon w kształcie typowego, neumannowskiego paluszka z wymiennymi kapsułami o charakterystykach nerkowej, supernerkowej i dookólnej. W walizeczce - oprócz samego mikrofonu i trzech kapsuł - znajdziemy niezbędne akcesoria: gąbkę przeciwwietrzną, uchwyt półelastyczny oraz komplet zapasowych gumek do uchwytu. Dodatkowo można zakupić uchwyt dla dwóch mikrofonów CM-H8K pracujących jako para w rejestracji stereo. W sprzedaży dostępne są także mikrofony z pojedynczą kapsułą, zapakowane w walizeczkę zawierającą również uchwyt elastyczny i gąbkę przeciwwietrzną.

Zobacz także test wideo:
 PreSonus Revelator IO44 - interfejs audio i system DSP
PreSonus Revelator IO44 - interfejs audio i system DSP
Już sam fakt, że możemy spakować w kieszeń cały nasz system zarządzania dźwiękiem, bogato wyposażony w różnego typu procesory i pozwalający skonfigurować wydajny system do nagrywania i strumieniowania, to rzecz niesłychanie istotna. Do tego dochodzi wysoka jakość torów audio, potężny pakiet oprogramowania i doskonała jakość wykonania. A wszystko to w bardzo przystępnej cenie. Znów nie mamy wątpliwości – PreSonus Revelator IO44 w pełni zasługuje na znak Nasz Typ!

Podobnie jak wyżej omawiany model CM-H8A, także CM-H8K wykonany jest bardzo solidnie i schludnie, ma odpowiednią wagę i efektowny kolor. Kapsuły odkręcają się i dokręcają bez problemów, a każda z nich na boku posiada wyfrezowany znak symbolizujący jej charakterystykę kierunkową.

Mikrofon wykonany jest w technice beztransformatorowej, z separatorem impedancji na tranzystorze FET. Jak większość tego typu mikrofonów CM-H8K ma niezbyt wysoką czułość wynoszącą 10mV/Pa i szerokie pasmo przenoszenia (od 40Hz do 20kHz). Maksymalny poziom SPL wynosi 134dB, ale producent nie określa dokładnie oddzielnej wartości dla każdej kapsuły.

CM-H8K to mikrofon typowo instrumentalny o dość uniwersalnym charakterze brzmieniowym. Wprawdzie kapsuły o charakterystyce supernerkowej i dookólnej niezbyt nas zafascynowały swoim brzmieniem - w pierwszym wypadku nieco matowym i trudnym do okiełznania, a w drugim lekko rezonującym i mocno zależnym od kierunku z jakiego dobiegał dźwięk - ale już kapsuła o charakterystyce nerkowej sprawiła sporą niespodziankę dając soczysty, wyrazisty i nasycony szczegółami dźwięk, z ładnie podkreślonym zakresem niskich tonów. Dobra wiadomość jest też taka, że mikrofon CM-H8K z pojedynczą kapsułą nerkową (produkt ten ma symbol CM-H8K/U) kosztuje jedynie 254 zł i jest to obecnie najtańszy instrumentalny mikrofon małomembranowy na rynku. Za ok. 500 zł można więc mieć parę takich mikrofonów do nagrań stereo, a za dodatkowe 52 zł opcjonalny statyw HM-15 do ich ustawienia. Konkurencja za te pieniądze sprzedaje pojedyncze sztuki...

CM-H8K/U z pewnością znajdzie swoich użytkowników w domowych i projektowych studiach nagrań, a także wśród właścicieli systemów nagłośnieniowych, gdzie zawsze się przyda solidny i niedrogi małomembranowy mikrofon pojemnościowy. Już teraz na wielu listach dyskusyjnych dotyczących nagłośnienia użytkownicy dobrze wypowiadają się o tym mikrofonie, a nasze testy tylko potwierdziły tę opinię.

Naprawdę taki super-lux?

CM-H8A nie jest zwycięzcą w konkurencji polegającej na uzyskaniu jak najniższej ceny za 1 cal średnicy membrany kapsuły pojemnościowej. Tutaj od kilku lat niepodzielnie panuje Studio Projects ze świetnym mikrofonem B-1 oraz MXL z modelem 1006 SE (wszystkie tańsze od niego, czyli MXL 990, MCA SP1, MCA SP2 i nowość – MXL 770, mają membrany o średnicy 20 milimetrów, czyli 0,8 cala, więc znajdują się w innej kategorii wagowej). Wszystko to jednak może ulec zmianie z chwilą wejścia na rynek mikrofonu Behringer C-1, który ma kosztować niewiele ponad 300 zł. (Dla tych, którzy chcieliby porównać parametry najtańszych mikrofonów 1-calowych przygotowaliśmy tabelkę z ich zestawieniem).  

Szykując się do zakupu taniego mikrofonu oprócz porównania parametrów i cen warto też je przesłuchać, aby we własnym zakresie ocenić ich przydatność. Tutaj nie możemy wskazać naszego faworyta, wszystkie mają swoje wady i zalety, więc wybór będzie należał do was.

W przypadku mikrofonów małomembranowych sytuacja jest bardziej klarowna – CM-H8K/U w zasadzie nie ma konkurenta jeśli chodzi o współczynnik jakości do ceny. W tym momencie jest zdecydowanie najtańszym mikrofonem w tym segmencie produktów. Za tę cenę sprawuje się bardzo dobrze, oferując przyzwoite brzmienie. Dodatkową zachętą do jego zakupu jest to, że w komplecie otrzymujemy uchwyt elastyczny i plastikową walizeczkę. W tej sytuacji ze spokojnym sumieniem możemy go wyróżnić znakiem "Nasz Typ".

Reasumując: nie ulega wątpliwości, że jakość tanich mikrofonów pojemnościowych szybko rośnie. Wprawdzie za pieniądze, jakie musimy za nie zapłacić nie uda nam się uzyskać tego jedwabistego brzmienia i – nie bójmy się tego słowa – luksusu, jaki oferują mikrofony za kilka tysięcy złotych, ale w wielu wypadkach mikrofon za kilkaset złotych w zupełności wystarczy do podstawowych prac z dźwiękiem.

Dystrybutorem produktów firmy Superlux jest Arcade Audio: www.arcadeaudio.com.pl

EiS - 10/2004

Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó