Więcej...
01.11.2017 
Syntezator

W tym cyklu prezentujemy najnowsze narzędzia oraz pakiety brzmieniowe dla Ableton Live, omawiając ich przydatność i wskazując zakres potencjalnych zastosowań.

Dillon Bastan IOTA (29 EUR)
syntezator granularny - Max for Live

Moda na samplery/syntezatory granularne trwa w najlepsze i coraz trudniej nadążyć za kolejnymi propozycjami kuszącymi wymyślnymi interfejsami i obietnicami odkrywania nowych dźwiękowych światów. Prawda jest jednak taka, że w tej dziedzinie dzieje się mniej niżby się mogło wydawać, a zasada działania podobnych instrumentów pozostaje taka sama - dany materiał dźwiękowy dzielony jest na "atomy", a potem składany z powrotem w całość na zasadach określonych przez różne algorytmy oraz widzimisię użytkownika.

Z mojego punktu widzenia najważniejsza jest łatwość obsługi danej wtyczki. W tej dziedzinie złotym standardem pozostaje Granulator II autorstwa Roberta Henkego (Monolake), Iris 2 firmy iZotope w formacie VST oraz Borderlands na platformę iOS.

IOTA przypomina mi połączenie tych dwóch ostatnich instrumentów. Tu też "rysujemy" okna na spektrogramie wrzuconego na środek interfejsu materiału dźwiękowego (to może być cokolwiek, ale doświadczenie podpowiada, że najlepiej sprawdzają się nagrania terenowe). Każde okno może mieć indywidualne wymiary, określające długość pętli oraz jej zawartość spektralną. Okna mogą na siebie wzajemnie nachodzić, tak jak we wspomnianym Borderlands. Każde z nich ma niezależny zestaw parametrów odnoszących się do miksu i procesu granulacji. Kontroli podlega m.in. kierunek poruszania się głowicy odtwarzającej "atomy dźwięku", ich prędkość, miejsce w panoramie, głośność, rodzaj filtru (FFT albo rezonujący) oraz prosty delay. Pętle ziarenek mogą być odtwarzane w synchronizacji z siatką tempa projektu lub w trybie "free running". A skoro o tempie mowa, to IOTA pozwala na odpalanie pętli w zgodzie z transportem Abletona albo w oderwaniu od tegoż. Jest też opcja odpalania każdego okienka z poziomu matrycy Pusha.

IOTA oferuje również prosty system wewnętrznej automatyki. Użytkownik może zarejestrować wszelkie ruchy "okienek" oraz przyporządkowanych im parametrów i natychmiast je odtwarzać, co pozwala na konstruowanie ewoluujących, dynamicznych padów i ambientowych plam.

Nie wyobrażam sobie prostszego i bardziej efektywnego narzędzia do kreowania muzyki ambientowej i eksperymentalnej. Wszystko jest tu intuicyjne i nie trzeba nawet czytać instrukcji obsługi, żeby od razu zacząć tworzyć brzmienia nie z tego świata – wrzucasz próbkę na środkowe okno, rysujesz kilka okien, przesuwasz je tam, gdzie brzmi dobrze (służą do tego dość oczywiste ikony po lewej stronie) i szlifujesz każdą pętlę filtrem i resztą parametrów znajdujących się po prawej stronie. Na koniec odrobinę automatyki (ikona nagrywania i odtwarzania w górnej części interfejsu) i Brian Eno się chowa... A jeśli naprawdę chcecie spenetrować dogłębnie tkankę wszechświata, to polecam zgrać efekt granularnych igraszek jako audio na osobnej ścieżce, a następnie materiał ten ponownie wrzucić do IOTY-y. Operację powtórzyć w miarę zapotrzebowania i w zgodzie z nastrojem. IOTA świetnie sprawdzi się też w muzyce filmowej czy w sound designie do gier komputerowych, gdy trzeba szybko stworzyć niebanalne tło dźwiękowe.

Isotonik Sempler (bezpłatna)
sampler - Max for Live

A skoro o samplerach mowa, to Sempler, nowa wtyczka ze stajni Isotonika, również pomoże Wam tchnąć nowe życie w zużyte sample kurzące się w najdalszych zakątkach twardego dysku. Rzecz wygląda na dość skomplikowaną, ale taką nie jest.

Mamy dwa silniki, których centralnym punktem są dwa okna. Do nich wrzucamy dowolny materiał audio, którego plasterki są później odtwarzane za pomocą ośmiokrokowego sekwencera. Cała zabawa polega jednak na tym, że każdy silnik ma aż cztery parametry, które można aktywować z poziomu sekwencji. Mamy więc osobną linię sekwencyjną dla punktu odpalenia plasterka (Point), długości jego trwania (Size), wysokości odtwarzania (Pitch), oraz czasu trwania parametru Hold. Przydatną funkcją jest też globalna normalizacja całego pliku oraz jego przestrajanie. Jeśli dodać do tego kilka trybów odtwarzania (w przód, w tył, ping-pong), prostą obwiednię, delay oraz modulację FM i AM, to dostajemy do rąk prawdziwego potwora do tworzenia glitchowych mozaik. I ważna uwaga: żeby całość działała, należy aktywować ikonkę Start znajdującą się po prawej stronie oraz uruchomić transport w Abletonie.

Undergrnd Sounds Synthology (49 EUR)
pakiet brzmień - Ableton Live 9

Kolejna biblioteka oferująca brzmienia klasycznych syntezatorów w rodzaju Rolanda Juno 60, Roland SH-101 albo Propheta 5? Serio? SERIO? A jednak. Mimo początkowego sceptycyzmu muszę przyznać, że ten opasły zestaw (osiem gigabajtów danych) zawiera naprawdę rewelacyjnej jakości emulacje - chyba najlepsze, z jakimi miałem do tej pory do czynienia w formacie Abletona.

Niedawno recenzowałem na łamach EiS rewelacyjny pakiet Syntronik firmy IK Multimedia i z ręką na sercu mogę napisać, że Synthology gra w tej samej lidze. Dodatkowo jego atutem jest perfekcyjna integracja z Pushem, co ma niebagatelne znaczenie, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że każdy preset wyposażono w doskonale dobrany zestaw efektów, idealnie podkreślający charakter barwy. Do wyboru mamy foldery o wiele mówiących nazwach: Bass, Chord, Synth - w każdym po kilkadziesiąt soczystych brzmień (w sumie jest ich 148), które idealnie sprawdzą się w takich gatunkach jak trap, hip-hop, drum’n’bass czy future beat. Jedynym zgrzytem jest brak obiecywanych w ulotce reklamowej raków, pozwalających na wybór presetów z poziomu pokrętła macro. Ale to niewielki dyskomfort, biorąc pod uwagę jakość oferowanych sampli.

Francis Preve Scapes (bezpłatna)
sesje - Ableton Live Ableton Live 9

Jeśli jeszcze nie znacie Francisa Preve, to najwyższy czas się zaprzyjaźnić z jego naukami i artykułami, bo to jeden z najciekawszych obecnie sound designerów. Dowodem choćby ten ultrapouczający projekt dostępny za darmo na stronie Preve’a (francispreve.com).

Scapes jest zestawem czterech projektów Abletona. Każdy z nich przedstawia konkretny, ambientowy krajobraz dźwiękowy. Mamy więc Letnią noc, Nawiedzenie, Letni strumyk oraz Spacer po deszczowym mieście. Każdy z nich przenosi słuchacza w środek tytułowego środowiska dźwiękowego. Podobnych projektów opartych na nagraniach terenowych nie brakowało w przeszłości, ale Preve wytwarza wszystkie zawarte tu dźwięki za pomocą syntezy FM (w tym wypadku pokładowego Operatora) oraz kilku podstawowych efektów w rodzaju korektora, delaya, przesteru czy pogłosu. Nie znajdziecie tu ani jednego sampla. To zadziwiające jak sugestywne i realistyczne są te wszystkie odgłosy żab, świerszczy, płynącego potoku, fajerwerków, wiatru, burzy, kapiącej wody, bijącego zegara, czy kraczącej wrony. Niesamowita wyobraźnia i kunszt. Dla wszystkich, którym wydaje się, że muszą mieć każdy najnowszy instrument. Nie musicie - dawno już macie wszystko, co trzeba...

LDM Design ModTrigger (4 USD)
procesor narzędziowy - Max for Live

LDM Design to firma specjalizująca się w wyjątkowo przydatnych wtyczkach. ModTrigger można określić jako kombajn modulacyjny. Pierwotnie zaprojektowano go z myślą o bezbolesnym programowaniu riserów, i w tej roli wtyczka sprawdza się wyśmienicie, ale jej zastosowania wykraczają daleko poza to proste zadanie.

Na pokładzie ModTriggera znajdują się bowiem trzy obwiednie, z których każda może być dodatkowo modulowana przez dwa LFO. Żeby kontrolować dany parametr, w projekcie Live’a wystarczy wybrać jedną z trzech zakładek, kliknąć ikonę Map, a następnie kliknąć parametr, który chcemy kontrolować. Użytkownik ma możliwość ustawiania długości obwiedni (od 1/32 aż do 16 taktów), zakresu modulacji, kolana obwiedni (Curve), kwantyzacji do siatki tempa (Q), a także zapętlania obwiedni i niezależnego modulowania poprzez LFO. To ostatnie może być synchronizowane do tempa. Wyjątkowo przydatne narzędzie, które spodoba się szczególnie fanom syntezatora Massive, z racji podobnej konstrukcji interfejsu.

Artykuł pochodzi z numeru:
Nowe wydanie Estrada i Studio
Estrada
i Studio
listopad 2017
Kup teraz