Eurorack Go, czyli skrzynka od Behringera

16.12.2019  | Paweł Pruski
Eurorack Go, czyli skrzynka od Behringera

Jedną z pierwszych barier formatu Eurorack, jest zakup skrzyni (obudowy) w której umieszczamy moduły. Czy Behringer zmieni ten stan rzeczy?

Nie sposób zaprzeczyć, że zabawa syntezatorami modularnymi jest dość kosztownym przedsięwzięciem. Nawet jeśli decydujemy się na relatywnie nieduży system może  okazać się, że koszty niekoniecznie pójdą w parze z gabarytem. Z reguły pierwszym zaskoczeniem może być koszt skrzynki (kejsa) w którym chcemy umieścić moduły. Do wyboru mamy niewielkie skrzynie (np. 1 x 84 hp), których koszt wraz z zasilaniem oscyluje w okolicach 800 zł. Większe skrzynie to koszt min. 1 tyś zł, a często kilku tyś zł. Oczywiście można również samemu zbudować wspomnianą skrzynię, ale wbrew pozorom (zachowując jakość i funkcjonalność) nie jest to znacząca redukcja kosztów. Możliwość zakupu, kompletnej (wyposażonej w zasilanie) większej, a przede wszystkim taniej skrzyni, byłoby czymś co ucieszyłoby wielu potencjalnych fanów Eurorack. Dokładnie na ten pomysł wpadł Behringer.

Eurorack Go to pokaźnych rozmiarów (2x140hp), wyposażona w zasilanie skrzynia Eurorack. Dość nietypowy rozmiar wynika z gabarytów poprzednich urządzeń Behringera. Całość jest starannie wykonana i dostosowana do ustawiana w kilku pozycjach. Oczywiście jak to bywa w przypadku Behringera, nie obyło się bez "klonowych kontrowersji". W tym przypadku można zauważyć podobieństwo do skrzyni firmy Tip-Top Audio - Mantis. Korzystając z okazji Behringer zapowiedział również serię modułów Eurorack.



Wśród fanów modularów zdania na temat powyższego ruchy Behringera są podzielone. Większość zdecydowanie kibicuje przedsięwzięciu i wyczekuje podania ceny. Co ciekawe mimo jej braku, Behringer tak bardzo przyzwyczaił wszystkich do wariantu "najtaniej", że jeszcze przed podaniem ceny nikt nie wątpi, że będzie tanio. Inni producenci z jednej strony mogą obawiać się konkurencji, z drugiej być może taki ruch przyczyni się do zwiększenia ich zarobków. Więcej ludzi zainteresuje się modulatorami (ze względu na niższy próg cenowy), nie zapowiada się również, żeby Behringer planował tworzenie eksperymentalnych modułów, więc nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla bieżących graczy.