Korg pracuje nad klonem ARP 2600?

16.12.2019 
Korg pracuje nad klonem ARP 2600?

Przynajmniej tak twierdzi Jean-Michel Jarre, który przy okazji niedawnej transmisji live na swoim Instagramie odpowiadał na pytania fanów. Zdaniem francuskiego artysty replika legendarnego instrumentu pojawi się już na początku nowego roku.

Żeby przypomnieć o jakim instrumencie mówimy wróćmy do artykułu w którym opisaliśmy jego historię: "Niekiedy mamy do czynienia z instrumentami, które pozostają niedocenione, ponieważ ich blask został przyćmiony przez silniejszych rywali. Historia ARP-a 2600 jest tutaj klasycznym przykładem takiej sytuacji. W wielu materiałach możemy się spotkać z informacją, że Moog Minimoog był pierwszym przenośnym syntezatorem w historii. Faktem jest, że był to pierwszy instrument elektroniczny z syntezą dźwięku, który trafił na rynek masowego odbiorcy i stał się najbardziej rozpoznawalnym syntezatorem monofonicznych wszech czasów. Ale trzeba też pamiętać, że miał za plecami bardzo silną konkurencję. Model 2600, który po raz pierwszy został zaprezentowany zaledwie kilka miesięcy po premierze Minimooga w 1970 roku, może nie jest tak stylowy jak jego bezpośredni konkurent, ale wciąż jest instrumentem klasycznym".

Zatem czy Jean-Michel Jarre powiedział kilka słów za dużo? Na to wygląda, ponieważ firma Korg do tej pory nie zabrała w sprawie głosu i nie zanosi się, aby wydany został jakikolwiek oficjalny komunikat. Wszystko zaczęło się bardzo niewinnie, gdyż Jarre zapytany o linię basową w utworze Equinoxe, Pt. 7 powiedział, że powstała ona właśnie na syntezatorze ARP 2600, a chwilę później ogłosił "very good news". Zresztą, zobaczcie sami jak to wyglądało.

Jeszcze ciekawiej robi się, kiedy przypomnimy sobie, że firma Behringer już jakiś czas temu zapowiedziała prace nad swoją wersją ARP 2600 (Behringer i jego klony). Z punktu widzenia konsumenta to świetna sytuacja, bo jak wiadomo nic nie działa bardziej stymulująco na producentów sprzętu niż konkurencja. A co do samego pomysłu produkcji replik legendarnych syntezatorów to nasze zdanie znacie - kopiowanie czy wypuszczanie replik paru klasycznych urządzeń jest czymś dobrym, ponieważ wiele syntezatorów miało swoje nietypowe architektury oraz rozwiązania, które siłą rzeczy wymuszały na ich użytkownikach różne sposoby pracy i tym samym pozwalały osiągać różne rezultaty. A w czasach absolutnej homogenizacji muzyki takie możliwości są bardzo pożądane.

AKTUALIZACJA

Dziś wiemy już, że wszystkie domysły okazały się prawdziwe i Korg ARP 2600 faktycznie pojawi się na rynku! Poniżej kilka zdjęć nowego syntezatora, a na dniach napiszemy o nim parę słów.

Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó