Więcej...

Mobilny producent: AudioKit L7 i Zen Delay

05.04.2020  | Paweł Pruski
Mobilny producent: AudioKit L7 i Zen Delay

Tworzenie kompozycji w oparciu o zapętlenia towarzyszy muzyce elektronicznej praktycznie od samego jej początku. We wczesnej fazie metody były dość ograniczone i wymagały nie lada umiejętności. Kompozytorzy oraz realizatorzy dźwięku korzystali np. z taśmy magnetofonowej, przycinając ręcznie określone fragmenty, a następnie je sklejając. Wraz z rozwojem techniki pojawiły się komputery, które rozwiązywały problem na płaszczyźnie oprogramowania.

Coda Labs Inc. AudioKit L7

W ostatnich latach różnego typu loopery stały się domeną gitarzystów. Dlatego na rynku znajdziemy całą masę popularnych kostek gitarowych z funkcja zapętlenia, takich jak np. Boss RC-505, na której wzorowana jest aplikacja AudioKit L7. Pozwala ona na rejestrację 16 śladów, a każdy z nich można uzbroić w jeden z 8 efektów (reverb, delay, pitch shifter, comb filter, lowpass filter). Aplikacja umożliwia zsynchronizowane wyzwalanie śladów i udostępnia funkcję overdub (nakładek).

Efekty pracy zapisuje się w każdym z popularnych formatów plików audio, zatem przygotowane pętle mogą zostać zaimportowane do dowolnego programu DAW dla dalszej obróbki. Przy pracy na żywo można użyć protokołu Ableton Link, bezprzewodowo łącząc urządzenie mobilne z komputerem. (cena: 4$)

Ninja Tune Zen Delay


Gdyby pokusić się o wskazanie tych efektów, z których najczęściej korzystają producenci muzyczni, to bez wątpienia delay znalazłby się w pierwszej trójce. Lwią część potrzeb zaspokajają różnego rodzaju efekty w formie procesorów wirtualnych, ale chętnie korzysta się także z efektów gitarowych, zwłaszcza w parze z instrumentami elektronicznymi. Do takich urządzeń należy Zen Delay.

Jest to efekt współpracy Erica Synths oraz Matta Blacka (Coldcut) i Dr Walkera (Liquid Sky), czyli artystów związanych z wytwórnią Ninja Tune. Stąd też jej obecność w roli współproducenta. Konstrukcja łączy w sobie najlepsze cechy świata cyfrowego i analogowego, oferując możliwość synchronizacji BMP, tworzenia sprzężeń zwrotnych, czy też korzystania z efektów typu lo-fi. Na pokładzie znajdziemy wielofunkcyjny filtr oraz lampowy układ nasycenia, dający charakterystyczne dla Erica Synths agresywne brzmienie. To oznacza, że poza klasycznym echem, Zen Delay może być ciekawym urządzeniem do saturacji oraz przesterowania sygnału. Dzięki wejściu i wyjściu stereo do efektu możemy podłączyć dowolne urządzenie, nie tracąc przy tym obrazu przestrzennego. Kompaktowa i solidna konstrukcja efektu sprawia, że jest to potencjalny kandydat do różnych mobilnych systemów koncertowych. (cena: 499 $)