Więcej...

Cherry Audio Voltage Modular - wirtualny syntezator modularny

Oprogramowanie | 01.01.2019  |  Jarosław Stubiński
Marka:  Cherry Audio

Czy wobec możliwości, jakie oferuje bezpłatny VCV Rack jest sens brać pod uwagę rozwiązania komercyjne? Owszem, jest ku temu kilka istotnych powodów.

Gwałtowny wzrost popularności syntezatorów modularnych nie powinien dziwić nikogo, kto uważnie przygląda się rynkowi instrumentów elektronicznych. Wszystko od wielu lat szło w tym właśnie kierunku. Modulary w formie wirtualnej także istniały od dawna – wystarczy wspomnieć nieodżałowaną Clavię Modular oraz takie środowiska jak Reaktor czy Tassman. Współczesne komputery mają już wystarczającą moc obliczeniową, by poradzić sobie ze złożonością algorytmów instrumentów modularnych.

Cherry Audio to stosunkowo nowa firma, ale tworzą ją ludzie z olbrzymim doświadczeniem w zakresie pro-audio. Otwierając Voltage Modular widać to od razu. Okno aplikacji – ale też wtyczki w formatach VST, VST 3, AU i AAX, jako kompletny instrument i jako procesor efektów – jest przejrzyste i czytelne. Boczny panel, włączany i wyłączany przyciskiem Library, daje nam dostęp do modułów, których razem z instrumentem otrzymujemy łącznie 85. Posegregowano je w grupy Sources (generatory i LFO), Processors (różnego typu filtry), Controllers (arpeggiatory, sekwencery i obwiednie), Utilities (moduły narzędziowe) oraz Effects (efekty). Wraz z Voltage Modular do testów otrzymaliśmy też pakiet efektów firmy PSPaudioware, która postanowiła wykorzystać swoją technologię DSP w obszarze instrumentów modularnych. Moduły można sortować, przeszukiwać i filtrować, a do instrumentu przenosimy je przyciskiem Add lub poprzez przeciągnięcie. W zakładce Store mamy dostęp do sklepu, w którym można zakupić opcjonalne elementy autorstwa Cherry Audio, PSPaudioware, Autodafe i Misfit Audio. Jak informuje producent, wkrótce możemy spodziewać się kolejnych firm, które będą tworzyć nowe moduły dla Voltage.

Struktura Cherry Audio Voltage Modular

Górna część okna Voltage daje dostęp do opcji cofania i ponawiania poleceń, skalowania wielkości okna oraz definiowania przejrzystości i koloru wirtualnych kabli. Przycisk Perform otwiera moduł z ośmioma kontrolkami i czterema przyciskami makro, które można przypisać do dowolnych parametrów modułów oraz manipulatorów w sprzętowym kontrolerze MIDI. W ustawieniach programu mamy dostęp m.in. do zaawansowanej konfiguracji widoku i zachowania się kabli; lokalizacji, rozmiaru i kolorystyki biblioteki z modułami oraz ustawień audio i MIDI.

Zakładka Library daje dostęp zarówno do modułów aktualnie zainstalowanych w systemie, jak też do tych które można kupić bezpośrednio w sklepie Cherry Audio.

Górną część głównego okna instrumentu wypełniają moduły obsługujące komunikację programu/wtyczki z klawiaturą sterującą oraz programem DAW. Sygnał audio z instrumentu można wyprowadzić na ośmiu torach – w przypadku wtyczki kierowanych na oddzielne kanały DAW, a w przypadku programu na poszczególne wyjścia z interfejsu audio. Na Voltage pod postacią wtyczki można podać sygnał audio z czterech torów w DAW. Ciekawie prezentuje się funkcjonalność gniazda MIDI, z którego można wyprowadzić nieco „grubszy” kabel. Uwzględnia ono przychodzące z DAW lub klawiatury sterującej komunikaty polifoniczne i komunikuje się z modułami wielogłosowymi wyposażonymi w taki sam port, jak Poly Oscillator, Arpeggiator, Poly CV Converter czy szereg modułów narzędziowych. Funkcja ta zdecydowanie odróżnia Voltage od innych, na ogół jednogłosowych wirtualnych modularów. Z kolei gniazda grupy Transport wysyłają komunikaty związane z napędem w DAW, czyli m.in. Start i Stop, co umożliwia pełną synchronizację pracy instrumentu z sesją. Warto podkreślić obecność limitera na wyjściu audio, który skutecznie zabezpiecza nas przed uszkodzeniem monitorów w przypadku pojawienia się nieoczekiwanie dużego sygnału.

Cherry Audio Voltage Modular w praktyce

Jeśli tylko mamy jakiekolwiek pojęcie o tym, jak budować tor syntezy w instrumencie modularnym, praca z Voltage jest samą przyjemnością. Wszystko działa sprawnie i bez zacięć. Przy przeciąganiu kabli niedostępne dla nich gniazda zmieniają kolor na szary, a przytrzymując i puszczając lewy klawisz myszy na dowolnym gnieździe otwiera się złożony z sześciu gniazd „rozdzielacz”, który umożliwia łączenie wielu kabli do jednego gniazda. Dla uzyskania lepszego widoku można zwiększyć przejrzystość kabli, gdy nie dokonujemy żadnych manipulacji, zamknąć okno biblioteki i panel z kontrolkami Perform. Każdy manipulator w modułach można przypisać do makrokontrolek Perform, parametrów automatyki w DAW, a także, w trybie MIDI learn, do manipulatorów w sprzętowym kontrolerze MIDI. Do dyspozycji mamy setki presetów, w tym bardzo ciekawe brzmienia perkusyjne Misfit Audio, mogąc pobrać dostępne na stronie producenta bezpłatne i płatne kolekcje ustawień. Moduły można sprawnie powielać, usuwać, odłączać od nich kable oraz wyrównywać ich pozycję względem lewej lub prawej.

Każdy z poziomych rzędów modułów, bez względu na jego długość, można zapisać jako Cabinet. W ten sposób stworzymy całe instrumenty lub grupy modułów realizujących konkretne zadanie, by móc je łatwo przywoływać podczas następnej konfiguracji. Cabinety dają się powielać, co znacząco ułatwia budowanie struktur wielogłosowych.

Alternatywy

VCV Rack
Bezpłatny, samodzielny program z wtyczkami do komunikacji z aplikacjami DAW, mający pełną funkcjonalność systemu modularnego. Dostępnych jest dla niego kilkaset modułów, bezpłatnych i komercyjnych, których liczba stale rośnie.
www.vcvrack.com

Softube Modular
Komercyjny system modularny z modułami będącymi wiernymi replikami sprzętowych oryginałów takich producentów jak Intellijel, Mutable Instruments, 4ms, Doepfer, Buchla oraz wtyczkami Softube w wersji Modular.
www.softube.com

Nie ma niestety możliwości zaznaczania i umieszczania w raku więcej niż jednego modułu naraz; to samo odnosi się też do ich usuwania. Chcąc dodawać nowe moduły zawsze musimy mieć otwartą zakładkę Library i to z niej przeciągamy kolejne elementy.

A jak Voltage prezentuje się pod względem brzmieniowym? No cóż, bardzo dużo zależy od tego, jak go skonfigurujemy... Jedno nie ulega wątpliwości – zarówno oscylatory jak i filtry brzmią znakomicie. Faktem jest, że w podstawowej wersji nie ma ich zbyt dużo. Jest dysponujący pięcioma przebiegami Oscillator (z PWM, FM i Hard Sync), wyposażony w trzy przebiegi Drum Oscillator, oraz Poly Oscillator z regulacją w stylu organowym, FM, PWM i dwuelementową obwiednią. Ale są też inne moduły generujące dźwięk, jak perkusyjne Hexagon i Klakwerk, pojedyncze moduły z brzmieniami instrumentów typu 808 i 909, Transistor Claps oraz generator szumu białego i różowego z regulacją poziomu, choć bez modulacji.

W grupie filtrów znajdziemy trzyfunkcyjny filtr rezonansowy 12/24 dB/okt. z możliwością niezależnego sterowania odcięcia z dwóch źródeł, przeznaczony dla dźwięków perkusyjnych Drum HP/LP, filtr formantowy Autodafe oraz proste filtry pasmowoprzepustowy i wycinający. Za 15 USD można zakupić podwójny filtr VCF-20, ale bardzo bogatą ofertę w tym zakresie ma PSPaudioware. Obejmuje ona m.in. takie smakołyki jak wielofunkcyjny Nitro BQF, grzebieniowy NitroComb, formantowy NitroFormant i fenomenalny, bazujący na przesuwnikach fazy NitroPhaser. Choć za pakiet wtyczek PSP będziemy musieli zapłacić oddzielnie, to i tak w porównaniu do sprzętowych modułów cena jest śmiesznie niska, a brzmieniowo efekty PSP biją na głowę niemal wszystko, co oferują w tym zakresie inni producenci oprogramowania. Od razu słychać, a także widać, że za te procesory są odpowiedzialni zawodowcy, których algorytmy zostały docenione przez najlepszych realizatorów oraz inżynierów masteringu na całym świecie. Poza tym możliwości modulacji filtrów PSP daleko wykraczają poza to, co przyjęto za standard, a układ SoftSat nadaje dźwiękowi charakter znany z takich efektów jak VintageWarmer.

Imponująca kolekcja znakomitych modułów autorstwa PSPaudioware świadczy o tym, że warszawska firma postanowiła poważnie zaangażować się w rozwój systemu Voltage.

Voltage Modular jest instrumentem o bardzo czystym, głębokim i dynamicznym brzmieniu. Wszystko jest w nim dopracowane tak, by można było go sprawnie skonfigurować, a co najważniejsze, pozwala grać wielogłosowo. Wprawdzie oferuje tylko jeden typ oscylatora polifonicznego o dość ograniczonych możliwościach, ale poprzez modulację PWM (w przypadku fal prostokątnych) i modulację FM można jego dźwięk znacząco ożywić.

Wejść audio (Audio In) nie można wykorzystać w trybie samodzielnym – działają one tylko wtedy, gdy Voltage pracuje jako wtyczka, i aktualnie odnoszą się tylko do jednego modułu, którym jest komercyjny Vocoder (swoją drogą wyjątkowo ciekawy i funkcjonalny).

Na podkreślenie zasługuje efektowna grafika zarówno całego instrumentu, jak i poszczególnych modułów. Szczególnie interesująco na tym tle przedstawiają się starannie dopracowane moduły PSPaudioware. Voltage zachowuje spójność i jest przy tym bardzo przejrzysty, co znakomicie ułatwia obsługę. Obciążenie procesora, nawet przy bardzo złożonych konfiguracjach jest umiarkowane. Świetnie brzmią pogłosy – sprężynowy i cyfrowy, a także efekt delay z czasem opóźnienia do 2 sekund. Jest sporo ciekawych narzędzi, jak modulator pierścieniowy, generator S&H, podlegający modulacji tłumik krzyżowy Crossfade a także efektowne i efektywne kompresor i limiter. Uroku dodają moduły wskaźników wychyłowych VU, którym można nadać własne nazwy i zmienić kolor tła skali, oraz atrakcyjny i przydatny oscyloskop.

Podsumowanie

Dla kogo przeznaczony jest Voltage? Głównie dla osób, których fascynują możliwości syntezy modularnej, a które uważają sprzętowe systemy Eurorack za zbyt drogie hobby. Jednocześnie mają wrażenie, że open-source’owy VCV Racka nie spełnia ich oczekiwań, a Softube Modular jest zbyt drogi, jeśli chodzi o oprogramowanie (choć per saldo produkt Cherry Audio nie jest znacząco tańszy). Voltage zajął pewną niszę w tym segmencie produktów, a wsparcie PSPaudioware dodało całej inicjatywie prestiżu. Pomyślność przedsięwzięcia będzie w dużej mierze zależeć od oferty w zakresie kolejnych modułów, ale nawet to, co mamy do dyspozycji w chwili obecnej w zupełności wystarczy do wykreowania niesamowitych struktur sonicznych. W trakcie pisania tego tekstu pojawiły się kolejne moduły: Vult Tangents (filtr Steiner-Parker) oraz PSP Rotary (emulacja wirujących głośników Leslie). Osoby zainteresowane tworzeniem modułów na własne potrzeby czy w celach komercyjnych, mogą za 99 USD pobrać aplikację Voltage Modular Designer i samemu zmierzyć się z tematem.

Inspirujący, nietuzinkowy, bardzo starannie opracowany i wykonany instrument, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych do uzyskania w kontekście syntetyzowanych dźwięków.   

 

Nasze spostrzeżenia


+ wysoka jakość dźwięku i łatwość obsługi
+ spójność graficzna i koncepcyjna
+ szeroki zestaw modułów dostępnych w pakiecie
+ możliwość pracy jako program i wtyczka VST/AU/AAX
+ funkcja pracy polifonicznej
+ wbudowane makrokontrolery

- jako program nie obsługuje zewnętrznych wejść audio
- brak możliwości osadzania więcej niż jednego modułu naraz
- instrukcja obsługi tylko online

 

Zakres zastosowań

- w pełni funkcjonalny wirtualny odpowiednik dużego i kosztownego systemu modularnego
- dzięki możliwości pracy w charakterze wtyczki doskonale integruje się w środowisku programu DAW

 

Informacje

Format samodzielny program, VST, VST 3, AU, AAX; Windows i Mac
Skład pakietu Voltage Modular Software (oprogramowanie ramowe jako aplikacja i wtyczki, bez modułów); Voltage Modular Core (zestaw 70 wirtualnych modułów i 300 presetów); Misfit Audio Electro Drums (15 modułów perkusyjnych)
Producent Cherry Audio