Więcej...

Genelec 8351A

Sprzęt estradowy | 01.08.2016  | Tomasz Wróblewski
Marka:  Genelec

Model 8351A to jeden z najciekawszych profesjonalnych systemów monitorowych bliskiego/średniego pola, jaki pojawił się ostatnimi czasy na rynku. Pod względem konstrukcji nie ma praktycznie żadnego odpowiednika, a pod względem jakości? No cóż, przeczytajcie...

Genelec to ikona w świecie pro-audio. To monitory uwielbiane przez radiowców, ale też bardzo chętnie stosowane w studiach nagraniowych i postprodukcyjnych. W branży muzycznej funkcjonują jednak pewne stereotypy i skróty myślowe (a raczej bezmyślne), typu: "sprzęt A jest konturowy", "sprzęt B ma za dużo góry", "sprzęt C nie nadaje się do dubstepu", itd. Gdzieś na targach zasłyszałem bardzo ciekawą odpowiedź wystawcy na pytanie "czy to prawda, że monitory X są świetne do muzyki poważnej, ale do rocka się nie nadają?". Zapytana osoba, nie kryją wzburzenia, odpowiedziała pytaniem: "Czy to według ciebie oznacza, że np. jeden telewizor jest świetny do oglądania piłki nożnej, a drugi do filmów sensacyjnych?!".

Nic dodać, nic ująć. Monitory Genelec nigdy nie schodziły poniżej pewnej granicy jakości, funkcjonalności i ceny, a jednym z elementów, za który lubią je ich użytkownicy jest spójność brzmieniowa różnych modeli. Miks zrealizowany na mniejszych głośnikach tego producenta zabrzmi podobnie na większych, choć - co oczywiste - będzie wówczas bardziej precyzyjny i reprezentowany w ramach szerszego spektrum częstotliwości.

Na testy 8351A wybrałem się do pomieszczenia odsłuchowego firmy Konsbud-Audio, gdzie w całkiem nieźle brzmiącym wnętrzu, bardzo podobnym do zdecydowanej większości projektowych, i niekiedy produkcyjnych studiów nagrań, można w komfortowych warunkach posłuchać zdecydowanej większości zestawów Genelec z aktualnej oferty tej firmy.

Na potrzeby odsłuchu aktywowałem kalibrację SAM, która w domenie amplitudowej kompensuje w pewnym zakresie niedoskonałości akustyki wnętrza, i w mniejszych reżyserniach bywa pomocna. Co wcale nie oznacza, że można zrezygnować z adaptacji akustycznej. Prawda jest bowiem taka, że jeśli wymiary pomieszczenia determinują częstotliwości rezonansów własnych wnętrza, to korekcja pasma nie jest w stanie ich wyeliminować, bo są one immanentną cechą tego pomieszczenia. Węzły fal pozostaną zatem tam gdzie są, a samo zjawisko powstawania fal stojących nie zniknie. Tyle tylko, że efekt ich występowania będzie mniej wyrazisty dla słuchającego, a przez to zwiększy się szansa na zamaskowanie tych kłopotliwych rezonansów przez częstotliwości sąsiadujące, i w konsekwencji uzyskamy odczuwalną równowagę pasmową.

Warto też zaznaczyć, że tego typu systemy kalibracji znacznie lepiej sprawdzają się w mniejszych pomieszczeniach, ponieważ występuje w nich mniej rezonansów osiowych, stycznych i ukośnych, skutkiem czego rezonanse te są bardziej wyraziste i mają większy odstęp względem siebie. Ich kompensacja w miejscu odsłuchu może więc być efektywniejsza.

W większych pomieszczeniach, gdzie liczba rezonansów wzrasta (co, paradoksalnie, jest zjawiskiem korzystnym - czym więcej równomiernie rozmieszczonych rezonansów, tym lepiej), walka z kilkoma bardziej znaczącymi może się skończyć utratą równowagi pasmowej, o fazowej, która odciska swe piętno na precyzji reprodukcji niskich tonów, nawet nie wspominając.

Konstrukcja

Choć 8351A na takowe nie wyglądają, to są monitorami trójdrożnymi. Ten ukryty za umieszczoną centralnie, stalową siatką element, to zespół współosiowych przetworników średnich i wysokich częstotliwości. Współpracuje on z falowodem, który tworzony jest praktycznie przez całą przednią płytę wykonanego całkowicie z aluminium korpusu monitora. Kształt tego falowodu zapewnia uzyskanie takich charakterystyk kierunkowych, które pozwalają na ustawienie monitora zarówno w pionie, jak i w poziomie. I nie będzie tu żadnych problemów w zakresie częstotliwości podziału, ponieważ oba przetworniki znajdują się w tej samej osi.

Cała płyta czołowa stanowi falowód dla współosiowego przetwornika średnich i wysokich częstotliwości, a zatem monitor może z równym powodzeniem pracować zarówno w pionie, jak i w poziomie.

Nawet mniej spostrzegawcze osoby szybko zauważą, że na płycie czołowej monitorów nie widać woofera! Nie znajdziemy go też ani z boków, ani z tyłu. I wszystko się zgadza, bo tu nie ma woofera. Tu są dwa woofery, jeśli w ogóle tego typu przetworniki można określić tą kolokwialną nazwą. Są one niewidoczne, ponieważ schowano je za płytą czołową, a emitowana przez nie energia pod postacią fal dźwiękowych wydostaje się w górnej i dolnej szczelinie między panelem przednim/falowodem, a korpusem.

Choć 8351A na takowe nie wyglądają, to są monitorami trójdrożnymi. Ten umieszczony centralnie element, to zespół współosiowych przetworników MF/HF

To bardzo odważne rozwiązanie, ponieważ w istocie mamy do czynienia z zespolonym, ciśnieniowym przetwornikiem niskich tonów. Ciśnieniowym, gdyż sumaryczne pole powierzchni przedniej strony membran obu głośników jest większe od sumarycznej powierzchni wylotu. Poza tym same membrany mają kształt prostokątów 8,5"x4", z zaokrąglonymi rogami, są płaskie i pracują na zasadzie tłoków.

Jak w zdecydowanej większości monitorów Genelec, tak i tu złącza umieszczone są tak, by zestaw można było dosunąć do ściany. Oprócz konfiguracji ręcznej, wszystkie dostępne na tylnym panelu ustawienia można zmieniać z poziomu oprogramowania Genelec GLM, co pozwala na wygodną obsługę m.in. zaawansowanych systemów wielokanałowych.

Najbardziej interesującą cechą takiej koncepcji jest jednak to, że odległość między dwoma przetwornikami jest znacznie mniejsza niż długość fali najniższej częstotliwości, jaką wytwarzają. Dzięki temu cała przestrzeń między nimi jest z akustycznego punktu widzenia elementem drgającym, powiększającym ogólną powierzchnię zespolonej membrany rozumianej w kategoriach źródła dźwięku. Z niewielkim prawdopodobieństwem popełnienia błędu można zatem przyjąć, że to sprytne rozwiązanie pozwoliło uzyskać powierzchnię membrany woofera (tutaj nazwanego mianem Acoustically Concealed Woofer), porównywalną z powierzchnią całej płyty czołowej.

Tak wygląda jeden z dwóch przetworników niskich tonów pracujących w pojedynczym monitorze 8351A. Ma on płaską membranę wzmacnianą strukturą typu plaster miodu oraz ciekawy resor zewnętrzny, który zapewnia odpowiednie tłumienie i do minimum redukuje nieliniowość.

A to jeszcze nie wszystko! Emisja energii pod postacią fal akustycznych o niskiej częstotliwości dokonuje się w obszarze otaczającym współosiowy przetwornik środkowych i wysokich częstotliwości. Pozostajemy zatem w obszarze niemal idealnego, punktowego źródła dźwięku, z zachowaniem pełnej koherencji emitowanych fal. Tę bliską ideału strukturę teoretycznie "zaburza" umiejscowiony z tyłu port bass-reflex, niezbędny do kompensacji efektywności w zakresie 30-50 Hz. Z uwagi jednak na kompaktowe wymiary całego monitora, nie ma to żadnego wpływu na spójność w paśmie niskich tonów.

Koncentryczny zespół przetworników środka i góry składa się z 5-calowego mid-drivera i drivera z kopułkową membraną aluminiową 0,75". To konstrukcja znana już z 8260A, która jednak współpracowała tam z zupełnie innym falowodem.

Charakterystyka wodospadowa monitora w całym paśmie audio. Częstotliwość, dobroć, poziom i czas wybrzmiewania naturalnych rezonansów monitora predestynują go do pracy w charakterze wysokiej klasy odsłuchu referencyjnego.

Analizie budowy tego unikalnego monitora mógłbym poświęcić dużo miejsca, bo jest jedyna w swoim rodzaju. Trzeba jednak zaznaczyć, że realizacja takiej koncepcji bez wykorzystania DSP, które kontroluje pracę zwrotnicy, fazę sygnału, a także efektywność w poszczególnych pasmach, byłoby niemożliwe. A skoro już pojawił się moduł cyfrowy, to można go było wykorzystać także do realizacji innych zadań.

W ten sposób monitory zostały wyposażone w wejście cyfrowe AES3, możliwość współpracy z siecią Genelec Loudspeaker Manager (GLM), i - co za tym idzie - także z oprogramowaniem AutoCal, dającym możliwość kalibracji charakterystyki monitorów pod kątem akustyki wnętrza. Tym samym otwieramy sobie drogę do stworzenia całego systemu odsłuchowego np. do celów realizacji monitoringu dookolnego, zarządzania całością z użyciem zdalnego sterowania itp.

Tylny panel 8351A - jak zawsze w przypadku monitorów Genelec zorganizowany tak, by można je było dostawić bezpośrednio do ściany - zawiera dwie grupy mikroprzełączników definiujących tryb pracy wejścia, opcje odłączenia woofera i przetwornika średnio-wysokotonowego, a także dających możliwość zgrubnej kalibracji charakterystyki pod kątem własnych preferencji.

Maksymalny poziom SPL wytwarzany przez pojedynczy 8351A w odległości 1 metra wynosi 111 dB, a do zasilania przetworników wykorzystano wzmacniacze pracujące w klasie D (150 W - LF, 120 W - MF) oraz wzmacniacz w klasie A/B (90 W - HF). Producent deklaruje pasmo przenoszenia 38 Hz-21 kHz (±1,5 dB) i 32 Hz-40 kHz (-6 dB). Częstotliwości podziału ustalono na 490 Hz oraz 2,6 kHz. Bass-reflex został wstrojony do częstotliwości 32 Hz.

W praktyce

Monitory współosiowe można lubić lub nie. Ich zwolennicy twierdzą, że punktowe źródło dźwięku jest rozwiązaniem idealnym i najlepszym z możliwych. Przeciwnicy z kolei uważają, że żaden dźwięk muzyczny nie dobiega z jednego punktu, więc tak wygenerowany obraz soniczny jest nienaturalny. Można rozpatrywać różne kwestie: fazy, spójności transjentów, modulacji wzajemnej fal emitowanych z jednego źródła... Ale czy to ma sens? Najlepiej jest po prostu posłuchać monitorów w warunkach swojego studia i dopiero wtedy formułować własną opinię.

8351A to nie są monitory, do których można podejść bez przygotowania i doświadczenia w pracy z różnego typu systemami odsłuchu. Dlaczego? Ponieważ przy pierwszym kontakcie wniosek może być tylko jeden: one brzmią genialnie! Proszę zapakować i wystawić fakturę.

U góry i u dołu panelu czołowego monitorów znajdziemy wyloty obu wooferów. Taka konstrukcja sprawia, że akustyczna powierzchnia struktury złożonej z dwóch przetworników niskich tonów odpowiada powierzchni typowej dla głośników z 10-calową membraną.

Tak, to prawda, monitory Genelec zawsze grały ładnie, czysto i precyzyjnie. 8351A dodatkowo mają niesamowicie punktualne niskie tony, pozwalając śledzić każdą nutę w partii basu. Doskonale też reagują na kompresję (zwłaszcza na wokalu), pokazują nisko brzmiący przydźwięk, którego nie usłyszelibyśmy na wielu innych monitorach i mają znakomitą przestrzeń, pozwalającą ustawić najbardziej optymalne brzmienie pogłosu. Sesja, którą zmiksowałem wcześniej na słuchawkach, po konfrontacji z 8351A od razu trafiła do kosza. Jak to zwykle na słuchawkach, miała przesadzony bas, wyraźne luki w środku pasma i niespójną przestrzeń. Nie na wszystkich monitorach było to słychać, ale 8351A pokazały to natychmiast. Zrobiły to po swojemu - kulturalnie, dyskretnie i z subtelnością w stylu: "wiesz, jest nieźle, ale gdybyś lepiej dopracował poziomy, użył HPF na torach basu i stopy, zawęził pogłos i wyrównał pasmo w gitarach, to zapewne byłoby lepiej".

Monitory Genelec to typ gentelmana, który przekazuje niektóre informacje trochę między wierszami, a w ważnych sprawach jest wyważony, ale stanowczy

I tak właśnie pracują te referencyjne monitory Genelec. Ktoś, kto tego nagrania nie miksował i słyszy je pierwszy raz, pewno przyjąłby to brzmienie z dobrodziejstwem inwentarza, może krzywiąc się trochę na zbyt ciążące w dół basy. Ale wielu realizatorów i producentów lubi, żeby monitory wykrzyczały im w twarz wszystkie wady brzmieniowe nagrania, nie ubierając prezentacji sonicznej w ładną otoczkę, jak robią to zestawy Genelec.

8351A są dla tych osób, które wiedzą, co robią, jak ma się prezentować dźwięk, i potrafią go uzyskać już u źródła. Potwierdził to odsłuch oddzielnych śladów i całych sesji, które przeszły już próbę czasu i są doskonale znane jako nagrania. Takie sesje, odtwarzane na 8351A, od razu przenoszą słuchającego do studia, w którym to nagranie powstało, z niezwykłą precyzją oddając jego klimat, brzmienie zastosowanych instrumentów i urządzeń, akustykę sal, a nawet jednoznacznie wskazując, z jakich mikrofonów korzystano.

Zakres zastosowań

- monitor bliskiego/średniego pola w profesjonalnych studiach nagrań
- odsłuch główny w studiach projektowych
- dedykowane do pracy sieciowej np. w ramach systemów dookolnych
- z powodzeniem można z nich korzystać na etapie postprodukcji i masteringu

 

Nasze spostrzeżenia

+ unikalna i dająca znakomite efekty konstrukcja
+ precyzyjne, zrównoważone brzmienie
+ bardzo szeroki zakres przenoszonych częstotliwości
+ możliwość pracy w pozycji pionowej i poziomej
+ przystosowane do integracji w ramach sieci GLM
+ możliwość automatycznej kalibracji SAM
+ wejście/wyjście cyfrowe AES3
+ selektywny i efektywny bas
+ wzorcowy obraz przestrzenny w każdym wymiarze
+ podstawki IsoPod w standardzie

- niektórzy mogą je uznać za "zbyt łagodne" dla miksu (choć jest to obserwacja subiektywna)

 

Podsumowanie

8351A to monitory wybitne. Bardzo kulturalne, a jednocześnie dokładne, ultraprecyzyjne przestrzennie, pasmowo i w kontekście reprezentacji transjentów. Ale tym, co robi zdecydowanie największe wrażenie - nawet na osobach, które słyszały już dziesiątki świetnych monitorów - jest bas. Nienachalny, ale stanowczy, wiarygodny, czytelny i taki, który nie ciągnie się za dźwiękiem. Precyzja, z jaką można tu pracować nad niskimi tonami, jest wręcz niewyobrażalna. Gdy uświadomimy sobie, że najniższa oktawa na ogół zawiera się w przedziale 40-80 Hz, jasnym staje się, że większość monitorów bliskiego pola pozostawia w tym zakresie duże pole do swobodnej interpretacji grających tam dźwięków. 8351A nie dają najmniejszego marginesu na interpretację, działając w tej oktawie jak Max Kolonko: mówią jak jest. Doszło do tego, że jak uczniak zapytałem towarzyszące mi podczas odsłuchu osoby, czy aby na pewno nie zapomnieli wyłączyć subwoofera...
Monitory Genelec nigdy nie były brutalnie szczere, szorstkie dla dźwięku czy bezczelne w wyrażaniu swojej opinii. To raczej typ gentelmana, który przekazuje niektóre informacje trochę między wierszami, a w ważnych sprawach jest wyważony, ale stanowczy. Tak samo jest w przypadku 8351A, które są mistrzami dyplomacji w kontaktach między produkcją na konsolecie lub w programie DAW, a realizatorem.
Mało było w moim teście analiz technicznych, roztrząsania szczegółów i rozkładania drobiazgów na czynniki pierwsze. Postanowiłem zagrać w tym samym klimacie, w jakim grają 8351A - monitory, które warte są swojej ceny, przeznaczone dla osób świadomych tego, co robią, i ceniących komfort pracy.

 

Informacje

Konstrukcja: trójdrożna, aktywna, bass-reflex.
Przetworniki: 2x 8,5"x4" (LF), współosiowy 5" + 0,75" (MF+HF).
Pasmo przenoszenia: 32 Hz-35 kHz (-6 dB); 38 Hz-20 kHz (±1,5 dB).
Maks. poziom SPL: 111 dB (100 Hz-3 kHz).
Częstotliwości podziału: 470 Hz, 2,6 kHz.
Przetwarzanie A/C: 16-24 bity, 32-192 kHz.
Wzmacniacze: 150 W (LF), 120 W (MF), 90 W (HF).
Zasilanie: sieciowe, 230 V.
Pobór mocy: 290 W (maks.), 20 W (min.).
Wymiary: 433x286x278x452 mm.
Waga: 19 kg.