AKG K361 BT - słuchawki dynamiczne Bluetooth

Sprzęt studyjny | 21.06.2020  | Jarosław Stubiński
Marka:  AKG

Na łamach naszego magazynu opisywaliśmy już bliźniacze słuchawki AKG K371. Tym razem zajmiemy się modelem K361 w wersji Bluetooth, który może działać zarówno w trybie standardowym, połączony kablowo, jak i w trybie bezprzewodowym.

Wbrew pozorom Bluetooth nie jest wyłącznie rozwiązaniem konsumenckim. Dla tego bezprzewodowego protokołu transmisji można też znaleźć zastosowania profesjonalne. Wyobraźmy sobie taką konfigurację: wykonawca nagrywający wokal w studiu korzysta z tabletu do regulacji poziomu, proporcji i brzmienia swojego odsłuchu, a sygnał z niego wysyła bezpośrednio do słuchawek. A to tylko jeden z wielu scenariuszy. Akurat w przypadku słuchawek, Bluetooth sprawdza się bardzo dobrze, choć trzeba się liczyć z opóźnieniem potrzebnym kodekowi na strumieniowanie sygnału (patrz niżej) i kompresją stratną, która, jak się okazuje, nie jest znacząco słyszalna.

Konstrukcja AKG K361 BT

Pod względem budowy K361 mają niemal identyczną konstrukcję jak droższe K371. Różnice sprowadzają się do detali, które sprawiają jednak, że te drugie po prostu wyglądają na bardziej ekskluzywne. Jeśli chodzi o jakość zastosowanych materiałów oraz ich wytrzymałość, oba modele oferują ten sam, niezmiennie wysoki poziom. Mamy ciekawie rozwiązane składanie nauszników do wnętrza pałąka, regulowaną skokowo wysokość zawieszenia, jednostronne wyprowadzenie kabla z blokadą wtyczki i całkowicie zamkniętą, wokółuszną konstrukcję.

Konstrukcja słuchawek pozwala na ich złożenie przetwornikami do środka. W zestawie znajdziemy woreczek, w którym możemy bezpiecznie przewozić słuchawki wraz z zestawem kabli.

Choć dane techniczne podane przez producenta na to nie wskazują, wygląda na to, że model K361 ma nieco inne przetworniki niż K371. Ponadto pracują one w inaczej zbudowanym układzie akustycznym, także będącym swoistym bass-refleksem, ale z inaczej wyprowadzonymi otworami i filtrami akustycznymi. W lewym nauszniku znajduje się akumulator i cała elektronika, a układ akustyczny przetwornika został od niej odizolowany specjalną uszczelką. Dla zrównoważenia mas nauszników, a zatem też ich charakterystyk akustycznych, prawy nausznik został wyposażony w metalową sztabkę dociążającą o wadze porównywalnej z wagą zawartości lewego. Kabel przeprowadzony pomiędzy nausznikami umieszczony został wewnątrz pałąka i ma kształt cienkiej wstążki.

AKG K361 BT, czyli Bluetooth i gesty

Słuchawki są bardzo wygodne, wręcz komfortowe. Zapewniają przy tym dobrą izolację akustyczną od otoczenia i pozwalają na dość długą pracę bez zmęczenia powodowanego dociskiem i masą słuchawek. Wyposażono je w dwa proste kable o długościach 1,2 oraz 3 m, a także metrowy kabel USB pozwalający na ładowanie wbudowanego akumulatora. Czas pracy na w pełni naładowanym akumulatorze szacowany jest na 24 godziny, zaś jego ładowanie trwa ok. godziny. Wolne miganie białej diody sygnalizuje spadek energii akumulatora oraz jego status ładowania po podłączeniu słuchawek do portu USB. O pełnym naładowaniu świadczy zatrzymanie migania. Dioda przybiera też kolor niebieski informując o nawiązywaniu i nawiązaniu połączenia Bluetooth.

Podczas ładowania słuchawek przez USB wyłącza się ich funkcjonalność Bluetooth, ale w dalszym ciągu mogą pracować przewodowo.

W tym trybie pracy słuchawki reagują też na gesty. „Głaszcząc” palcem zewnętrzną część lewego nausznika w górę lub w dół zmieniamy głośność, podobny gest w lewo lub prawo pozwala zmieniać poszczególne utwory, a dwukrotne stuknięcie palcem w nausznik pauzuje i uruchamia odtwarzanie. Wbudowany mikrofon umożliwia prowadzenie rozmów telefonicznych w trybie zestawu głośnomówiącego, a słuchawki zachowują się wówczas tak, jak każdy inny system tego typu (przerwanie odtwarzania na czas rozmowy itd.).

AKG K361 BT, a współpraca z oprogramowaniem

Mikrofon zainstalowany w słuchawkach zgłasza się jako port monofoniczny 8 kHz, a same słuchawki jako urządzenie stereo działające z próbkowaniem 44,1 kHz. Wszystko działa świetnie z urządzeniami mobilnymi i komputerowymi programami do obsługi multimediów. W przypadku programów DAW do portów wejściowych należy przypisać inny interfejs audio niż AKG K361BT, albo jako źródło zegara synchronizacji wskazać port wyjściowy. W przeciwnym wypadku program będzie się synchronizował do próbkowania 8 kHz z mikrofonu słuchawek i całość nie będzie funkcjonować poprawnie (jeśli w ogóle).

Kolejna rzecz, to wspominane już opóźnienie transferu Bluetooth, które w tym wypadku przekracza 100 ms. Jeśli tylko słuchamy materiału, to z taką różnicą czasową pomiędzy wciśnięciem klawisza odtwarzania a pojawieniem się dźwięku można żyć. Gdy jednak dokonujemy nagrań, wówczas owo przesunięcie może wpłynąć na brak synchronizacji tego co rejestrujemy z tym, co już jest w DAW. W najprostszym przypadku może to wymagać jedynie przesunięcia całego nagrania w czasie lub użycia narzędzia do kompensacji latencji. Nie można jednak wykluczyć tego, że opóźnienie będzie się dynamicznie zmieniać. O ile w przypadku urządzeń iOS i macOS latencja mieści się na ogół w zakresie 150 ms, o tyle urządzenia Android nie są w tej kwestii do końca przewidywalne.

Zobacz także test wideo:
HEDD Audio Type-20 - trójdrożne monitory studyjne
HEDD Audio Type-20 - trójdrożne monitory studyjne
Gdy pojawia się określenie „monitory trójdrożne”, to osoby oczekujące bezkompromisowego przetwarzania dźwięku stają się bardzo czujne. Zwłaszcza gdy za taką konstrukcją stoi Klaus Heinz.

AKG K361 BT w praktyce

Charakterystyki brzmieniowe słuchawek w trybach przewodowym i Bluetooth w zasadzie się pokrywają – pewne subtelne różnice pojawiają się w zakresie 4 kHz i powyżej 12 kHz, ale można je uznać za pomijalne. W przypadku transmisji bezprzewodowej mamy większy poziom trzeciej harmonicznej dla pasma powyżej 3 kHz, co już daje się usłyszeć.

Słuchawki w trybie przewodowym sprawują się bardzo dobrze. Porównywano je z Sony MDR7510 (zamknięte) oraz Beyerdynamic DT1990 Pro (teoretycznie otwarte, ale w praktyce bliżej im do zamkniętych). W pierwszym przypadku praktycznie nie było żadnej różnicy – mocny bas, zdecydowany, zrównoważony dźwięk, stonowana, ale czytelna góra. W drugim przypadku różnica w cenie i konstrukcji jest zbyt duża, by nie pojawiła się ona także w precyzji przetwarzania.

Podsumowanie

AKG K361 BT są dedykowane do pracy studyjnej, zatem siłą rzeczy będą droższe od podobnych rozwiązań typowo konsumenckich, które zaczynają się już od kwoty 100 zł, a często i niższej. Inni producenci, tacy jak Sony, JBL, Sennheiser, Audio-Technica, Bose, Koss, Klipsch, Focal, Pioneer, PreSonus czy Beats, też oferują co najmniej jeden model podobnych funkcjonalnie słuchawek, choć niewiele z nich jest reklamowanych jako słuchawki studyjne. Oczywiście, podział na rozwiązania studyjne i konsumenckie jest umowny i bardziej wynika ze strategii marketingowej niż rzeczywistych cech produktu. Mimo to, szukając nowych słuchawek zamkniętych, z których można korzystać przewodowo i bezprzewodowo, o uznanej marce z długą profesjonalną tradycją, wysokiej jakości wykonania i dobrym brzmieniu, koniecznie trzeba zwrócić uwagę na K361 BT. 

 

Nasze spostrzeżenia

+ zgrabne, solidnie wykonane i wygodne
+ dobra izolacja od otoczenia
+ wyrównane, wiarygodne brzmienie
+ odłączany i blokowany kabel (w dwóch długościach)
+ długi czas pracy na akumulatorze

- mniej przejrzyste brzmienie wysokich tonów w trybie Bluetooth

 

Zakres zastosowań

- dobrej klasy zamknięte słuchawki dynamiczne do pracy studyjnej, z możliwością ich wykorzystania jako codziennych słuchawek Bluetooth

 

Informacje

Funkcja zamknięte słuchawki dynamiczne, wokółuszne, jednostronne wyprowadzenie przewodu, transmisja bezprzewodowa Bluetooth 5.0 (wbudowany mikrofon)
Impedancja 32 Ω
Efektywność 114 dB SPL/V
Pasmo przenoszenia 15 Hz-28 kHz
Przewód odłączany z blokadą, prosty, 3 m, 1,2 m
Zasilanie wbudowany akumulator, maks. czas pracy do 24 h, ładowany przez USB (kabel w zestawie)
Waga 260 g