Audient Horizon – nowy punkt odniesienia?

Marka:  Audient

Audient od lat udowadnia, że doświadczenia zdobyte przy projektowaniu profesjonalnych konsolet można z powodzeniem wykorzystać w znacznie mniejszych urządzeniach. Seria Horizon jest jednak przedsięwzięciem o większych ambicjach. Trzy interfejsy Thunderbolt, doskonałe parametry konwersji, analogowe przedwzmacniacze i rozbudowany system monitoringu mają zapewnić brytyjskiemu producentowi mocną pozycję w najwyższym segmencie rynku. Przyglądamy się rozwiązaniom, które decydują o możliwościach tych urządzeń, i sprawdzamy, co wyróżnia je na tle typowych interfejsów studyjnych.

O ile popularne interfejsy serii iD są skierowane przede wszystkim do studiów domowych i projektowych, o tyle Horizon powstał z myślą o znacznie bardziej rozbudowanych instalacjach. W skład rodziny wchodzą trzy modele: 8P, 16 i 32. Pierwszy dysponuje ośmioma przedwzmacniaczami mikrofonowymi i dwunastoma wyjściami liniowymi. Dwa pozostałe są pozbawione przedwzmacniaczy i oferują odpowiednio 18 oraz 34 analogowe wejścia i wyjścia liniowe. Wszystkie wykorzystują Thunderbolt 3, pracują z częstotliwościami próbkowania do 192 kHz i obsługują 32-bitową konwersję. Można je ponadto łączyć w większe systemy, uzyskując maksymalnie 200 wejść i 200 wyjść.

Już sam podział na trzy modele wskazuje, że Audient nie zamierzał tworzyć kolejnego uniwersalnego interfejsu, którego możliwości określa przede wszystkim liczba przedwzmacniaczy. Horizon 8P ma obsługiwać rejestrację i monitoring, podczas gdy 16 i 32 pełnią funkcję wielokanałowych konwerterów, współpracujących z analogowym wyposażeniem studia. Wspólna platforma pozwala jednak traktować je jako elementy jednego systemu.

W przypadku urządzeń tej klasy największe znaczenie ma jakość toru audio. Horizon 8P wykorzystuje przedwzmacniacze wywodzące się z konsolety ASP8024-HE, oferujące do 75 dB wzmocnienia, zasilanie fantomowe, tłumik -10 dB i przestrajany filtr górnoprzepustowy o zakresie 20-250 Hz. Producent deklaruje poziom szumów EIN wynoszący -129 dB(A), co zapewnia odpowiedni zapas również podczas pracy z mikrofonami wymagającymi znacznego wzmocnienia.

Jak przekłada się to na brzmienie? W odsłuchach przedwzmacniacze wyróżniały się przede wszystkim przejrzystością i bardzo dobrą rozdzielczością szczegółów. Szczególnie wysoko oceniam ich zdolność do zachowania naturalnego charakteru źródła, bez wyraźnego zabarwienia czy utraty definicji. To ważna obserwacja, ponieważ mimo analogowego rodowodu konstrukcji nie mamy tutaj do czynienia z przedwzmacniaczami nastawionymi przede wszystkim na nadawanie sygnałowi określonego charakteru.

Równie pozytywne wrażenia dotyczyły konwersji cyfrowo-analogowej. W odsłuchu zwracały uwagę równowaga tonalna, swoboda dynamiczna i bardzo precyzyjna lokalizacja źródeł w przestrzeni stereofonicznej. Szczególnie ten ostatni aspekt ma znaczenie w pracy mikserskiej, gdzie czytelność panoramy, relacje między instrumentami i możliwość kontrolowania najdrobniejszych zmian w materiale stanowią podstawę podejmowania właściwych decyzji.



Deklarowane parametry techniczne są zresztą równie obiecujące: Horizon 8P oferuje zakres dynamiki 127 dB(A) dla konwersji A/C i 132 dB(A) dla wyjść liniowych, natomiast w modelach 16 i 32 wartość tego drugiego parametru sięga 133 dB(A). Są to rezultaty plasujące urządzenia wśród zaawansowanych konstrukcji studyjnych, choć oczywiście sam zakres dynamiki nie przesądza jeszcze o subiektywnej jakości odsłuchu.

Ciekawym elementem Horizon 8P jest ORBIT, pozwalający zmieniać impedancję wejściową przedwzmacniacza. Do wyboru mamy trzy wartości: 220, 1200 i 2800 Ω. Nie jest to funkcja realizowana programowo – zmiana następuje w analogowym torze sygnałowym i wpływa na elektryczne warunki współpracy z mikrofonem.

Największego znaczenia nabiera to w przypadku niektórych mikrofonów dynamicznych i wstęgowych, których charakterystyka może zależeć od impedancji obciążenia. W praktyce ORBIT daje dodatkową możliwość kształtowania odpowiedzi mikrofonu jeszcze przed rejestracją. Nie należy jednak oczekiwać, że każde przełączenie przyniesie równie wyraźną zmianę. Wiele mikrofonów będzie pracować najbardziej przewidywalnie przy domyślnej wartości 2800 Ω, a trzy dostępne ustawienia nie zastąpią płynnej regulacji impedancji.

Bardziej uniwersalnym narzędziem okazuje się przestrajany filtr górnoprzepustowy. Możliwość dokładnego dobrania częstotliwości odcięcia zamiast korzystania z jednej ustalonej wartości przydaje się podczas nagrywania wokalu, instrumentów akustycznych i wszędzie tam, gdzie trzeba ograniczyć niepożądane składowe niskiego pasma. Istotne jest, że filtr działa przed przetwornikiem A/C, podobnie jak tłumik i pozostałe funkcje analogowego toru.

Dodatkową zaletą jest cyfrowe przywoływanie ustawień wzmocnienia. Przy powtarzalnych sesjach i rozbudowanych konfiguracjach mikrofonowych może to znacząco uprościć przygotowanie stanowiska pracy.

Wszystkie modele Horizon zamknięto w obudowach rackowych o wysokości 1U. Czarne panele przednie, kolorowe wyświetlacze o wysokiej rozdzielczości i enkodery nadają im nowoczesny, ale oszczędny wygląd. W modelach 16 i 32 liczba elementów sterujących jest niewielka. Horizon 8P oferuje dodatkowo przyciski do obsługi przedwzmacniaczy i monitoringu, dwa wejścia instrumentalne JFET oraz dwa wyjścia słuchawkowe.

Najważniejsze parametry można zmieniać bezpośrednio z urządzenia, choć pełnię możliwości udostępnia aplikacja Horizon Control. Jej układ nawiązuje do mikserów programowych znanych z interfejsów Audient iD. W praktyce program wypadł bardzo dobrze, przede wszystkim dzięki czytelności i intuicyjnej organizacji funkcji.

W Horizon Control znajdziemy sterowanie przedwzmacniaczami, poziomami sygnałów, routingiem oraz konfiguracją monitoringu. Możliwe jest przygotowanie głównego miksu odsłuchowego i czterech niezależnych miksów pomocniczych. Co istotne, regulacja poziomów w mikserze monitorowym nie zmienia poziomu sygnału wysyłanego do DAW. Pozwala to swobodnie przygotowywać odsłuch dla muzyków, nie ingerując w parametry rejestrowanych śladów.

Interfejs może również pełnić funkcję zaawansowanego kontrolera monitorów. Dostępne są różne konfiguracje zestawów głośnikowych, włącznie z układami immersyjnymi do 9.1.6, przy odpowiedniej liczbie wyjść. Możliwe jest współdzielenie głośników pomiędzy konfiguracjami, dzięki czemu podstawowa para stereo może jednocześnie stanowić przednie kanały większego systemu. Dla studia pracującego zarówno w stereo, jak i w formatach przestrzennych jest to rozwiązanie o dużej wartości użytkowej.

Nie wszystko jednak zasługuje na pochwałę. Kombinowane gniazda XLR/TRS w Horizon 8P są mniej wygodne niż oddzielne złącza mikrofonowe i liniowe. W urządzeniu zamontowanym w szafie rack częsta zmiana przewodów bywa kłopotliwa, szczególnie jeśli dostęp do tylnego panelu jest ograniczony.



Pewnym rozwiązaniem tego problemu są alternatywne wejścia liniowe D-SUB, prowadzące sygnał bezpośrednio do przetworników A/C, z pominięciem przedwzmacniaczy. Trzeba jednak pamiętać, że korzystają one z tych samych ośmiu kanałów co wejścia mikrofonowe. Nie zwiększają więc liczby jednocześnie dostępnych torów analogowych. Pominięcie przedwzmacniacza oznacza również rezygnację z możliwości wykorzystania jego wzmocnienia i analogowych funkcji kształtowania sygnału.

Modele Horizon 16 i 32 zostały pomyślane jako urządzenia do obsługi dużej liczby sygnałów liniowych. W obu przypadkach większość wejść i wyjść udostępniono na złączach D-SUB, uzupełnionych pojedynczą parą wejść i wyjść TRS. W rozbudowanej instalacji, wyposażonej w krosownice i wielokanałowe okablowanie, takie rozwiązanie jest znacznie wygodniejsze od kilkudziesięciu pojedynczych gniazd.

Jego zalety stają się szczególnie widoczne w studiach korzystających z analogowych konsolet, zewnętrznych procesorów dynamiki i korekcji czy większych zestawów syntezatorów. Horizon może wówczas pełnić funkcję centralnego systemu konwersji, bez konieczności angażowania dodatkowych przedwzmacniaczy, które w takiej konfiguracji byłyby zbędne.

Każdy z trzech modeli oferuje również cyfrowe połączenia ADAT, umożliwiające dodanie maksymalnie szesnastu kanałów wejściowych i wyjściowych przy częstotliwościach 44,1 i 48 kHz. Przy 96 kHz liczba ta zmniejsza się do ośmiu, a przy 192 kHz do czterech. Łącząc cztery interfejsy Horizon 32, można zbudować system oferujący nawet 200 wejść i 200 wyjść, choć maksymalna liczba kanałów wymaga pracy przy niższych częstotliwościach próbkowania.

Do połączenia urządzeń służy Thunderbolt, natomiast ich synchronizacja odbywa się przez Word Clock. W większej instalacji trzeba więc zadbać nie tylko o odpowiednie okablowanie sygnałowe, ale także o prawidłową konfigurację zegara cyfrowego.

Audient deklaruje opóźnienie całego toru wejście–wyjście wynoszące zaledwie 0,99 ms przy 192 kHz i buforze 64 próbek. Przy 48 kHz i tej samej wielkości bufora otrzymujemy jednak 3,94 ms. Oznacza to, że najniższa wartość z dokumentacji nie będzie osiągalna w każdej sesji, a rzeczywisty komfort monitorowania przez natywne wtyczki zależy także od ich opóźnień oraz możliwości komputera.

Horizon nie oferuje rozbudowanego środowiska pokładowych efektów DSP, znanego chociażby z niektórych interfejsów Universal Audio. Nie musi to być wada, jeśli studio wykorzystuje przede wszystkim natywne procesory i zewnętrzny sprzęt analogowy. Dla użytkowników przyzwyczajonych do nagrywania z wykorzystaniem dedykowanych efektów sprzętowych może to jednak oznaczać konieczność zmiany sposobu pracy.


Poważniejszym ograniczeniem jest kompatybilność. Seria Horizon współpracuje obecnie wyłącznie z komputerami Mac, korzystającymi z macOS 14 Sonoma lub nowszego. Nie przewidziano również autonomicznej pracy bez podłączonego komputera.

Audient Horizon to przemyślana rodzina interfejsów, w której jakość toru audio i elastyczność konfiguracji wyraźnie dominują nad próbą wyposażenia urządzeń we wszystkie możliwe funkcje. Szczególnie wysoko należy ocenić konstrukcję przedwzmacniaczy modelu 8P, możliwości analogowej regulacji sygnału oraz rozbudowany system monitoringu. Wrażenia odsłuchowe opisane w niezależnym teście wskazują ponadto, że wysoka jakość konwersji nie pozostaje jedynie obietnicą wynikającą ze specyfikacji.

Horizon 16 i 32 są rozwiązaniami bardziej wyspecjalizowanymi, ale właśnie dzięki temu mogą okazać się szczególnie atrakcyjne dla dużych studiów pracujących z analogowym wyposażeniem. Możliwość rozbudowy systemu do 200 kanałów dodatkowo zwiększa ich potencjał.

Najważniejsze zastrzeżenia dotyczą ograniczenia do macOS, braku pokładowego przetwarzania efektowego oraz niektórych rozwiązań połączeniowych. Nie zmienia to jednak ogólnej oceny serii. Horizon jest propozycją dla użytkowników, którzy oczekują przede wszystkim wysokiej jakości rejestracji, precyzyjnego odsłuchu i swobody w organizacji profesjonalnego toru sygnałowego. Pod tym względem Audient ma mocne argumenty, by konkurować z uznanymi producentami interfejsów najwyższej klasy.

Plusy:

  • Wysoka jakość przedwzmacniaczy i konwersji
  • Przestrajany filtr górnoprzepustowy i system ORBIT
  • Intuicyjne oprogramowanie Horizon Control
  • Rozbudowane możliwości monitoringu
  • Skalowalność i integracja z analogowym wyposażeniem studia

Minusy:

  • Brak obsługi Windows
  • Kombinowane gniazda XLR/TRS w Horizon 8P
  • Tylko trzy ustawienia impedancji ORBIT
  • Brak pokładowego systemu efektowego DSP.

 

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Estrada i Studio do ulubionych źródeł
Cena
10690,00 zł
Producent
Audient
Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó