Bettermaker Mastering Limiter - analogowy procesor masteringowy

Sprzęt studyjny | 13.12.2020  | Tomasz Wróblewski
Marka:  Bettermaker

Urządzenie to, będące wyrafinowanym połączeniem technologii analogowej i cyfrowej, należy do wąskiego grona profesjonalnych narzędzi do finalizacji materiałów audio, które od dawna chciałem chwycić za rogi i pociągnąć za ogon...

Jest raptem kilka firm w branży pro-audio tworzących procesory analogowe, których parametry zmienia się na drodze cyfrowej, włączając w to także obsługę z poziomu DAW. Tak się składa, że większość z nich ma swoją siedzibę w Polsce, a Bettermaker był jedną z pierwszych, jeśli nie pierwszą, która tę tendencję zapoczątkowała. Wobec nieograniczonych możliwości współczesnej technologii cyfrowej rozwiązanie to wręcz samo się nasuwa. W każdym torze analogowym znajdują się elementy regulacyjne będące przełącznikami i potencjometrami. Realizacja ich funkcji poprzez urządzenia mechaniczne oparte na ruchomych stykach i ślizgaczu przemieszczającym się po warstwie oporowej z natury rzeczy jest zawodna i bywa kosztowna. Tymczasem zastąpienie tych elementów ich cyfrowymi odpowiednikami nie tylko zwiększa niezawodność, ale też precyzję i możliwości sterowania. Przy okazji też bywa znacznie tańsze i bardziej funkcjonalne.

W procesorze Mastering Limiter owa funkcjonalność rozstała znacząco rozszerzona poprzez zastosowanie kolorowego, dotykowego wyświetlacza oraz dostępność wtyczki VST/AU/AAX, która pozwala sterować wszystkim z poziomu sesji w DAW. Przy czym tory sygnałowe pozostają cały czas analogowe.

Funkcjonalność Bettermaker Mastering Limiter

Nazwa procesora nie w pełni oddaje wszystkie jego możliwości. Poza pełnieniem funkcji trzystopniowego limitera z regulacją wzmocnienia sygnału na wejściu (do 20 dB), ustawieniami czasu ataku (0,1-250 ms) i powrotu, jest także 2-pasmowym układem nasycenia. Dodatkowo pełni rolę wskaźnika głośności LU, miernika poziomu w trybie K-Meter, wskaźnika korelacji MS/LR, „wskazówkowego” miernika VU/PPM/FS, a także analizatora widma. Ma też wbudowane matrycowanie Mid-Side, umożliwiające m.in. regulację proporcji między składowymi, co wpływa na przestrzenność materiału audio.

Tor sygnałowy składa się z dwóch załączanych i działających równolegle filtrów pasmowych, kierujących sygnał do układu generującego harmonicznych – parzystych (Even) i nieparzystych (Odd). Regulować możemy częstotliwość tych filtrów, głębokość nasycenia i procentowy udział harmonicznych w sygnale wyjściowym.

Z poziomu ekranowego, dotykowego menu mamy dostęp do wszystkich funkcji urządzenia, także tych, których nie można obsługiwać za pośrednictwem wtyczki (m.in. kalibracja i presety).

Sygnał stereofoniczny jest następnie przetwarzany do trybu Mid-Side i kierowany do niezależnych dla obu składowych układów dynamiki VCA i ograniczania. Tu możemy regulować poziom wejściowy sygnału, czasy ataku i powrotu, a także aktywować tryb automatycznego czasu powrotu (IRel). Ostatnie elementy toru sygnałowego to układ matrycowania z M-S do L/R, niezależne dla obu kanałów ograniczniki Hard Clip i bufory wyjściowe z regulacją wzmocnienia/tłumienia, w praktyce definiujące poziom szczytowy sygnału analogowego na wyjściu urządzenia.

Konstrukcja Bettermaker Mastering Limiter

Wejścia i wyjścia urządzenia dostosowano do poziomu liniowego +4 dBu, uwzględniając 18-decybelowy zapas dynamiki. Symetryzowane elektronicznie wejścia i wyjścia są obsługiwane przez układy operacyjne THAT, natomiast rolę finalnych limiterów pełnią THAT 4301, tzw. „THAT Analog Engine”, wywodzące się od doskonałych układów VCA stworzonych na początku lat 70. przez Davida Blackmera (dbx).

Interfejs obsługi parametrów urządzenia zrealizowano na programowalnym kontrolerze PIC. Przełączaniem i regulacją parametrów zajmują się klucze analogowe DG412D oraz cyfrowe potencjometry AD5263. Część zadań związanych z przełączaniem wykonują hermetyzowane przekaźniki.
Urządzenie jest zasilane bezpośrednio z sieci, z możliwością przełączenia napięcia 110/230 V i działając w oparciu o zasilacz liniowy.

Wskaźniki bettermaker Mastering limiter

Sekcja wskaźników w procesorze obejmuje pięć rodzajów pomiarów: Loudness, K-Meter, Phase, RTA oraz VU/PPM. Każdy z nich ma oddzielny zestaw mierników oraz narzędzi konfiguracyjnych. W mierniku LU (Loudness) mamy mierniki poziomu szczytowego TP, chwilowego LUfs oraz wykres zmian wartości LU w funkcji czasu trwania materiału audio. Są także okna prezentujące zintegrowaną wartość głośności odczuwalnej, wartość chwilową oraz zakres zmian głośności LU (LRA) w kontekście długoterminowym. Każda z tych trzech wartości pozwala na zdefiniowanie poziomów progowych, przy której wskaźnik zaświeci na czerwono, sygnalizując przekroczenie. W preferencjach możemy wybrać m.in. wartość odniesienia dla głośności (fs lub Ks) oraz czas integracji dla wskazań LRA (20 lub 60 s).

K-Meter może pracować w trybach K-12, K-14 lub K-20 z indywidualną lub zespoloną wartością wskazań poziomu RMS i w trzech trybach czasu podtrzymania szczytów. Miernik fazy wyposażono we „wskazówkowy” wskaźnik korelacji oraz „kłębuszkowy” goniometr, w obu przypadkach z dwoma czasami podtrzymania wartości. Analizator widma funkcjonuje w charakterze 30-pasmowego miernika słupkowego lub dynamicznej krzywej FFT. I wreszcie wyglądające dokładnie tak samo jak ich wskazówkowe odpowiedniki, klasyczne wskaźniki VU (dwa rodzaje, odniesienie do 0 lub -8 dBfs), miernik poziomu dBfs z odczytem wartości uśrednionej RMS i podtrzymaniem wskazań szczytowej wartości chwilowej oraz wskaźnik PPM uwzględniający trzy tryby wskazań (także True Peak). Każdy z mierników można przełączyć między wejściem a wyjściem, a w ekranie głównym limitera wybrać informacje wyświetlane w prawym górnym rogu: status układu Color lub wartości poziomów LUfs/RMSfs.

Obsługa Bettermaker Mastering Limiter

Nawigacja po panelu sterowania urządzenia jest podzielona – wyboru dokonujemy dotykowo, a regulacji parametrów dwoma enkoderami P1 i P2 oraz dużymi gałkami Input i Output. Zasadniczy ekran limitera prezentuje poziom wejściowy lub wyjściowy, a także głębokość tłumienia poziomu sygnału i zadziałania układu clippera, zaokrąglającego szczyty. W tym samym oknie mamy jednoczesny dostęp do najważniejszych funkcji: poziomów wejścia i wyjścia, czasów zadziałania pierwszego stopnia ograniczania (włącznie z opcją aktywacji automatycznego czasu powrotu) oraz wartości Clippiter, która po włączeniu clippera zastępuje regulację ataku, zmieniając proporcję między głębokością tłumienia a poziomem ograniczania. Na dobrą sprawę jest to regulacja czasu ataku, ale uwzględniająca ograniczanie wobec sygnałów „przepuszczonych” przez limiter przed rozpoczęciem procesu ograniczania.

W tym miejscu aktywujemy regulację proporcji Mid-Side (Width), dokonywaną dużą gałką Output oraz uzyskujemy dostęp do okien Color (generowanie harmonicznych), preferencji, menu głównego i resetu ustawień. System urządzenia uwzględnia możliwość zapisywania własnych presetów, obejmujących komplet ustawień, jak też trzech ustawień samego okna wskaźników, niezależnych od przywołanych presetów. Mierniki można kalibrować do nominalnych poziomów 0 dBfs dla interfejsów audio lub przetworników C/A poprzedzających limiter. Dokonujemy tego dla obu kanałów niezależnie, z dokładnością do 0,1 dB. Możemy skalibrować domyślną wartość 0 dB dla analogowego poziomu wyjściowego z limitera, odpowiadającego wartości -0,1 dBfs na jego wejściu. To ostatnie przyda się, gdy chcemy wykorzystać przesterowania międzypróbkowe w konwersji A/C dla uzyskania kontrolowanych efektów brzmieniowych, cały czas odnosząc wskazania limitera do „prawidłowego” poziomu 0 dB.

Zobacz także test wideo:
Black Lion Audio Seventeen - jednokanałowy kompresor FET
Black Lion Audio Seventeen - jednokanałowy kompresor FET
„Seventeen nie jest kompresorem typu 1176, na którym nagrywał Twój dziadek”, jak możemy przeczytać w opisie produktu. Świetnie, a zatem czym jest?

Bettermaker vs VSM-2?

Opisany w tekście obok (i zaprezentowany na wideo dostępnym wśród materiałów na www.media.avt.pl) sposób postępowania z limiterem Bettermaker jest jednym z wielu możliwych scenariuszy pracy, bardzo dobrze pokazując możliwości urządzenia. Zapewne wiele osób dostrzeże pewne podobieństwa, zwłaszcza jeśli chodzi o generowanie parzystych i nieparzystych harmonicznych, z opisywanym w tym numerze naszego magazynu procesorem Vertigo VSM-2. Wydaje się, że przeznaczenie obu urządzeń jest podobne, choć nie są one dla siebie żadną konkurencją. Vertigo pozwala na kierowanie harmonicznych do Mid i/lub Side, a poza tym umożliwia włączanie w tory sygnałowe dwóch zewnętrznych procesorów. Tymczasem Bettermaker jest samodzielnym, trzystopniowym limiterem z blokami generowania harmonicznych i może być obsługiwany dedykowaną wtyczką sterującą z poziomu programów DAW. Jest też, co tu dużo kryć, ponad dwukrotnie tańszy od urządzenia zza naszej zachodniej granicy. Czy jest lepszy? To pytanie, na które trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi, ale oba procesory plasują się na tej samej półce jakościowej. Z tą różnicą, że Bettermaker jest rasowym limiterem, a VSM-2 nim nie jest.

Bettermaker Mastering Limiter w praktyce

Każdy limiter ma własny charakter brzmieniowy, objawiający się w wyczuwalnej charakterystyce dynamicznej i specyficznej równowadze pasm. Nieco inaczej będą zatem brzmieć limitery cyfrowe, a jeszcze inaczej analogowe. A jeśli ktoś myśli, że te drugie będą bardziej „miękkie”, to urządzenie Bettermaker szybko wyprowadzi go z błędu. Po ustawieniu poziomów w naszym torze sygnałowym pracę z limiterem zaczynamy od zwiększenia poziomu Input. Jak zdecydowana większość nowoczesnych limiterów, także i Bettermaker nie ma regulatora Threshold - parametr ten jest ustalony wirtualnie na poziomie +16dBu.

Standardowo zgrywam materiał z sesji do poziomu szczytowego nieprzekraczającego -2 dBfs i średniego ok. -16 dBfs, aby zachować odpowiedni margines na pracę ogranicznika. Przy takich parametrach ustawienie wzmocnienia (gałka INPUT) w okolicach +12 dB będzie skutkować tłumieniem pierwszego układu limitera (VCA) rzędu 2 dB, przy zachowaniu czasu ataku wynoszącego średnio 25 ms. Oczywiście takie ustawienie spowoduje „przestrzelenie” poziomu wyjściowego nawet o 4 dB, zwłaszcza gdy czas powrotu będzie przekraczał 50 ms.

Elektronika procesora oparta jest na najwyższej klasy podzespołach, z wyraźnym oddzieleniem (łącznie z separacją masy) pomiędzy częścią sygnałową (analogową), a sterującą (cyfrową). Rolę głównych procesorów dynamiki pełnią układy THAT 4301.

W takiej sytuacji (można) uruchomić drugi stopnień ograniczania, czyli Clipper. Przejmuje on kontrolę nad poziomem maksymalnym szczytów „przepuszczonych” przez pierwszy stopień. Clipper (oparty na kombinacji dioda zenera (softclip) + opamp (hardclip) ma na stałe ustalony threshold, który wynosi +18dBu.  Ustawieniem parametru Clippiter będziemy definiować proporcje między tłumieniem aplikowanym przez pierwszy układ ogranicznika a ograniczaniem Clippera. W praktyce więc ustawimy sposób definiowania głośności odczuwalnej: addytywny (więcej limitera) lub subtraktywny (więcej Clippera). Teraz, w zależności od rodzaju materiału dźwiękowego, możemy ustawić czas powrotu – ręcznie lub w trybie automatycznym. Ponieważ lubię twarde działanie procesorów końcowych i pracuję z materiałami o tempie 90-120 BPM, na ogół wybieram regulację ręczną i czasy zdecydowanie poniżej 10 ms. Na końcu, używamy gałki OUTPUT, aby ustawić poziom wyjściowy, który nie doprowadzi do przesterowania przetworników A/D.

Gdy mamy już zarysowany ogólny obraz głośności odczuwalnej, można zająć się ubarwianiem brzmienia za pomocą generatorów harmonicznych. Z mojej praktyki wynika, że harmoniczne nieparzyste lepiej sprawdzają się w przypadku dodawania ich do niskich tonów, które brzmią wtedy krócej i bardziej energetycznie. W opisywanym limiterze współpracują one z filtrami pasmowymi, które przepuszczają określony zakres częstotliwości, więc możemy wybrać ten, który ma się stać źródłem harmonicznych. Tu nie ma jednak dowolności, ponieważ filtry te są przełączane o ok. 1/3 oktawy. W przypadku najniższych tonów będą to więc pasma 35, 45, 56, 67, 83, a potem już 100 i 130 Hz. Proponuję zacząć od 83 Hz, ustawić Amount na 100% (aby słyszeć wyłącznie harmoniczne) i zdefiniować odpowiadający nam brzmieniowo stopień zniekształcenia Drive. Nawet przy minimalnym ustawieniu harmoniczne będą bardzo wyraźne, ale nie warto się przejmować – domiksowane do sygnału z wartością kilku-kilkunastu procent będą niesłyszalne, za to znacząco zwiększą głośność odczuwalną w wybranym zakresie.

Struktura toru sygnałowego uwzględnia konwersję stereo do Mid-Side przed układem clippera i ponowną konwersję do stereo przed finalnymi ogranicznikami.

Podobnie postępujemy z harmonicznymi parzystymi, których obecność w zakresie wyższego środka pozwoli dodać „iskry” do dźwięku, równoważąc ściemniające działanie limitera. Na sam koniec pozostaje nam tylko włączenie trybu M/S i ustawienie proporcji między składową wspólną a różnicową, w tym wypadku w zakresie 8 dB w jedną i w drugą stronę. Dla ciekawego rozszerzenia dźwięku wystarczy +1,5 dB w kierunku Side.

Podsumowanie

Całkowicie rozumiem powody, dla których Mastering Limiter został wyposażony w miejscowy interfejs sterowania z dotykowym wyświetlaczem i enkoderami. W rakach z procesorami masteringowymi będzie znajdował się tam, gdzie kompresory, korektory, przetworniki oraz urządzenia do komutacji, z których większość ma gałki i przełączniki. Poza tym rozbudowane możliwości wskazań poziomów, spektrum i korelacji przydadzą się, gdy z jakichś powodów nie używa się narzędzi wirtualnych tego typu. Wprawdzie znalazłoby się sporo chętnych na wersję Bettermakera bez manipulatorów oraz wyświetlacza, to jednak taka wersja „light” nie miałaby już tego uroku i powagi. Jest to w końcu limiter masteringowy i na taki właśnie powinien wyglądać, bez kompleksów moszcząc sobie miejsce w raku obok innych narzędzi do masteringu.

Nie będę wybrzydzał, że przetwarzanie Mid-Side, zwłaszcza w odniesieniu do harmonicznych, można było rozwiązać nieco inaczej, że zapas dynamiki powinien być o 12 dB większy, czy że we wtyczce nie ma możliwości numerycznego wpisywania wartości i ich szybkiego przywracania do poziomu nominalnego. Większość tych rzeczy można zmienić poprzez aktualizacje, bowiem procesor ma dwa oddzielne kontrolery PIC: jeden do współpracy przez USB, a drugi do realizacji wewnętrznego sterowania.

Nigdy nie byłem entuzjastycznie nastawiony do analogowych limiterów stosowanych w odniesieniu do sygnału, który jest cyfrowy u źródła i jako cyfrowy skończy. W takiej konfiguracji niejako naturalne wydaje się użycie narzędzi cyfrowych. Gdy jednak korzystamy z analogowego toru masteringu, a wielu specjalistów preferuje taki właśnie sposób pracy, to Bettermaker Mastering Limiter wydaje się być znakomitym uzupełnieniem systemu. Ma swoje specyficzne brzmienie i duże możliwości jego kształtowania bezpośrednio na sygnale analogowym – niekiedy ciekawsze niż w przypadku pojedynczych procesorów wtyczkowych. Dzięki implementacji zaawansowanych narzędzi pomiarowych, limiter może być wykorzystany we wszelkiego typu zadaniach związanych z finalizacją, bez konieczności dokonywania zabiegów kontrolnych dodatkowymi procesorami/wtyczkami. Tym samym może pełnić rolę ostatecznego procesora w naszym torze sygnałowym, jeśli nie liczymy niezbędnego w tej sytuacji przetwornika analogowo-cyfrowego.

 

Nasze spostrzeżenia

+ całkowicie analogowe tory audio
+ najwyższa jakość wykonania i użytych podzespołów
+ ciekawe, wielostopniowe rozwiązanie toru ograniczania
+ dwa moduły generowania harmonicznych Color
+ praca w trybie Mid-Side
+ zaawansowane narzędzia pomiarowe (także z poziomu wtyczki)
+ wygodne sterowanie miejscowe i za pośrednictwem wtyczki z opcją automatyzacji
+ możliwość tworzenia własnych presetów

- brak obsługi presetów i kalibracji z poziomu wtyczki
- funkcja akceleracji zmian dokonywanych enkoderami wymaga udoskonalenia

 

Zakres zastosowań

- profesjonalny limiter masteringowy do wszelkiego typu prac związanych z finalizacją materiału stereo, dający możliwość wpływania na charakterystykę brzmieniową

 

Informacje

Poziom nominalny +4 dBu
Poziom maksymalny +21,5 dBu (wejście); +23 dBu (wyjście)
Głębokość tłumienia 20 dB (maks.)
Czasy ograniczania 0,1-250 ms (atak); 0,01-1,3 s + auto (powrót)
Impedancja 48 kΩ (wejście) 50 Ω (wyjście)
Pasmo przenoszenia 5 Hz-30 kHz
Zakres dynamiki 106 dB (+21 dBu, pełne pasmo)
Zasilanie sieciowe, 115/230 V, 30 W
Wymiary 19”, 2U
Waga 5,5 kg