Nord Wave 2 - cyfrowy syntezator

Sprzęt estradowy | 02.06.2020  | Dariusz Mazurowski
Marka:  Nord

Pierwszy Nord Wave został dobrze przyjęty na rynku, zdobył wiele branżowych nagród i długo pozostawał w ofercie producenta. Czas i postęp techniczny wymuszają jednak stałe zastępowanie starszych modeli nowszymi. Tak pojawił się Nord Wave 2 – lepszy, z nowymi możliwościami, ale wciąż doskonale wykonany i świetnie brzmiący.

W przypadku instrumentów tej marki mamy do czynienia z niezwykłą sytuacją – możemy postawić obok siebie modele z całej 25-letniej historii firmy i wszystkie będą wyglądać jak rodzina. Gorzej zorientowani obserwatorzy będą nawet mieli problem ze wskazaniem, które są starsze, a które nowsze. Od samego początku firma postawiła na bardzo wysoką jakość wykonania, prostotę obsługi i wyraziste wzornictwo. Istotne znaczenie ma również to, że instrumenty są ręcznie wytwarzane w Szwecji, a takie rzeczy nigdy nie były tanie.

Konstrukcja Nord Wave 2

Solidna, metalowa obudowa Nord Wave 2 gwarantuje trwałość, a przy tym jest bardzo estetyczna. Szare boki to nowość, ale dźwignia bendera i kółko modulacji pozostały bez zmian (drewno i tworzywo o strukturze kamienia). Panel jest nie tylko elegancki i gustowny, ale nade wszystko czytelny. Poszczególne sekcje są wyraźnie wyodrębnione, a ich układ odpowiada kolejności w torze syntezy. Potencjometry, tłumiki oraz przyciski są bardzo solidne. Większy z dwóch wyświetlaczy pokazuje aktualny program, nazwy i wartości aktualnie edytowanych parametrów i służy do obsługi menu edycyjnego. Mniejszy ulokowano w sekcji oscylatorów. Jego zadaniem jest prezentacja aktywnych przebiegów, ich parametrów oraz uproszczonego kształtu fali. Zdecydowana większość manipulatorów dedykowana jest do obsługi jednego parametru, choć jest kilka wyjątków, np. cztery tłumiki określają poziomy barw, ale też ich pozycję w panoramie. Wszystko to sprawia, że nauka obsługi instrumentu to kwestia godziny, a pomimo swego zaawansowania, Nord Wave 2 jest świetnym syntezatorem także dla początkujących.

Z tyłu obudowy znajduje się włącznik sieciowy zabezpieczony przed przypadkowym wyłączeniem, gniazdo USB (kabel jest w zestawie), wejście i wyjście MIDI DIN-5, wejścia dwóch kontrolerów, wyjście słuchawkowe i główne wyjście stereo, niestety niesymetryczne. Gniazdo Monitor jest wejściem stereo TRS 3,5 mm, do którego możemy podłączyć dowolny sygnał, który pojawi się na głównym wyjściu instrumentu.

Instrument ma bardzo dobrą klawiaturę półważoną (61 klawiszy), choć trzeba przyznać, że kwestia manuału zależy od preferencji i przyzwyczajenia – jednym lepiej gra się na takiej, innym na typowo syntezatorowej, która np. ułatwia granie szybkich solówek. Tym niemniej Nord Wave 2 może bez problemu funkcjonować jako główna klawiatura w studiu czy zestawie scenicznym. Nowy Nord Wave oferuje klasyczną syntezę subtraktywną z elementami FM i zaawansowaną sekcją oscylatorów. Dysponuje przy tym jednym filtrem, wzmacniaczem, dwiema obwiedniami ADSR, jedną AD/AR, pojedynczym LFO i składającym się z czterech bloków procesorem efektów. Polifonia wynosi 48 głosów bez względu na zastosowanie takich funkcji jak unisono. Syntezator może grać czterema barwami jednocześnie, które można układać warstwowo, dzielić na strefy i przypisać do osobnych kanałów MIDI. Wspomniane cztery tłumiki definiują głośność i panoramę każdej z barw, a przyciski A-D aktywują ich edycję z funkcjami grupowania i włączania solo. Zasadą jest to, że modyfikujemy parametry barwy aktualnie wybranej do edycji (migająca dioda nad przyciskiem).

Rolę menu edycyjnego zredukowano do najbardziej podstawowych funkcji, jak ustawienie kanału MIDI, zamiana kolejności warstw, ogólny strój instrumentu czy częstotliwość wibrato. Potencjometry, przyciski i tłumiki wysyłają kontrolery MIDI, zatem manipulacje mogą być zapisane, względnie odtworzone ze ścieżek DAW.

Źródła dźwięku Nord Wave 2

W sekcji oscylatorów znajduje się obwiednia typu AD/AR modulująca wysokość dźwięku lub parametr aktualnie przypisany do OSC Control. Dźwięk pogrubimy funkcją unisono dostępną w trzech różnych wariantach, bez ograniczania polifonii. Mamy także możliwość aktywowania jednogłosowych trybów mono i legato, a także dodania portamento. Oscylatory oferują wyjątkowe bogactwo brzmienia. Ustawianie jest bardzo proste, ponieważ operujemy minimalnym zestawem parametrów przy efektywnym wpływie na dźwięk. To bardzo ciekawa cecha tego instrumentu wykorzystująca fakt, że mnogość kontrolek nie zawsze oznacza duże możliwości, ale na pewno komplikuje pracę.

Oscylatory Nord Wave 2

Sekcja oscylatorów działa nieco inaczej niż w przypadku wielu instrumentów podobnego typu. Nie mamy tu zatem dwóch czy trzech podobnych oscylatorów, które osobno ustawiamy i w mikserze określamy poziomy, ale pojedynczy, kompleksowy generator tonów. Wynikowy dźwięk zależy od wybranego trybu/kategorii. Raz będzie to prosty, pojedynczy przebieg, innym razem kilka nałożonych. Owe tryby to analogowy (nazwa raczej umowna), wavetable, FM oraz próbki. W ramach tych trybów dostępne są różne kategorie, a w nich z kolei konkretne przebiegi. Wszystkie oscylatory mają podobne parametry, przede wszystkim zaś dostrojenie w półtonach (dwie oktawy w dół i w górę) i w centach. Funkcjonalność regulatora OSC Control zależy od rodzaju przebiegu. Np. w grupie prostych fal (Basic) nie zmienia niczego, a w innych pozwala na modyfikację kształtu przebiegu, nachylenia fali, przesunięcia fazy między zmultiplikowanymi sygnałami, szerokości impulsu (PWM), czy też kształtu i wypukłości paraboli. Jest także modyfikacja polegająca na płynnej zmianie przebiegów impulsowego, piłokształtnego lub prostokątnego w sinusoidę.

Kategoria Multi zawiera zwielokrotnione przebiegi piłowe, przy czym mamy tu trzy warianty podwójne (drugi jest oktawę, kwintę, albo oktawę i kwintę wyżej od pierwszego) oraz dwa potrójne (kolejno o oktawę wyższe, albo oktawę z kwintą i suboscylatorem o oktawę niższym). W tym wypadku OSC Control pozwala na odstrojenie dodatkowych przebiegów, pełniąc tę samą rolę w kategorii Super. Tu mamy nałożone przebiegi, pozwalające uzyskać barwy typu supersaw (zwielokrotniona piła w różnych opcjach) i organowe (nałożone sinusoidy). Tego typu oscylatory nadają się do budowy masywnych barw, rozległych padów, smyczków itp. W kategorii Sync znajdziemy 9 różnych przebiegów, synchronizowanych do wirtualnego mastera. OSC Control odstraja przebieg synchronizowany, dając charakterystyczny efekt brzmieniowy. Kategoria Misc zawiera kilka szumów oraz falę, której amplituda modulowana jest drugim przebiegiem (możemy określić jego częstotliwość). Wynikowa barwa przypomina dźwięk dzwonów.

Nord Wave 2 zachował bardzo charakterystyczne dla syntezatorów tej marki elementy: drewniany manipulator odstrojenia i strukturą przypominające kamień kółko modulacji.

Jak widać z powyższego, przebiegi wykraczają poza zakres tradycyjnie określany jako analogowe, tworząc ciekawą i bogatą kolekcję. W kolejnej grupie mamy szereg przebiegów wavetable, ale to coś zupełnie innego niż moglibyśmy się spodziewać. Są to cyfrowe przebiegi (nie próbki), ale statyczne i bez modulacji kształtu. Na szczęście ich spektrum jest bardzo szerokie, co pozwoli na uzyskanie różnych barw, pomimo braku skanowania całej grupy przebiegów i dynamicznej modulacji położenia. Kolejny typ oscylatora jest formą syntezy FM wykorzystującej od dwóch do czterech operatorów konfigurowanych w 5 algorytmach harmonicznych i 5 nieharmonicznych. W pierwszym przypadku wybieramy przebieg (określany jako partial), w którym relacja między częstotliwościami modulatora i nośnej jest wyrażona liczbowo (jako proporcja); w drugim ustawiamy ją w półtonach. W obu przypadkach OSC Control określa intensywność modulacji FM. Umiejętnie dobierając algorytmy, przebiegi i głębokość modulacji uzyskamy dość szeroką gamę barw, a ten typ oscylatora znacząco zwiększa funkcjonalność instrumentu.

Próbki Nord Wave 2

Oprócz oscylatorów Nord Wave 2 ma także próbki, których może pomieścić aż 1 GB. Można je wymieniać, dodawać nowe, zastępować innymi itd. Próbki mają specjalny format, dedykowany temu syntezatorowi, który w chwili zakupu wyposażony jest w imponującą kolekcję podzieloną na 16 kategorii. Jest tu mnóstwo bardzo dobrze odwzorowanych instrumentów akustycznych i elektrycznych, a najbardziej przypadły mi do gustu barwy mellotronu i Chamberlina. Mało jest bardziej abstrakcyjnych dźwięków – w kategorii Effects mamy jedynie 3 barwy orkiestrowe z klasycznego Fairlighta. Ze strony producenta można jednak pobrać wiele innych próbek, a poza tym nic nie stoi na przeszkodzie byśmy stworzyli własne kolekcje i wgrali je do instrumentu za pomocą bezpłatnej aplikacji Nord Sample Editor 3.

Zobacz także test wideo:
Bettermaker EQ232D - wirtualny Pultec na sterydach
Bettermaker EQ232D - wirtualny Pultec na sterydach
Bettermaker EQ232D to nic innego, jak rozwinięcie sprzętowego EQ230P pod postacią wtyczki dostępnej za pośrednictwem platformy Plugin Alliance.

Próbki wykorzystują ustawienia wewnętrznego filtru (innego niż będący elementem toru syntezy), które odpowiadają charakterowi brzmienia i mają uczynić je bardziej naturalnym. Można tę funkcję wyłączyć (RAW Sample) a brzmienie przyciemnić poprzez pominięcie fazy ataku sampla.

Efekty Nord Wave 2


Procesor efektów składa się z czterech bloków, przy czym pierwszy z nich oferuje kilka funkcji – może być modulatorem kołowym, tremolo, chorusem, efektem ensemble, wibratem lub modulatorem panoramy. Kolejny blok to dwupasmowy korektor połączony z przesterowaniem (overdrive filtru działa osobno na każdy głos, przester w bloku efektów działa na całą barwę). Trzeci jest delay z nabiciem tempa, synchronizacją z globalnym zegarem, trybem ping-pong i możliwością włączenia w sprzężeniu jednego z efektów chorus, wibrato albo ensemble. Mamy także filtr zmieniający barwę powtórzeń, mogący pracować w trybach HPF, LPF albo BPF. Moi zdaniem to najlepszy z pokładowych efektów instrumentu, dobrze rozwiązany i świetnie brzmiący. Cenną funkcją jest także tryb analogowy, emulujący zachowanie się delaya taśmowego. Cyfrowy pogłos oferuje 5 typów emulacji pomieszczeń, funkcję subtelnej ich modulacji i zmianę charakteru brzmieniowego (jasny lub ciemny). Arpeggiator oferuje typowe ustawienia, jak kierunek, zakres i tempo, umożliwiając wybór jednego z paternów lub zaprogramowanie własnego. Wymaga to wejścia w menu edycyjne, ale nie jest wcale skomplikowane. Jego zaletą, w porównaniu do dedykowanych arpeggiatorów, jest możliwość synchronizacji globalnego tempa z LFO i delayem.

Filtr Nord Wave 2

Elementem, który ma kluczowe znaczenie dla brzmienia w syntezie subtraktywnej jest filtr. Jest on bardzo typowy dla tego szwedzkiego producenta – precyzyjny, klarowny i nawiązujący do wzorców analogowych, ale są cyfrowo wygładzony. Filtr w Nord Wave 2 ma 6 trybów, z których pierwszy naśladuje klasyczny drabinkowy Mooga (LP, 24 dB/oktawę). Kolejne dwa to także dolnoprzepustowe 24 i 12 dB/oktawę, ale o zupełnie innym brzmieniu. Mamy także filtry górnoprzepustowy, środkowoprzepustowy oraz połączenie filtrów LPF i HPF (potencjometr częstotliwości reguluje tę wartość w pierwszym, zaś rezonansu w drugim filtrze). Cenną funkcją jest drive, tu regulowany skokowo trzypozycyjnym przełącznikiem.

Instrument jest 4-brzmieniowy, a każdy z głosów ma niezależną regulację poziomu i panoramy, której dokonuje się za pośrednictwem suwaków wysyłających kontrolery MIDI.

Filtr ma własną obwiednię ADSR odnoszącą się do częstotliwości i działającą bipolarnie. Oddzielnymi przełącznikami aktywujemy wpływ klawiatury i szybkości nacisku na częstotliwość. Producent nie przewidział przypisania modulatora do rezonansu. Zasadniczy tor syntezy kończy wzmacniacz z własną obwiednią ADSR i możliwością powiązania amplitudy z dynamiką gry. Interesującą funkcją jest możliwość dodania lekkiego podbicia krótkiej fazy samego ataku, w celu uwypuklenia transjentów.

Modulacja Nord Wave 2

Cechą charakterystyczną instrumentów szwedzkiej marki jest brak typowej matrycy modulacyjnej. Filtr i wzmacniacz mają swoje obwiednie i przełączniki aktywujące poszczególne powiązania. Pojedynczy LFO – generujący przebiegi piłowe, trójkątne, prostokątne i sample & hold – może modulować wysokość dźwięku oscylatorów, parametr przypisany do OSC Control albo częstotliwość filtru. Mamy możliwość jednoczesnej modulacji wielu parametrów za pomocą jednego elementu – kółka, funkcji aftertouch i zewnętrznego pedału. Określamy jakie parametry i w jakim zakresie chcemy modyfikować, co jest bardzo proste i wręcz intuicyjne.

Podsumowanie

O instrumentach szwedzkiej marki można pisać w samych superlatywach i zawsze jedną z podkreślanych zalet jest przyjemność z gry. Nord Wave 2 to doskonały syntezator do grania, zachęcający świetną klawiaturą, mnóstwem brzmień i szybkością ustawiania pożądanej barwy. To bardzo muzykalny instrument – cokolwiek miałby to oznaczać. Choć w pewnych obszarach nieco ograniczony w porównaniu np. do wtyczkowych odpowiedników, to właśnie to może się okazać jego największą zaletą.

Instrument ma dość prostą strukturę toru syntezy i ograniczone możliwości modulacji (brak matrycy), ale jest to świadoma decyzja producenta. Obsługa ma być łatwa, intuicyjna, a barwy mają być szybkie do uzyskania. Żadnych ukrytych w menu parametrów, przeglądania wielu stron na wyświetlaczu itd. Wszystko ma być dostępne w czasie gry, od razu. To są cechy charakteryzujące te instrumenty od lat i one właśnie sprawiły, że są cenione przez muzyków. Nord od początku miał odwoływać do się do pewnych cech sprzętu analogowego, ale z cyfrową precyzją, czystością i stabilnością. Brzmienie jest zatem klarowne, często dość subtelne i wygładzone, ale z dobrą czytelnością i prezencją w pełnym zakresie spektrum. Góra i środek są znakomite, dół także, choć może nie jest tak masywny i głęboki, jak w przypadku niektórych analogów, ale można go wzmocnić dodaniem nasycenia i korektorem. Filtry są precyzyjne i przewidywalne, a wariant będący emulacją Mooga ma bardziej zadziorny charakter.

Nord Wave 2 to bez wątpienia bardzo wysokiej klasy, zaawansowany syntezator dla muzyków, którzy cenią jakość, bezkompromisowe brzmienie i są gotowi za to zapłacić. Cena instrumentu odpowiada jego jakości i możliwościom, a nabywca ma pewność, że kupił narzędzie, które będzie mu służyć długie lata i mimo ich upływu nie straci swoich walorów.

 

Nasze spostrzeżenia

+ bardzo wysoka jakość wykonania
+ znakomite brzmienie
+ łatwa obsługa
+ duże możliwości mimo stosunkowo prostego toru syntezy

- uproszczona modulacja parametrów
- niesymetryczne wyjścia audio

 

Zakres zastosowań

- uniwersalny instrument, który sprawdzi się w każdym gatunku muzycznym; oferuje znakomite brzmienie, łatwość obsługi i szybkość w tworzeniu barw. Dedykowany głównie do pracy na żywo

 

Informacje

Funkcja cyfrowy syntezator (rozszerzony wirtualny analog) z oscylatorami, elementami FM, wavetable i samplingu
Składniki 4 barwy/warstwy, wielofunkcyjna sekcja oscylatorów, pojedynczy filtr z 6 charakterystykami, wzmacniacz, procesor efektów z 4 blokami, 2 obwiednie ADSR, jedna AD/AR, LFO, arpeggiator. 48 głosów, 1 GB pamięci na próbki, 61 półważonych klawiszy, 400 barw (16 banków po 25 programów)
Zasilanie sieciowe 100-240 V
Wymiary 990x100x295 mm
Waga 8,75 kg