Więcej...

Jak sprzedać pierwszy bit przez internet?

11.03.2019  | Piotr Lenartowicz
Jak sprzedać pierwszy bit przez internet? fot. https://vimeo.com/311002642

A więc uważasz, że przyszedł moment aby zacząć monetyzować swoją twórczość. Bardzo dobrze, nie ma nic lepszego niż zarabianie pieniędzy na własnej pasji. Zanim jednak zaczniesz planować na co przeznaczysz zgromadzone w przyszłości kwoty, warto przemyśleć wybór platformy na której umieścisz swoje bity oraz samą formę ich dystrybucji. Z tego tekstu dowiesz się w jaki sposób możesz sprzedać swój pierwszy bit przez internet.

Oczywiście tych możliwości sprzedażowych jest dzisiaj bez liku, jednak my postanowiliśmy skoncentrować się na jednej z nich i przedstawimy w jaki sposób korzystać z platformy BeatStars. Dlaczego akurat z niej? Przede wszystkim dlatego, że według wszelkich znanych nam danych jest to aktualnie najbardziej popularny serwis umożliwiający internetową sprzedaż bitów. W tej chwili z serwisu korzysta przeszło 350 tys. użytkowników, którzy w zeszłym roku za jego pośrednictwem wygenerowali dochód liczony w milionach dolarów. Ponadto, funkcjonalność oraz sama obsługa platformy raczej nie nastręcza większych trudności. Naturalnie, każdy może skorzystać z oferty stron takich jak Soundclick czy RawHeatz - zasadniczo, ich możliwości są bardzo podobne, jednak my wybraliśmy portal założony przez Abe Batshon'a.

Być może u niektórych już na początku pojawiły się wątpliwości związane z wymienionymi przez nas serwisami, gdyż nie ma wśród nich YouTube'a. Rzeczywiście, nie tak dawno w opracowaniu „Leasing Beats” i „Type Beats” - przyszłość produkcji muzycznej? pisaliśmy, że jest to świetne "okno wystawowe" dla naszych produkcji, jednakże nie daje ono zbyt wielu możliwości sprzedażowych. Rzecz w tym, że platformy takie jak BeatStars czy podobne oferują nam kompleksową obsługę, więc z czasem nasza aktywność w tych serwisach ograniczy się jedynie do wgrywania kolejnych bitów. Dalej system "obsłuży" naszego potencjalnego klienta sam i poinformuje nas o uiszczeniu przez niego opłaty oraz wpływie środków na konto. Nie oznacza to, że nie powinniśmy publikować naszych produkcji na YouTube. Wręcz przeciwnie! Istnieje wiele powodów dla których zdecydowanie powinniście to robić (o tym innym razem) a jednym z nich jest fakt, że YT może być świetnym narzędziem do zainteresowania nowych odbiorców naszym profilem na... BeatStars.

Zakładamy konto na BeatStars

Budowę imperium rozpocznijmy więc od założenia konta. Mamy do wyboru dwie opcje: bezpłatną oraz nieco bardziej rozbudowaną wycenioną na 14.99$ miesięcznie (jeśli zapłacimy za cały rok z góry - w sumie niecałe 180$) lub 19.99$ w przypadku dokonywania przelewu z miesiąca na miesiąc. W przypadku wariantu darmowego możemy załadować jedynie 10 bitów a także musimy podzielić się ewentualnym zyskiem z ich sprzedaży z platformą BeatStars (oddajemy 30% zarobionych środków). Natomiast jeżeli zdecydujemy się na płatną subskrypcje zachowujemy 100% zysków, możemy "wrzucić" do serwisu nieograniczoną liczbę podkładów oraz otrzymujemy możliwość stworzenia naszego "sklepu" z muzyką pod własną domeną. Którą opcje wybrać? Wydaje się, że najrozsądniej będzie rozpocząć od darmowego konta a kiedy zainteresujemy naszą twórczością dużą liczbę odbiorców a sam portal BeatStars nie będzie miał już dla nas tajemnic, wtedy warto "przeskoczyć" na płatną subskrypcje.

 

 

Non-Exclusive czy Exclusive?

Skoro mamy już aktywne konto na portalu możemy przejść do następnego kroku, czyli stworzenia licencji określających zasady na jakich będziemy prowadzić sprzedaż bitów. Jest to kluczowy etap, ponieważ nasze powodzenie zależy w dużej mierze od tego czy przygotujemy odpowiednią ofertę dla poszukujących instrumentali. Zasadniczo mamy do wyboru dwie główne możliwości: Non-Exclusive oraz Exclusive. W dużym skrócie pierwsza z nich oznacza, że dany podkład może kupić wielu raperów czy wokalistów, natomiast druga gwarantuje kupcowi, że po jego transakcji dany bit będzie niedostępny dla innych. Obie opcje mają swoje zalety - wielokrotna sprzedaż tego samego podkładu różnym nabywcom po niskiej cenie może przynieść spore zyski, podobnie jednorazowy ale większy przychód może okazać się dla nas satysfakcjonujący. - Jeden z moich najpopularniejszych bitów udostępniłem 105 razy, zanim sprzedałem go na wyłączność za 700$ - mówił Curtiss King a więc jeden z najbardziej znanych producentów trudniących się internetową sprzedażą bitów. W jaki sposób powinniśmy wycenić nasze produkcje? Oczywiście zależy to od tego co oferować będziemy w ramach kolejnych licencji.

 

(fot. https://youtu.be/3vduB5MByMY)

 

To co widzicie na powyższym screenie jest jedynie przykładem tego jak może wyglądać przynajmniej część Waszego cennika (ta dotycząca licencji Non-Exclusive). Od samych kwot w tym momencie bardziej istotne są jednak widniejące pod nimi parametry. Okazuje się bowiem, że wielu użytkowników BeatStars nie przykłada właściwej wagi do dywersyfikacji opcji jakie oferuje swoim potencjalnym klientom. Każda licencja musi zostać stworzona z myślą o nich i ich konkretnych potrzebach - wchodzimy zatem w zakładkę Marketplace / Licenses & Contracts, gdzie tworzymy kolejne opcje dla poszukujących świeżych dźwięków.

Pamiętajmy, że istnieje grupa osób, których interesuje jedynie plik mp3 z podkładem - chcą go wykorzystać do luźnego numeru na YouTube lub szykowanego z kolegą mixtape'u. Zależy im tylko na tym aby nie było w nim tzw. "voice tag'a", czyli swego rodzaju "znaku wodnego", który pojawia się w utworze co 30 sekund tak aby nikt nie miał wątpliwości kto jest jego autorem. Dzięki takiemu zabezpieczeniu mało kto zdecyduje się nielegalnie zgrać nasz podkład z platformy (voice tag można dodać w ustawieniach konta, jeśli nie mamy na niego pomysłu BeatStars może zrobić to za nas), jeśli jednak ktoś decyduje się wyłożyć za nasz produkt pieniądze zdecydowanie zasługuje na "untagged mp3". Idąc dalej, trzeba pamiętać, że są osoby zainteresowane bitami w formie wysokiej jakości plików WAV. Nie potrzebują oni poszczególnych ścieżek naszej produkcji, bo nie zamierzają jej na nowo miksować ale potrafią docenić różnicę pomiędzy plikiem mp3 a WAV. Na koniec musimy mieć ofertę zarezerwowaną dla profesjonalnych artystów, którzy oczekują dostępu do wyrenderowanych ścieżek perkusji, basu i tak dalej.

Rzecz jasna licencja Exclusive powinna być droższa od Non-Exclusive, ponieważ wraz z jej zakupem nikt inny nie ma już dostępu do danego bitu. Najbardziej pożądaną sytuacją jest oczywiście taka o której wyżej wspomniał Curtiss King a więc wielokrotna sprzedaż bitu na zasadach licencji Non-Exclusive a na koniec transakcja licencji Exclusive - w takim przypadku portal BeatStars automatycznie usunie dany podkład z naszego konta, jako sprzedany "ekskluzywnie" i niedostępny dla innych.

Przy okazji konfiguracji każdej z licencji możemy określić szereg zmiennych związanych z dystrybucją utworu, jakiego częścią będzie nasz podkład. Możemy wskazać dopuszczalną liczbę fizycznych egzemplarzy wydawnictwa z tym utworem, liczbę streamów audio czy wideo, jeśli do utworu powstanie klip. Pojawia się jednak pytanie o to czy po sprzedaży bitu jesteśmy w stanie weryfikować czy dany raper stosuje się do tych wszystkich zasad. Jeśli mamy tych podkładów kilka to pewnie jest to możliwe ale przy bardziej rozbudowanym profilu mało kto znajdzie na to czas - zwłaszcza jeśli dotyczy to bitów sprzedanych na licencji Non-Exclusive.

Ładujemy bity na BeatStars

Sam proces załadowania naszego kawałka do serwisu jest banalny i nie wyobrażamy sobie aby mógł sprawić komuś jakieś problemy. Tym na co jednak warto zwrócić uwagę od samego początku naszej przygody ze sprzedażą bitów jest porządek w folderach. Wydaje się, że to sprawa oczywista ale obserwując pulpity w komputerach niektórych bitmejkerów naprawdę można się zdziwić... Polecamy więc aby stworzyć sobie folder dedykowany platformie BeatStars i tam, w jednym miejscu trzymać wszystkie wersje naszego bitu - plik mp3 z "voice tagiem", "czysty" plik mp3, plik WAV oraz wyrenderowane ścieżki skompresowane do formatu ZIP. Samo załadowanie plików na platformę jest naprawdę bardzo proste ale jeśli ktoś miałby jakiekolwiek wątpliwości to znajdzie na nie odpowiedź w filmie poniżej.

To z czego musimy zdawać sobie sprawę to fakt, że samo umieszczenie bitów na platformie może okazać się niewystarczające do osiągnięcia natychmiastowego sukcesu. Odpowiednie wyeksponowanie (pozycjonowanie) naszej oferty w serwisie BeatStars może zająć trochę czasu. Na ranking naszego profilu pozytywnie wpływają kolejne udane transakcje czy pozytywne komentarze ale możemy również od razu wykupić reklamę aby dotrzeć z bitami do jak najliczniejszego grona odbiorców. Na początek proponujemy jednak spróbować innych (darmowych) metod mających na celu rozpropagowanie naszej ksywki wśród użytkowników BeatStars.

 

 

Zdecydowanie warto udostępnić nasz bit do darmowego pobrania (w wersji z "voice tagiem") w zamian za tzw. "social follow" a więc każdy kto zdecyduje się na ściągnięcie podkładu naszego autorstwa najpierw będzie musiał obserwować nasze konto na Twiterze, SoundCloudzie czy YouTube. Ponadto możemy zobligować takiego osobnika do podania nam swojego e-maila, który później wykorzystamy np. przy tworzeniu bazy adresów do newslettera. W ten dość prosty sposób możemy zgromadzić niemałą społeczność wokół naszego profilu na BeatStars.

Teraz pozostaje nam czekać aż ktoś zdecyduje się na zakup naszej produkcji. Dajcie znać w komentarzach jak tylko uda się Wam sprzedać pierwszy bit!