Bass Special - wszystko co musicie wiedzieć o basie
Bass Special - wszystko co musicie wiedzieć o basie

W tym miesiącu zajmiemy się dźwiękami basu, a dokładnie basu syntetycznego, subbasu, samplami basu i przetwarzaniem basu. Dużo tego basu, ale – jak ktoś kiedyś powiedział – bas to podstawa!

Technologia
2020-09-02

Subbas

Bez porządnego oparcia, nigdy nie sięgniesz wysoko. Ta stara prawda w szczególności odnosi się do najniższej oktawy, czyli subbasu. Przyjmuje się, że partia subbasu obejmuje zakres 20-80 Hz. Wiele instrumentów akustycznych i elektrycznych jest w stanie generować mniej lub bardziej muzyczne dźwięki w tym paśmie częstotliwości, ale tak naprawdę zaczęto z nimi eksperymentować z chwilą pojawienia się instrumentów elektronicznych i systemów reprodukcji zdolnych je efektywnie przetworzyć. Nisko nastrojona stopa TR-808 czy tony testowe samplerów Akai stały się częścią współczesnej muzyki. Efektów w wykonaniu LFO i JJ Fad można posłuchać pod tymi adresami: https://bit.ly/EiS-LFO-Subbas oraz https://bit.ly/EiS-JJFad-Subbas.

W pierwszych, powstałych na początku lat 90. utworach w stylistyce DnB, jak Some Justice (Urban Shakedown) i The Rush (Kromozone) subbas zaczął pełnić rolę dominującą. Dziś wykorzystywanie tego pasma jest standardem, zatem zapanowanie nad częstotliwościami poniżej 80 Hz już na etapie produkcji, jest rzeczą kluczową. Na następnych stronach pokażemy Ci, w jaki sposób wygenerować najniższe częstotliwości, optymalnie połączyć je warstwowo z pasmem środka i uzyskać najniższy dół z szeroko brzmiących dźwięków, używając do tego celu filtracji.

Musisz jednak pamiętać o tym, że kontrola subbasu na standardowych monitorach jest wyjątkowo trudna. Większość pomieszczeń charakteryzuje się wynikającymi z wymiarów rezonansami własnymi w paśmie 20-200 Hz. Słyszalność tych częstotliwości będzie różna w zależności od miejsca odsłuchu i zastosowanie subwoofera nie jest w stanie poprawić nic poza zwiększeniem poziomu najniższych tonów, co może skutkować pogłębieniem się problemów. Warto zatem skorzystać z dobrych słuchawek oraz narzędzi do analizy widma, jednocześnie słuchając naszej muzyki na różnym sprzęcie i w różnych warunkach.

Krok po kroku
1. Synteza subbasu

1.

Subbas można uzyskać w dowolnym syntezatorze, ale jest kilka elementów, o których trzeba pamiętać, a które znacząco ułatwiają miksowanie tej partii. Po raz kolejny użyjemy naszego niezawodnego syntezatora Synapse Dune EiS. Włącz go na ścieżce MIDI i kliknij na przycisku Bank B, co spowoduje przywołanie presetu początkowego – Init.

2.

W Osc 1 zmień przebieg z piłokształtnego na sinusoidalny, będący podstawą każdego szanującego się subbasu. Na początku i na końcu każdego dźwięku będzie słychać wyraźne kliknięcia, które można zredukować przekręcając na ok. 15% regulatory Attack i Release w sekcji obwiedni amplitudy (Amp Envelope w prawym dolnym rogu panelu instrumentu).

3.

Na ogół partia subbasu grana jest w trybie monofonicznym, zatem aktywuj funkcję Mono w panelu Output. Dźwięk na bazie sinusoidy jest pozbawiony harmonicznych – oprócz częstotliwości podstawowej, odpowiadającej wysokości danej nuty, nie pojawia się w nim żadna inna. Z jednej strony to dobrze, ale z drugiej przydałoby się trochę dodatkowej energii.

4.

Na sumie programu DAW włącz bezpłatny analizator widma Voxengo SPAN (www.voxengo.com), który będzie prezentował skład harmoniczny naszego dźwięku. Gdy jest to przebieg sinusoidalny, widać będzie tylko jeden szczyt. Kliknij Sel w Osc 1 i w oknie poniżej wybierz przebieg 10 (trójkąt). Skład harmoniczny i brzmienie wyraźnie się zmieniły.

5.

Dla uzyskania lepszej kontroli nad składem harmonicznych, przełącz Osc 1 na falę kwadratową, ustaw gałkę Key Track w panelu Filter na 50%, a Cutoff przekręć na ok. 30%. Pozycja tej ostatniej kontrolki ma znaczący wpływ na jasność brzmieniową. Po tym eksperymencie ponownie przełącz Osc 1 na sinus i ustaw Cutoff na maksimum.

6.

Innym sposobem wzbogacenia dźwięku jest jego przetwarzanie. Spróbuj za syntezatorem włączyć różnego typu efekty saturacji lub redukcji rozdzielczości bitowej, starając się dodać harmoniczne, a następnie ograniczyć ich występowanie tylko do najwyższych częstotliwości, uważnie słuchając i obserwując wyniki swoich poczynań, korzystając z analizatora widma.



















Krok po kroku
2. Dodająca energii modulacja wysokości dźwięku

1.

Wprowadzenie efektu szybkiego odstrojenia w dół potrafi nadać partiom subbasowym wyjątkowy charakter, który szczególnie dobrze słychać w przypadku brzmień w stylu 808. Tym razem do wygenerowania dźwięku użyjemy Voltage Modular Nucleus Free, udostępnionego w marcowym numerze EiS, dostępnym na stronie https://cherryaudio.com.

2.

Włącz Voltage Modular na ścieżce MIDI. Prawym kliknięciem na panelu dodaj moduły Oscillators > Oscilator, dwa Envelope Generators > Envelope Generator oraz Utility > Amplifier. Dokonaj ich połączeń zgodnie z ilustracją powyżej, kierując wyjście Pitch do oscylatora, wyjście Gate do pierwszego ADSR, a wyjście z ADSR na wzmacniacz.

3.

Przy takiej konfiguracji powinieneś słyszeć czyste dźwięki sinusoidalne. Aby wyeliminować stuknięcie na ich końcach, zwiększ R w obwiedni do 200 ms. Drugą obwiednię ADSR wykorzystamy do odstrojenia oscylatora. Podaj na nią sygnał Gate, a jej prawe wyjście połącz z wejściem Freq Mod w oscylatorze. Na razie nic się jeszcze nie dzieje...

4.

Aktywujmy modulację. Przekręć Freq Mod na +50%, a w drugim ADSR ustaw suwaki A, S i R na minimum jednocześnie zwiększając D na 600 ms. Pozostaje tylko dopasowanie efektu – regulatorem Freq Mod definiujesz wysokość dźwięku, od którego zacznie się odstrajanie w dół, a suwakiem Decay czas owego odstrajania. Możesz już pożegnać się z samplami 808!




Odpowiedni subbas do konkretnej pracy

W gruncie rzeczy jest wiele sposobów na stworzenie lub przetworzenie brzmień subbasu. Saturacja pomoże nam w uzyskaniu harmonicznych i pozwoli dźwiękowi stać się bardziej wyeksponowanym i czytelnym. Z kolei modulacja odstrojenia podkreśli transjent subbasu, który w normalnych warunkach jest bardzo słaby. Mając tyle opcji do wyboru aż ciśnie się na usta pytanie: dlaczego więc niektórzy sięgają po takie opcje, jak generator przebiegów sinusoidalnych lub trójkątnych?

Odpowiedź jest prosta: to kwestia kontekstu. Kiedy tworzymy dźwięki w izolacji, bez całego ich muzycznego otoczenia, pojawia się pokusa wykreowania monstrualnie wypełnionych harmonicznymi, potężnych barw. Problem zaczyna się wtedy, gdy taki dźwięk znajdzie się w miksie, gdzie musi zawalczyć o słyszalność z innymi elementami, które też są istotne. To prowadzi do efektu chaosu, nie wspominając już o bezsensownej utracie bezcennego zapasu dynamiki. Mocny, przetworzony z wykorzystaniem filtru dolnoprzepustowego bas na bazie przebiegu piłokształtnego może zabrzmieć świetnie grając w offbeacie (na „i”), ale już grając równocześnie z mocną stopą wypadnie fatalnie. Dźwięki subbasowe z długą, wyraźnie słyszalną zmianą wysokości zabrzmią dobrze tam, gdzie nie będą przyczyną konfliktów z innymi elementami muzycznymi, natomiast filtrowany prostokąt najlepiej sobie radzi, gdy nie układa się go jako jednej z warstw złożonej sonicznie struktury (patrz instruktaż na następnej stronie). Nieco inaczej wygląda sytuacja, gdy zaczynamy naszą produkcję właśnie od wyboru brzmienia basu i subbasu, obudowując je dodatkowymi elementami. Będzie nam je wtedy łatwiej dopasować niż bas do już istniejącej formy.

Jeśli w miksie zbyt wiele elementów walczy ze sobą o słyszalność, wówczas tworzy się chaos.

Szczególnym przypadkiem jest sytuacja, gdy zależy Ci na pełnym i jednocześnie czystym brzmieniu, np. w przypadku nasyconych dźwiękami reese produkcji DnB lub dubstep. Możesz wówczas stworzyć warstwę umieszczoną nad partią subbasu, która schodzi do regionów z podstawowymi częstotliwościami stopy i werbla, a następnie usunąć filtrem górnoprzepustowym wszystkie najniższe tony, które kolidują z partią sub. Można też posłużyć się kompresją kluczowaną, która użyta na torach subbasu i basu będzie je wyciszać z chwilą uderzenia stopy lub werbla, dając jednocześnie wrażenie mocnego basu i utrzymania pulsu utworu.

Krok po kroku
3. Warstwy subbasu i basu w Massive

1.

Stworzymy teraz barwę opartą na dającym energię subbasie i zapewniającej słyszalność warstwie o wyraźnie środkowym brzmieniu. Na ścieżce MIDI w programie DAW włącz syntezator Native Instruments Massive. Kliknij w nim przycisk File i z menu wybierz opcję New Sound, która jest podstawowym ustawieniem domyślnym.

2.

Ustaw wavetable w oscylatorze 1 na Sin-Triangle i przekręć na minimum znajdującą się w nim kontrolkę Wt-position. W ten sposób oscylator ten stanie się źródłem czystej fali sinusoidalnej. Stwórz nowy klip i zaprogramuj na nim grającą tą barwą prostą sekwencję MIDI, składającą się z nut F0 i C1, z których każda ma długość jednego taktu.

3.

Dodaj nową ścieżkę MIDI i włącz na niej drugą instancję syntezatora Massive, ponownie zaczynając od wybrania File > New Sound. Użyjemy filtru pasmowoprzepustowego z modulacją częstotliwości, który zamieni przebieg piłokształtny z oscylatora w łagodną, płynnie zmieniającą się warstwę środka. Przełącz Filter 1 w tryb Bandpass.

4.

Przeciągnij uchwyt modulacji w LFO 5 na pierwszy slot pod kontrolką Cutoff w pierwszym filtrze, a następnie przeciągnij na tym slocie tak, aby ustawić głębokość modulacji pokazaną na powyższej grafice. Kliknij w panelu 5 LFO i ustaw maksymalną wartość znajdującej się w nim kontrolki XFade Curve. Uzyskasz w ten sposób czystą falę sinusoidalną.

5.

Skopiuj klip MIDI z pierwszej ścieżki na drugą, a na wyjściu programu DAW włącz analizator widma Voxengo SPAN. Po przełączeniu ścieżki z filtrowanym sygnałem w tryb solo zauważysz w analizatorze, że generowane i odfiltrowane pasmo obejmuje także najniższe częstotliwości, z których część mieści się w zakresie subbasu.

6.

W tym właśnie zakresie, środkowo brzmiąca warstwa będzie interferowała z warstwą subbasową, dlatego przestroimy częstotliwość tej pierwszej o oktawę w górę, ustawiając 12.00 w okienku Pitch. Teraz możemy poszerzyć tę warstwę w przestrzeni, zwalniając miejsce na środku. Można tego dokonać np. używając bezpłatnej wtyczki TAL-Chorus-LX.





Krok po kroku
4. Tworzenie filtrowanego subbasu w Kontakcie

1.

Jeśli w swoim projekcie korzystasz ze środkowo brzmiącego basu bazującego na samplach, możesz pokusić się o stworzenie komplementarnej warstwy subbasowej za pomocą syntezatora. Jeśli jednak sample mają wystarczająco dużo energii w zakresie najniższych tonów, to można ich użyć na dwa sposoby. Włącz na ścieżce MIDI sampler NI Kontakt.

2.

Wśród materiałów dodatkowych online, zamieszczonych na stronie www.media.avt.pl, znajdziesz plik pochodzący z Massive plik o nazwie Massive unison reese F0.wav. W Kontakcie kliknij ikonę klucza, otwórz Mapping Editor, przeciągnij do niego plik rozmieszczając go w zakresie C-1/B7 i ustaw Root na F0. Ustaw Max Voices na 1.

3.

Na ścieżce stwórz 4-taktowy klip MIDI zawierający grający przez dwa takty dźwięk F0 i dwa dźwięki G0 i C0 o długości jednego taktu. Po włączeniu Voxengo SPAN na sumie zobaczysz, że w tym z pozoru bardzo jasnym dźwięku jest mnóstwo informacji w zakresie 50-70 Hz. To oznacza, że z powodzeniem może nam posłużyć do wykreowania mocnego subbasu!

4.

W panelu Instrument Insert FX kliknij ikonę + na pierwszym slocie i wybierz Filters > LowPass > SV LP4. Ustaw w filtrze Cutoff na około 250 Hz, co spowoduje odfiltrowanie wszystkich tonów poza najniższymi. Nadaj ścieżce nazwę Sub, a następnie stwórz jej kopię (każdy DAW ma własny sposób powielania śladów), opatrując ją nazwą Mid.

5.

Na nowej ścieżce otwórz interfejs Kontakta i zlokalizuj w nim panel Instrument Insert FX. Z lewej strony Cutoff znajdziesz funkcję zmiany trybu filtru; wybierz komplementarny filtr górnoprzepustowy SV HP4. Gdy teraz uruchomisz odtwarzanie, będziesz słyszeć bardzo podobny dźwięk jak na początku, ale z opcją oddzielnej obróbki warstw.

6.

Dzięki temu zyskujesz znacznie więcej możliwości w zakresie dostosowania brzmienia basu do reszty aranżacji. Dla przykładu, użyj dostępnej w Ableton Live wtyczki Utility do monofonizacji partii Sub, jednocześnie włączając TAL-Chorus-LX na partii Mid. Uzyskasz grający na środku subbas przy jednoczesnej przestrzenności częstotliwości środkowych. 


















Artykuł pochodzi z
Nowe wydanie Estrada i Studio
Estrada
i Studio
lipiec 2020
Kup teraz