Więcej...

Edycja ścieżek dialogowych

Ponieważ trochę bawię się z dźwiękiem znajomy zapytał mnie czy poprawię mu brzmienie ścieżek dźwiękowych do filmu. Mam dostać paczkę z kilkoma śladami, wśród których będą dialogi i dogrywki z planu na żywo. W sieci znalazłem wtyczki iZotope, które podobno się do tego nadają. Jak ich używać? Czy jest jakaś określona kolejność? / Ariel

W pewnych sytuacjach o kolejności ustawienia procesorów w łańcuchu decyduje nasza kreatywność. Ale w postprodukcji, czy ogólnie w projektach związanych z dźwiękiem do filmu, celem jest poprawa jakości sygnałów, które zostały nagrane w różnych, i niekoniecznie idealnych warunkach. Tutaj ustawienie wtyczek w niewłaściwej kolejności może przynieść odwrotne skutki i pogorszyć brzmienie. Pamiętajmy, że nie ma jednego ustalonego schematu kolejności procesorów przy edycji przykładowo ścieżek dialogowych, gdyż każdy ze śladów może wymagać innej obróbki. Może nawet lepiej zastanowić się, w jakiej kolejności nie należy włączać wtyczek efektowych, aby nie pogorszyć brzmienia i nie utrudnić sobie pracy.

RX5 De-reverb to znakomite narzędzie pozwalające m.in. usunąć nadmierny pogłos z nagrania, czego można dokonać w czterech zakresach pasma, dostosowując pracę procesora do charakteru wnętrza.

Zacznijmy od szumów. Typową rzeczą jest, że dźwięk na ścieżkach dialogowych zmienia swój poziom. Mamy fragmenty nagrane głośniej, są też momenty zbyt ciche. Ale cały czas w tle słychać jakiś szum na stałym poziomie. Zanim więc włączysz kompresor na śladach aby wyrównać poziomy, zminimalizuj ogólny poziom szumów. Wśród procesorów iZotope z serii RX znajdziesz moduły De-noise i De-hum, które sprawdzają się doskonale w tej roli. Gdy poddasz ścieżkę kompresji podbijesz poziom średni nie tylko dźwięków, które cię interesują, ale wzmocnione zostaną także najcichsze sygnały – w tym szumy. Te trudno będzie potem zlikwidować, a późniejsza taka edycja wprowadzi słyszalne i niepożądane artefakty. Wyobraź sobie, że im bardziej poziom szumów zbliża się do poziomu głównego sygnału, tym trudniej ustawić próg dla procesora redukującego szumy (trudniej oddzielić „ziarna od plew”). Jeżeli masz taką możliwość, poproś osobę nagrywającą dźwięki, które będziesz edytował, aby nie zmieniała poziomów głośności w trakcie nagrywania. Gdy realizator podczas nagrania będzie zmieniał poziom, zwiększa i obniża także poziom szumów i odgłosów w tle, przez co trudniej będzie dobrać parametry w programie do redukcji szumu na etapie edycji.

RX5 De-noise, podobnie jak większość narzędzi tego typu, działa na zasadzie pobrania próbki samego szumu z nagrania (tryb Learn), a następnie na zaaplikowaniu działającej „odwrotnie obróbki dynamicznej i pasmowej do materiału całościowego. W ten sam sposób możemy usuwać też np. szum wentylatora komputera czy przydźwięk sieciowy.

Takie same uwagi dotyczą korekcji sygnału. Każda ingerencja korektorem przed redukcją szumów wpłynie zarówno na sygnał właściwy, jak i zakłócenia, których chcesz się pozbyć. Nie będzie wesoło, gdy okaże się że w trakcie rejestracji kilkakrotnie zmieniono ustawienia korekcji na ścieżkach. Po uruchomieniu podanej tu jako przykład wtyczki RX Dialogue De-noise konieczne będzie przestrojenie częstotliwości w procesorze (jeżeli wcześniej dopasujesz kształt krzywej na wykresie do innego fragmentu), lub ponowna manipulacja ustawieniami Threshold i Reduction.

Czasami mamy także do czynienia z nagraniami głosu zarejestrowanymi w pomieszczeniach, w których sygnał jest „zdudniony” lub zbyt mocno nasycony pogłosem. Do poprawy takich ścieżek przydaje się wtyczka iZotope RX De-reverb. Procesor umożliwia redukcję zbyt dużego pogłosu, a z drugiej strony pozwala zwiększyć poziom sygnału odpowiedzi pomieszczenia gdy nagranie brzmi zbyt matowo. Procesor ten powinien być umiejscowiony przed korektorem, jak i przed pozostałymi procesorami, których używamy. Dlaczego? Kiedy za pomocą De-reverb stłumimy przykładowo pogłos w dolnym paśmie, okaże się, że dalsza korekcja tego zakresu częstotliwości nie będzie konieczna. I analogicznie do użycia korektora przed procesorem De-noise, jeżeli zastosujesz zmiany korekcji na ścieżce, w następnym kroku trzeba będzie ponownie przestroić ustawienia wtyczki De-reverb, co staje się kłopotliwe. Dlatego zawsze dopasowujemy ustawienia przestrzeni dla ścieżki, a także redukujemy szumy i zakłócenia przed zastosowaniem korekcji. Dobra wiadomość jest taka, że opisywane pluginy z kolekcji Izotope RX5, które przeznaczone są właśnie do takich zadań można pobrać ze strony producenta w wersjach demo i testować bez ograniczeń przez 30 dni (www.izotope.com).

Większość narzędzi z serii iZotope RX5 dostępna jest pod postacią wtyczek VST/AU/AAX, ale pełnię swoich możliwości prezentuje w ramach kompleksowego edytora RX5, gdzie mamy do dyspozycji m.in. analizę i edycje spektralną czy bardzo ciekawą możliwość oddzielenia zawartości tonalnej od składowych nieharmonicznych.

Artykuł pochodzi z numeru:
Nowe wydanie Estrada i Studio
Estrada
i Studio
luty 2017
Kup teraz