Himalaya Collective zabiera nas w sam środek "NEBULI"

01.09.2020 
Himalaya Collective zabiera nas w sam środek "NEBULI" fot. aflo

Dokładnie 21 sierpnia nakładem stołecznej oficyny U Know Me Records ukazała się NEBULA, a więc płyta kolektywu producenckiego Himalaya Collective. Od dawna obserwujemy poczynania członków tego kosmicznego składu, więc przy okazji premiery nowego materiału postanowiliśmy przyjrzeć się ich pracy nieco bliżej. Z naszego artykułu dowiecie się w jaki sposób powstało to wyjątkowe wydawnictwo.

Pepe. – Lobster Roll

(fot. Dagmara Szewczuk)

Pepe.: Zależało mi na uzyskaniu ciepłego, brudnego, organicznego brzmienia, dlatego zrezygnowałem z dużego nasycenia efektami przestrzennymi. Bardziej skupiłem się na grzebaniu przy saturacji. Niektóre ślady, takie jak klawisze, synthy czy bębny, zostały przepuszczone przez kaseciaka TASCAM PORTA i z nich wybierałem potem odpowiadające mi fragmenty.

Lobster Roll jest bitem na bazie jazzowych sampli. Główny motyw, czyli piano, to zdekonstruowana pętla, która najpierw została rozłożona na czynniki pierwsze a potem złożona na nowo na Akai MPC 1000 i przetrawiona przez bramkę szumów sterowaną tak, aby podbijać rytmikę utworu w niektórych momentach. Użyłem także chorusu, ponieważ jestem fanem brzmienia starego (a nawet trochę "najntisowego") pianina. Dodatkowo bawiłem się tym śladem na Rolandzie SP 404 - stąd na nagraniu można usłyszeć glitche.

Jeśli chodzi o linię perkusyjną, to celowo zostawiłem ją niewyrównaną, żeby podkreślić vibe numeru. Wiedziałem, że muszę zrobić takie bębny, które nie będą zanadto masywne i hałaśliwe, ale też nie stracą na wyrazistości. Oprócz EQ, użyłem kompresji sidechain na innych śladach. Bardzo lubię ten patent, ale zawsze się pilnuję, żeby nie przesadzać z tego typu zabiegiem.

Po wykręceniu satysfakcjonującego brzmienia przyszła pora na aranż. Ważne dla mnie było to, aby utwór brzmiał zgrabnie i przede wszystkim bez zbędnych kombinacji. Chciałem takiej kompozycji, w której wszystko jest spójne, a elementy płynnie wynikają jeden z drugiego. To była świetna zabawa, bo miałem możliwość zrobienia bitu w taki sposób, jak pracowałem kiedyś, ale jednocześnie mogłem mierzyć wyżej niż kiedyś. Teraz poruszam się z moją muzyką w nieco innych gatunkach, więc mogłem to wykorzystać do stworzenia czegoś wyjątkowego...

Star icon
Produkty miesiąca
Sennheiser MD 421 Kompakt
Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó