Himalaya Collective zabiera nas w sam środek "NEBULI"

01.09.2020 
Himalaya Collective zabiera nas w sam środek "NEBULI" fot. aflo

Dokładnie 21 sierpnia nakładem stołecznej oficyny U Know Me Records ukazała się NEBULA, a więc płyta kolektywu producenckiego Himalaya Collective. Od dawna obserwujemy poczynania członków tego kosmicznego składu, więc przy okazji premiery nowego materiału postanowiliśmy przyjrzeć się ich pracy nieco bliżej. Z naszego artykułu dowiecie się w jaki sposób powstało to wyjątkowe wydawnictwo.

AWGS - Nata

(fot. Robert Wanke)

AWGS (Miętha): Warto by zacząć od samej nazwy bitu. Tytuł będzie mi zawsze przypominać o bardzo wyjątkowej dziewczynie, która wniosła wiele dobrego do mojego życia. Oprócz zaszczepienia we mnie miłości do koloru czarnego, zainspirowała mnie także do pójścia na terapię, dzięki czemu odnalazłem wewnętrzny spokój i równowagę w czasie lockdown'u. W kwestii produkcji natomiast, najwięcej roboty robi stary sampel rnb z lekko nostalgicznym wydźwiękiem. Został on produkcyjnie zglitchowany trybem warp'owania w Abletonie - dokładnie Complex Pro Warp Mode. Do tego lekki reverb i OTT, tak aby jeszcze bardziej "ubrudzić" jego brzmienie.

Oprócz sampla na przodzie mamy też bas z sampla 808 rywalizujące z trapowym snare'm i stopą. Mniej rzucające się w oczy, ale równie istotne są loopy perkusyjne imitujące cykanie zegara - podkreślają frazę z sampla - "you remind me(…)". Ostatni element, o którym chce wspomnieć to wyraźny sampel krzyczący "KWA" - przecina pętle tuż po "raz" i mocno podkreśla groove w którym chciałem rozbujać ten bit.

Star icon
Produkty miesiąca
Sennheiser MD 421 Kompakt
Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó