Na czyje produkcje w 2020 roku czekamy najbardziej?

14.01.2020 
Na czyje produkcje w 2020 roku czekamy najbardziej? fot. Robin Velghe

Ubiegły rok był bardzo obfity, jeżeli chodzi o ciekawą muzykę od naszych rodzimych producentów, ale jak wiadomo apetyt tylko rośnie w miarę jedzenia, więc wszyscy liczymy, że w 2020 roku będzie jeszcze lepiej. Mieć nadzieję, że autorzy najciekawszych ubiegłorocznych krążków utrzymają wysoką formę, a twórcy, którzy nie wydawali ostatnio muzyki nie będą więcej zwlekać. Sprawdźcie na czyje produkcje w nowym roku czekamy najbardziej.

Żeby rozpocząć rozmowę o krążkach na które ostrzymy sobie zęby, najpierw należałoby powiedzieć parę słów o tych do których w poprzednim roku wracaliśmy najczęściej. Podobnie jak 12 miesięcy temu tak i tym razem skorzystaliśmy z inicjatywy Buy Music Club i przygotowaliśmy naszą selekcje najciekawszych polskich wydawnictw. Kolejność przedstawionych pozycji jest przypadkowa, choć w naszej opinii Piotr Kurek ze swoim Polygome jak nikt inny zasługuje na pierwsze miejsce w podsumowaniach muzycznych 2019 roku.

Na powyższej liście znajdują się jedynie wydawnictwa dostępne na platformie Bandcamp, więc na pewno brakuje przynajmniej kilku pozycji (chociażby płyt hip-hopowych takich jak Gedz Bohema, czy Piernikowski The best of moje getto), ale i tak daje ona obraz tego jak obfity w dobrą muzykę był to czas. W roku 2020 sobie i Wam życzymy, aby tych wydawnictw godnych polecenia było jeszcze więcej. Sprawdźcie na czyje produkcje czekamy najbardziej.