12 najciekawszych syntezatorów wirtualnych
12 najciekawszych syntezatorów wirtualnych

Od półmodularnych potworów do przekonująco brzmiących wirtualnych analogów, poprzez pulsujące tablice próbek, samplowane plamy dźwiękowe, zestawy efektów modulacyjnych i wszystko inne – zapraszamy do świata współczesnych instrumentów!

Technologia
2020-12-27

Xfer Records Serum - po prostu mistrz

Jeśli w minionej dekadzie jakiś syntezator wyróżnił się w sposób szczególny w kontekście popularności, to jest nim Serum. Jest prosty, oczywisty, wydajny i brzmi znakomicie. Wyposażony w dwa oscylatory wavetable syntezator Serum ma mnóstwo narzędzi do kształtowania dźwięku z unikalną regulacją warpingu dla standardowej funkcji skanowania WT Pos, trybem Unison i wieloma innymi parametrami. Filtr nie odstaje od reszty, a kiedy połączymy to w całość z użyciem trzech obwiedni, ośmiu programowalnych LFO i czterech funkcji makro, to uzyskamy siłę ognia najlepiej wyposażonej wersji F16. Już sama edycja tablic próbek daje nam fantastyczne możliwości, włącznie z tworzeniem własnych formuł matematycznych.

Czy Serum jest najpotężniejszym syntezatorem we wszechświecie? Nie, ale pozostaje popularny głównie dzięki łatwej obsłudze, najwyższej jakości dźwięku i wielu innym elementom, jak np. możliwość importu pliku PNG ze zdjęciem Twojego kota i jego konwersji do postaci tablicy próbek. Oscylatory Serum pozwalają na osadzenie tablic próbek w dwóch slotach, a także na import i tworzenie własnych wavetable. Kliknięcie na przebiegu otwiera jego trójwymiarowy obraz, pozwalając na skanowanie kontrolką WT Pos dla zmiany brzmienia. Mamy też funkcje pogrubiające dźwięk, jak unisono oraz odstrojenie indywidualne i zależne dla oscylatorów. W dolnej środkowej części możemy ustawić różne typy modulacji fal (warping), przenosząc kreowanie dźwięku na zupełnie inny poziom.

Filtr oferuje standardowe kontrolki częstotliwości odcięcia i rezonansu, a także regulację nasycenia i parametr Fat, który dostępny jest dla wybranych trybów. Filtracja może dokonywać się na szereg sposobów, w tym standardowych LPF, HPF i BPF oraz Multi, flanger, phaser i comb, plus cała gama oznaczonych jako Misc. Wśród czterech oscylatorów dostępne są też Noise i Sub, a każdy z nich może być podany na filtr lub bezpośrednio na wyjście.

Modulatory Serum lśnią w pełnej krasie, oferując przypisanie modulacji poprzez przeciągnięcie na dowolną kontrolkę w interfejsie. Zarówno LFO jak i obwiednie mogą być sterowane przez umieszczone poniżej kontrolki, ale też na szereg innych sposobów, wśród których odznacza się tryb kreślenia własnych przebiegów LFO. Z lewej strony obwiedni znajdziemy kontrolki makro dla modulatorów, uwzględniające m.in. możliwość sterowania za pośrednictwem komunikatów MIDI CC czy definiowanie poziomów sygnału.

W innej zakładce, Serum daje dostęp do dziesięciu procesorów efektów, w tym Distortion, Flanging, Phaser, Chorus, Delay, Compressor, Reverb, EQ, Filter oraz bardzo charakterystyczny Hyper/Dimension, potrafiący wyjątkowo ciekawie podgrzać każdy dźwięk. Posiadacze licencji na syntezator mają też dostęp do Serum FX, będącej wszystkimi efektami z syntezatora, w tym wypadku pod postacią oddzielnej wtyczki.

Artykuł pochodzi z
Nowe wydanie Estrada i Studio
Estrada
i Studio
listopad 2020
Kup teraz
Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó