12 najciekawszych syntezatorów wirtualnych
12 najciekawszych syntezatorów wirtualnych

Od półmodularnych potworów do przekonująco brzmiących wirtualnych analogów, poprzez pulsujące tablice próbek, samplowane plamy dźwiękowe, zestawy efektów modulacyjnych i wszystko inne – zapraszamy do świata współczesnych instrumentów!

Technologia
2020-12-27

KV331 SynthMaster 2 - syntezatorowy plac zabaw

SynthMaster 2 jest jednym z najstarszych syntezatorów w naszym zestawieniu, a jego wersja 2 ukazała się w 2009 roku, czyli jeszcze przed instrumentami Serum, Omnisphere 2 czy Pigments. Czy w 2020 wciąż jest warty zainteresowania? Jedną z rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę, jest regularność aktualizacji, o którą dbają deweloperzy z KV331. Dzięki temu SynthMaster wciąż ma tę samą funkcjonalność co jego rywale (nawet jeśli jego interfejs wygląda na nieco przestarzały. Łącząc syntezę wavetable z wirtualnie analogową i addytywną, SynthMaster pozostaje wyjątkowo uniwersalnym narzędziem dla wielu użytkowników.

Pod względem brzmieniowym ma dużo do zaoferowania, z dwuwarstwową, półmodularną strukturą pozwalającą na wygenerowanie każdego typu dźwięku, od perkusyjnych po podkładowe. SynthMaster dostarczany jest z bogatą biblioteką presetów, a dostępne dla niego paczki z programami dodatkowo rozszerzają możliwości każdego producenta muzyki elektronicznej.

SynthMaster jest instrumentem półmodularnym i dwuwarstwowym. Warstwy 1 i 2 są identyczne i można przełączać się między nimi przyciskami na górze interfejsu. W ramach każdej warstwy, SynthMaster oferuje dwa oscylatory, dwa filtry oraz całą gamę modulatorów i obwiedni, których konfigurację można zmieniać w panelu z lewej strony interfejsu. Każda warstwa ma własny zestaw efektów Layer FX, a sygnał z nich można kierować do efektów pracujących globalnie.

Unikalną cechą SynthMaster jest oscylator z syntezą wektorową. Podobnie jak w syntezie tego typu, zastosowanej w instrumentach Korg Wavestation i Sequential Prophet VS, struktura bazuje na przypisaniu czterech dźwięków do każdego z narożników siatki 2D, a źródło modulacji przemieszcza po niej punkt odczytu, dokonując płynnego przejścia między barwami. Każdy z dźwięków składowych może mieć własny kształt fali, strój oraz indywidualne parametry brzmieniowe, co pozwala na uzyskanie ciekawych efektów morfingu.

Modulatory SynthMaster mogą pracować z częstotliwościami audio, dzięki czemu wykorzystamy je także do realizacji modulacji częstotliwości FM, modulacji fazowej oraz amplitudowej. Same w sobie mogą być użyte w charakterze dodatkowych oscylatorów, co świetnie sprawdza się wtedy, gdy chcemy dodać np. warstwę subbasową – wystarczy skierować modulator do panelu komutacji za oscylatorem i ustawić wejście na Add. Wybierając tryb Multiply uzyskasz natomiast efekt modulacji pierścieniowej.

Ciekawym dodatkiem w SynthMaster jest wbudowany wokoder, oferujący 16 filtrów o stałej częstotliwości, podobnie jak w klasycznych rozwiązaniach firm Moog i Roland. Pozycja filtrów w torze sygnałowym może być definiowana parametrami Start/Spacing, dzięki czemu mamy możliwość zaawansowanej kontroli dźwięku. Wokoder ma opcję wyboru źródła sygnału modulatora, wliczając w to zewnętrzny sygnał lub jeden z sygnałów wewnętrznych instrumentu.

Artykuł pochodzi z
Nowe wydanie Estrada i Studio
Estrada
i Studio
listopad 2020
Kup teraz
Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó