13 kooperacji polskich producentów z zagranicznymi raperami

03.08.2020  | Piotr Lenartowicz
13 kooperacji polskich producentów z zagranicznymi raperami fot. robinvelghe.com

Informacja o tym, że Pop Smoke nagrał numer na bicie wyprodukowanym przez Szamza sprawiła, że postanowiliśmy przypomnieć kilka(naście) kooperacji pomiędzy polskimi producentami, a zagranicznymi raperami. Oto zestawienie 13 najciekawszych przecięć rodzimych bitmejkerów z nawijającymi obcokrajowcami.

RTN (Curren$y)

Dość regularnie w różnych mediach pojawiają się artykuły mające na celu przypomnieć i przybliżyć wydawnictwa sprzed lat, które w momencie premiery zostały z różnych powodów przegapione. Jesteśmy niemal pewni, że jeżeli za jakiś czas ktoś będzie analizował pod tym kątem 2019 rok to właśnie w ten sposób określi krążek Funktion od RTN. Młody producent z Lublina zebrał na swoim albumie producenckim kilku naprawdę mocnych raperów z Kalifornii i stworzył materiał przesiąknięty tamtejszym g-funkiem.

- Mój pierwszy kontakt z raperami z Los Angeles to właśnie Young Koop z Lords Of Lyrics, którzy w latach 90. nagrali dwa klasyczne w g-funkowym kanonie albumy "Do Or Die" i "Heaven Or Hell". Kiedyś napisali mi komentarz pod jednym z bitów i dopiero lata później Young Koop odezwał się, że nagrywają nowy projekt. Wzięli ode mnie pięć bitów, na dwóch z nich wyszły single i od tego wszystko się zaczęło - RTN wspominał w naszym wywiadzie. Poza wspominanym Young Koop'em na albumie Funktion pojawili się jeszcze Domino, Nanci Fletcher, Foesum, Shade Sheist, oraz Curren$y.

- Young Koop poza działalnością muzyczną prowadzi również kanał na YouTube „We Gon’ Ride T.V.”, gdzie pokazuje auta typu low rider. Okazuje się, że Curren$y również jest fanem takich samochodów, więc dograł się na solowy album Koop’a "We Gon’ Ride", na który dostarczyłem kilka rzeczy i występuję w charakterze producenta wykonawczego. Miałem wyprodukować ten numer i tak też się stało, a na "Funktion" trafił mój remiks tego kawałka. Dostałem wokale i mogłem z nimi podziałać - producent opowiadał o tym jak to się stało, że na jego podkładzie pojawił się Curren$y, który przecież w tym samym roku wydał wspólny album z Wiz Khalifą, a rok wcześniej stworzył projekt razem z Freddie Gibbs'em i Alchemistem.

Słuchając albumu Funktion trudno uwierzyć, że jego autor nie urodził się w Kalifornii, a w Lublinie, ponieważ jego g-funk brzmi naprawdę rasowo. Zresztą kolejni raperzy z Zachodniego Wybrzeża USA wypuszczają utwory na jego bitach, więc naprawdę trudno o lepszą rekomendacje. To co może dziwić to fakt, że tak niewielu rodzimych MC sięga po produkcje od RTN-a. Był kawałek z Peją, niedawno na jego bicie swój solowy album zamykał Ero i w zasadzie to wszystko. Cudze chwalicie, swojego nie znacie?

Close icon
Poczekaj, czy zapisałeś się na nasz newsletter?
Zapisując się na nasz newsletter możesz otrzymać GRATIS wybrane e-wydanie jednego z naszych magazynó